duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 21 Lip 2018, 05:50

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Przepuklina
PostWysłany: 26 Maj 2010, 13:55 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Moja najstarsza córka Madzia spodziewa się dziecka.Jest teraz w 21 tyg.Po wielu badaniach i konsultacjach okazało się że maluszek ma przepuklinę.Czy zetknęliście się z takim problemem i jakie macie doświadczenia z tym związane.
Ja nigdy wcześniej o tym nie słyszałam,od razu zaczęłam szukać w necie informacji na ten temat i jestem przerażona


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 26 Maj 2010, 21:24 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
O jaka przepuklinę chodzi?
Przeponową? Oponowo-rdzeniową?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 27 Maj 2010, 14:52 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Pytałam się córki co mówili lekarze i to jest wytrzewienie jelit.Dobrze że już teraz to wykryto,już do końca ciąży będzie pod specjalistyczną opieką.Na kilka tygodni przed planowanym terminem porodu ma mieć cięcie cesarskie a dziecko od razu będzie operowane.Mam nadzieję że wszystko się uda.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 28 Maj 2010, 10:15 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Czyli to nie jest żadna z tych "paskudnych" przepuklin.
I dobrze.
O przypadku wytrzewienia słyszałam od kogoś parę lat temu, dziecko miało być urodzone i operowane w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ponoć wszystko dobrze się skończyło, nie wiem dokładnie , bo nie mam z tymi ludźmi kontaktu.
Czytam w internecie, że rokowania są dobre. Oby.

Malgaw, nawet nie wiesz, jak cię rozumiem.
Obie przeżywałyśmy wiadomość o ciąży naszych córek, bałyśmy się, czy nie będzie komplikacji.
Teraz ciebie czeka to samo, co mnie - wnuczątko na OIOM-ie.
Nasza była 19 dni.
Powiem ci - trudne to.
Ja dopiero teraz odreagowuję, bo przedtem trzeba było być silnym, by być wsparciem dla młodych rodziców. Ktoś musi.
Nie muszę ci mówić, że teraz twoim zadaniem jest wesprzeć córkę.
Dziecko zawsze może zachorować, wasze jest chore teraz, ale będzie żyło, będzie zdrowe, tak wynika z prognoz.
Właśnie teraz jest mu potrzebna troskliwa opieka - czyli spokój matki, jej zdrowy tryb życia.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 28 Maj 2010, 22:52 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Dzięki za słowa otuchy.Ja też mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Najważniejsze,że Madzia w końcu zmieniła lekarza prowadzącego,bo myślę,że gdyby dalej chodziła do dotychczasowej lekarki,to do tej pory nie bylibyśmy świadomi zagrożenia maluszka.Ona ją po prostu "zbywała",nie zlecała żadnych badań,nie zakładała"karty ciąży".Dopiero w 13 tyg.ją założyła.Nie kazała robić usg,bo mówiła,że nie trzeba.
My myśleliśmy,że teraz to taka norma,ale kiedy Madzia miała infekcję i zachorowała na nerki a lekarka ją ignorowała albo na nią wrzeszczała,wtedy miarka się przebrała.
Lekarz do którego zwróciła się po pomoc(też z NFZ) od razu się nią zajął.Na poczatek wszystkie badania,leki,a przede wszystkim inne podejście do pacjenta.Kiedy zaczął podejrzewać,że jest coś nie tak z dzieckiem,to zrobił wszystko,żeby jak najszybciej zdiagnozować chorobę.W ciągu dwóch dni córka miała wszystkie specjalistyczne badania,w szpitalu i dwóch klinikach.
Teraz jestem już spokojniejsza o nią i dzieciątko,bo wiem,że jest w dobrych rękach


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 14 Cze 2010, 21:35 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Madzia jest po kolejnej wizycie w klinice i USG 3D.W ciągu trzech tygodni Maciuś przybrał na wadze ponad 400g!Teraz waży ok.800g,ale najważniejsze,że od ostatniego razu nic się nie pogorszyło.Wprawdzie jelitka są na zewnątrz,ale pozostałe narządy są w jamie brzusznej.Następna wizyta za 3 tygodnie.Jutro idzie do swojego ginekologa,mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze.Już teraz zastanawiamy się w której klinice Madzia będzie rodzić,żeby uratować to dzieciątko.Lekarze proponują Ochojec albo Tychy.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 14 Cze 2010, 23:12 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
To musi być taki szpital, gdzie za ścianą sali porodowej jest pediatryczna sala operacyjna i gdzie są specjaliści, którzy takie operacje już robili.
Czy nie myśleliście o większym ośrodku?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 15 Cze 2010, 22:32 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Po rozmowie z ginekologiem Tychy odpadają.Ostateczną decyzję ma podjąć chirurg pediatra z którym Madzia się skonsultuje w 32 tyg.Na razie rozważane są:Ochojec i Łódż.
Rycerzowo,czy ty orientujesz się w tym temacie i czy wiesz gdzie jeszcze przeprowadzają takie operacje?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 15 Cze 2010, 22:59 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Pisałam wyżej, że kiedyś słyszałam o podobnym przypadku. Operacja (udana) odbyła się w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
A teraz czytam o problemie w internecie, na szczęście rokowania są dobre, szczególnie, że to tylko jelitka, że inne narządy są na swoim miejscu..
Malgaw, jakoś tak myślę,że skoro naszej się udało, to i waszemu się uda.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 16 Cze 2010, 19:52 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Dzięki Moniczko,możliwe,że skorzystamy z twojej pomocy,choć wolelibyśmy gdzieś bliżej naszego miejsca zamieszkania.Czekamy też na decyzję tego chirurga.Jeżeli u nas nie znajdziemy specjalistów,którzy potrafiliby to zrobić,to będziemy szukać gdzieś dalej.Najważniejsze w tym momencie jest życie i zdrowie Maciusia i Madzi.Przeraża mnie tylko ta odległość z Bierunia do Warszawy,ale w dzisiejszych czasach to już nie jest chyba taki wielki problem


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 18 Sie 2010, 23:08 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Maciuś już się urodził!
Było trochę paniki i zamieszania,ale najważniejsze że już jest!
Magda była przygotowywana do cc w 36 tyg. ale natura spłatała psikusa.
16 sierpnia nad ranem odeszły jej wody płodowe i potem wszystko potoczyło się b.szybko.
Karetka ledwo dowiozła ją do szpitala.Na cięcie było już za póżno.Urodziła siłami natury.
Maciuś przyszedł na świat w 33 tyg. z wagą 2730g.Natychmiast po porodzie został przewieziony do kliniki do Ligoty i zoperowany.
Mam nadzieję że wyzdrowieje,teraz pozostaje nam tylko modlitwa i czekanie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 19 Sie 2010, 08:49 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Ojej!
Maciek ma niezłą wagę, powinien sobie poradzić.
Pamiętamy w modlitwie.
Dawaj znać, co i jak.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 19 Sie 2010, 19:51 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Gratulacje!!! Wszystko bedzie dobrze.
Rowniez pamietam w modliwie o Maciusiu!
Czekamy na dobre wiesci!

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 19 Sie 2010, 23:44 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Dziś Magda wróciła ze szpitala,bez dziecka niestety...
Za to mogła odwiedzić swojego syneczka i choć przez chwilę patrzeć na jego kruche delikatne ciałko.Jest nim zachwycona ,jednocześnie widzę jej ogromną tęsknotę...
Stan Maciusia powoli poprawia się.Już wkrótce ma być wybudzany ze śpiączki.Dziś miał założone okularki.Zrobił już pierwszą kupkę,co może świadczyć o tym,że jelitka zaczynają pracować.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 20 Sie 2010, 12:39 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Tak, jelitka najważniejsze.Super,że podjęły pracę.Powinno być wszystko dobrze.
Ja wiem, i moja córka wie, jak to jest wrócić do domu beż dziecka. Gdy wszystko przygotowane, kołyska, wanienka, ubranka, zabawki...
Ale czasem tak w życiu bywa.
Naszym młodym powtarzaliśmy w tych trudnych dniach: wszystko dobre, co się dobrze kończy.
Niech młoda mama za wszelką cenę utrzyma laktację. Dla chorego brzuszka pokarm matki jest szczególnie cenny. Dbajcie więc o nią, o jej stan fizyczny i psychiczny.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 21 Sie 2010, 15:56 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Gratulacje i oby wszystko było dobrze

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 23 Sie 2010, 08:34 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Sty 2008, 22:17
Posty: 1882
i ja witam MAciusia na świecie :D
będe pamiętac w modlitwie o maluszku i Waszej rodzince :!:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 24 Sie 2010, 10:09 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Malgaw, co z Maciusiem? Niepokoimy się.

W takich momentach widzi się sens niby banalnych słów, że "wszystkie dzieci są nasze". Rozumiem teraz tych wszystkich, mniej lub bardziej bliskich, którzy codziennie czekali na wieści z OIOM-u, o naszej malutkiej.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 26 Sie 2010, 15:23 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Z Maciusiem raz lepiej raz gorzej.
Już był odłączony od respiratora ale podobno"zapominał" o oddychaniu,dlatego znowu go do niego podłączyli.
Od dwóch dni Magda dowozi do szpitala mleko.Na początek miał dostać 1 ml przez sondę.Nie wiem jak to tolerował,bo dopiero dziś się czegoś dowiemy.
Dziś też Maciuś został ochrzczony.Uznaliśmy,że nie ma na co czekać,a ten sakrament może mu tylko pomóc...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 26 Sie 2010, 16:29 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Dziś święto Matki Bożej Częstochowskiej! Niech Maryja otoczy Maciusia najczulszą opieką!

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 26 Sie 2010, 20:41 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Dziękuję wam kochane za słowa otuchy i nadziei,to bardzo mi pomaga w tym trudnym dla nas czasie...
Magda z Łukaszem wrócili już z kliniki.Widziałam dziś zdjęcie Maciusia i teraz dotarło do mnie jaka to krucha i delikatna istotka...
Wieści jak na razie nie dają dużych nadziei.Jego stan jest krytyczny,znowu próbują odłączyć od respiratora,dalsze dni pokażą czy będzie potrafił sam oddychać...Oprócz tego niedotlenienie mózgu,przykurcz mięśni,jelitka niezupełnie drożne i ogólnie mała odporność na wszelkie infekcje.
Staramy się wspierać młodych,nastawiamy ich optymistycznie,ale ja bardzo boję się o przyszłość naszego Maciusia...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 26 Sie 2010, 20:44 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
+++

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 26 Sie 2010, 21:25 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Malgaw, jeśli próbują go odłączyć od respiratora, to jego stan nie może być krytyczny. Raczej dobry, w tym sensie, że lekarz zakłada, że już może spróbować sam oddychać. Za którymś razem się uda.

Niedotlenienie, wzmożone napięcie mięśniowe, brak odporności na infekcje - to zwykłe przypadłości wcześniaka. Zaloguj się na forum "Wcześniaki", poczytasz o wielu podobnych historiach.

Najważniejsze teraz są jelitka. Czy spróbowali nakarmić Maciusia pokarmem matki?
Pamiętamy o was.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 01 Wrz 2010, 17:59 
Offline
domownik

Dołączenie: 17 Cze 2009, 21:51
Posty: 121
Miejscowość: Bieruń
Dobre wieści!
Maciusia przewieżli już z OIOM-u na oddział patologii dziecięcej.Jego stan powoli się poprawia.Wczoraj po raz pierwszy pozwolono Magdzie wziąć małego na ręce,możecie sobie wyobrazić jaka była szczęśliwa i wzruszona.Jutro będzie próbowała karmić go piersią,do tej pory dowoziła odciągany pokarm do szpitala.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 01 Wrz 2010, 18:24 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Super!

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 01 Wrz 2010, 20:43 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
:-)

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 01 Wrz 2010, 23:57 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
To sa naprawde cudne wiesci!!!
Ciesz sie bardzo, i nadal trzymam kciuki za Maciusia:-)))

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Przepuklina
PostWysłany: 02 Wrz 2010, 13:27 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Sty 2008, 22:17
Posty: 1882
wspaniale


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 28 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.