duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 22 Maj 2018, 00:08

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Idziemy do szkoły!!!
PostWysłany: 16 Maj 2008, 18:29 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Pani profesor, mam niejakie wątpliwości co do postępów w nauce mojego syna – mówi Dreptak do wychowawczyni. Oglądają stopnie, frekwencję.... pani wychowawczyni próbuje pozbyć się natręta, ale ten, uparty, usiłuje dociec, co się dzieje i dlaczego? Takie te stopnie nie za bardzo optymistyczne... Pani profesor chyba nie wie nawet o kogo tak naprawdę chodzi... i patrzy tęsknie na drzwi. A Dreptak uparcie usiłuje zdobyć przynajmniej jakieś strzępy informacji - a tu jakieś dyrdymały, ogólniki, coś o zaangażowaniu, że uwag większych poza tym brak... No jak brak, jak same mierne i pały?!!! W okolicach dziennikowego numeru dreptakowego potomka jakoś tak dużo tych poziomych kresek... Strony przesunięte nieco, ale Dreptaka by za bardzo nie zdziwiło, gdyby większość z nich dotyczyła jednak tego najbardziej zainteresowanego.
Obok od jakiegoś czasu trwa rozmowa dwóch facetów. Siłą rzeczy zwracają uwagę, bo jeden z nich mówi coraz głośniej i dosadniej. Brzmiało to mniej więcej tak:
-Naprawdę mam dosyć tych tumanów! Pytasz, człowieku o proste rzeczy, to patrzy tępo! NO DEBIL!!! Co tacy robią w liceum??? A po co taki idzie do matematycznej klasy, jak dwumianu Newtona na tablicy napisać nie potrafi??? No mówię mu: - Napisz dwumian Newtona! - to patrzy tuman i nic nie robi!!! POT¡D MAM TEGO DREPTAKA!!!
I tu pokazał obrazowo pokąd ma ... :shock:

Na to wstał Dreptak, podziękował pani wychowawczyni za rozmowę i skierował się do rozjuszonego matematyka.
-Przepraszam, że przerywam, Zenon Dreptak jestem. Pan zdaje się o moim synu mówi? Cieszę się, że wreszcie ktoś kompetentny ze mną porozmawia. :roll:
I porozmawiał. Po pierwotnym zsinieniu szybko doszedł do siebie, przeprosił za wypowiedź, a potem przeszedł do konkretów. Młody Dreptak ma olbrzymie braki w wiedzy, nie zna podstawowych twierdzeń, nie uczy się, nie chodzi na lekcje notorycznie, a w szczególności na matematykę. O proszę, tu był, tu był, tu nie był (matematyka) a tu znowu był... a tu go cały dzień nie było... tu dla odmiany na dwóch lekcjach był, a na matematyce go nie było. Tu był, ale to był sprawdzian.... i tak by musiał kiedyś pisać. Co dostał? No jak to co? Pałę!!! Jak nie chodzi to skąd ma mieć coś innego??? Jak już jest, to patrzy tępo i nic nie robi! Może by tak klasę albo i szkołę zmienił? :???:

-Ale on będzie zdawał na informatykę. Musi zdawać maturę z matematyki, bo i egzamin na studia jest tylko z matematyki!
-No to nie ma o czym mówić. Nie zda. Nie widzę cienia szansy. Ale próbować zawsze można. Na ten semestr to pozytywnej oceny nie dostanie, ale jak w następnym zaliczy to półrocze, to może zda do następnej klasy, ale na studia??? NIEMOŻLIWE!!! :!:

Okazało się możliwe. Tego nauczyciela zapamiętam do końca życia i on nas chyba też. To chyba najlepszy nauczyciel i pedagog, jakiego kiedykolwiek spotkaliśmy. :D :grin: :grin:


Ostatnio edytowany przez Zenek Dreptak 17 Maj 2008, 10:14, edytowano w sumie 3 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Maj 2008, 11:28 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
ja też poszłam na historię, a historyczkę miałam strasznie na mnie ciętą, ja chodziłam, tylko się spóźniałam. Do tego to taka legenda szkoły była, starsza, zer swoimi przyzwyczajeniami, powiedzeniami, ale wiedzę przekazywała w bardzo usystematyzowany porządny sposób (tzn ta wiedza taka była).

A na czym polegało to, że ów pedagog był dobry i dlaczego młody nie chciał początkowo do niego chodzić na lekcje?? szedł na inne opuszczał mat.??

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Maj 2008, 15:37 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Jolu, to dłuuga historia i niekoniecznie wszystko jest do opowiadania. Jeżeli chodzi o wspomnianego nauczyciela, to mu zależało i naprawdę się angażował w to co robił. Zresztą, po tym incydencie, robiło się z tą nauką coraz bardziej monotonnie i nudno, z czego byliśmy coraz bardziej szczęśliwi, bo nie ma to jak chodzić na nudne i monotonne wywiadówki :mrgreen:
A młody, to twój hm... faworyt :grin: skończył rok temu matematykę, za rok pewnie skończy informatykę. No nuudy :grin:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Maj 2008, 01:29 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
no zgadza się mam ulubieńca Waszym forum:). Ma zmysł dedukcyjny, jak to matematyk, do tego interesuje się filmem, bardzo lubię takie renesansowe osobowości:)

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Maj 2008, 17:09 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
no w zasadzie matematyki to tak naprawdę w pół roku można się nauczyć ;-)
wiem coś o tym - też z matematyką było mi bardzo nie po drodze, bo zajmowałem się Dużo Ważniejszymi Rzeczami i przez trzy lata było cieńko cieńko... ale ostatecznie maturę zdałem całkiem dobrze siedząc sobie w drugiej ławce i uśmiechając się do komisji :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Maj 2008, 00:49 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
bardzo żałuję, ze dobrego nauczyciela matematyki nie spotkałam na swojej drodze :567:

na szczęście na starej maturze nie trzeba było matematyki zdawać...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Maj 2008, 09:11 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
swoją drogą znam wielu takich, którym w szkole zupełnie z matematyki nie szło , a teraz w biznesie świetnie sobie radzą... i liczyć dobrze potrafią,
może ta matematyka w wersji szkolnej jest rzeczywiście nie taka jak trzeba???


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Maj 2008, 13:15 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
:mrgreen: o to to ;-) znam takie słowa jak sinus cosinus tangens cotangens całka i różniczka :] ale poco to ma w tej łepetynie to nie wiem :) jak się robi "usuń "?

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 11 Gru 2008, 22:03 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Wróciłem z wywiadówki. Podpisałem zagrożenie.... z....zachowania! Pewnie będzie naganne. Ciekawe, że wychowawczyni nie uważa, żeby były problemy wychowawcze w klasie. Jeszcze ciekawsze, że rodzice, w tym ja również, nie widzą większych problemów wychowawczych. A za co Młody załapał tyle ujemnych punktów z WSO? A różnie: za brak pracy domowej, za brak zeszytu, za uzupełnione ćwiczenia, co się znalazły u kolegi, za gadanie na lekcji, za dyskusje z nauczycielami, wreszcie za demonstracyjną akcję protestacyjną! :D
Z tą akcją to było tak, że razem z podobnymi sobie gagatkami pracy domowej z polskiego nie zrobili. Za to dostali po -3 pkt. z WSO za sprawowanie i po pałeczce z polskiego. To podwójne ukaranie odebrali jako niesprawiedliwość i zaczęli dyskutować nad zasadnością owego, za co dostali po uwadze za dyskusje i przeszkadzanie na lekcji -3 pkt. W związku z tym w ramach protestu wyszli z klasy -5 pkt. Na koniec po przestudiowaniu WSO w sekretariacie uznali, że co prawda z tym podwójnym ukaraniem to sprawa jest niejasna i nic o tym nie ma, ale wystarczy już tych punktów w plecy i... przeprosili Panią polonistkę, wcale o jej racjach nie będąc przekonani :mrgreen: Synek tatusia :twisted:
No i stopnie. Z tego co go interesuje seria piątek. Incydentalna czwórka z matematyki poprawiona na szóstkę, to co go nie interesuje od 2 do 4. Egzaminy próbne w czołówce szkolnej. No to niby na co narzekać?

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 11 Gru 2008, 22:13 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
Zenek Dreptak napisał(a):
Synek tatusia :twisted:

tylko patrzeć jak zacznie organizować podziemne wydawnictwa i kolportować bibułę :mrgreen:

_________________
http://dudi.blog.pl/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Gru 2008, 09:22 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
U nas na szczęście nie ma systemu punktacyjnego z zachowania, bo byłoby pewnie podobnie :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Gru 2008, 11:23 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
dudi napisał(a):
Zenek Dreptak napisał(a):
Synek tatusia :twisted:

tylko patrzeć jak zacznie organizować podziemne wydawnictwa i kolportować bibułę :mrgreen:

albo zajmie się przetworstwem owocowo-warzywnym :lol:
serio-ja bym byla szczęśliwa.
ma chlopak osobowość,jasno okreslone cele do ktorych dąży,
wie kiedy warto odpuścic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
a to w jego wieku jest zadziwiajace i godne pochwaly.
szkoda tylko ,ze w całej szkole nie znalazł sie ani jedne pedagog z powołania,ktoryby zrozumial mlodośc...

_________________
>>do tego by zło się rozprzestrzenilo wystarczy aby wszyscy sprawiedliwi powstrzymali sie od dzialania<<.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Gru 2008, 23:14 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Oczywiście, że coś nie tak z tą punktacją :D Porozmawialiśmy z wychowawczynią, trochę więcej paradoksów uzgodniliśmy i to by było na tyle. Młodzi muszą trochę dyscypliny z siebie więcej wydusić, nauczyciele nieco więcej tolerancji i zrozumienia, a WSO do korekcji, tyle że w następnym roku, co nas już nie dotyczy.
Ciekawe, że bez emocji nadmiernych i raczej konstruktywnie. Co do tych szóstek, to bez przesady. Jedna czwórka na szóstkę poprawiona, to jeszcze nie geniusz ani tytan pracy :mrgreen:

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Gru 2008, 00:56 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
No to jak pocvzytałam to i ja sie odważę:
Syn na geografii nie dostał pytań na sparwdzian , bo sie spóżnił , potem sie dochodził , wkurzył cialo i dostał ot tak -50 pkt. Poszedł sie poskarżyc dyrektorowi. Geografka jak sie dowiedziała poskarżyła sie na piśmie. Burzyciel juz raz sie skarzył , bo mu kurtkę zniszczono. Wtedy dostał reprymendę od pani deyrektor .
Uskuteczniono wezwanie na naganę ustną dyrektora w sprawie syna...4 spóznienia na geografię na sprawdzian , odpisywał pytania/ nie bo test/... -50 punktów będzie naganne. Zadałam parę niewygodnych pytań. Pożałowali , ze mamusie zaprosili. Pani z geografii sie nawet obraziła . Ja na nią też . Nie mogłam zdjąć płaszcza ,bo okazało sie ,że mamy taką samą marynarkę i sie spociłam . :twisted: Pan dyr powiedział z przekąsem, kiedy wreszciwe udało mu sie wciąć, ze chciał poznać mamę Wojtusia . No to kurna poznał. Dwa dni później mam nadzieje ,z e tez poznał, kiedy jako wzorcowy testosteron otrąbił mnie podczas pzrepuszcania babiny po trakcie. Potem długo i uważnie pzrez 400 m. patrzyłam w lusterko wsteczne, bez względu na konsekwencje drogowe-mam nadzieję , ze skrępował sie na tyle , ze odejdą mu takie pomysły, jak wzywanie mnie do szkoły.Zwłaszcza, że zapowiedziałm reklamacje w kuratorium, co do WSO :3tygodnie godzin nieusprawiedliwionych naganne ,jesli dodamy chamstwo , drobnomieszczaństwo i góralską muzykę to normalnie kaplica .Zanim wróciłam z synem ze szkoły przeciagnęłam go przez wychowawcę/poskarżyła sie Wojtusiowi : twoja mam mi zarzuciła ...cha cha / potem do pedagoga /niech maja zanniedbałam roraty , ktoś musiał za to odpokutowac /. Po drodze spotkałam pania z historii i polsjkiego . Orzekły zauroczone , ze mój syn ma osobowosc i jest jakis .../ taa z obydwu pzredmiotów po klka pał/...Wracamy , ciemno nad droga zwisała gruba lina -odczuliśmy ją razem jako równie grubą metaforę.:612: :612:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Gru 2008, 11:22 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Q-mo, współczujemy! U nas to jednak nie ten kaliber. Raczej pożartować można niż się specjalnie przejąć. Z takimi problemami jak Ty, to mieliśmy do czynienia parę ładnych lat temu. Zmieniliśmy szkołę i więcej tam żaden Dreptak nie trafi!
A tutaj, wyobraź sobie, dyrektor raczej normalny, nauczyciele raczej przychylni, wymagania raczej rozsądne i oczekiwania na miarę. A ten WSO to tak trochę na skutek ulepszania, zrobił się nadmiernie restrykcyjny w praktyce. Uczniów nikt nie zastrasza, nie szykanuje, na rodziców nie krzyczy... Rodzice też mało agresywni. Uczniowie standardowo rozrabiający. Dresy nawet za bardzo głowy nie podnoszą. Opisałem śmieszną nieco sytuację i to tyle.

A w ramach eskalacji działań, rozważana była opcja niezależnej gazetki szkolnej, szkolnego otwartego forum internetowego i forum na "naszej klasie". W efekcie, po naradzie we własnym gronie, młodzi orzekli, że im się nie bardzo chce :D Nawet argument, że za zorganizowanie takich inicjatyw dostaną dodatkowe punkty dodatnie, ich nie ruszył. Gdyby to było rok wcześniej, to może? A tak to nie warto :P

A tak trochę poza tematem, to skojarzyłem sobie taki eksperyment, który mi znajomy psycholog opowiadał, jak grupa studentów nadzorowała, przy pomocy pradu, innych podobnych sobie studentów i za wykonywanie zadań w sposób wg nich niewłaściwy, dawkowala ocenianym elektrowstrząsy. Większość "oceniaczy" nadmiarowo dawkowała "motywację", do tego stopnia, że przekraczali dozwolone, bezpieczne granice. Eksperyment przerwano.

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Gru 2008, 18:56 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
no Zenuś a wolne wnioski na temat eksperymentu?
nooooooooooooo nie badz taki... nooooo....

_________________
>>do tego by zło się rozprzestrzenilo wystarczy aby wszyscy sprawiedliwi powstrzymali sie od dzialania<<.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Gru 2008, 19:34 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Że lepiej siedzieć po właściwej stronie? 8)

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Gru 2008, 19:42 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
a jakis inny...? ;-)

_________________
>>do tego by zło się rozprzestrzenilo wystarczy aby wszyscy sprawiedliwi powstrzymali sie od dzialania<<.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Gru 2008, 20:01 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Że nie warto się tak bawić, bo ciągle ktos przeszkadza? :roll:

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 14 Gru 2008, 20:45 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Ze jakby mniej przesadzać, to można by dłużej? ;-)

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 14 Gru 2008, 22:37 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
A jak się odnieść do sytuacji - dziecko między samymi piątkami ma nieoczekiwanie jedynkę.Nie ma pojęcia za co(a ja temu akurat dziecku wierzę,że nie kręci - prawdomówne i solidne do bólu).Dziecko pyta panią za co,a pani też sobie nie przypomina sytuacji z jedynką.ALE JAK JEST WPISANE,TO BĘDZIE. Za to jedynki brakuje mniej prymuśnej i solidnej bliźniaczce,która wie,że mieć powinna.I mówi pani,że to jej jedynka za brak zadania - wpisana siostrze omyłkowo.A pani - no ale jak jest wpisane,NIE BĘDĘ ZMIENIAĆ :shock:

Mnie, staremu belfrowi,ręce opadły.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 15 Gru 2008, 01:19 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
A czy to ważne komu ta pała? Sztuka się liczy :mrgreen:
Dobrze, że to nie elektrowstrząsy (to wolny wniosek dla Zuski) :D

_________________
I byłoby całkiem dobrze, gdyby nie to, że już nie wiem
Jak to jest z tym, Panie Janku
Czy nas dwóch jest czy ja jeden


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 22 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.