duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 14 Lis 2018, 17:50

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: 17 Mar 2009, 23:04 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Ogórek wąsaty
wyk. Fasolki

Wesoło jesienią w ogródku na grządce,
Tu ruda marchewka tam strączek,
Tu dynia jak słońce, tam główka sałaty,
A w kącie ogórek wąsaty.

Ref.:
Ogórek, ogórek, ogórek,
Zielony ma garniturek,
I czapkę i sandały,
Zielony, zielony jest cały.

Czasami jesienią na grządkę w ogrodzie,
Deszczowa pogoda przychodzi,
Parasol ma w ręku, konewkę ma z chmur,
I deszczem podlewa ogórki.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 17 Mar 2009, 23:06 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Cztery słonie

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

Były raz sobie cztery słonie,
Małe, wesołe, zielone słonie,
Każdy z kokardką na ogonie,
Hej, cztery słonie !

I poszły sobie w daleki świat,
W daleką drogę, wesoły świat,
Hej, świeci słońce, wieje wiatr,
A one idą w świat.

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

Płyną przez morza cztery słonie,
Małe, wesołe, zielone słonie,
Oj, gwałtu rety jeden tonie,
Smarkaty tonie!

Na pomoc biegną mu wszystkie wnet,
Za trąbę ciągną go i za grzbiet,
i wyciągnęły z wody go,
Wiec strasznie rade są!

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

Idą przez góry cztery słonie
małe, wesołe, zielone słonie
wtem jeden w przepaść straszną leci
patrzcie, ten trzeci!

Na pomoc biegną mu wszystkie wnet
Za uszy ciągną go i za grzbiet
I wyciągnęły wreszcie go
Wiec strasznie rade są!

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

Szły przez pustynię cztery słonie
Małe, wesołe zielone słonie
Wtem do jednego lew się skrada
Lew go napada !

Na pomoc biegną mu wszystkie trzy
Na lwa podnoszą swe ostre kły
Oj zmyka zaraz straszny lew
A one dalej w śpiew!

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!

A gdy obeszły już świat cały
To podskoczyły i się zaśmiały
Trąby podniosły swe do góry
I trąbią w chmury !

Hej łatwo obejść ten cały świat
Gdy obok brata wędruje brat
Cóż im uczynić może kto
Gdy zawsze razem są!

Ref:
Cztery słonie, zielone słonie,
każdy kokardkę ma na ogonie,
Ten pyzaty, ten smarkaty,
Kochają się jak wariaty!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 17 Mar 2009, 23:08 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
JESTEM SOBIE PRZEDSZKOLACZEK
muz./sł. tradycyjna

Jestem sobie przedszkolaczek,
Nie grymaszę i nie płaczę,
Na bębenku marsza gram,
Ram tam tam, ram tam tam.

Mamy tu zabawek wiele,
Razem bawić się weselej,
Bo kolegów dobrych mam,
Ram tam tam, ram tam tam.

Mamy klocki, kredki, farby,
To są nasze wspólne skarby,
Bardzo dobrze tutaj nam,
Ram tam tam, ram tam tam.

Kto jest beksą i mazgajem,
Ten się do nas nie nadaje,
Niechaj w domu siedzi sam,
Ram tam tam, ram tam tam.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Mar 2009, 15:22 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Lut 2009, 13:20
Posty: 60
Miejscowość: Lublin
Piosenkę o przedszkolaczku poznałam w tamtym roku jak moja córka chodziła do przedszkola. W tym czasie urodził się Daniel i kiedy miał kilka miesięcy ułożyłam piosenkę dla niego na wzór przytoczonej piosenki:

Jestem sbie niemowlaczek
Nie grymaszę i nie płaczę
Lecz cierpliwie wołam mamę
Na pieluchy czekam zmianę.

Jestem sobie niemowlaczek
Nie grymaszę i nie płaczę
Lecz cierpliwie wołam mamę
wiem, że mleko też dostanę.

_________________
Mama trójeczki - dwóch synków i córeczki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Mar 2009, 15:29 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Lut 2009, 13:20
Posty: 60
Miejscowość: Lublin
"NA CZTERY I NA SZEŚĆ”

słowa Dorota Gellner
muzyka Krystyna Kwiatkowska

I. Czasem biegnie przez podwórko,
Czasem chowa się za chmurką,
Czasem ma we włosach kwiat
Taka piosenka na kilka lat
Ref. Na cztery i na sześć
Na słońce i na deszcz
Na cztery i na pięć
Więc śpiewaj gdy masz chęć
Na cztery i na trzy
Na uśmiech i na łzy
Na cztery i na dwa
Wiec śpiewaj tra la la.

II. Czasem kryje się pod liściem
Czasem w kropli deszczu błyśnie
Czasem ją zanuci wiatr
Taką piosenkę na kilka lat.
Ref. Na cztery i na sześć …


III. Wszędzie chodzi razem z nami,
Nocą sypia pod gwiazdami,
Albo śpiewa w naszych snach,
Taka piosenka na kilka lat
Ref. Na cztery i na sześć …

_________________
Mama trójeczki - dwóch synków i córeczki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 25 Paź 2009, 22:59 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
~ Gra w kolory ~

Czarne wrony, czarno kraczą
W czarnych barwach widzą świat
I na próżno im tłumaczą
Mądrzy ludzie już od lat

Zamiast krakać weźcie pędzel
Przemalujcie co się da
Czarnych barw nie chcemy więcej
Czarny kolor gra



Czarne przegrywa, kolor wygrywa
W kolory grajmy dziś
W jabłka z jabłonek, w skrzydła biedronek
W każdy zielony liść
I jeszcze te zboża znad Wisły i Odry
I słońce co mówi nam Dzień dobry!

W słońce nad wodą,
W różę różową
W malwy wysoki kwiat
W srebro wieczorów
W tysiąc kolorów
W jasny wesoły świat

Czarne barwy mamy z głowy
Nie będziemy w czarne grać
Może tylko zostawimy
Czarnych jagód pełną garść

Siedem kropek ma biedronka
A na nosie piegi trzy
A poza tym wykluczamy
Czarny kolor z gry!


Gawęda


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 25 Paź 2009, 23:00 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
~ Mały Książę ~


Gdzie jesteś, Mały Książe, gdzie?
Odszedłeś z mej książeczki kart.
Czy po pustyni błądzisz znów,
Rozmawiasz z echem pośród skał?

Czy tam, gdzie świeci złoty wóz
Oglądasz Ziemię w swoich snach,
Gdzie pozostała z tamtych dni
Niby wspomnienie bajka ta.

W maleńkiej róży kochał się
Książe na jednej z wielu gwiazd.
Nie widział przedtem innych róż,
Kiedy w daleki poszedł świat.

Na Ziemi zwątpił w miłość swą,
Tę najpiękniejszą z wszystkich snów,
Bo jak miał w jednej kochać się,
Gdy ujrzał park z tysiącem róż?

Nie wierz swym oczom szepnął wiatr,
Jeśli kochasz, sercem patrz.

Zrozumiał wtedy Książę to,
Że tylko jedna w świecie jest,
Ta, którą kochał w wszystkie dni
I wrócił znów do róży swej.

Gdzie jesteś, Mały Książe, gdzie?
Odszedłeś z mej książeczki kart.
W świecie, gdzie nikt nie kocha róż
Na zawsze ktoś pozostał sam.

W świecie, gdzie nikt nie kocha róż
Na zawsze ktoś pozostał sam.

Katarzyna Sobczyk


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 25 Paź 2009, 23:01 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Był sobie król...

Był sobie król, był sobie paź i była też królewna.
Żyli wśród mórz, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna.
Żyli wśród mórz, nie znali burz, rzecz najzupełniej pewna.

Kochał się król, kochał się paź, kochali się w królewnie.
I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie.
I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie.

Lecz srogi los, okrutna śmierć w udziale im przypadła,
Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła.
Króla zjadł pies, pazia zjadł kot, królewnę myszka zjadła.

Lecz żeby ci nie było żal dziecino ukochana,
Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana,
Z cukru był król, z piernika paź, królewna z marcepana.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 25 Paź 2009, 23:01 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
KUNDEL BURY
muz./sł. tradycyjna

Gdy był mały, to znalazłem go w ogródku
I wyglądał jak czterdzieści dziewięć smutków.
Taki mały, taki chudy,
Nie miał domu, nie miał budy,
Więc go wziąłem, przygarnąłem, no i jest.

Razem ze mną kundel bury,
Penetruje wszystkie dziury,
Kundel bury, kundel bury,
Kundel bury fajny pies.
Kundel bury, kundel bury,
Kundel bury fajny pies.

Gdy jest obiad to o kundlu najpierw myślę,
Gdy jest brudny, to go latem kąpię w Wiśle.
Ma numerek i obrożę
I wygląda nie najgorzej,
Chociaż czasem ktoś zapyta: co to jest?

Razem ze mną kundel bury,
Penetruje wszystkie dziury,
Kundel bury, kundel bury,
Kundel bury fajny pies.
Kundel bury, kundel bury,
Kundel bury fajny pies.

Ludzie mają różne pudle i jamniki,
Ale ja bym nie zamienił się tam z nikim.
Tylko mam troszeczkę żalu,
Że nie dadzą mu medalu,
Bo mój kundel to na medal przecież jest.

Razem ze mną kundel bury,
Penetruje wszystkie dziury,
Kundel bury, kundel bury,
Kundel bury fajny pies.
Kundel bury, kundel bury,
Kundel bury fajny pies.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 25 Paź 2009, 23:02 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
MAŁA, SMUTNA KRÓLEWNA
muz. J. Kukulski, sł. Konopiński

Żył przed laty bardzo mądry, dobry król,
Był bogaty, ale za to źle się czuł,
Nie miał żony, więc mu serce ściskał żal,
Był zmartwiony, bo córeczkę smutną miał.

Mała, smutna królewna,
Której rozbawić nigdy nie mógł nikt,
Mała, smutna królewna,
Której od dawna uśmiech z buzi znikł.

Dnia pewnego król przywołał swych lekarzy
I zapytał, co z córeczka jest,
Że królewna ciągle smutek ma na twarzy
I ma oczy zawsze pełne łez.

Mała, smutna królewna,
Która zasmuca swego ojca też.

Jeden lekarz rzekł królowi nie jest źle,
Trzeba czekać aż czarodziej zjawi się,
Zwierciadełka jego śmieszą nawet głaz
I niech nie gwałtownie spojrzy chociaż raz.

Mała, smutna królewna,
Której rozbawić nigdy nie mógł nikt,,
Mała, śmieszna królewna,
Śmieszne lusterka chciała ujrzeć w mig.

Lecz spotkała się księżniczka z czarodziejem,
Który lustro złożył u jej stóp,
Co królewna spojrzy na nie, to się śmieje,
Więc ze szczęścia płacze stary król.

Mała, piękna królewna,
Już bierze dzisiaj z królewiczem ślub.

Mała, śliczna królewna,
Jest radośniejsza od słonecznych snów,
Mała, piękna królewna,
Już bierze dzisiaj z królewiczem ślub.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 29 Paź 2009, 23:53 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Puszek okruszek

Mój dziadek dał mi psa
Pies cztery łapy ma
Normalny mówią pies
Nieprawda Coś w nim jest
Ma delikatny głos
I bardzo czujny nos
I kilka śmiesznych łat
Niewiele liczy lat

Puszek okruszek
Puszek kłębuszek
Bardzo go lubię
Przyznać to muszę
Puszek okruszek
Kłębuszek
Jest między nami sympatii nić
Wystarczy tylko
Że się poruszę
Zaraz przybiega by ze mną być

Na spacer poszłam raz
Do domu wracać czas
Przychodzę Cóż to ach
Przyjaciel mój we łzach
Jak mogłaś mówi mi
Przez ciebie moje łzy
To widok przykry dość
Dostanie smaczną kość

Puszek okruszek
Puszek kłębuszek
Bardzo go lubię
Przyznać to muszę
Puszek okruszek
Kłębuszek
Jest między nami sympatii nić
Wystarczy tylko
Że się poruszę
Zaraz przybiega by ze mną być Zamknij X


Piosenki dla dzieci


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 00:22 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 19 Cze 2007, 16:00
Posty: 367
Miejscowość: Mysłowice
to moje ulubione piosenki z dzieciństwa, bardzo lubię też krótkie śpiewki
po harcersku pląsy np.
Płyną statki z bananami w siną dal,
łabudi daj daj łabudi daj:) 2*
każdy ładował tu i tam /2* (chyba tak to szło!)

_________________
Tomasz'05, Maja i Maksymilian +'06, Małgorzata'07, Piotr'09, Szymuś '10


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 00:25 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 11 Sty 2008, 20:32
Posty: 115
Miejscowość: poznań
Po co tu weszlam :lol: Pojde spac a w glowie mam -KOLOROWE KREDKI...... ale sobie narobilam .

_________________
mama 6 chlopcow i 3 dziewczynek .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 10:07 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Nasz domowy przebój na melodię blusa:

Czterech szło,
czterech niosło,
jeden wiosło, drugi wiosło.
Szli i szli i nie wiedzieli,
że kajaka zapomnieli.
Oj dyna dyna
Antek Boryna
bluuuuus / :569: tu wszyscy sie drą/

_________________
Mama Marysi (1997), Bartka (1999), Mikołaja (2005), Daniela (2007) i Sary (2013)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 10:14 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
I
Szeroką doliną idzie mrówka,
mała mrówka bigbitówka,
i gitarę w ręku ma
i tak sobie na niej gra.
Mrówka, mrówka, mrówka bigbitówka/2x

II /jw tylko zmieniamy na mrówek/
Szeroką doliną idzie mrówek,
mały mrówek bigbitówek,
i gitarę w ręku ma
i tak sobie na niej gra.
Mrówek, mrówek, mrówek bigbitówek/2x

III/ jw zmieniamy na mrówki/
Szeroką doliną idą mrówki,
małe mrówki bigbitówki,
i gitarę w ręku mają
i tak sobie na niej grają.
Mrówka, mrówek, mrówki bigbitówki/2x


Nie za ambitne :roll: , w sam raz na długie podróże samochodem

_________________
Mama Marysi (1997), Bartka (1999), Mikołaja (2005), Daniela (2007) i Sary (2013)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 13:07 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Pieski małe dwa chciały przejść się chwilkę
Nie wiedziały jak, przeszły jedną milkę
I znalazły coś, taką dużą białą kość
Si bon, si bon tralalalala
Si bon, si bon tralalalala

Pieski małe dwa chciały przejść przez rzeczkę
Nie wiedziały jak, znalazły kładeczkę
kładka była zła, skapały sie pieski dwa
Si bon, si bon tralalalala
Si bon, si bon tralalalala

Pieski małe dwa poszły więc na łąkę
i znalazły tam czerwoną biedronkę
A biedronka ta mnóstwo czarnych kropek ma
Si bon, si bon tralalalala
Si bon, si bon tralalalala

Pieski małe dwa bardzo się zdziwiły
O biedronkę tę omal się nie biły
Bo każdy z nich chciał, żeby ją dla siebie miał
Si bon, si bon tralalalala
Si bon, si bon tralalalala

Kiedy weszły w gąszcz, to się okazało,
Że to zwykły chrząszcz, dwóch piesków się dało
Nabrać na jej wdzięk, z dwóch serc słychać cichy jęk
Si bon, si bon tralalalala
Si bon, si bon tralalalala

Pieski małe dwa wróciły do domu
O przygodzie swej nie mówiąc nikomu
Wlazły w budę swą, teraz sobie smacznie śpią
Si bon, si bon tralalalala
Si bon, si bon tralalalala

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 13:18 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Odkąd pamięta zawsze stała
Na toaletce obok lustra
W białych baletkach wychylona
W powietrzu uniesiona nóżka
Nudziła się wśród bibelotów
Kurz wyłapując w suknie złotą
I tylko z dołu perski dywan
Czasem jej puszczał perskie oko.

Ref. Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy
I nie tęskniła ani, ani.....

Aż dnia pewnego na komodzie
prześliczny książę nagle stanął
Kapelusz miał w zastygłej dłoni
I piękny uśmiech z porcelany
A w niej zabiło małe serce
Co nie jest taką prostą sprawą
I śniła, że dla niego tańczy
A on ukradkiem bije brawo

Ref. Laleczka z saskiej porcelany....

Jej siostrą była dumna waza
A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka śliczna pozytywka.

Lecz jakże kruche bywa szczęście
W nietrwałym świecie z porcelany
Złośliwy wiatr zatrzasnął okno
I książę rozbił się "na amen"
I znowu stoi obok lustra
Na toaletce całkiem sama
I tylko jedna mała kropla
Spłynęła w dół po porcelanie

Laleczka z saskiej porcelany
twarz miała bladą jak pergamin
na zawsze odszedł ukochany
a ona wciąż tęskniła za nim
Jej siostrą była dumna waza
A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka smutna pozytywka...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 13:25 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Zuzia lalka nieduża
I na dodatek cała ze szmatek
W kratkę stara spódniczka
Łzy na policzkach
A w główce marzeń sto

Lecz kocham ją najbardziej
ze wszystkich moich lal
Choć nie ma sukni złotej
Zabiorę ją na bal

Zuzia lalka nieduża płaszczyk za krótki
Zbyt duże butki
Fartuch biały z kieszonką
w kieszonce słonko
A w główce marzeń sto

Lecz kocham ją najbardziej
ze wszystkich moich lal
Choć nie ma sukni złotej
Zabiorę ją na bal.

Zuzia lalka niewielka
Bródka malutka
Nos jak muszelka
Oczy ma jak pięć złotych
wełniane loki a w główce marzeń sto.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Paź 2009, 21:38 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
a mnie się przypominają "wersje autorskie" tych tekstów wykonywane przez moje dzieci jeszcze malutkie, były naprawdę komiczne :lol:

"z cukru był król, z piernika Jaś, królewna z marcepadła...." ..... i temu podobne :lol: :lol: :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:27 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
Kochał się król, kochał się paź, kochali się w królewnie.
I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie.
I ona też kochała ich, kochali się wzajemnie.



w oryginale ( to jest wiersz Ewy Szelburg Zarembiny) jest:

Już gwiazdy lśnią,
już dzieci śpią,
sen zmorzył twą laleczkę,
więc główkę złóż
i oczka zmruż,
opowiem ci bajeczkę.
Więc główkę złóż
i oczka zmruż,
opowiem ci bajeczkę.

Był sobie król,
był sobie paź
i była też królewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna

Kochał ja król,
kochał ją paź,
kochali ją we dwoje
i ona też
kochała ich
kochali się we troje.

I ona też
kochała ich
kochali się we troje.
Lecz straszny los,
okrutna śmieć
w udziale im przypadła:
króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.
Króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.

Lecz żeby ci nie było żal,
dziecino ukochana;
z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana.
Z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana


czyżby Isiu, cenzura ;-) ;-) ;-) :lol: :lol: :lol: 8)

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:31 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
"Z popielnika na Wojtusia"
słowa: Janina Porazińska

Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa

Była sobie raz królewna, pokochała grajka,
Król wyprawił im wesele i skończona bajka

Była sobie Baba Jaga
miała chatkę z masła,
a w tej chatce same dziwy!
Psst... Iskierka zgasła.

Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
Chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.
Już ci Wojtuś nie uwierzy,
iskiereczko mała.
Chwilkę błyśniesz,
potem zgaśniesz.
Ot i bajka cała.


druga wersja

Na Wojtusia z popielnika
Iskiereczka mruga
Choć opowiem CI bajeczkę
bajka będzie długa.

Była sobie Baba-Jaga
Miała chatkę z masła
A w tej chatce same dziwy
Cyt iskierka zgasła.

Była sobie raz królewna
pokochała grajka
Król wyprawił im wesele
I skończona bajka.

Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
łzą zaszły oczęta,
czemu żeś mnie oszukała?
Wojtuś zapamięta.

Już ci nigdy nie uwierzę
iskiereczko mała.
Najpierw błyśniesz, potem zgaśniesz,
ot i bajka cała.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Ostatnio edytowany przez Haniutka, 31 Paź 2009, 01:34, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:32 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Mam chusteczkę haftowaną,
Co ma cztery rogi,
Kogo kocham, kogo lubię,
Rzucę mu pod nogi,
Tego kocham, tego lubię, tego pocałuję,
A chusteczkę haftowaną tobie podaruję.

muz./sł. tradycyjna

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:33 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Jedzie pociąg z daleka,
Ani chwili nie czeka,
Konduktorze łaskawy,
Zabierz nas do Warszawy,
Konduktorze łaskawy,
Zabierz nas do Warszawy.

Konduktorze łaskawy,
Zabierz nas do Warszawy,
Trudno, trudno to będzie,
Dużo osób jest wszędzie,
Trudno, trudno to będzie,
Dużo osób jest wszędzie.

Pięknie pana prosimy,
Jeszcze miejsce widzimy,
A więc prędko wsiadajcie,
Do Warszawy ruszajcie,
A więc prędko wsiadajcie,
Do Warszawy ruszajcie.

muz./sł. tradycyjna

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:35 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
1. Była sobie żabka mała.
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
która mamy nie słuchała.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

2. Na spacery wychodziła
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
innym żabkom się dziwiła.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

3. Ostrzegała ją mamusia
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
by zważała na bociusia.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

4. Przyszedł bociek niespodzianie
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
i zjadł żabkę na śniadanie.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

5. A na brzegu stare żaby
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
rajcowały jak te baby.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

6. Jedna drugiej żabie płacze
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
"Już jej nigdy nie zobaczę".
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

7. Z tego taki morał mamy
RE-RE, KUM-KUM,
RE-RE, KUM-KUM,
trzeba zawsze słuchać mamy.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:36 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
ps. wszystkie te piosenki spiewała mi moja Babcia i tak sobie teraz własnie te chwile z dzieciństwa przypomniałam :567:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:37 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała ranną rosą, ranną rosą,
i tupała nóżką bosą, nóżką bosą.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i w południe, i w południe,
kiedy słonko grzało cudnie, grzało cudnie.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i z wieczora, i z wieczora,
gdy szło słonko do jeziora, do jeziora.

Teraz śpi już w kolebusi, w kolebusi,
na różowej, na podusi, na podusi.
Chodzi Senek koło płotka, koło płotka:
"Cicho bo tam śpi Dorotka, śpi Dorotka...".

słowa: Janina Porazińska

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:37 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Aaa, kotki dwa,
szarobure obydwa,
jeden duży, drugi mały
oba mi się spodobały.

Aaa, kotki dwa,
szarobure obydwa,
nic nie będą robiły,
tylko ciebie bawiły.

słowa: Zofia Rogoszówna

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Paź 2009, 01:40 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
i ulubiona mojej Babci


Niezapominajki to sa kwiatki z bajki,
rosną nad potoczkiem,
patrzą żabim oczkiem,
gdy płyniemy łódką
szepczą nam cichutko
"nie zapomnij o mnie"
szepczą sobie skromnie
"nie zapomnij o mnie"


kurczę ale mnie zawsze ten wierszyk doprowadza do łez :567:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 15 Sty 2010, 21:45 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Haniutka tekst wkleiła - teraz wykonanie"Laleczki z saskiej porcelany". Bardzo lubimy tę piosenkę w tej wersji!
http://www.youtube.com/watch?v=96JA8Wo-abg


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 09 Wrz 2010, 16:13 
Offline

Dołączenie: 07 Wrz 2010, 15:30
Posty: 1
Gdyby ktoś chciał wykonać do większości z tych piosenek akompaniament to znalazłam fajną stronkę. Tutaj jest Jestem sobie przedszkolaczek (akordy), tutaj Jadą, jadą misie (akordy), a tutaj akordy do piosenek Fasolek. Są też akordy do Pieski małe dwa.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.