duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 21 Wrz 2018, 22:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 170 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Ile ksi±¿ek czytasz w roku?
Nie czytam . Nie lubię. 0%  0%  [ 0 ]
Nie czytam . Nie mam czasu. 2%  2%  [ 1 ]
1-5 w roku . 2%  2%  [ 1 ]
5-10 rocznie. 27%  27%  [ 12 ]
Powyzej 10 rocznie. 69%  69%  [ 31 ]
Razem głosów : 45
Autor Wiadomość
 Temat postu: Co warto przeczytać ?
PostWysłany: 18 Cze 2007, 20:36 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Podzielcie się swoimi refleksjami na temat ulubionych lektur. Ciekawa jestem czy przeważa wśród Was zainteresowanie tzw. literaturą kobiecą np. Grochola, Danielle Steel ,czy obyczajową , czy jeszcze coś innego...
Co powoduje ,że decydujesz się na książki?
Czy wypożyczasz kupujesz, wymieniasz się ?
Czy półki w twoim domu wypełnia określony księgozbiór ?
Jeśli lubicie książki, a nie ma w domu na nie miejsca to mozna sie zawsze wymienić .Polecam miejsce w którym od miesięcy wymieniam się książkami z innymi bibliofilami:
http://podaj.net/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Cze 2007, 08:57 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
Nie wiem, jak odpowiedzieć na ankietę :( Czy ksiązki dla dzieci liczą się także? A może tylko dla młodzieży? Bo ja uwielbiam książki mojego syna :) - fantasy.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Cze 2007, 13:47 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Liczą sie wszystkie książki ale komiksy już nie ...Na to będzie inna ankieta :P


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Cze 2007, 13:51 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Ja tez czytam fantasy i wszystkie książki dzieci nawet nie przerywam bajki kiedy dzieci jak już zasną .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 19 Cze 2007, 14:18 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
W tym momencie czytam w ramach nauki języka kolejne część Ani z Zielonego Wzgórza (po angielsku). Nie wszystko rozumiem, bo języka uczę się dopiero trzy lata, ale czytam z wielką przyjemnością :)
I jeszcze jestem w trakcie Pompona w rodzinie Fisiów :wink:
Czytam dużo książek moich dzieci. Zdarza się, że Maciek łazi za mną i wciska mi kolejną książkę. Lubimy o nich rozmawiać. Ulubione, te w seriach, które chcemy mieć na właśność - kupuję. Dużo książek również wypożyczamy. W bibliotece miejskiej dla dorosłych mam na razie zawieszenie. Zapisałam się tam jakiś czas temu, bo koniecznie chciałam przeczytać Krystynę córkę Lavransa. Potem przerzuciłam się nad Dumas'a. A potem zabrakło mi pomysłów, bo znowosciami u nas krucho, a z klasyki nic mi do głowy nie przychodziło.
Lubię różne książki, ale rzeczywiście chyba najbardziej fantasy lub na pograniczu fantasy - dla dzieci, młodzieży. Jest tyle nowych tytułów...
Czekają na mnie też kolejne części Prowansji Mayle'a...
I jeszcze chciałabym przeczytać Pod słońcem Toskanii...
Muszę przyznać, że mam fazy na czytanie :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Cze 2007, 21:23 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
:oops: ojej.bo tu same Czytelniczki Wyborowe-znaczy czytają konkretnie i pamiętają co czytają.ja nie bardzo :oops: .no chyba,że mnie coś zachwyci,ale generalnie to czytam co mi w łapska wpadnie-łącznie z książeczkami dla dzieci(np:Babcia na jabłoni).i romanse(np:Pożegnanie z Charlestonem),i fantazy ale chyba bardzo light(np:seria o Xant, o Enderze),i nowości jak dopadnę-bo ja biblioteczna jestem-i podróżnicze (szczególnie lubię Beatę Pawlikowską)ale z regóły nie pamiętam tytułów.haos,haos okropny. :oops:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Cze 2007, 21:43 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
E, Zuska - tytułów to ja też często nie pamiętam, a żeby gafy nie strzelić przed napisaniem postu zerkam do wyszukiwarki internetowej :wink: Tego Lavransa to za Chiny zapamiętać nie mogę :)
"Babcię na jabłoni" kupiłam sobie(!), jak tylko pokazało się wznowienie. A Pawlikowską czytam u siostry męża. Bardzo lubię. Tytułów nie pamiętam.
Ze mnie w domu śmieją się, że w zasadzie mogłabym na okrągło czytać te same książki. Po przeczytania już nie pamiętam imion i poszczególnych wydarzeń. Pamiętam za to moje wrażenia - myśli, zachwyty... Mąż z synem gadają o szczegółach, a ja o wrażeniach :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Cze 2007, 21:53 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Zusko jak to kobieta -ciesze sie ze już tu jesteś :) :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Cze 2007, 22:59 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
My własnie skonczylismy po raz drugi "Babcię na jabłoni".
Ja zaczynam duzo ksiązek i często nie kończe. Teraz jestem w trakcie "Miasteczek"Updike'a, Dzienników V Woolf (ale to akurat można czytac z przerwami i bardzo nieorawimyślnej "w imie Boga" K. Amstrong.

Czeka na mnie nowy Murakami (Kafka) i Śnieg Pamuka. Zresztą wiele ksiązek na mnie czeka, jestem uzalezniona od ich kupowania. Ale ostatnio sobie postanowiłam, że nie czytam więcej niż dwóch na raz po to zawsze się kończy tym, ze rzadnej nie kończę.

Cała rodziną czekamy na ostatnią częśc Harrego Pottera.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Cze 2007, 11:46 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 16:21
Posty: 357
Miejscowość: Warszawa/Bikówek/Kutno
czytam niemal wszystko co mi w ręce wpadnie, oprócz tego co powinnam przeczytać (podręczniki, materiały do pracy magisterskiej - tego unikam ;)). Moja ulubiona działka to szeroko pojęte fantasy i science-fiction - ja to wszystko traktuję na zasadzie - przygodowe :)
Nr 1 jest u mnie Terrt Pratchet książki z serii o świecie dysku czytam w ciągu jednego dwóch dni. nie potrafię sie oderwać dopóki nie skończę
Zbieram się żeby poczytać coś z literatury tzw wyższej, bo mamy w domu kolekcje takich brązowych książek, ale zebrać sie nie mogę, bo zawsze sie coś lżejszego znajdzie w domu. Bo w moim domu pełno jest książek - większość za sprawa mojego taty. Teraz nowe [pozycje kupuje głównie mój brat - wpadł w rodzinny nałóg czytania parę lat temu i chyba nic nie da sie już dla niego zrobić :)

_________________
To nie jest moja krówka.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Cze 2007, 13:12 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
Ja lubię Sapkowskiego, choć wszystkiego nie czytałam. Kiedyś pożyczyłam hurtem od szwagra i bardzo mi się spodobało.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Cze 2007, 13:58 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 16:21
Posty: 357
Miejscowość: Warszawa/Bikówek/Kutno
Sapkowskiego zaczęłam czytać pod koniec podstawówki. Razem z Orsonem Cardem wciągnęli mnie w nałóg czytania. z Sapkowskim to było tak ze poszczególne tomy sagi wychodziły chyba co rok czy dwa lata - to czekanie było niesamowite. Teraz już nie chce mi sie tak czekać na Harry Pottery - poczekam aż wyjdzie ostatni i przeczytam hurtem :) na razie skończyłam na 4tej części - 5tą mam tylko po angielsku i myślę ze stad ten opór :) A wracając do Sapkowskiego, to teraz już tak nie cieszy. Probowałam go czytać jakiś czas temu i odłożyłam, nie chciałam sobie psuć wspomnień :roll: Podobne mam odczucia co do sagi o Enderze Carda. za to bardzo żałuję ze przestali wydawać kolejne tomy sagi o Alvinie :) - Siódmy syn siódmego syna - coś w klimacie forum :)

A teraz zaczynam "Europę" Daviesa a co, tysiąc stron mi nie straszne :) Do tej karkołomnej lektury natchnęło mnie przeczytanie "Trylogii rzymskiej" Miki Waltari Młody Rzymianin wyjeżdża do Jerozolimy i jej świadkiem śmierci Jezusa, co wpływa na całe jego późniejsze życie. Strasznie podoba mi się to że ta książka niejako przypomina wtręty o Piłacie z "Mistrza i Małgorzaty" i jest bardzo prawdziwa, pokazuje ludzkie słabości a wszystko to podlane sosem starożytności która bardzo mnie pociąga we wszelkiego rodzaju literaturze :) dodatkowym plusem jest dola mnie forma - pierwszy tom jest jako listy do ukochanej, pozostałe dwa pamiętniki - uwielbiam ten sposób narracji.

I chyba trochę z mojej słabości do narratora w pierwszej osobie wynika moja miłość bezwarunkowa do Hłaski

_________________
To nie jest moja krówka.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Cze 2007, 17:52 
Offline

Dołączenie: 21 Cze 2007, 17:34
Posty: 2
Czytam namiętnie, a gdy przychodzi lato korzystam z tego, że Misiek mały i trzeba go pilnować jak biega po podwórku, żeby czegoś nie zmalował i bez wyrzutów sumienia siadam w ogródku z ksiązką.

Uwielbiam biografie sławnych ludzi, a moja ulubiona to Autobiografia Joanny Chmielewskiej, która czytuję zawsze gdy mi źle i chociaż czytałam ją już kilka razy zawsze się zaśmiewam do łez. Wogóle lubię czytać historie prawdziwe. Poza tym bardzo lubię Piaseckiego, czytuję też ksiązki sensacyjne Forsytha, Ludluma, ale to tak bardziej w ramach odmóżdżania.
Zafascynował mnie też Sołzenicyn, lubię Orwella, Redlińskiego.
Z przyjemnością czytuję też powieści historyczne.

Zawsze przed snem, choćbym była nie wiem jak zmęczona musze przeczytać kilka stron, za to prawie nie ogladam telewizji ;)

No i moim dzieciom czytam przed snem bajki i wierszyki ;)

_________________
mama Brygidy (1990), Huberta (1992), Marcinka (2002) i Michasia (2005)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Lip 2007, 02:03 
W szkole sredniej wygrałam konkurs na najwięcej przeczytanych ksiażek w roku, był test sprawdzajacy :D
teraz nie mam za bardzo czasu, ale te tak liczę skromne 15 zawsze przeczytam.
Moi ulubieńcy ostatnich lat: Olga Tokarczuk, Stasiuk, i odkrycie sprzed roku mój uwielbiany Haruki Murakami, fajna Joshimoto Banana
i wiecie ze mam dziure w głowie, nie pamiętam, ale ja tak mam, musze mieć książke w ręku i przeczytać fragment, żeby powiedzieć czy ją znam, tytułów nie pamietam nigdy.
Zchorowałam generalnie na japońszczyzne, jakbyście mieli cos po polsku ale nie Harukiego i Banany, to proszę napiszcie koniecznie, strasznie mało tego, wszystkie co znalazłam w empiku zdazyłam przeczytać , wszystkie Haruki i Banany mam na bieżąco za soba, szukam innych japońców teraz :wink:

no i lubię Chmielewską, a w ogóle to poza japońszczyzna kieruję się nie wyborem po nazwiskach, tylko biore ksiązke do ręki, otwieram na środku, czytam zdanie, dwa i juz wiem czy ją chcę, czy nie.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Lip 2007, 11:03 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
A ja Polecę Niskie łąki Piotra Siemiona szczególna książka
i bardzo ciekawa . Rzecz rozpoczyna sie we Wrocławiu i dotyczy czasów transformacji widzianej oczami Anglika . Polecam.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Lip 2007, 23:17 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Na mnie zrobiło to wrażenie :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Lip 2007, 23:19 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Jeśli ktoś lubi książki historyczne to polecam Teodora Parnickiego i Karpla Bunscha 8)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Lip 2007, 23:36 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
a wiesz Q-mamo, że ten Anglik (tak mi się wydaje przynajmniej) naprawdę był we Wrocku, to znaczy nie tyle Anglik, a Amerykanin, ale reszta by sie zgadzała. facet trafił w latach 80. do Wrocławia - ja zajmowałam sie środowiskiem studentów w latach 60-89 i gadałam z różnymi ludźmi, a przede mną ktoś już łaził i robił wywiady. To właśnie ów Amerykanin, ale to w latach 90. wcześniej w latach 80. nie kumał za wiele z rzeczywistości, studiował, zakochał się w dziewczynie (takie motywy jak sobie przypomina są w książce). Napisał do tej pory dwie książki z tych materiałów, które zebrał - Rewolucyjny Karnawał i Wrocławskie zadymy
Ta druga bardziej mi sie podobała, według mnie jest świetna (dla tych, co szukają wiadomości o Wrocławiu l.80), pierwsza tak sobie.

Zusko, ja tez gubię książki zaczyna, nie kończę, czytając dzieciom tez mi się to zdarza :oops:

Czytelniczki Hurakamiego - duzo słyszałam o nim, same dobre rzeczy, wiec się przymierzam (przez prace, to ja w ogóle jestem strasznie do tyłu z bardzo wieloma rzeczami:(, ale czytałam recenzje ostatniej ksiażki, strasznie najezdżali krytycy na tą właśnie na nią - co myslicie o tym???

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Lip 2007, 00:06 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
a która to ostatnia, bo nie wiem? chodzi o "after dark" ? ona jest jeszcze nie wydana po polsku chyba.
ja dostałam od meza wczoraj Murakamiego "przygoda z owcą",
dopiero zaczynam, na razie wydaje mi się ok. nie wiem jak dalej,
najbardziej lubie i polecam "Norwegian Wood"
polecam też Majgul Axelsson "Dom Augusty"

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Lip 2007, 14:21 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
No jasne ze Amerykanin :) moja pamięć zawodzi


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 02:07 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
przypomniało mi się, zaczytywałam sie kiedys namiętnie we wszystkich dostępnych dziełach Isaaka Bashevica Singera (przepraszam jesli bład w nazwisku)

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 09:44 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Właśnie skńczyłam "Kobieta i mężczyźni" Manueli Gretkowskiej.
Myślałam, że będzie lepsza.....


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 11:06 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
mam wrażenie, że te miażdżące recenzje dotyczyły właśnie tej książki z owcą w tytule;)) (ostatnia wydana po polsku, wyszła w przeciagu ostatnich miesiecy)
słuchałam recenzji w radiu i czytałam chyba w GW, tu i tu powtarzało się - jaki ten Hurakami wspaniały, w TOK fm nazywali go nawet najlepszym z obecnie piszących pisarzy (małsło maślane, wiem, wiem, sorki). A potem dodali - ale tej ostatniej ksiązki to mógłby w ogóle nie pisać. Zdziwiła mnie ta dysproporcja.
No tak, ale to własnie moja cecha, zczytuję recenzje, mniej wiec wiem co sie wydaje, ale do źródła nie docieram. Bardzo wypomina mi to moja najstarsza córka;))

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 11:14 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Singera mam na półce i nie wymieniam sie zaliczam go do Twórców Magicznych-własny styl klimat prawdziwy kreacjonizm artystyczny.
Takim bywalcem mojej biblioteki przepastnej /już ponad 100 książek -i do tej pory nie skatalogowanych, może mi ktoś podpowie jak to zrobić z sensem/jest tez Kurt Vonnegut.

Mix u nas wszystkich faktycznie niezły. 8)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 11:17 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Mnie jolu recenzje prowokują.

Gretkowska odrzuca, posądzam ja o inteligencję , ale niestety o brak smaku ...
Z polskich pisarek działa na mnie Olga Tokarczuk. Polecam zbiór opowiadań Gra na wielu bębenkach...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 11:50 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
gretkowska się zaczytywałam z początków jej twórczości, teraz wydaje mi się, że więcej tam silenia sie na niezwykłe pisanie, niz jakiś sens...

My trzymamy ksiazki (na razie wciąż wiele leży w pudłach, po przeprowadzce 2 lata temu) wg podziału na Filozoficzne (domena męza, chociaż nie studiował tego), psychologiczne (ja) i pozostałe, układac staramy sie wg alfabetu, ale nic z tego nie wychodzi. Czy chodziło ci o skatalogowanie np gdzieś w komputerze? możesz to zrobić np w excelu

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 12:13 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
ja kocham filozofię - ale miałam chyba jakis wewnętrzny strach przed jej studiowaniem (jak się nie sprawdzę, to zostanę z wykształceniem filozoficznym i z czym jeszcze??) no i zaczynając studia w 89 miałam wrażenie, że nie do końca ta filozofa bedzie ta pradziwą, ale ję kocham (marzyłyby mi sie kiedyś studia filozoficzne jeszcze, od 89 mineło dużo czasu, a i moje patrzenie sie zmieniło.)
mam sporo książek filozoficznych, które narosły przez lata, z młodziezowym światem Zofii na czele (reszta poważniejsz;), jak tyle tutaj miłości to go tez kocham;))
mam troche psychologicznych książek (ostatnio nabyłam "dlaczego czas biegnie szybciej, kiedy sie starzejemy"). Bardzo lubię ksiązki z pogranicza nauki. Moja biblioteka jest bardzo eklektyczna i dużo w niej popularnonaukowych, a także profesjonalnych - historycznych i socjologicznych. Za to mojego męża w całości historyczna. Chociaz to on wiedzie prym w literaturze i podsuwa mi to co przeczyta - ostatnio zaczytywał sie Akuninem, to bardzo fajne kryminały. pisarz jest jednak erudytą i kryminalna intryga nie jest najwazniejsza, rysuje w podtekście śliczne tło, seria o siostrze Pelagii to dla mnie rewelacja, serdecznie polecam (ostatnio wydane po polsku "Historie cmentarne" tez bardzo smaczne).

Singera wydał ostatnio Dziennik, przeleciała przez nasz sklep "Spóścizna" bodaj - i kiedy przymierzyłam sie do kupienia, akurat znikła:((

Q-mamo, mnie też recenzje prowokują, ale przed realizacją prowokacji wstrzymują mnie często finanse (wiesz jak trudno sobie samemu coś kupić) i odległość od "miasta";))

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Lip 2007, 12:59 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
:D

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Ostatnio edytowany przez Haniutka, 30 Mar 2008, 19:14, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Lip 2007, 18:07 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
szymon Hołownia ,,Tabletki z krzyżykiem"
polecam wierzącym i niewierzącym i wszystkim ,którzy lubią spojrzenie na świat takie- po prostu.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Sie 2007, 21:14 
Offline
domownik

Dołączenie: 18 Cze 2007, 12:36
Posty: 137
Murakami ma taki świeży styl ,czasami jednak mnie irytuje ;) ,ale bywa też niebezpieczny -potrafi idealnie opisać jakiś stan rzeczy . Przeczytałam dopiero 3 książki ( "Przygoda z owcą " ma świetny moment zaskoczenia w stylu " a więc o to chodzi " ;)).
Z tego kręgu polecam coś z pogranicza historii i fantastyki
Matsuoka:
http://www.merlin.com.pl/frontend/brows ... ka&offer=O
oraz rewelacyjną Sagę rodu Otori !

Stasiuka czytać nie mogę - już na pierwszej stronie czuję się przytłoczona geniuszem tego "układacza słów" ,nie potrafię się skupić z tego "oczarowania" ;).

Teraz chodzi mocno za mną "Dom Augusty"- czuję ,że muszę ją przeczytać ,a że urodziny za niedługo to pewnie sobie ją zażyczę :)

Bardzo lubię książki dla dzieci i te ,które czyta moja córka - po pasjami czytanej J.Wilson mamy teraz etap "Alice" , uwielbiam też serię o Clarice Bean .... ech ,chyba coś jeszcze skrobnę na dzieciatym kąciku książkowym...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 170 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.