duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 23 Wrz 2018, 19:49

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 95 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Paź 2008, 09:18 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
dawać te kordły dziwuszki!
jak Zenon bedzie marudził to go do tej balii z korłami wsadzim a na dobrze mu to wyjdzie bo nogi dobrze wymyje do dreptania kapusty.
a przy takim malo zajmujacym zajęciu to filozuje sie najlepiej.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Paź 2008, 09:41 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Szkoda osiołka :cry: Co prawda to nie koń, ale zjadanie go trochę potrwa. Poza tym lepiej by go na salami przerobić. A ta marchewka to do czego? :shock:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Paź 2008, 21:07 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Zacząłem coś pisać o barchanach, ale tu miało być spokojnie, to sobie daruję. :P

A dla wizualizacji klimatu, szczególnie dla Zuski taki sobie filmik, to gdzieś blisko :grin:
http://pl.youtube.com/watch?v=yfesh43oKfw


Ostatnio edytowany przez Zenek Dreptak, 08 Paź 2008, 11:45, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 17:04 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Ale tu się schowaliście...W chaszczach jakichś.
Zajdźcie do mnie na wyciskanie soku z jabłek, jeszcze leży prawie dwie tony w worach przed domem... A już robimy i robimy...
Monika - uprali ci już tę kołdrę? U mnie słońce i ciepło, to można by na potocku deptać.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 17:10 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Salami marchewkowe z wełną :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 19:31 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Make love not salami! - taka pacyfistyczna interpretacja nie przyszła mi do głowy :oops:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 19:36 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
przestańcie mnie prowokować , bo mi tu nie wolno krzyczeć. :cry:
(Tyran -Zenon zabrania.)
a czyście widzieli co On za film wkelił?
tosz to Farfurnia i Farfurniowe spotkanie NASZE!!!!!!
udawał,ze nie przyjedzie ,ale wlazł w krzaki i nas ukryta kamerą nagral.
i wrzucił oczywiście do sieci .
chyba Mu normalnie proces trzeba wytoczyc czy co?????
acha Moniko nie wiem czy Ty wysłałaś tego osla do tu ale w miasteczku mówili ,ze wczoraj wilcy pod lasem jakąś szarą chabetę poszarpali.
o kołdrze nic nie mowili ale cyganka nam chciała chciała jakąś pierzynę z zagranicznego pierza wcisnąć.
ale nam sie Mastiw z łańcucha urwal i jakoś nawet ceny nie podała.
dziwna jakaś . :roll:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 20:08 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
A już cię Michał chciałem o kultury startowe do salami pytać :mrgreen:
Zusko, a kopyta albo ogon na zupę może przynajmniej zostały? Marchewka się zmarnuje!
Ten filmik to nie z Farfurni tylko spod Żółkiewki.
A krzyczeć to możesz, tylko proszę najpierw ostrzec, coby wszyscy uszy zatkali.
No i się nasze Matki założycielki na "gości" tu zasadziły i nie wpuszczają. To i po atrakcjach :-|


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 21:26 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Z kopyt można zrobić klej.
A z ogona naszyjnik ;-) albo chwościk do dzwonka :idea:


Ostatnio edytowany przez michał, 09 Paź 2008, 21:26, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 22:04 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Michał, mam pomysła na te jabłka. :idea: Jak se Jagienka mogła orzechy gnieść, to może by tak nasze koleżanki do tych jabłek przymierzyć? Jakby tak porządnie przysiadły.... :roll:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Paź 2008, 22:16 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Aniela z Bisią próbują, ale to na nic...
Daję też jabłka koniom, kozom, krowom i kotom, ale nie przejedzą wszystkiego i wciąż mam co wyciskać.
Jestem jak ten robaczek Brzechwy...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Paź 2008, 00:00 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Fragment artykułu Jadwigi Mizińskiej "Sztuka jako szokoterapia" z książki "Uśmiech Hioba"

Jesienią 1993 roku, przy okazji konferencji zorganizowanej przez Instytut Kultury w Centrum Rzeźby w Orońsku, uczestniczyłam w wydarzeniu sprowokowanym przez warszawskiego artystę Jana Rylkego. Było ono tak bulwersujące, że po dziś dzień nie mogę się otrząsnąć.
W przeddzień Jan Rylke zaproponował mi w tajemnicy udział w jego spektaklu, nie informując jednak, na czym on będzie polegał. Jak się potem okazało, takich „wtajemniczonych" było więcej - kto wie, czy nie wszyscy obecni.
W oznaczonym terminie, w przerwie między obradami, udaliśmy się do parku bezładną grupą, swobodnie rozmawiając, jak to na spacerze. Nagle Jan zatoczył się, przewrócił na resztki zeszłorocznej trawy i zaczął się wić jak gdyby z wielkiego bólu. Nim ktokolwiek zorientował się, co zaszło, doskoczył do niego inny artysta - jak się wcześniej wydawało jego przyjaciel - i zaczął go z całej siły kopać po całym ciele. „Kat” maltretował swoją „ofiarę", wcale jej nie oszczędzając. Ustawieni w krąg uczestnicy konferencji, etycy, teoretycy sztuki, filozofowie i artyści różnych profesji, patrzyli na to zdetonowani. Kilka osób z grupy obserwatorów pojedynczo przyłączyło się do kopiącego. Reszta, w tym ja, popatrywaliśmy raz na zaimprowizowaną scenę, raz na siebie nawzajem, podglądając swoje reakcje.
Dobrze pamiętam stan, w jaki wówczas popadłam. Był to wstyd i obawa przed kompromitacją, lęk, że nie dorastam do poziomu wytrawnych znawców współczesnej sztuki i nie poznałam się na jej
konwencji. Jednocześnie - odraza do zachowania tych, którzy kopią osobę słabą i cierpiącą. Usiłowałam gorączkowo zrozumieć, na czym ma polegać przydzielona mi przez Jana rola.
W trakcie, gdy dawałam się miotać tym sprzecznym uczuciom z nogami wrośniętymi w ziemię, jedna z pań wdarła się pomiędzy bijących, roztrąciła ich i podniesionym głosem nakazała im natychmiast przerwać „głupią zabawę". Natychmiast też jej posłuchano. „Ofiara podniosła się z trawnika, podziękowała „katom” i znowu poszliśmy przed siebie, przyjaźnie pogadując. Ale już nikt nie był taki sam jak przed incydentem.(...)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Paź 2008, 08:26 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
Zanonie!
po cichuśku upraszam rozwiń nieco temat,rzuć swiatelko oświaty bo nijak nie rozumiem w/w publikacji.
jak to sie ma do czego i w ogóle.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Paź 2008, 15:59 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Yyyy... Mam napisać to "swoimi słowami"? Czy też sugerujesz, że powyższy tekst powinien się znaleźć gdzieś indziej?
:shock:
Dobrze, że przynajmniej nie nakrzyczałaś :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Paź 2008, 09:58 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Miejsce jest chyba dobre.
Byłem w Orońsku kilka razy, wyobrażam sobie tych odętych z lekka artystów kopiących innego i tę resztę podziwiającą Sztukę Kopania. Jeśli sztuka ma zmuszac do przemyśleń i burzyć nasz wewnętrzny spokój, to artysta zamierzony efekt osiągnął. Jeśli ma pokazać jakimi jesteśmy bezradnymi dupkami, to też...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Paź 2008, 10:34 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
Zenonie.
nie nakrzyczalam bo i na mnie wplywa wyciszajaca aura tegoz zakątka.
i jeśli można to swoimi slowmi bym prosiła ,ze o czym chcesz pogadac na temat w/w fragmentu.
ja jestem kobieta,kobiety potrzebuja konkretnych słów nie ulotnych znaków dymnych(które moga znaczyć wszystko i nic)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Paź 2008, 11:52 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
Ja w realu dość dużo mówię, wirtualnie trochę mniej, bo pisarka ze mnie żadna - ale bardzo lubię to miejsce, tak sobie przykucam, posłucham i od razu mi lepiej...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Paź 2008, 19:31 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Za oknem ciemno, szeleszczą opadłe liście, a ja mam w ręku nóż, ostry nóż! Kroję sobie kosztele, na stole stoi "tartak" SW-3. W kolejce jeszcze skrzynka krąselek i skrzynka kortlandów. A mnie po głowie takie jakieś "baj, baj się baj, ballado..." Młynarskiego

Ballada o malinach

Biały dwór, białe sioło
I gryka jak śnieg, biały śnieg,
Czarny bór szumi w koło
Jak szumiał przez wiek, jak przez wiek.
Dwie dziewczyny - gołąbki dwie
Na maliny wybrały się, wybrały się.

Każda z nich piękna, młoda,
We dworze zaś pan, możny pan
Z hojną czeka nagrodą
Dla tej co mu da pełen dzban.
Rwą dziewczyny, z zapałem rwą
A maliny czerwone są, czerwone są.
Baj baj się baj, ballado ma:
No, która z nich dzban pierwsza da?
Dzban da...

Pierwsza zbiera uczciwie:
Dzban pełny ma już, pełny już.
Druga zła patrzy chciwie
I chwyta za nóż, ostry nóż.
Nóż do góry podnosi a
Tamta na to wyciąga dwa, wyciąga dwa.
Baj baj się baj ballado baj:
Bo ta ma nóż, a tamta dwa.
Aż dwa...

Panna zła już ze dwora
Uciekła het precz, gdzie Rzym, gdzie Krym.
W borze zaś szumi morał,
Że kto człekiem złym, człekiem złym
Nóż mu jeden wystarczy a
Uczciwemu potrzebna dwa, potrzebne dwa.


Baj baj się baj ballado...
:roll:


Ostatnio edytowany przez Zenek Dreptak, 18 Paź 2008, 19:34, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Lis 2008, 02:10 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
(...)
Już straszna północ przybywa,
Zamykajcie drzwi na kłódki;
Weźcie smolny pęk łuczywa,
Stawcie w środku kocioł wódki.
A gdy laską skinę z dala,
Niechaj się wódka zapala.
Tylko żwawo, tylko śmiało.
(...)
Buchnęło, zawrzało
I zgasło....

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Lis 2008, 10:09 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
musi, że Zenek w nocy gusła odprawiał... :mrgreen: :564:

_________________
http://dudi.blog.pl/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Lis 2008, 10:26 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
ale kolega.
urządzil impreze >>dzidoską<< i nawet nie zaprosił nikogo...

_________________
>>do tego by zło się rozprzestrzenilo wystarczy aby wszyscy sprawiedliwi powstrzymali sie od dzialania<<.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Lis 2008, 20:41 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
a kysz :P

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 02 Lis 2008, 08:19 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Bo impreza była dziadowska, a nie babska widocznie :P

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 02 Lis 2008, 17:27 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Słowem wieszcza, nie pozwalam na popijanie paliwka z kociołka do oświetlenia ;-)

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 02 Lis 2008, 18:37 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Ojej, no przecież wszystkiego by ci nie wypiły...

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 02 Lis 2008, 23:16 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Ależ ja nie żałuję i nie zabraknie, ale żeby biopaliwo? :shock:

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 02 Lis 2008, 23:44 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Jakość biopaliwa zależy też od domieszki etanolu. A jak wypiją samą domieszkę, to co? - Ciemno będzie :-(

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Lis 2008, 11:34 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
(...)
Jak kazałeś, tak się stało.
(...)
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie...

:roll:

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Lis 2008, 12:47 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Bo baby to nie upilnuje....

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Lis 2008, 18:24 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
oj Moniko i Ty wierzysz ,ze Oni nam choć kropelkę czegokolwiek zostawią?
oni nawet te dwa ziarnka gorczycy zamiast dać Joziowi i Rózi to zeżrą na zagryche.
nieuzytki jedne.
se zrobimy Andrzejki to tez same wszystko wypijem.o!

_________________
>>do tego by zło się rozprzestrzenilo wystarczy aby wszyscy sprawiedliwi powstrzymali sie od dzialania<<.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 95 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.