duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 18 Sty 2018, 11:26

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: O mowo polska
PostWysłany: 13 Mar 2008, 01:45 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
... ty ziele rodzime,
Niechże cię przyjmę w otwarte ramiona;
Ty będziesz kwieciem tych pól ubarwiona


Kilkanaście lat temu, Dreptak został zaproszony w wakacje, z czeredą i psem Burakiem, do znajomego w okolice Zółkiewki.
Gdzie woda czysta, ze źródełka zwanego Stokiem wesoło szemrząca w strumyku wcale nie nazwanym.
Gdzie trawa zielona a ludzie zacni.... i takie tam dyrdymały :)
Były tam jeszcze torfianki na łąkach i karasie w tych torfiankach, a czasami nawet sumik karłowaty i podobno, jak wieść gminna niesie szczupak, ale o nim później. :)
Znajomy miał oczko wodne, to widząc, że wędki Dreptak okrutne, sowieckie, teleskopowe rychtuje, poprosił coby mu te karaski i ewentualnie sumiki przynieść w wiaderku z wodą, bo na obiad to ich z pewnością nie starczy.
Ogólnie spacer był miły, łąki zielone, worki po nawozach w strumyku, obok dreptakowej czeredy, co jej sie pomyliło, kto ma co aportować i stąd pies Burak został bezrobotny, a dziecięta mokre.
W torfiankach w rzeczy samej i w wodzie były małe karaski i jeszcze mniejszy sumik, i tak ze trzy sztuki trafiły z haczyków do wiaderka.
Po tych dokonaniach ekipa ruszyła w drogę powrotną, z tym wiaderkiem, wędkami sowieckimi, teleskopowymi, psem Burakiem i kijem, co go wszyscy aportowali i który to wreszcie znalazł się w psich zębach:)
I to by było na tyle, gdyby nie to, że spotkali Okolicznego Tubylca z wielką knagą i rowerem a takoż z wiadrem i tygodniowym zarostem.
Tubylec przywitał się ludzkim słowem i zainteresował połowem:
-O, ryby! Ładne!
Noo... łaaadne - mruknął Dreptak, a dziecięta pokraśniały z dumy.
-A ten pies to nie ugryzie? - zapytał Tubylec.
-Jak trzeba to ugryzie....ale raczej nie...
-A co on tak to niesie tego kija?
-Żeby mu sie nie nudziło, to nosi... co ma po próżnicy chodzić? - Dreptak jest dumny z takiego psa, który cokolwiek robi innego niż gryzienie.
Ja to panie miałem też kiedyś psa. Dobry był q..wi syn, w d...e ....y, p....y!
Jak ja kiedyś scupaka, q...a jego...., w d... j.... złowiłem, to w d...e jego q...ego syna nie mogłem syna q...ego wyciągnąć i ten q... syn w d..... j...... p..... jak pi....ął za ni w d....j.....q.....syn i go za.....i poszed pod wode i nie nie puścił q....wi syn i go wyciągnął!
Taki zawzięty q....i syn był! Ale mi potem w d... j.... q.... syn zdech i q....tera nie mam psa!
Dziecięta Dreptakowe z psem i kijem podskakując oddaliły się już nieco, tylko najstarsze pachole stało z wiaderkiem i słuchało w niemym zdumieniu, wartkiej a osobliwej opowieści Tubylca.
Po jej zakończeniu pożegnał się Dreptak z Tubylcem ludzkim słowem i udał wraz z pacholęciem nieletnim za pozostałymi. A po niejakim czasie pacholę zapytało:
-Tato, on chyba chwalił tego psa, nie? :shock:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 08:51 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
:D dobre :D :D :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 09:27 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Bardzo dobre :D :D :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 11:11 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
Fenomenalne, motyla- noga .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 11:45 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
zajefajne :lol:

sporo takich gadek usłyszałam będąc na różnych wsiach w celach towarzysko-rodzinno-letnich
ale w bezdzietych czasach to było

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 12:05 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
no w mordę szarpany na pewno chwalił psa... :wink:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 13:17 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Qrczę, mam to tu na codzień, nauczyłem się czytać z gestów ciała, czy gadka jest przyjazna, czy groźna.

Ale żargon wykształconych informatyków (kiedy rozmawiają ze sobą) też jest niezrozumiały, a zasób słów równie ograniczony :wink:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 14:04 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Prawie jak Pavla.
O niej polski dżentelmen powiedział, że fajna d..a i nie gruba nawet a ona zrozumiała i chciała szefa wzywać. :D :D :D
Tłumaczyliśmy jej że to wielki komplement ale nie wiem czy dała nam wiarę... :D :D :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 14:09 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Monika napisała:
Facet dobiegł stanął, stwierdził: ja w końcu musiałem to powiedzieć - ty jesteś zaj.. d..pa

A Michał na to:
Qrczę, mam to tu na codzień

No to ja się pytam czy codziennie ktoś Ci mówi Michałku że Ty fajna d... jesteś??? :wink: :wink: :wink:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:14 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Nie. To ja na codzień wybiegam ze sklepu za babkami :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Mar 2008, 15:19 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
:lol: :lol: :lol:

Teraz poniał.... :wink:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Mar 2008, 15:53 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
A życie dopisało kolejny rozdział :D

Jakiś czas po tym epizodzie, Dreptakowa, znękana powtarzającymi się, niecenzuralnymi okrzykami dochodzącymi z dziecięcego pokoju, zdegustowana prosi Dreptaka:
-Powiedz im coś! :?
I Dreptak wielkim głosem strofuje najbardziej wyróżniającego się delikwenta:
-NO! I KTO CIE Q...A TAK NAUCZYŁ MÓWIÆ :?:
:shock: :shock: :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Mar 2008, 16:11 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
:D :D :D :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 25 Kwi 2008, 01:53 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Kto ty jesteś? Czyli, jak Dreptak został Burakiem?

Najmłodsze dziecię Dreptacze, w wieku lat niewielu, miało Niewidzialnego Psa Buraka (pewnie Burka?), którego uporczywie karmiło, poiło, głaskało i nawet wyprowadzało na spacer.
Gdy więc pojawił się w rodzinie prawdziwy pies, mógł być tylko tak nazwany. Dreptak usilnie usiłował czegoś tego psa nauczyć i stąd po osiedlu słowo "BURAK!" niosło się często i daleko, aż kiedyś okoliczna Psiara zapytała:
- Jak pan go nazywa?
- Burak, odpowiedział Dreptak. :oops:
- Oj, pieseczku, ale ci Pan KRZYWDÊ zrobił! :???:

Generalnie z upływem czasu, popularność sześcionożnej pary rosła wraz z ilością rozdawanego pieskiego jedzenia, które to powodowało gwałtowny wzrost psiej inteligencji na osiedlu, bo pies dla dobrego żarcia duużo jest w stanie uczynić...
Kiedyś z czworonogiem wyszła córka dreptacza i jedna z psiar zapytała:
- Czy ty jesteś córką pana Buraka?
- Niee..., Dreptaka! Odpowiedziało zaskoczone dziecię :shock:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 25 Kwi 2008, 01:55 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
:lol: :lol: :lol:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Maj 2008, 01:04 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Justyna! Wojtek u nas! – usłyszał Dreptak w słuchawce domofonu.
- Żadnej Justyny tu nie ma.... Wojtka zresztą też.... – odpowiedział.
- Ja przepraszam, ja w sprawie gazetki.... Justyna Wojtekunas.... no, pan Stanisław mnie umówił..
:shock: :oops:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Maj 2008, 10:59 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
u mnie to tez norma , jakaś uczennica niedawno znudzona mną dokumentnie powiedziała: ksiądz to jest zajebisty a nie to co pani...i popatrzyła ze wstrętem . Na to ja:
kochana nawet nie wiesz jak sie cieszę , że nie jestem zajebista.
Chwilami to by mi sie tak chciał . tydzień temu robię minę nr 7 /najświętsze oburzenie/, a uczennica z taka pekaesową chrypką-no niech pani nie gada , ze pani nie klnie . Wtedy w mej głowie pojawiła sie kwiecista och jak kwiecista wiącha . zacisnęłam żeby by nie przedostało się na zewnątrz ale miałam to na pewno w oczach.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 17 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.