duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 10 Gru 2018, 15:41

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Sty 2008, 18:05 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
moje 5 i 3,5 co najwyżej nakarmią rybki lub psy, lub koty pod moim nadzorem lub dziadków, kupy owszem zbierają, metodą "na czystego buta, gdy się spieszymy do auta" :twisted: :twisted: :twisted:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 15 Sty 2008, 23:55 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
jestem w tym temacie optymistka-zakładam,ze to ja wynoszę psa na spacerki i sie nie zawodze :lol:
mój trzylatek bardzo sie opiekuje pieskiem.wczoraj skarmił ja cichcem wędlinka kolacjową (zanim sie domownicy na kolacje zeszli)a dziś uczył ja pisać.jakaś niekumata ta moja sunia bo dlugopis postanowiła zrzuc,a na kartke nawet nie spjrzała. :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Sty 2008, 00:52 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
taa... Weronika to tak sie kotem zajmuje że kot z wdzięczności na nią poluje . A to za ogon sie nim zajmuje /takie kreci młynki że szeroko uśmiechnięty kot zębami boazerię poharatał/ a to za łapę wlecze go bo u brata zasnął i razem sobie wyrywają . Nie chcę opowiadać jak starym psem sie zajmuje . To sceny drastyczne i objęte ścisłą cenzurą. Ale nie mogę narzekać kocha zwierzątka nakarmiła obecne psy 2 kilogramami kiełbasy jak poszliśmy z rodzina na turniej siatkówki z drugiej strony domu :twisted:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Sty 2008, 02:04 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
uff, no to na szczęście moje dzieciaki bardziej zdyscyplinowane, młynków kotami nie kręcą, ale czasem za mocno przytulają zwierzaki. jedzenia im nie dają, bo u mnie się nie podkarmia zwierząt poza porami ich posiłków. Poza tym moje psy sa na karmach, więc w ogóle im zwykłego jedzenia nie wolno dawać, a koty karmi babcia i to raczej z nią, a nie z dziećmi walczę, by kotom nie dawała innego jedzenia poza karmą i czasem odrobiną świeżego mięsa. Wędliny dla zwierzaków to zabójstwo na raty. (zresztą dla ludzi też :cry: )


Ostatnio edytowany przez Haniutka, 16 Sty 2008, 12:47, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 16 Sty 2008, 09:26 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Córka chciała kota, więc ma. Zajmuje się nim ale czasem muszę przypomnieć, że czas nakarmić albo wymienić kuwetę. Nawet do weterynarza jest umówiona na kastrację kocura- z tatą do towarzystwa.Psy to moja działka. Nie jest żle.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 5 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.