duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 20 Cze 2018, 15:06

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Maj 2008, 16:44 
Z naszej tez plusy. Po wejsciu do UE w mojej pierwszej pracy zorganizowano kilka kursow, w tym kosztowne kursy jezykowe - wszystko z pieniedzy unijnych. Znajomy dostal spore dofinansowanie do firmy. W krakowskich gazetach co chwile bylo ogloszenie o kursie dla bezrobotnych lub matek wychowujacych dzieci - znowu z pieniedzy unijnych. No i otwarcie granic, mozliwosc pracy w UK, Irlandii - naprawde wielkie ulatwienie.


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Maj 2008, 12:30 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
a ja głosowałam przeciwko Unii :cool:
nie z przyczyn narodowych, a gospodarczych. Unia to ogromne pieniądze wrzucane do jednego kotła, a potem dzielone. Ludzie uczą się funkcjonować w takie rzeczywistości dawczo-biorczo-biurokratycznej. Tam w artykule napisano to w odniesieniu do wsi. Zarzuca się dopłatom unijnym zakonserwowanie jej. Biurokracja sama w sobie to potężny system, którego cechą jest powiększanie się, a to wszystko kosztuje. Wchodząc do Unii wpisaliśmy się w ten system.
Ale... ideologicznie byłam przeciw takiej Unii (m.in. wynik dyskusji ze szwagrem;), a pragmatycznie i realistycznie za, bo ten kraj wyszedł z jeszcze większej zapaści, której przyczyny były dawczo-biorczo-biurokratyczno-polityczne. Doszlusowanie do poziomu Unii, nawet w postaci tej jaką ma dzisiaj, z urzędami, dotacjami, to i tak wielki skok cywilizacyjny (materialny(?). Do tego rządziło SLD, czyli dawne, wcale nie wyglądało na to, że nasza klasa polityczna jest gotowa na wspieranie samodzielności Polaków.
Dzisiaj podoba mi się otwarcie granic, w sumie cieszę się z tego byciu w Unii. Ale zastanawiam się na ile fala pieniędzy unijnych konserwuje stare. Dlaczego nie można budować autostrad, dlaczego są takie opory przed reformami, np. służby zdrowia, prywatyzacją, dlaczego ludzie tak lubią u nas omnipotężne państwo.
Zastanawiam się czy nie doszło do problemów z adoptowaniem pieniędzy tam, gdzie wcześniej nie przeprowadzono reform systemowych.
Jakby to pier***ło samo z siebie, to trzeba by budować nowe i wszyscy byliby przekonani o tym, a tak ciągnie się ten ogon starego (a autostrad jak nie było tak nie ma).

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 2 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.