duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 16 Sty 2018, 09:42

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: pomysły na pracę
PostWysłany: 29 Lut 2008, 20:12 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
podobno klucz to znaleźć niszę, słyszałam o kobietach, które załozyły biuro podrózy organizujace wyjazdy tylko dla kobiet - taki wypoczynek od męża i dzieci (swoją drogą tez znak czasów), słyszałam o innych babkach, które założyły firmę budowlaną, taką od wnętrz (malowanie, elektryka), mężczyźni-fachowcy powyjeżdżały do Anglii i one przejęły "rynek". Podobno klienci bardzo je cenili, bo dokładne, miłe (nie pija;).

A z Rockefellerem było tak, miał kilka centów, kupił jabłko, wypolerował sprzeda za dwa razy więcej, kupił za to trzy jabłka wypolerował i kupił pięć, jak doszedł do 10 przyszedł list z wiadomością, ze otrzymał spadek.

(mój mąz gra w lotka, ciągle te same numery, rzadko kiedy ma dwójkę :roll: , niestety to nie jest chyba dobry pomysł na dorobienie sie w naszym wypadku) :roll:

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Lut 2008, 21:09 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
No to ja sprzedam tu pomysł , który wykluł mi sie lata temu ale , który olali moi panowie . A jest to pomysł na firmę rodzinną.
Mianowicie sprzątanie strychów garaży szop magazynków itp.opróżnianie domów po zmarłych krewnych itp.
Wiem jak wygląda większość takich pomieszczeń i wiem, że ludzie nie znoszą tego robić. Jak sie zorganizuje wywóz itp. /makulatura złom śmieci-kontener na koszt firmy/ ulga i radość. Ile fajnych rzeczy można znaleźć i przy okazji jakiś handelek starociami z papierami na to.

Uwielbiam szperać i segregować . Tylko przygotować rękawice , wory odpowiedni sprzęt porządne portasy i nakolanniki , mazak notatnik karki samoprzylepne taśmy sznurki nożyczki takie tam . No i aparat pzred i po:)
Moja rodzina nie popiera tego pomysłu a ja wiem że czułabym sie w tym bardzo dobrze zwłaszcza na strychach.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: pomysły na pracę
PostWysłany: 29 Lut 2008, 21:13 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
jola napisał(a):
(mój mąz gra w lotka, ciągle te same numery, rzadko kiedy ma dwójkę :roll: , niestety to nie jest chyba dobry pomysł na dorobienie sie w naszym wypadku) :roll:


Jola Twój KRZYŚ to już 6 trafił razem z Tobą a więc prawdopodobieństwo kolejnej...ŻADNE!!! :wink:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Lut 2008, 22:40 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
Quatro super pomysł!ze tez nie mieszkamy bliżej siebie :?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Mar 2008, 00:30 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
widzisz nie mam chętnych :? :? :? :? Moich nie bawią taki eksploracje a Śląsk duży :) i praca by była i była- ale chłop w takie pracy potrzebny i młode mrówy tez :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Mar 2008, 13:06 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
ależ to swietny pomysł. ja nie czułam bym się dobrze w takiej pracy, bo ja się gubię w wielości, trudno i opanowac bałagan. I to jeszcze jeden dowód, że takie cos jest potrzebne, niektórzy po prostu nie są w stanie okiełznać takiego strychowego0 bałaganu.
Ty Quatro mogłabys jeszcze do tego tworzyć historie na podstawie znalezionych rzeczy, cos napisac.
Ja bardziej coś z ludźmi musiałabym robić, moderowac coś (tak jak tutaj;)).

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Mar 2008, 22:57 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Ale jak widać ja pomysł sprzedaję :D-bo nie mam chętnych, a z obcymi bym nie robiła:) rzecz wymaga absolutnego zaufania.


Innym pomysłem jest wprowadzenie akcesoriów dla psów:

Np. produkcja i dystrybucja np. przez internet i sieć sklepów
-jednorazowych pokrowców /flizelina albo coś / dla psa na spacer w pluchę różne rozmiary dla różnych ras/nawet mam wymyślone jak łatwo montować i rozmontować;
- tanich estetycznych ręczniczków jednorazowych do wycierania łap ., podkłady do leżyska po takim mokrym spacerze :)
zestawu rękawiczka torebeczki i łopatka w jakimś designerskim opakowaniu -walizeczka saszetka ;

Hotel dla psów, papug , chomików świnek itp /stary pomysł ale nie taki powszechny powszechny
Psi fryzjer /koleżanka co miesiąc strzyże soja grzywistą sukę !! dziwne ale prawdziwe:

moją Emisie strzyże u bardzo dobrej fryzjerki.ona mówi mi za ile godzin mam przyjść po Emi, to trwa od 1,5 do 2 godz. i kosztuje od 70 do 150 zł oczywiście w tym jest wliczone mycie,strzyżenie,obcinanie uszek itp. jeśli chcecie adres tego fryzjera piszcie to w komentarzach :-) buźki
odpowiedź dodana: 2007-08-27 przez: basia
strzyzenie yorka zalezy od paru rzeczy. po pierwsze od fryzjera (jego specjalizacji itp.) po 2 od rodzaju strzyżenia (napewno nie zapłci się za podcinnie uszków, łapek i odbytu tyle samo co za skracanie włosków i modelowanie) po 3 od tego czy chcemy by fryzjer wykąpał pieska. po 4 od tego w jakiej kondycji jest włos tzn. czy nie ma kołtunów które trzeba rozczesać. po 5 w jakim wieku jest piesek (wiadomo, ze za szczyrzenie szczeniaka zapłci się mniej) za obcinanie dorosłego pieska to srednio od 40-130 zł. natomiast szczeniaka (samo podcinanie ok 20-40 zł) drozej jest z kąpielą. Ale trezba pamietć, ze pielegnacja to nie tylko stzryzenie. nalezy wydac tez niemałą sumę na kosmetyki.



:roll: :twisted: :lol: :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Mar 2008, 23:18 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
o rany, a ja od zawsze chcę knajpę.... ostatnio śni mi się taka eko-wsiowa, pierożki, żurki, chleb własny itp. tylko zarządzanie interesem jest dla mnie czarną magią, zwykle mam problem nawet w zarządzeniu własnymi dziećmi :oops:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2008, 01:45 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Tu sie z Toba juko zgodzę to cholerne zarządzanie interesem papiery przepisy sanepidy błe. Mnie to tez odstręcza.
Ostatnio miałam taki pomysł na relaks dla wybiegających z pracy matek . Brałam zabiegi nagrzewania zatok i przy muzyczce 10 minut leżałam na kozetce a potem jeszcze stygłam 15 minut . A potem do przedszkola i szkoły. Byłam zregenerowana i odświeżona . I wymyśliłam jakieś pomieszczenie w biurowcu kozetki lub fotele lampy nagrzewające kręgosłup/zwykły biotron/ albo tylko leżenie i muzyka. ewentualnie gazetka. 20 minut miedzy domem a pracą . W końcu od 6 rano czasem do p 1 nocy nie poziomuje sie jak wiekszosć pań. .. i już śniłam interes a mój mąż oczywiście ze wyśmiał . Jak mówiłam o grocie solnej o której dawno temu wyczytałam tez mnie wyśmiał a teraz mamy w Tychach 2 i jest wielu chętnych -astmatycy rekonwalescenci .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2008, 16:08 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
wiem , że z funduszy europejskich wspiera sie kobiety po 40 to się jakoś tam nazywa fundusz inicjatyw gospodarczych czy jak.
U nas zorganizowano poczynając od bezpiecznego placu zabaw pod dachem/taki przyjazny rurapark pod dachem , a teraz jest to tez ośrodek edukacji wczesnodzieciecej. Rodzice wchodzą sobie w workowe kapcie i idą oczytać przy kawie gazetkę a animatorka zajmuje sie dziećmi . można z dzieckiem sie pobawić jest mała ścianka wspinaczkowa , boksy do nauki języka. Niedaleko dla mam jogi spa i fitnessy, kawiarenka internetowa. Wszystko w takim budynku po elektrociepłowni czy coś .

Wojtek chodzi na ściankę tez do takiego ośrodka zorganizowanego za kredyt inwestycyjny w budynku w którym był jakiś transformator. Kredyt spłaca sie od momentu uzyskania zysków.

My z koleżanka myślałyśmy o urządzeniu w jurze trasy rowerowej i bazy noclegowej albo miejsca z hangarem dla szybowników ona ma odpowiednie pole / długi i ze spadem nieużytek, a ja kawałek ziemi na ewentualna bazę . Pełno pomysłów i nawet wiem ze są fundusze .
wspierające prywatną inicjatywę.

Juko w Twoich okolicach mogłabyś prowadzić kameralna agroturystykę np. skierowaną najpierw do samotników -cisza spokój domowe jedzonko:D-i wygospodarować jaką cepeliowską komórę ze spaniem na ścianie -surwiwal :D


Jeden mechanik samochodowy w jednym z garaży urządził barek dla oczekujących na naprawę a w drugim muzeum maszyn i przyborów do pisania przez lata hobbistycznie gromadził a teraz otworzył dla szkól i przedszkoli /złotówa za wejście i opowieść /.

Ja to bym wymyślić riksze mamy w Tychach tyle dróg rowerowych -dlaczego dziś nie miało by sie podwozić takimi turystycznymi rowerkami pod daszkiem ludi z zakupami. kto ma silne kopytka zwłaszcza młodzież mogłaby sobie nieźle dorobić a d tego ekologicznie w małym mieście.

Można by prowadzić hurtownie spożywczą z zakupami na telefon . Wie, ze niektóre spółki taxi podwożą dzieci do szkoły i robią zakupy .

W niedużym mieście fajnie by mieć taka trafikę z kilkoma stolikami w letnim ogródku -faktycznie herbaciarnia cicho lody+ gazetki+ książki + gry /karty szachy, chińczyk , + 2 stanowiska internetowe- /żeby jeszce pięterko jakaś antresola to by było super/+kącik dla dzieci z animatorką.-najlepiej vis a vis fryzjera. /To tez kombinujemy z przyjaciółką:)/. :twisted: :twisted:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2008, 19:53 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Ile tu optymizmu, jak fajnie!
Ktoś z forum prowadzi pizzerie - chyba Nata. Zagląda czasem? - bo miała duże kłopoty ze zdrowiem?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2008, 22:40 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Sam pomysł, to tylko 3/4 sukcesu. potrzebna jest jeszcze kasa. Najlepiej cudza i za darmo. Ale taka nie istnieje. Istnieje natomiast kasa względnie tania:
http://www.bierzdotacje.pl/

Warto sie przez tę stronę przegryźć, może coś znajdziecie dla siebie?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Mar 2008, 23:23 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
zagladnijcie do naszego Hop siupa -mozna podpatrzeć


http://hopsiup.pl/
http://hopsiup.pl/gal/hopsiup/album/index.html



A przy okazji zabawa skopiowana z akademii szybkiego czytania:

"Zgodnie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uniweretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajżanszyeim jest, aby pierwsza i ostatnia lteria była na siwom mijsecu, ptzosaloe mgoa byc w niaedzile i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztac polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale clae sołwa od razu."


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Mar 2008, 19:52 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Zazdroszczę wam optymizmu. :D
Czasami mam dosyc bycia ocenianą przez dyrekcję, rodziców i uczniów. Niby jestem lubianym i sprawiedliwym nauczycielem, mam dobry kontakt z uczniami i ich rodzicami, dyrekcja nie ma do mnie zastrzeżeń, ale wciąż czuję się pod presją. :evil: Praca na własny rachunek. Tu faktycznie trzeba miec pomysł i trochę kapitału. Raczej chyba pozostanę w szkole...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 09:07 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
sale zabaw dla dzieci są oblegane
urodzinki, zostawienie dziecka z profesjonalistą a nie z panienką z mc donalda czy cukierni
takze popołudniami i w soboty
żłobki i kluby malucha-prywatne przedszkola
są dofiansowania z UE, kredyt na start z urzędu pracy

ale mało chetnych pedagogów lub osób z werwą
do stworzenia takich placówek

zapraszam do Torunia
miejsca w takich klubach idą na pniu
już są zapisy na 2 lata naprzód na listy rezerwowe

mini przedszkole to taki swoisty domowy klimat
od 6.30 do 17.00
3 posiłki
grupka 10-15 dzieci i 3 nauczycielki
dzieci od lat 2-5

także dodatkowe zajęcia prowadzą

PS. moja Natka od maja bedzie chodzić przed południem
na rytmikę na godzinkę i może plastykę
z naszą nianią do klubiku :)
już się cieszy, że do dzieci pójdzie

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 12:02 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
U nas we wsi pani sołtys zakłada świetlicę przedszkolną, od czerwca będzie potrzebowała nauczycielki z jajami. Od jesieni ma być już prawie przedszkole, tylko, że trzeba mieszkać (zamieszkać?) w rozsądnej odległości.

A w Nałęczowie są do wzięcia nowe pawiloniki handlowe przy głównym deptaku. Właściciel chce tam mieć ekologicznie, rękodzielniczo, ładnie i niechińsko. Trafił nawet do nas, ale nie ogarnę stałego stoiska w takiej odległości od domu (zatrudnianie kogoś obcego w ciemno i na odległość - brrr...) jak ktoś chce, mogę podać kontakt na ten Nałęczów. Ładnie tam z resztą.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:07 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
U mnie też biznesowa burza mózgów :wink: Ale od dłuższego czasu mam wrażenie, że jednak, czego się zarobkowo dotkne to nie wypala. Więc moze to jednak nie ma być mój pomysł na życie.
Próbowałam - malowanie na szkle (w galeri poszło parę sztuk); ozdoby choinkowe szydełkowe i inne ( zpłótna m.in) podobały się bardzo, ale na stoiskach rękodzilniczych nie szło (osobiście stałam z gorączką); bajki słane do wydawnictw (podobają się; nawet rozmowy były konkretne, ale nie zmieściły się w planie wydawniczym). Teraz mam ten hektar na głowie :wink: ...Przez moment jest myśl o zbudowaniu domu pod agroturystykę, ale pieniędzy nie ma. Z UE jest dofinansowanie, ale na rozbudowę, a my nic nie mamy.
Nie wiem, może ja mam te moje zdolności tylko charytatywnie wykorzystywać, a tak normalnie zajmować się tą moją rodziną i tyle :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:22 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
A może sama wydaj te bajki? To nie musi być od razu duży nakład, ale bardzo ważna jest jakość edytorska, dopracowanie szczegółów, ilustracje itd... Z takim gotowym "dziełem' łatwiej powinno się chodzić po wydawnictwach, a i samemu można wstawiać do księgarni (tylko trzeba mieć działalność).
Życie z rękodzieła, to wielka przygoda, wręcz bajka. Zazwyczaj na koniec zjada cię smok, albo grabi zbój Łaps-Caps w imieniu króla :wink: Albo kończysz ze swoim stoiskiem, jak Dziewczynka z zapałkami :roll:
Zdarzają się oczywiście niestandardowe zakończenia (królewicz na białym koniu - hmmm... , albo zamieszkanie w pałacu) ale wymagają potężnego farta. Czego wszystkim życzę.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:41 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
michał napisał(a):
U nas we wsi pani sołtys zakłada świetlicę przedszkolną, od czerwca będzie potrzebowała nauczycielki z jajami.


To ja się zgłaszam :lol: :lol: :lol:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:45 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
Michał trafił w samo sedno sprawy!

najważniejszy biznes plan
a)w wersji optymistycznej
b) w wersji normalnej
c) w wersji pesymistycznej

najlepiej trzymać się tej pesymistycznej
przez ok. 2 lata z interesu nie mieć dochodów
tylko malutka kaska na przeżycie
i dalszy rozwój biznesu

podstawą sukcesu jest nieustanne dążenie do niego !
nawet jak się już osiągnęło !

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 13:58 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Tak,tak ja mysle,ze jak to nazwiemy klub malucha,przedszkole (tutaj wiecej biurokracji) to dobra sprawa.Pomyslcie, bo to fajna sprawa,trzeba wiedziec gdzie dotrzec, czasem przy parafii moze powstac taki klub,moze byc na godziny,nawet odbieranie dzieci ze szkoly,jedna dziewczyna z samochodem odbiera dzieci i do klubu,gdzie jest cieply posilek i odrabianie lekcji,gry,itp.To dobry pomysl a i potem kinderbale ale np.w ekologicznym wydaniu czy tematycznym itp.Tutaj chodzi o inwencje i pomysly,a wcale nie trzeba az tak duzo pieniedzy na start,ale reklama bedzie wazna,ale to tez mozna w prosty sposob.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 19:33 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Tak sobie pomyślałam jakie przedsięwzięcia przyniosły sukces i wyszło mi:
kwiaciarnia z różnościami, doniczkami, świecami, kompozycje sztuczne, żywe, doniczkowe,
skałka wspinaczkowa+kręgielnia,
Wystawianie po wioskach odzieży używanej, sklep z takąż odzieżą,
handel podróbkami markowych rzeczy - ale to chyba nielegalne,
szkoła nauki jazdy,
handel używanymi maszynami rolniczymi i wywóz szamba od rolników.
Takie biznesy prowadzą znajomi i jakoś prosperują. Niektórzy nawet nieżle.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 22:58 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Argento: a co ty CHCIAłBYś robić? Abstrahując od możliwości, finansów itd...

Ja na przykład uwielbiam mieszkać w górach, chodzić po górach i palić ogniska. I właściwie z tego żyję ("jeszcze dobrze mi tu płacą za to co i tak wszak lubię" :wink: ). Poważnie. Chyba jestem jakimś kosmicznym farciarzem. W dodatku nigdy w życiu nie pracowałem u kogoś - (choć czasem wynajmowałem się jako "firma zewnętrzna" - np uczyłem w ten sposób ceramiki)

Do puli pomysłów niskokosztowych dorzucę jeszcze domowe przetwory. po troszku w to wchodzimy teraz, ale miejsca jest dużo. Bardzo fajne zajęcie. A czego nie sprzedasz - to zjesz z rodziną. Nic się nie marnuje.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Mar 2008, 23:04 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Abstrahując to może kupię koło Ciebie chatkę i tam będę biznes gonił z Tobą :wink:

Np. napiszemy poemat i będziemy go wystawiać za kasę... :lol: :lol: :lol:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Mar 2008, 11:19 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
michał napisał(a):
A może sama wydaj te bajki? To nie musi być od razu duży nakład, ale bardzo ważna jest jakość edytorska, dopracowanie szczegółów, ilustracje itd... Z takim gotowym "dziełem' łatwiej powinno się chodzić po wydawnictwach, a i samemu można wstawiać do księgarni (tylko trzeba mieć działalność).


I znowu kasy na wydanie nie mam. Działalności nie mam i jej nie utrzymam. Tu ewentualnie można skorzystać z dotacji w urzędzie pracy. Natomiast z dystrubucją książek jest wielki problem. Księgarnie przyjmują od hurtowników, hurtownicy biorą w komis. To zresztą widać jak się obserwuje rynek. Małe, fajne wydawnictwa padają. Pomysł mam i mam koleżankę z raczkującym wydawnictwem. Ale, że to jest dopiero w fazie raczkowania, to czekam, aż będzie miała kasę. Wydać chce. ...Ale aż się boję, że padnie :wink: :wink: :wink: Z nami generalnie jest tak zabawnie, że jeśli do czegoś się przymierzamy z mężem i co do tej pory było w mairę zyskowne (dla innych), to zaraz okazuje się, że przestaje być :D My chyba jednak nie mamy "robić kasy" :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Mar 2008, 18:47 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
michał napisał(a):
Do puli pomysłów niskokosztowych dorzucę jeszcze domowe przetwory. po troszku w to wchodzimy teraz, ale miejsca jest dużo. Bardzo fajne zajęcie. A czego nie sprzedasz - to zjesz z rodziną. Nic się nie marnuje.


a mogę usłyszeć cos więcej? rynek zbytu, reklama, forma? gary naprawdę lubię najbardziej na świecie... 8)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Mar 2008, 10:24 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
jeden z toruńskich klubów prężnie działających

http://www.psycholog-logopeda.com/zajecia.html

w każdej miejscowości takie zajęcia dla dzieciaków są potrzebne:)
chetnie bym moich podrzuciła tylko za bardzo mi wyrośli ;)

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Mar 2008, 17:08 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Sty 2008, 22:17
Posty: 1882
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Mar 2008, 19:10 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
ja sie nie nadaję (nie mieszkam w Warszawie)
ale może kogoś zainteresuje
http://bols.pl/cv/

hmm tester wódki - żeby to jakieś dobre wino, albo ajerkoniak likierowy;) albo dla mnie najlepiej to czekoladki z odrobina alkoholu

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Mar 2008, 14:01 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
nasz wywiad juz to wytropił;)
http://wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1066

absolutnie wybij Capri synkowie katar z głowy - jest zaraźliwy;)

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.