duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 20 Sie 2018, 12:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: 16 Lis 2009, 23:22 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Tarczyca: Gardłowa sprawa



Dolegliwości tarczycy należą do najlepiej znanych i opisanych w medycynie. Od dawna wiadomo też, jak je wykrywać i skutecznie leczyć. Mimo to aż połowa chorych nie ma pojęcia, że ich tarczyca nie pracuje jak powinna.



Mały gruczoł, wielka odpowiedzialność. Położona z przodu szyi tuż nad krtanią, o kształcie przyrównywanym do motyla, tarczyca wytwarza hormony, od których zależy praca niemal całego organizmu. Mają one wpływ m.in. na utrzymywanie ciepła, metabolizm glukozy i tłuszczów, pracę układu nerwowego, serca, mięśni, tworzenie się kości i kobiecą płodność. Zdarza się, że zamiast działać w swoim rytmie, tarczyca "zwalnia" (mówimy wtedy o jej niedoczynności) albo przyspiesza (chodzi wówczas o nadczynność). A takie zaburzenie jej pracy wywołuje narastające komplikacje. Dzieje się tak całkiem często.



– Choroby tarczycy dotykają ok. trzystu milionów ludzi na świecie. Nieleczone powodują zaburzenia nastroju, dolegliwości serca, mięśni czy układu nerwowego – wyjaśniał endokrynolog prof. Murat Faik Erdogan z Ankara University School of Medicine na zorganizowanej w Stambule konferencji Międzynarodowego Tygodnia Świadomości Chorób Tarczycy. Z nieznanych do końca przyczyn kobiety chorują od czterech do pięciu razy częściej niż mężczyźni, a zaburzenia pracy tego gruczołu nasilają się z wiekiem. I tak na przykład niedoczynność tarczycy, która trapi tylko ok. 3 proc. młodych kobiet, między 45. a 50. rokiem życia dotyczy już co dziesiątej, a po sześćdziesiątce nawet co piątej z nas.



CO MÓWI CIAŁO
To paradoks, że choć choroby tarczycy są dobrze medycynie znane, nawet połowa pacjentów nie wie, że ma z nią problem. Dlaczego? – Najczęściej rozwijają się powoli i nie dają od razu wszystkich charakterystycznych objawów – tłumaczy dr Małgorzata Gietka-Czernel z Zakładu Diagnostyki Endokrynologicznej Szpitala Bielańskiego w Warszawie. Symptomy są liczne i bardzo różnorodne. Dość powiedzieć, że niedoczynność tarczycy przejawia się osłabieniem, uczuciem zimna nawet przy ciepłej pogodzie, przygnębieniem i apatią, nieregularnymi menstruacjami, zaparciami, trudnym do wytłumaczenia przybieraniem na wadze, skłonnością do obrzęków, kłopotami z pamięcią, spowolnieniem umysłowym, rogowaceniem naskórka, przesuszeniem włosów, łamliwymi paznokciami czy bólami mięśni. Z kolei o nadczynności tarczycy może świadczyć stały niepokój i poirytowanie, zmienność nastrojów, przyspieszona praca serca (często ponad sto uderzeń na minutę), niewytłumaczalny spadek masy ciała, drżenie rąk, cienka i bardzo gładka skóra, nadmierna potliwość, wytrzeszcz oczu, szybka praca jelit i zaburzenia miesiączkowania. – Kłopot w tym, że taki "książkowy" zestaw wielu objawów pojawia się dopiero wtedy, gdy choroba jest już bardzo zaawansowana – mówi dr Gietka- Czernel. – We wcześniejszych jej etapach pacjent może mieć kilka lub nawet tylko jeden jej symptom. Łatwo go wówczas przeoczyć albo mylnie zinterpretować – wyjaśnia specjalistka.



KOMEDIA OMYŁEK
Tak było w przypadku Bożeny. Energiczna, pełna życia dziennikarka w trakcie wymarzonej wyprawy do USA nagle straciła ochotę na podróżowanie. Zamiast rano wsiadać do samochodu i ruszać w nieznane, wolała zostać w łóżku. Po wakacjach nic się nie zmieniło. Lekarze podejrzewali najpierw przemęczenie, potem depresję, wreszcie po wielu miesiącach okazało się, że to niedoczynność tarczycy. – Pierwszym sygnałem tego schorzenia może być właśnie brak chęci na rzeczy, które do tej pory lubiliśmy robić – mówi Yvonne Andersson, przewodnicząca federacji pacjentów z chorobami tarczycy Thyroid Federation International. – Zgłaszamy się do lekarza, dostajemy antydepresanty i czujemy się coraz gorzej. Specjalista zmienia leki, radzi czekać na ich efekt, a w nas narasta frustracja i niepewność, kiedy znów poczujemy, że jesteśmy sobą – opowiada Andersson. Równie mylące jak spadek nastroju bywa drżenie rąk, które lekarz może wziąć za przejaw nerwicy. – Jednak gdy dłonie są przy tym spocone, a ich skóra miękka i ciepła, może to świadczyć o nadczynności tarczycy.



Pacjenci z nerwicą mają raczej ręce spocone i chłodne – zauważa dr Gietka-Czernel. U niektórych osób kłopoty z niedoczynną tarczycą rozpoczynają się od przybierania na wadze, mimo że przestrzegają racjonalnej diety. Gdy zgłaszają się do lekarza lub dietetyka, ten nie od razu decyduje się, by zrobić specjalistyczne badanie hormonalne. Większość ludzi zmagających się z tuszą twierdzi bowiem, że tyje "z niczego" i nie przyznaje się do objadania. Nic dziwnego, że chory z niedoczynną tarczycą często zaliczany jest do takiej właśnie kategorii i otrzymuje standardowe zalecenia: jeść mniej, więcej się ruszać. Niestety, akurat u tych osób przestrzeganie zdroworozsądkowych rad tyciu nie zapobiega. – Szansę na trafną diagnozę mają dopiero wtedy, gdy choroba się nasili i da więcej objawów. Albo jeśli trafią do doświadczonego lekarza, który przeprowadzi solidny wywiad i skojarzy odległe z pozoru fakty – mówi dr Gietka-Czernel.

KOMU TESTY?
O pomyłkę w diagnozie tym łatwiej, że pacjent z początkowymi objawami chorej tarczycy zgłasza się najpierw do lekarzy pierwszego kontaktu. A ci, zachęcani do oszczędności przez Narodowy Fundusz Zdrowia, bardzo rzadko kierują na badanie pozwalające wykryć jej zaburzenia. Chodzi o test na stężenie we krwi hormonu TSH, który wydziela przysadka sterująca pracą tarczycy. Zbyt wysoki poziom hormonu świadczy o niedoczynności, a zbyt niski – o nadczynności tego gruczołu. Test w ramach ubezpieczenia zdrowotnego może zlecić także endokrynolog, jednak do lekarzy tej specjalności w wielu miastach nadal trudno się dostać. Pozostają badania i wizyty prywatne (koszt testu na TSH to 25–30 zł, wizyta u specjalisty od 100 zł), jednak nie każdy może i chce płacić z własnej kieszeni. Nie ma powodu, by wpadać w panikę: nie wszyscy muszą od razu się badać. Problemy z tarczycą nie są tak częste jak na przykład choroby krążenia.



O ile każdy powinien sprawdzać poziom cholesterolu, o tyle stężenie TSH we krwi – tylko niektórzy. – Koniecznie muszą o tym pomyśleć osoby, w których rodzinie występowały choroby tarczycy. Pierwszy test dobrze zrobić już w okresie dojrzewania – mówi dr Gietka-Czernel. Tarczycę warto też zbadać profilaktycznie przed planowanym macierzyństwem. Po co? By wykryć jej ewentualną niedoczynność. Wiadomo bowiem, że zbyt niski poziom wydzielanych przez nią hormonów utrudnia kobiecie poczęcie dziecka i zwiększa ryzyko poronienia. A jeśli uda się ciążę utrzymać, niedobór hormonów może niekorzystnie wpłynąć na rozwój płodu. Z badań wynika, że dzieci matek, które w czasie ciąży miały nieleczoną niedoczynność tarczycy, gorzej wypadają w testach na inteligencję, trudniej uczą się pisać i czytać i słabiej radzą sobie z zadaniami językowymi. Planujesz ciążę?



Zachowaj spokój. Problem niedoczynnej tarczycy dotyczy zaledwie 3 proc. kobiet w tzw. wieku reprodukcyjnym (od osiemnastego do około czterdziestego roku życia). Łatwo go rozwiązać, podając lek – syntetyczną tyroksynę (hormon wydzielany przez tarczycę) potrzebną matce i dziecku. Jednak za badanie hormonu TSH, które mówi o tym, czy tarczyca dobrze pracuje, będziesz znów musiała sama zapłacić. Ginekolodzy przyjmujący w ramach ubezpieczenia zdrowotnego prawie nigdy go nie proponują. Za to specjaliści w prywatnych gabinetach zlecają je rutynowo. O ewentualnych kłopotach z tarczycą warto dowiedzieć się zawczasu: także dlatego, że jeśli ich objawy ujawnią się dopiero w czasie ciąży, łatwo je zwalić na karb... ciąży właśnie. W przypadku niedoczynności może to być przybieranie na wadze, skłonność do obrzęków czy przewlekłe zmęczenie. A przy nadczynności tarczycy – która w ciąży zdarza się bardzo rzadko – wymioty, uczucie gorąca, nadmierne pocenie się albo przyspieszona praca serca.



RĘKA NA PULSIE
Skoro o sercu mowa, sygnałem, że z tarczycą nie wszystko jest w porządku, mogą być kłopoty z układem krążenia. Zaczyna się banalnie, jak u wielu osób około czterdziestki: nadwaga, wysokie ciśnienie i cholesterol, słaba kondycja, zadyszka przy wchodzeniu po schodach. Winny styl życia? Najczęściej tak, ale przyczyną bywa również niedoczynność tarczycy. Inny scenariusz: przyspieszone bicie serca (powyżej stu uderzeń na minutę) zarówno w czasie wysiłku, jak i odpoczynku, bóle wieńcowe albo migotanie przedsionków. I w tym wypadku można podejrzewać, że powodem jest zaburzenie pracy tego gruczołu, a dokładniej – jego nadczynność. – Na szczęście kardiolodzy i hipertensjolodzy, czyli specjaliści leczenia nadciśnienia tętniczego, reagują bardzo szybko. W razie potrzeby nie wahają się zlecać badania TSH i wysyłają pacjenta do endokrynologa – podkreśla dr Małgorzata Gietka-Czernel. Wizyta u lekarza tej specjalności może okazać się niezbędna dla kobiet, które około pięćdziesiątki zaczynają się skarżyć na kłopoty z pamięcią czy wręcz umysłowe spowolnienie. – Są przerażone, bo przestają sobie radzić w pracy, przerasta je nadmiar obowiązków. Idą do ginekologa, słyszą, że to może menopauza. Zaczynają stosować hormonalną terapię zastępczą, ale po miesiącu, dwóch wciąż nie czują poprawy. Wtedy koniecznie trzeba zbadać tarczycę – przekonuje dr Gietka-Czernel. Dlaczego? Jak pokazują badania, nawet co dziesiąta kobieta w wieku okołomenopauzalnym może mieć tzw. zespół Hashimoto. To choroba z autoagresji: organizm atakuje i niszczy własną tarczycę, co prowadzi do zaburzeń jej funkcjonowania, najczęściej niedoczynności. A ta objawiać się może właśnie obniżeniem nastroju i sprawności intelektualnej...


Aleksandra Stelmach


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.