duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 22 Sty 2018, 04:33

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 29 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: 05 Cze 2008, 18:10 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
aslom na duchowym:
Cytuj:
teraz jestem wyrywany do różnych prac domowych. Nic nie pomaga tłumaczenie Żonie, że jestem stworzony na obraz i podobieństwo Boga, a w niebie Bóg nie prasuje przecież!, więc ja też nie umiem :grin:


no mój też nie umie, ale może ja za mało nalegałam;).
Tylko, że u nas to nie tyle, że ktoś prasuje, tylko kończy się zawsze_obecną_wielką_górą_do_prasowania. Ale jak ktoś już ma wyprasować coś, to ja.
Kiedyś, młodą żoną będąc, protestowałam przeciw czemuś i zaprzestałam prasowania, mój mąż doszedł do stanu posiadania jednej koszuli, potem nie było już koszuli żadnej i... przyszło lato, przeszedł na polo. Nie osiągnęłam zamierzanych efektów.

Ale u mnie w domu tata prasował sobie zawsze sam
mama gotowała, prała, sprzątaliśmy rodzinnie

Gotujecie (Zibi gotuje na 100%), prasujecie, zmywacie Panowie??

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 18:15 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
a moi panowie wszystko umieją , bo ja nie umiem a nawet umieć nie chcę -po co umieć jak same pozytywy z tego nieumienia /jedna nic wtedy 3 wszystko ?/ . Pozytywny wymiar lenistwa progresywnego :) Syn nieraz sie zdumiewa nieprzyjaźnie zapodając przykład laskiego domu -kobieta robi mężczyzna odpoczywa kiedy tak patrzy jak ona robi. Ale co ja widze / koledzy syna , którym nawet nie wolno pokoju posprzątać idą na piwko , pociągną szluga przejadą sie autem i motorem bez stosownych dokumentów. Baa dostana nawet kieszonkowe , bo to honor dla rodziny ,z e dziecko na swe potrzeby nie musi pracować . Tak od najmłodszych lat -no to co ten facet będzie robił jak dojrzeje do roli "pana domu"??

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 18:18 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
Teraz problem sprzątnia i prasowania skutecznie rozwiązuje przemiła pani, kótóra do nas przychodzi. Ale wiadomo, że czasem ma się ochotę założyć akurat taką rzecz, która wyrasowana nie jest i na tym polu mój mąż jest mistrzem, robi to szybko i efektywnie. ja za to noga w tym jestem straszna- mówią oczywiście o prasowaniu koszul, a nie np dzinsów :grin:


Ostatnio edytowany przez Anka, 05 Cze 2008, 18:18, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 18:24 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
Chyba już o tym pisalam, mam znajomego, który dopóki nie dorobiła się Pani do sprzątania woził prasowanie mamie :!: Moja teściowa, chyba by mojego męża smiechem zabiła, jak by do niej z czymś takim przyszedł. A kolega, oczywiście, zdrowy, sprawny, a jego tłumaczenie orzecież mamie to przyjemność sprawia :oops: U nas zasada jest taka, że Pani sprząta tylko grube rzeczy, a pokoje dzieci mają sprzątać same, odstawiać po sobie naczynia, raz na jakiś czas odkurzyć i umyś podłogę i takie tam. Dla mnie to też jest moblilizująca, bo straszna ze mnie bałaganiara. No, ale mamy znajomych, których dzieci absolutenie nic nie sprzątają, zresztą ich rodzice też wychodzą z domu, nie posławszy nawet łóżka, bo przecież Pani pościele :twisted:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 05 Cze 2008, 19:06 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 22 Kwi 2008, 19:58
Posty: 198
jola napisał(a):
Gotujecie (Zibi gotuje na 100%), prasujecie, zmywacie Panowie??

Ująłbym to tak: W miarę potrzeb i chęci - tak. To znaczy generalnie nie, ale jak jest potrzeba lub najdzie mnie ochota to coś ugotuję, uprasuję lub pozmywam :mrgreen:
Raczej się nie migam, choć szczególnej frajdy mi to nie sprawia.
Chociaż.... ostatnio sprzątałem z synami wielką szafę balkonową. Było super! musieli być bardzo grzeczni, żebym pozwolił im wejść na balkon i sobie pomóc :P :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Współtwórca trzech filarów nowej generacji... zwieńczonych koroną
II połówka lokalnej aktywistki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 19:19 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Mam męża pedanta :mrgreen: więc mam w domu porządek :mrgreen:
Mój mąż także potrafi zrobić pyszny obiad, ułożyc kafelki, naprawić wiele rzeczy.
Zwykle to on myje okna i odkurza.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 19:20 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 22 Kwi 2008, 19:58
Posty: 198
przyślij do nas na przeszkolene :twisted: :P :mrgreen:

_________________
Współtwórca trzech filarów nowej generacji... zwieńczonych koroną
II połówka lokalnej aktywistki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 19:44 
Offline
domownik

Dołączenie: 12 Lut 2008, 20:03
Posty: 187
zuzanna napisał(a):
Mam męża pedanta :mrgreen: więc mam w domu porządek :mrgreen:
Mój mąż także potrafi zrobić pyszny obiad, ułożyc kafelki, naprawić wiele rzeczy.
Zwykle to on myje okna i odkurza.


a po ile taki maz?... :cool:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 19:57 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Ech... a mój mąz wszystko robi w domku...tyle że w Islandii :evil:

Mój mąż nie potrafi tylko zmywać (pewnie nie lubi), a tak- we wszystkim mi pomagał, jeśli miał na to czas...Przy dzieciaczkach- wszystko potrafi, tylko noworodków nie kąpał, nie czuł się zbyt pewnie ;-) , ale ubieranie, pampersy, karmienie ( oczywiście nie piersią :cool: )-full service.
Oprócz tego- złota rączka, i w dodatku- sam sprząta po remontach.Ależ się nachwaliłam :oops:

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 20:19 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
mio napisał(a):
zuzanna napisał(a):
Mam męża pedanta :mrgreen: więc mam w domu porządek :mrgreen:
Mój mąż także potrafi zrobić pyszny obiad, ułożyc kafelki, naprawić wiele rzeczy.
Zwykle to on myje okna i odkurza.


a po ile taki maz?... :cool:



Nie oddam :grin:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 20:20 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
monika napisał(a):
Nie wspomniałam o kompleksowej obsłudze dzieci, bo to dla nas oczywiste, ale raczej nie dla wszystkich. Kąpiel niemowlaków od zawsze była przywilejem męża - ma trzy razy większe ręce od moich :mrgreen:


U nas podobnie :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 21:14 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
bardzo lubię gotować i jeśli jestem w domu to zdarza mi się bardzo często,choć wolę konkretne gotowaniae (obiady) niż skromne śniadanka
nie cierpię za to zmywania i sprzątania
z opieką nad dziećmi sobie radząę całkiem dobrze, kąpiele, zabawy itp. ale lekcje to już pilnuje żoncia...
nie jestem typem "złotej rączki" choć czasem "jak mus to mus"... :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Cze 2008, 21:42 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Mój mężulek właśnie tych swoich rąk się bał przy kąpaniu :mrgreen: , ale jak dzieciaczek podrósł- już nie było problemów :grin:

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 00:03 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
mój mąż kąpał pierwsze, potem jakoś ja, a te ostatnie lądowały pod kranem raz na tydzień :mrgreen: :mrgreen:
no to już sama musiałam robić;)

przyszło mi do głowy, że najfajniej będzie, jak w tym wątku wersje męża i żony będą się różniły;)))

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 08:10 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
Mój mąż oczywiście potrafi zrobić wszystko :) - sprząta, gotuje, pierze, dziećmi się zajmuje - wszystko, o ile jest taka potrzeba :)
Prasowaniem nikt się nie zajmuje! Od czasu do czasu koszula idzie do prasowania. Reszta rzeczy (głównie bawełniana) pozostaje w lekkim nieładzie.
Syn (po o przyszłych panach tu mowa) miga się okrutnie, ale robi, z mozołem i 100 razy napominany. No chyba, że akurat ma wenę na sprzatanie :) Potrafi też upiec ciasto i wieczorem robi nam herbatkę :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 08:45 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Mój mąż umie wszystko, ale nie wszystko musi robić w domu. Dużo czasu jest po za domem i ja jakoś od początku starałam się wszystko zrobić do jego powrotu, żebyśmy mogli pobyć , pogadać, poodpoczywać.
Załatwia za to wszelkie remonty, rąbanie i piłowanie drzewa, budowę np. altanki, grilla czy teraz ogrodzenia, bieżące i niezbyt fachowe naprawy wszystkiego. A kiedyś, gdy kosiarka była sprzętem luksusowym przerobił na kosiarkę starą rosyjską sokowirówkę.
Naprawiał poprzednią pralkę jak się zaczęła sypać, samochód, właściwie wyrzucamy jak mąż już uzna, że nie da się naprawić. Tylko chyba raz korzystałam z odpowiedniego serwisu.
Mąż często w niedziele gotuje. U nas w kuchni synowie wolą pomagać i chcą gotować. Ania nie ma do tego wyczucia. Nie łapie, za każdym razem muszę jej na nowo tłumaczyć, a chłopcy jakoś szybciej zapamiętują. Ostatnio wyjechaliśmy z Adasiem do miasta a Ania miała odlać ziemniaki - wszystko szczegółowo opisane na kartce. Ziemniaki nie były odparowane - obrzydliwe, a córka stwierdziła, że nie widziała nigdy jak ja to robię!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 12:19 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
kasiubo Ty na pewno jesteś rybką /rybki pływając po akwenach duchowo artystycznych, są do wyższych celów stworzone ? tylko muszą mieć obok praktycznego managera a nam jak widzę trafili sie takowi.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 12:28 
Offline
domownik zasiedziały
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Sie 2007, 09:26
Posty: 635
Miejscowość: Kraków
Moj M. robi wszystko poza gotowaniem - w tym jest absolutną totalną nogą ;-)
córeczki kąpie od poczatku i do tej pory ;-)
Naprawde pod tym względem i pod każdym innym jest mężem IDEALNYM ;-) ;-) ;-)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 14:55 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Q-mamma napisał(a):
kasiubo Ty na pewno jesteś rybką /rybki pływając po akwenach duchowo artystycznych, są do wyższych celów stworzone ? tylko muszą mieć obok praktycznego managera a nam jak widzę trafili sie takowi.

Nie wierzę w horoskopy, ale moja Ania to rybka. Quatro myślisz, że stąd te lewe rączki do robót domowych?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 16:24 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
Rybki mają bardzo sprawne płetwy, ale to jednak są płetwy i z zasady służą do czego innego ;-)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 18:53 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
No to mój jest jakąś dziwną rybką - potrafi wiele :grin: Na początku próbował ze mnie zrobić niewolnicę domową - zresztą jako młoda, ambitna żona o zapędach prymusa sama się o to prosiłam.
Dokładnie pamiętam dzień przełomu.Mąż rzucił w przestrzeń:napiłabyś się herbatki? A ja zamiast pognać do kuchni,pierwszy raz(z lekkim przerażeniem) powiedziałam:Jasne,zrób.Najpierw pokój zalało przeogromne zdziwienie,potem mąż z ociąganiem poszedł po tę herbatkę.Jeszcze się oglądał,czy przypadkiem go nie wyręczę.
No a potem już poszło.
A naszło mnie to po lekturze jakiejś książki,gdzie bohaterka powtarzała:Nie należy robić rzeczy,które mogą zrobić inni :P I powtarzając tę złotą myśl z pracoholiczki o niezdrowych ambicjach przeistoczyłam się w lenia i domowego wykorzystywacza :mrgreen:
Jedynie w pełni obsługuję pranie i prasowanie - uwielbiam otworzyć szafę i zobaczyć stos pachnących i wyprasowanych ubrań.Koszule mężą wiszą kolorystycznie,swetry też.To mi daje jakieś poczucie dbałości i spokoju.Cóż,każdy ma swoje zwichrowanie :lol:
Ale w życiu nie umyłam samochodu i nie napaliłam w piecu.Robiłam to jako panna,a potem ...zapomniałam.Bardzo miłe są takie luki w pamięci.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Cze 2008, 21:20 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Wiesz Isiu, że ja też lubię prasować- pod warunkiem, że nie mam zbyt wielu zaległości. Dle mnie prasowanie to takie zajęcie artystyczne...

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 09:19 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
U siebie w domu mam tego materiału wystarczająco na tyle żeby zaspokoić swoje ambicje...

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 09:34 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Mój mąż jest Rybką a świetnie sobie radzi zarówno z pracami domowymi jak i remontami. Wiecie co, myślę, że to się jednak wynosi z domu. Ja w domu nie musiałam za wiele robić (miałam się tylko uczyć :grin: ) a mój mąż jako młody chłopak musiał pomagać przy zmywaniu czy sprzątaniu mieszkania. Dla niego to są sprawy oczywiste. Na pewno jest inaczej, gdy żona nie pracuje. Ja w czasie wakacji więcej w domu sprzątam i gotuję, bo wtedy mam na to czas.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 15:50 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Ja niew horoskopy wierzę ja w astrologię wierzę :) i nijak mi sie to nie gryzie z moja wiarą :) mnie sie to praktycznie sprawdza jakem, rybka
Tak Yenno Rybki maja zacięcie duchowe i są super dopóki sie nie rozmemłają . deprsja u rybki to obsesja . Znak zodiaku pokazuje 2 rybki -jedna w te druga wewte. tyle złego co dobrego . Najfajniej rybkom gdy trwają w róznowadze i żadne ekstrema im nie dokuczają. Są duchowe, a nie materialne . Co tam obiad byle nastrój był dobry. I nic do wyboru /albo wszystko albo nic/. :mrgreen:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 15:52 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Mężczyzna rybki to zupełnie inna kategoria :) . Rybki są zaradne , nie są leniwe tylko nie lubią być praktyczne , chociaż czasem murza ale wtedy cierpi ego. Towarzystwo , podróże, ruch dokoła to jest co rybki lubią. AA i bardzo śa delikatne na zdrowiu , bóle są dotkliwe i straszą wodnymi dolegl\iwosciami :-|

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 18:40 
Ha ha, a moj Mehdi robi w domu glownie... dobre wrazenie :lol: :lol: Nie umie gotowac ani prasowac, za to umie sprzatac, ale i tak tego nie robi.
Nie bardzo mi to przeszkadzalo w Warszawie, bo mielismy mala powierzchnie - kawalerka praktycznie sprzata sie sama. Gotowac nawet lubie, przy prasowaniu ogladam filmy, pranie samo sie pierze w pralce itd. W UK bardzo malo pracowalam, wiec zajecia domowe wypelniaja mi czas.
Kiedy wroce do pracy i bedziemy miec wieksze mieszkanie, pewnie wezmiemy kogos do sprzatania na pare godzin tygodniowo, jesli bede zmeczona ;-)


Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 20:19 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
Q-mamma napisał(a):
Co tam obiad byle nastrój był dobry. I nic do wyboru /albo wszystko albo nic/. :mrgreen:

Dokładnie tak :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Cze 2008, 21:48 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
:cool: Image

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 29 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.