duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 19 Sie 2018, 22:55

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: 27 Sie 2008, 14:31 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Dziś w nocy zmarł nam Alfred, nasz kot kochany. Miał około 14 lat.

Od 3 tygodni wiedzielismy, że to nieuchronnie sie zbliża, bardzo schudł, całymi dniami leżał wygrzewając sie na słoneczku, przestał jeść, tak jakby tez oślepł, bo uderzał sie o ściany i meble... w końcu przestał wstawac od wczoraj, leżał na kocyku, a w nocy cichutko, chyba we śnie odszedł. :567:

Dzieci widziały jego ciałko rano, ulubiony kot mojego synka, ale wiedział, że jest juz stary i umiera i przyjeły dzieci jego smierc jako cos oczywistego, po przedszkolu dziadkowie z dziećmi urządzą mu mały pogrzeb na naszym podwórku :-(

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Ostatnio edytowany przez Haniutka 27 Sie 2008, 14:33, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Sie 2008, 15:35 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:03
Posty: 1253
Przykro mi bardzo... :oops:
Mysle jednak,ze dla dzieci jest to szkola co do smierci,fajnie,ze zrobicie mu pogrzeb,ze dzieci i wy sie pozegnacie.Zwierzeta potrafia dawac wiele radosci i bezinteresownej przyjazni.
Sciski.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Sie 2008, 15:45 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 16 Cze 2007, 21:19
Posty: 399
Miejscowość: Poznań
jak mi przykro :567: :567: :567:

wiem, co czujecie, kiedyś sama to przeszłam

może to teraz niestosowne, ale moze pomyślicie o nowym kotku?
może zechcecie dać domek, cudowny i kochający jakiejś kociej bidulce?

może zabrzmi to jak bluźnierstwo, ale ci, którzy kochają zwierzęta wierza, że ich ukochany pupilek zawsze wraca...w innym stworzeniu, które do nich potem trafia

jeśli byłabyś zainteresowana-mogę pomóc w wyszukaniu nowego przyjaciela

ściskam

_________________
Wczoraj - to historia...jutro - tajemnica...dziś - to dar losu...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Sie 2008, 16:21 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
współczuje Hania.wiem jakie to przykre jak zwierzatko umiera.ale na pewno miał z Wami dobrze.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 27 Sie 2008, 17:14 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Wisz, Kociarko, mamy jeszcze dwa koty i dwa psy, więc na razie trzeciego kotka juz nie będziemy brać.

Dzięki za ciepłe słowa. Wiem, że zwierzę nie człowiek, ale przykro i smutno, tyle lat u nas był, pocieszam sie, że był u nas szczęśliwy (mam nadzieję), miał podwórko w ostatnich latach, pełna miseczke i dwie kocice obok siebie, spał w łózku mojej mamy, wszędzie za nia dreptał...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Ostatnio edytowany przez Haniutka, 27 Sie 2008, 17:15, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Lis 2008, 22:17 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Od 2 dni nie wraca nam Kizia do domu, nasza czarna kotka, ma ponad 8 lat, zawsze wracała rano na sniadanko (jesli wyszła na noc), lub wieczorem na kolacyjkę (jesli szwędała się gdzieś w dzień) , a teraz jej nie ma, dziadkowie objechali okolicę na rowerach, ale nic... najgorsze, że ona jest cała czarna, nie ma żadnych znaków szczególnych...

:-( :-( :-(

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 11 Lis 2008, 01:11 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
14 lat to chyba ładny wiek dla kotka. Znaczy się dobrze mu u Was musiało być.

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 11 Lis 2008, 02:50 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
:arrow:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Ostatnio edytowany przez Haniutka, 11 Lis 2008, 02:52, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 11 Lis 2008, 02:52 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
mam nadzieje, że było, wszystkie nasze koty spały z nami ( a bardziej później z dziadkami) w łózkach itd...

smutne by to było, żeby Kizia miała zaginąc, stracilibysmy dwa koty w tak krótkim czasie :-( :-( :-( w dodatku Kizia to nasz pierwszy małżeński kot ( tzn, pierwszy z tych trzech) , Fredus choć starszy, trafił do nas w sile wieku, a Kiziulka od młodości...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Lis 2008, 00:01 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 16 Cze 2007, 21:19
Posty: 399
Miejscowość: Poznań
qrcze, smutna sprawa
mam nadzieję, ze kocia sie znajdzie

i dlatego jestem za kastrowaniem
i przeciwna wychodzeniu kotów

_________________
Wczoraj - to historia...jutro - tajemnica...dziś - to dar losu...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Lis 2008, 00:29 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Wszyskie moje koty sa wykastrowane/wysterylizowane, natomiast jesli chodzi o wychodzenie to akurat się nie zgadzam, w końcu to sa zwierzęta,
zwierzęta nie rodzą sie po to by zyc w czterech kątach, one potrzebuja kontaktu z naturą, zwłaszcza koty, maja inną natrue niz psy, chca wychodzic, polować... moje koty są/ były szczęśliwe, że moga wychodzić- jesli tylko jest taka mozliwośc, to trzeba z niej korzystać,
a jesli kot zostanie przejechany przez auto, czy zaatakowany przez np. psa, lub inne zwierzeta (mieszkamy przy lesie) to trudno- takie sa prawa natury, trzymanie je w domu, by "nic im się nie stało" to jakis wymysł ludzki
Zwierzęta, ptaki np. w lesie tez giną pożarte przez inne lub w walkach o samicę i nikt nie mówi, że nie powinny życ na wolności.
Szkoda mi tylko kotki, mam nadzieje, że jesli zgineła to szybko i nie cierpiała :cry:
Na razie się nie znalazła, jutro wydrukuje ogłoszenia i rozwieszę po okolicy, a mama obejdzie okoliczne rowy przydrożne, za kilka dni obdzwonimy schroniska i okolicznych wetów.

ps. mama ma podejrzenie, że może taki jeden sąsiad- z pobliskiego na wpół rozpadającego się domu, chyba alkoholik, w każdym razie wyglada nieciekawie, mógł ja złapać i zjeśc, bo często chodziła w tamtą stronę, ale to chyba zbyt daleko posunięta wyobraźnia :roll: :572:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 17 Lis 2008, 20:07 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Dzis dowiedziałam się od strazy miejskiej, że w piątek zgarnięto i oddano do utylizacji martwego kota, potrąconego przez samochód w naszej gminie, dzwoniłam do firmy utylizacyjnej, opis kota się zgadza, (dorosły kot, przy kości ) tyle, że płec nieznana była (bo przeciez nikt tego nie ogląda) chociaz nie jest to wiarygodne w 100 %, bo Kizia była po prostu cała czarna, bez jakichs znaków szczególnych, ale czarnych kotków jest duzo, niestety ciałko trafiło już do kontenera do chłodni (potem trafi do spalarni) i nie mozna go zidentyfikować, zresztą pewnie i tak nie miałabym pewności, akurat 3 dni przed zaginięciem mama zdjęła jej obrożę :(... byłam na miejscu gdzie znaleziono tego kota, rozmawiałam z mieszkańcami, kotek leżał tam własnie mniej więcej od tygodnia, czyli by sie zgadzało... ( były swięta, więc nikt się nie kwapił sprzątnąc, dopiero w piątek) jedyna wątpliwosc, to taka, że jest to około 2 kilometrów od naszego domu, czyli dość daleko

mam pytanie więc- czy koty tak daleko oddalają sie od domu?

może cos sie wydarzyło, pies ja pogonił i pobiegła w tamta stronę...
nie jest to niemozliwe, bo zawsze wychodziła albo na cała noc, albo na cały dzień, więc musiała gdzies daleko chodzić, w tamta strone kilka razy biegła, no ale jednak dosc daleko to jest ok. 2 km,
z tym, że moja miejscowośc to taka spokojna podmiejska, same domki i działki blisko obok siebie...

Do tego dzis w nocy miałam sen, że Kizia przyszła do mnie...jestem prawie pewna, ze jak w kazdym takim snie, pożegnac sie ze mną, bo do mnie zmarli przychodza we snach.
No ale może jednak to nie była ona?

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.