duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 21 Sty 2018, 08:50

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: 02 Kwi 2009, 17:53 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
Może kogoś zainteresuje moja twórczość...
Skoro chwalimy się tu swoją twórczością, to ja ostatnio stworzyłam taki materiał na stronę Fundacji "Rodzić po Ludzku"

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 17:11 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
świetna strona:) brawo katarzyno

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 18:56 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Jestem pod wrazeniem,super!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 19:17 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 11 Sty 2008, 20:32
Posty: 115
Miejscowość: poznań
Katarzyno super!!! Rodzilam w domu rewelacja. Teraz tez bym chciala , mam jeden problem. Jak poszukac połoznej w poznaniu? Nie mam takich znajomosci , a tamten poród byl 17 lat temu. Moze któras z mam wie?

_________________
mama 6 chlopcow i 3 dziewczynek .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 19:48 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
Różo,
Poznań obsługuje głównie p. Alina z Piły. Na tym forum o porodach domowych jest dużo dziewczyn z Poznania, które urodziły lub planują urodzić w domu. Spróbuj się z nimi skontaktować. Są bardzo życzliwe :-)

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2009, 19:52 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 11 Sty 2008, 20:32
Posty: 115
Miejscowość: poznań
O Pani Alinie z Pily czytalam . Zaraz napisze do niej by sie wszystkiego dowiedziec . Dziekuje. :lol:

_________________
mama 6 chlopcow i 3 dziewczynek .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Kwi 2009, 00:58 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Lut 2008, 15:06
Posty: 26
Miejscowość: Wyspa Wolin
Super! Ja też w domu rodziłam . Jak ludzie się dowiadywali to pierwsze pytanie brzmiało zazwyczaj "czy tak można?" - tak jakby prawo zabraniało :D

_________________
"Choć droga jest bez końca
Pozornie bez znaczenia
Mniemam, że mam powody
By drogi swej nie zmieniać"


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Maj 2009, 18:10 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
gratulacje! obszerny i ciekawy materiał

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Maj 2009, 20:16 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
Dzięki za uznanie! :D
Pisząc chciałam, żeby było to przede wszystkim użyteczne. Literatem nie jestem ale starałam się, jak mogłam. :D

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Maj 2009, 22:07 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Super,ja jesli nawet zaszlabym w ciaze to nie moglabym miec porodu domowego-za daleko mieszkam szpitala i zadna polozna sie tego nie podejmie a moje ubezpieczenie nawet pokrywa porod domowy.No i mialam porod b dlugi i z malymi komplikacjami niestety.
Katarzyno-super,ze sie tym zajmujesz-brawo!Ja mam kilka kolezanek po porodach domowych i sa b zadowolone.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 14 Maj 2009, 20:20 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
Może to zbieg okoliczności, ale, choć znam wiele mam domowych, to żadna z nich nie jest niezadowolona ze swojego porodu. :-)

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 15 Maj 2009, 10:12 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
hmmm, ja znam jedną, ale ona zdecydowała sie w czasie porodu pojechac do szpitala i na znieczulenie... ale miała taki troche moim zdaniem wyidealizowany obraz porodu domowego... a to tez jest niedobrze, bo wiadomo, że poród to jednak jest poród... nawet w domu, trzeba byc przygotowanym na ból i krew.
Może to zabrzmi brutalnie, ale do tego porodu nadają się najsilniejsi (psychicznie i fizycznie). Tak ja uważam.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 15 Maj 2009, 15:01 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
No, to możesz mnie, Haniu, potraktować jak wyjątek, bo psychicznie jestem wyjątkowo marnej konstrukcji - zakompleksiony, perseweratywny neurotyk ze skłonnością do depresji...

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 15 Maj 2009, 19:08 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
ale miałas pewnośc, że chcesz rodzić w domu, prawda? Zresztą śmiem wątpić w Twoja samoocene, jesli zdecydowałaś się na bycie położna, to musisz miec silna konstrukcję. większośc osób myśli o sobie inaczej niż odbieraja go inni, tego m inn dowiedziałam się na psychologii, ponadto, w życiu przyjmujemy rózne role, potrafimy byc jednoczesnie nierozgarniętymi "blądynkami" i silnymi kobietami jak tego trzeba.
ja też mam skłonności do depresji, mam kompleksy (niewiele co prawda, ale są) i jestem introwertykiem mimo, że mam wysoko tzw towarzyskość (sprzeczne, ale tak jest)... to nie wyklucza, że mam silną konstrukcję, bo jednak jestem tu i zyje (mimo, że od dzieciństwa w zasadzie nie opuszcza mnie mysl o śmierci) i urodziłam sama syna...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.