duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 28 Maj 2018, 06:49

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 81 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Kwi 2008, 13:21 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
stawiam na wielorasowca jak Marie.
przy nabyciu psa rasowego trzeba liczyć się również z tym,że większośc ras cierpi na typowe dla danej rasy choroby np jamniki na kręgosłup,spaniele na choroby uszu itd.itp.
boksery sa ponoc dość trudne do zmęczenia w zwiazku z czym lubia sobie poszaleć zostając w domu same ;-)
kundelki górą! :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 08:23 
Offline
nowicjusz domowy

Dołączenie: 14 Lut 2008, 15:02
Posty: 11
Miejscowość: Koło
Dziękuję za Wasze porady,skłaniam się ku opini Moniki na temat psów rasowych,chodzi o to że wiesz czego możesz oczekiwać po danej rasie, do mojej gromadki pasowałby owczarek ;-) niestety większość z nich to psy duże -nie do mieszkań.Co do kundelków to
z własnych doświadczeń wiem że są nieprzewidywalne(zwłaszcza te małe) i trudne do ułożenia. Piesek mojej mamy,taki kundelek wiejski zauważa michę i zaczyna jeść łapczywie gdy pojawiają się na horyzoncie goście - wygląda to dosyć zabawnie ,potrafi też ugryźć lekko dzieciaka kiedy nie odpowiada mu np. rodzaj pieszczot, mimo że zna nas od szczeniaka.
W niedzielę jedziemy na "rozpoznanie" tj.wystawę psów, zobaczymy jak pieski zachowują się w takich stresowych sytuacjach .Babko4 jak do tej pory bokser prowadzi w domowym rankingu :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 08:38 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Przepraszam wszystkie boksery, ale muszę stwierdzić, że są do kitu :(
Popatrz na to:
http://www.goldenretriever.pl/

Widziałaś kiedyś boksera ratowniczego? A może opiekuna niewidomego? A może w służbach mundurowych występuje jakiś bokser? A może przy rehabilitacji dzieci? A może widziałaś boksera z ogonem? (to ostatnie może i niepoważne, ale pamiętaj, że ktoś im je obcina :???: )


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:06 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
ja bardzo lubię foksteriery, są mądre i przyjacielskie,wesołe, z charakterem ale są chyba zbyt "żywotne" na mieszkanie w mieście - lubią przestrzeń i bieganie

zgadzam się z Michałem - Golden lub generalnie - labrador :) to dobra propozycja


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:14 
Offline
nowicjusz domowy

Dołączenie: 14 Lut 2008, 15:02
Posty: 11
Miejscowość: Koło
Image
no tak i z obiadem nie będzie problemu...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:22 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Tak, oczywiście. Goldeny robią też kupy na chodniki ;-)

Goldeny bywają też myśliwskie, są do tego szkolone, bo świetnie współpracują z człowiekiem, są karne, niedominujące. Żeby być psem myśliwskim, trzeba mieć mnówsto pozytywnych cech.
Czy słyszałaś o myśliwskim bokserze?
Juz lepiej mieć na obiad bażanta niż kota :)
A poczytaj sobie( tu, na forum), jak boksery traktują koty ;-) i jak łatwo sobie z jego głupotą poradzić ;-) ;-)


Ostatnio edytowany przez michał 17 Kwi 2008, 09:30, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:29 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
do Michała >
widziałam 2 boksery ratowniki w służbach mundurowych
pracuja z polskimi "strażaczkami" i jeżdżą za granicą odnajdywać ludzi pod ziemią po trzęsieniu ziemi, zawaleniu domów itp.
uszów i ogónów już od paru lat się nie obcina/kopiuje
to prawnie zabronione!
sama roznosiłam ulotki na ten temat!
ja mam boksia z obcietym ogonkiem niestety

a goldeny i labki to domu Ci nie obronią niestety to misie pluszowe do przytulania
jak złodziej przyjdzie to go do lodówki zaprowadzą i pokażą gdzie kiełbasa!
to nie moje stwierdzenie ale właścicieli labradora

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:32 
Offline
nowicjusz domowy

Dołączenie: 14 Lut 2008, 15:02
Posty: 11
Miejscowość: Koło
ok,miłośnicy i wielbiciele labradorów
obejrzę je sobie dokładniej
...a miał być nieduży piesek...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:34 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
michał napisał(a):
Czy słyszałaś o myśliwskim bokserze?
Juz lepiej mieć na obiad bażanta niż kota :)
A poczytaj sobie( tu, na forum), jak boksery traktują koty ;-) ;-)


a widziałeś psa który lubi koty
lub obce koty jeśli sie juz z jakims wychował?
natury nie zmienisz

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:35 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Oczywiście, że nie obronią. Ale nie było tego w wymaganiach o jakich pisała Mamoń.
Raczej sam widok psa działa odstraszająco na większość złoczyńców.
Co do ogonów, to faktycznie mogę być zacofany, bo już parę lat sie tym nie zajmuję.

No dobrze. Więc istnieją dwa wyszkolone boksery. To świetnie. :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:42 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
mam domek z ogródkiem i wyjeżdżamy czasami na kilka dni wtedy pies pilnuje posesji
oczywiście przychodzi pani 3 x dziennie

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76c ... 99fac.html

nad labradorem też się zastanawialismy

Mamoń- jak będziesz miała labradora to nie chodź nad staw, rzekę na spacer bo zaraz wskoczy
to wielbiciele pływania

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 09:44 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
"...a miał być nieduży piesek..."
Pytałaś o ładnego, a nie małego, to piszemy co wiemy ;-)

Babka4: "a widziałeś psa który lubi koty
lub obce koty jeśli sie juz z jakims wychował?
natury nie zmienisz"
No właśnie o tym piszę - Goldeny mają dużo łagodniejszą i zrównoważoną naturę.

Ale zarówno mój Sznaucer, jak i mój Kaukaz nie próbowały zjadać kotów. Ten pierwszy - czasem gonił, a zagonionego gdzieć w róg wystawiał, albo próbował się z nim bawić.
A Mysza olewała do tego stopnia, że kilka sąsiednich kotów przychodziło się do niej dopieszczać, bo dobrze wylizywała :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 10:00 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
uwaga na owczarki one lubia wypasać,i gdy przychodzą do domu próbuja na nowo ustalić hierarchię.jak niezbyt duży to może pudel albo buldog francuski?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 10:04 
Offline
nowicjusz domowy

Dołączenie: 14 Lut 2008, 15:02
Posty: 11
Miejscowość: Koło
Zobacz tego cavaliera ;-)[/quote]

z opisu jakby dla nas,i jemu przyjrzę się na wystawie
a potem napiszę

to fantastyczne że tak kochacie(chyba mogę tak napisać)swoje zwierzaki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 10:44 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
oczywiście kochamy swoje zwierzaki
nawet wtedy gdy szczeniakiem będąc zjadł:
aparat foto (bagatela 1000 zł)
słowniczek ortograficzny
matę plażową słomianą
kocyk
kółka plastykowe od torby
klapek plastykowy z cekinami
kręgle plastykowe
2 lalki barbie-jednej rece, drugiej nogę
2 lalki lego duplo
nos i oko pluszaka
torbę do wózka
kotletów, pieczeni światecznej nie wspomnę ;)
został sam kilka razy w domu na 2-3 godz.
były nudy to sobie zorganizował czas

ale "miłość Ci wszystko wybaczy"

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 10:51 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Z moją magnolię bym go przykuł do wiosła :evil:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 16:46 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 16 Cze 2007, 21:19
Posty: 399
Miejscowość: Poznań
a gdzie ta psowa wystawa?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 18:18 
Offline
nowicjusz domowy

Dołączenie: 14 Lut 2008, 15:02
Posty: 11
Miejscowość: Koło
Wystawa ma byc w Inowrocławiu ,dnia 20.04.2008


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 21:05 
Offline
domownik

Dołączenie: 16 Kwi 2008, 15:55
Posty: 194
Miejscowość: prawie Rzeszów
No to ja też się muszę wtrącić.
Tak jak pisałam w powitaniu mam psicę rasy czarny terier. Psisko duże, mocno kudłate, czarne oczywiście :-) Trzeba toto strzyc, czesać, kąpać (raz w miesiącu mniej więcej) - czyli nie jest to rasa dla leniwych właścicieli.
Jak się komuś chce jeździć na wystawy to przed każdą wystawą oczywiście kąpiel i strzyżenie, bez wystaw - raz na 3 miechy wystarcza. Szmpony i odżywki oczywiście droższe od ludzkich :evil:
Jest to rasa stworzona przez naszych przyjaciół zza Buga do pilnowania więźniów w łagrach (oczywiście w minionym stuleciu). Czarnuch jest mieszanką sznaucera, rottweilera, airedale teriera, w miejszym procencie zamieszały się tam również nowofundland, owczarek kaukaski, owczarek wschodnioeuropejski i dog.
A jak chcecie zobaczyć jak to coś czarnego wygląda - proszę bardzo: http://www.terier.itmgc.com/ramka.htm
Charakter ma niezły, głupia nie jest, choć zawsze będę powtarzać, że przy mojej poprzedniej suni - prawie owczarce niemieckiej (prawie bo bez rodowodu) jest głupia jak paczka gwoździ (dobrze, że czytać nie potrafi hehehe).
W wieku póltora roku miała dwa odpały, kiedy usiłowała pokazać "bliźnięciu młodszemu", kto tu rządzi. Została "pouczona" jak bardzo się myli i teraz jest spokój. Wszystkie nasze baby razem wściekają się w domu i na podwórku.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 21:58 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Znajomi koło Dukli mają takiego, ale to dość trudny pies. Choć bardzo ładny.
Jednak wolę łatwiejsze w prowadzeniu rasy. Mało kto sie na tresurze zna, ma potrzebną cierpliwość i czas. Wiekszość z nas nie jest wystarczjęco konsekwentna w stos. do własnych dzieci, więc po co jeszcze niewychowany pies? Większość psów, źle prowadzonych może być po prostu niebezpieczna. Kto z nas nie słyszał zapewnień właściciela, że to łagodny pies, a warczy w celach towarzyskich, albo, że tylko się przywita, ale proszę się oprzeć o ścianę, bo może wywrócić (a łapy oparte na ramionach i wylizywanie twarzy na całego)
Wolę łatwiejsze rasy, przy których mniej można zepsuć.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Kwi 2008, 23:58 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
a znacie rasę Zuska_syberian??
wypatrzyłam we wpisie jednej forumowiczki:
http://zuskasiberians.com/

_________________
Image


Ostatnio edytowany przez jola, 17 Kwi 2008, 23:58, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2008, 00:04 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Jolu, piękne.
My kiedyś myśleliśmy nawet o zakupie. Ale one muszą mieć bardzo dużo ruchu. I podobno są trudne do ułożenia.
Kupiliśmy więc pieska rasy beagle. Ale pewnego dnia zaginął bez wieści.

Zostały tylko marzenia dzieciaków o psie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2008, 00:09 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
to jeszcze dodam, że o tych syberyjskich to pisała Zuska:)))

Małgosiu, a jakie te beagle są??
wiesz, że Monice niedawno uciekł pies, nie było go jakis czas, Monika juz sie z nim w myślach pożegnała, a piesek znalazł się na Lubeskim Uniwersytecie na wydziale matematyki:))

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2008, 00:30 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Jolu, nasz pies zginął jakieś trzy miesiące temu. Bez śladu. Był to półroczny szczeniak...


Ostatnio edytowany przez Małgorzata32 18 Kwi 2008, 00:33, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2008, 10:39 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
ja tylko wyprostuję :srtone o tych pieknych psiskach znalazla Quatro. to niestety nie ja jestem ich właścicielką. :567:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2008, 12:30 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 16 Cze 2007, 21:19
Posty: 399
Miejscowość: Poznań
jola napisał(a):
Małgosiu, a jakie te beagle są??
wiesz, że Monice niedawno uciekł pies, nie było go jakis czas, Monika juz sie z nim w myślach pożegnała, a piesek znalazł się na Lubeskim Uniwersytecie na wydziale matematyki:))


się wtrącę :oops:
pewna hodowla bigli ma pewne sekretne miejsce, do którego prowadzi potencjalnych nowych właścicieli piesków, którzy niewiele wiedzą poza tym , ze są śliczne i rozkoszne

w tym miejscu jest kanapa i fotel
a raczej tylko same ramy, bez "miękkiego"
hodowcy pokazują, co potrafią zrobić bigle, zostawione same w domu przez trzy godziny-bo to pamiątka po dziele ich "osobistego"psa, którego mieli, jak dopiero zaczynali przygodę z tą rasą

bigle są fantastyczne-wesołe, przyjazne, kontaktowe
ale
to są psy mysliwskie
z tendencjami do włoczęgostwa
do ucieczek

to psy pracujące, więc źle znoszą bycie tylko pupilkiem i kanapowcem

znam takie, które są raczej dosć niezależne i trudne do ułozenia po tym, jak właściciele zorientowali się, ze to dosć charakterne stwory


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Kwi 2008, 12:46 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
"bigle są fantastyczne-wesołe, przyjazne, kontaktowe
ale
to są psy mysliwskie
z tendencjami do włoczęgostwa
do ucieczek "
Właśnie kociaro. Podpisuję się pod tym obydwiema rękami. Nasz piesek był przeuroczy. Ale chodził własnymi drogami. I to sie źle skończyło...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Kwi 2008, 20:12 
Offline
domownik

Dołączenie: 16 Kwi 2008, 15:55
Posty: 194
Miejscowość: prawie Rzeszów
michał napisał(a):
Znajomi koło Dukli mają takiego, ale to dość trudny pies. Choć bardzo ładny.
Jednak wolę łatwiejsze w prowadzeniu rasy. Mało kto sie na tresurze zna, ma potrzebną cierpliwość i czas. Wiekszość z nas nie jest wystarczjęco konsekwentna w stos. do własnych dzieci, więc po co jeszcze niewychowany pies?

Michał - z jednej strony masz rację, ale nie tak do końca.
Jeżeli jest się z psem na codzień, poświęci się mu choć troszkę czasu przez pierwszy rok życia będzie ok. Dlatego jestem chora jak ktoś ma psa i ten pies ma kojec albo budę i widzi swojego właściciela jak mu daje jeść i sprząta gówienka w kojcu, a na dodatek właściciel twierdzi, że bardzo tego psa kocha :twisted:
Mimo, że miałam doświadczenie w postaci jednego wychowanego - przemądrego on-ka, to i tak jeździłam z Nadią dwa razy w tygodniu najpierw na psie przedszkole, a potem na kurs PT1 - baaardzo pożyteczne oba dwa były. I choć każda rasa powinna być inaczej szkolona to takie podstawy zupełnie wystarczą, żeby okiełznać rozbawionego szczeniaka a potem podrostka. Warunek jest jeden: trzeba chcieć
Odpowiadając na pytanie po co jeszcze niewychowany pies - kupując sobie psa powinniśmy najpierw poznac rasę, porozmawiać z właścicielami, z hodowcami.
Pierwszy raz zobaczyłam czarne na wystawie w lutym - wpadłam po uszy. Internet, pytania na forum... potem telefony, rozmowy na wystawach... i w polowie września przywieźliśmy do domu czarną 9ciotygodniową kulkę. Teraz kulka ma 2,5roku i waży coś koło 40kg, jest młodzieżowym championem Polski i jest na najlepszej drodze, żeby zostać dorosłym championem.
Na przykład nigdy w życiu nie kupiłabym beagla - Małgosiu mam nadzieję, że nie masz mi tego za złe :lol: - to biegający kolorowy kłębek niespożytej energii. Mimo, że flegmatykiem nie jestem, ale nie podjęłabym się ułożenia egzemplarza tej rasy.
A czarne teriery nie mają w sobie nic z teriera - tylko nazwę, uwierzcie. Nadia najszczęśliwsza jest jak może uwalić mi się pod nogami jak sobie klapnę na chwilę. Jak robię coś koło domu pobiega trochę, sprawdzi czy gdzieś za ogrodzeniem nie plącze się ktoś niepowołany, po czym położy się pół metra ode mnie i śpi. Zupełnie inny charakter niż onka. Ona potrafiła ganiać pół dnia, jak to owczarek, a już jak znalazła kogoś, kto jej rzucał aporcik - była w siódmym niebie. Nadiuch owszem aporcik tak - ale tak z pięć, siedem razy góra. No bo po co tak ganiać w te i z powrotem? Ktoś widzi sens
Ehhh długo bym tak mogła, lepiej zakończę.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Kwi 2008, 12:18 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 16 Cze 2007, 21:19
Posty: 399
Miejscowość: Poznań
Basiu-zgadzam sie i z Tobą i z Michałem
oboje macie rację i w sumie w moim odczuciu piszecie o tym samym-pies to odpowiedzialność i potrzeba choćby minimalnej wiedzy na temat ich eksterieru


taaa, ludziom bardzo często wydaje się, ze skoro pies ma dużo miejsca to już będzie szczęśliwy
a ja powiem tak: obojętnie, czy ma się ranczo czy 40 m/2-psu trzeba poświecić tyle samo czasu, uwagi i troski

"ciornyjki" są śliczne, znam osobiście tylko jednego

a może tak by foteczki?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Kwi 2008, 00:57 
Offline
domownik

Dołączenie: 16 Kwi 2008, 15:55
Posty: 194
Miejscowość: prawie Rzeszów
Why not? Jeno moja strzyżona była początkiem marxca przed wystawą... potem ją sama ciachałam... taka jakby nie-teges wygląda :oops: Jakby jakieś mole, albo coś w tym rodzaju ją wyżarło... :lol:
Jak będzie po professional cięciu to pstryknę. I wkleję. Jak bum cyk cyk!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 81 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.