duża rodzina
http://wielodzietni.net/

Nowy egzamin gimnazjalny
http://wielodzietni.net/viewtopic.php?f=4&t=4054
Strona 1 z 1

Autor:  Isia [ 24 Lis 2011, 19:00 ]
Temat postu:  Nowy egzamin gimnazjalny

Szykuje się pogrom na teście gimnazjalnym. Wg nauczycieli pytania są niezrozumiałe
psm, PAP 24.11.2011 aktualizacja: 2011-11-24 08:37 A A A Drukuj
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gaze
Egzamin gimnazjalny, cz. humanistyczna. Gimnazjum nr 2 w Krakowie.
PRZEGLĄD PRASY. Szykuje się pogrom na egzaminie gimnazjalnym. Opublikowany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną arkusz nowego testu jest tak trudny, że poruszył nawet nauczycieli - stwierdza "Dziennik Gazeta Prawna".
ZOBACZ TAKŻE
Gminy będą likwidować gimnazja? "Żeby utrzymać przyzwoitą szkołę, potrzeba 150 uczniów"
Pedagodzy wytykają, że pytania są wyjątkowo skomplikowane i niezrozumiałe. Narzekają też, że test pojawił się zbyt późno, a w tym roku szkolnym egzamin odbędzie się na nowych zasadach.

Nauczyciele fizyki wskazują m.in., że pytania są podchwytliwe, a niuanse tak subtelne, iż uczniowie mają prawo ich nie zauważyć. Pojawiają się też zagadnienia, których w ogóle nie ma w podstawie programowej.

Dostaje się też testowi z języka polskiego. Jak mówi Małgorzata Wojtkowiak-Janasik, temat rozprawki jest sformułowany zbyt zawile, dodatkowo uczniowie wykładają się na pytaniach z gramatyki. - Ale najbardziej bulwersujące jest to, że nie opublikowano arkusza dla uczniów z dysfunkcjami - mówi.

Oburzeni uczniowie w Małopolsce już zbierają podpisy pod petycją, aby pisać test według starych reguł. List ma trafić pod koniec miesiąca do MEN.

Resort edukacji nie odpowiedział na pytanie dlaczego przykładowy arkusz pojawił się tak późno. Wskazuje, że zadania można było znaleźć w informatorze gimnazjalnym sprzed roku. A arkusz dla uczniów z dysfunkcjami pojawi się w połowie grudnia.

Autor:  Isia [ 24 Lis 2011, 19:05 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Egzamin w kwietniu - a do tej pory nikt nie wie jak będzie wyglądał.Ukazała się dopiero skromna propozycja zadań.W ogóle nie wiadomo jak będą wyglądały zadania dla ucznia z np. upośledzeniem lekkim!
Po co właściwie zmienia się ten egzamin? Już nie zapytam - po co w ogóle ten egzamin...

Autor:  monika [ 25 Lis 2011, 12:39 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

U nas w przyszłym roku :roll: . Już się cieszę na niespodzianki.

Autor:  jola [ 01 Gru 2011, 23:38 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

egzamin najprawdopodobniej będzie trudny. Te próbne są. Historyczny ma pytania niby na myślenie, niby ma pokazywać umiejętności, ale przede wszystkim opiera się na podstawie programowej, czyli uczeń ma znać fakty i na nich budować skojarzenia, zależności. Po mojemu to mała matura.
jakby ktoś chciał poćwiczyć z dzieckiem, to tutaj są przykładowe pytania i ćwiczenia.

http://bnd.ibe.edu.pl/

http://www.cke.edu.pl/index.php?option=content&task=view&id=1065&Itemid=2

http://eduentuzjasci.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=265

Autor:  monika [ 02 Gru 2011, 11:00 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Zapędziłam się :mrgreen: . Oczywiście u nas egzamin PRZEDgimnazjalny. Ponoć też trudny.

Autor:  chilka [ 02 Gru 2011, 12:12 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Z angielskiego podobnie jak z historii - mała matura, a poziom rozszerzony będzie dla niektórych pogromem.

Autor:  zuzanna [ 02 Gru 2011, 13:15 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Podobno są takie miejsca w Polsce, gdzie poziom podstawowy (angielski) jest dla uczniów trudny. U nas średnia 46/50.
Rozszerzony angielski jak na razie do niczego się nie liczy. U mnie w szkole akurat rozszerzony nie jest dla uczniów zbyt trudny, nawet ci najsłabsi piszą go na 80%. Reszta blisko 100%. Ja się cieszę, że jest w końcu ten poziom rozszerzony. Ale to tylko dla tych, którzy uczyli się angielskiego w szkole podstawowej.

Autor:  chilka [ 02 Gru 2011, 20:31 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

To Zuzanno masz fajnie, że uczniowie nie mają kłopotów z rozszerzeniem. Bo ja mam na korkach uczniów, którym dość spore klopoty sprawiają transformacje a nauczyciele nie wprowadzili repetytorium do nowego egzaminu. Całe szczęście, że to rozszerzenie nie liczy się bo podstawa to rzeczywiście "podstawowe konstrukcje i zwroty".

Autor:  Babka4 [ 02 Gru 2011, 21:12 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

z tym angielskim to przegięcie uważam
córa jest co prawda w II gim. ale już nie daje rady i od października na korki chodzi
korepetytorka doradza drugą godz. lekcyjną tygodniowo bo 45 min nie wystarcza...
nie wiem jak u was językowo ale w naszej szkole poziom wysoki
dużo uczniów ponad przeciętnych
córa pracuje sporo nad lekcjami
a część takich obiboków leci na opinii z poprzednich lat
i to co zapamiętają z lekcji im wystarcza, może ocena zamiast 5 jest 4
ale dają sami radę
wiele uczniów chodzi na lekcje prywatne
pana od ang. to nie obchodzi i nie wyjaśnia jeśli ktoś ma pytania
a już obraza majestatu jak chlopak spytał jak jest po ang. słówka z ćwiczeń korepetycyjnych
taaa do jego kieszonki kasa nie wleci, co się będzie wysilał

zbieram się coby z nim porozmawiać
o sensie nauczania
kiedy i tak nie nauczy

a teksty - i co ja robię w tej dziwnej klasie,
kogo dzisiaj nie ma w tej strasznej klasie,
chora Ola? pewnie się zakochała itp.
może i głupie ale powtarzane po wielokroć irytują

to sobie poużywałam na nauczycielu uff

Autor:  zuzanna [ 05 Gru 2011, 11:36 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Faktem jest że parafrazowanie zdań na egzaminie rozszerzonym jest trudne, prawie jak na maturze. U nas młodzież do klasy I gimnazjum przychodzi na niezłym poziomie, są tacy (ale nie ma ich znowu tak wielu) którzy ten egzamin rozszerzony spokojnie napisaliby w wielu 13 lat.
Jest teraz na rynku parę fajnych repetytoriów, bardzo sensowne jest Cambridge, z testami i bankiem słów, my to normalnie na lekcjach robimy.

Autor:  Babka4 [ 06 Gru 2011, 00:19 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

zuzanna napisała : > U nas młodzież do klasy I gimnazjum przychodzi na niezłym poziomie, są tacy (ale nie ma ich znowu tak wielu) którzy ten egzamin rozszerzony spokojnie napisaliby w wielu 13 lat.

Jest teraz na rynku parę fajnych repetytoriów, bardzo sensowne jest Cambridge, z testami i bankiem słów, my to normalnie na lekcjach robimy.

tak wlaśnie
to jeteś podobna do naszego pana anglisty
jak przyjemnie jest pracować z prymusami
a reszta dzieci słabszych musi sobie poradzić

to powiedz mi co robisz z uczniem, który dostaje ledwie 1, 2 czasem 3
nazywasz leniem
wzywasz rodziców
proponujesz korki ?

Autor:  zuzanna [ 06 Gru 2011, 08:14 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Babka, u mnie poziom jest wyrównany, uczniowie dzieleni na grupy stosownie do poziomu, można powiedzieć że ja nie mam uczniów słabych (jak mam grupę na niższym poziomie to jest to cała grupa i oni po prostu mają niższy podręcznik). Gdy ktoś się nie uczy albo jest długo chory, to po prostu mu to wyjaśniam na jednych dodatkowych konsultacjach, albo jak jest jakaś trudna partia materiału to robię jedno dodatkowe podsumowanie dla całej grupy. Nigdy w ciągu 18 lat pracy nie proponowałam korków, a często, naprawdę bardzo często je rodzicom odradzam, bo uważam że przy 5 lekcjach tygodniowo i wyrównanym poziomie uczniowie wszystkiego nauczą się na lekcjach. To co piszesz, to dla mnie jakiś horror, nie spotkałam się z czymś takim nigdy, ale fakt, że ja pracuję może w szkole niepublicznej, gdzie jest podział angielskiego na grupy zaawansowania. Kiedyś pracowałam w liceum publicznym, zaraz po studiach i też sobie nie przypominam, abym kogoś wysłała na korki, no chyba że jakaś jedna osoba uczyła się języka rok a cała klasa 7 lat i ta osoba po prostu nie dałaby rady ale to są jakieś pojedyncze sytuacje. Jeszcze raz piszę, ja nie pracuję z prymusami, owszem czasami mam taką całą 12 osobową grupę, ale mam też 10 osobowe grupy słabszych uczniów, tylko że wszystkich na niższym poziomie i spokojnie idę z programem, powtarzamy wszystko powoli. Chyba problemem u ciebie jest to, że córka jest pewnie w dużej klasie a angielski nie jest dzielony na grupy? A może po prostu nauczycielowi nic się nie chce?

Autor:  Babka4 [ 06 Gru 2011, 10:52 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

przepraszam za wczorajsze ostre słowa
to zdesperowana matka nastolatków pisała :oops:

Chyba problemem u ciebie jest to, że córka jest pewnie w dużej klasie a angielski nie jest dzielony na grupy? A może po prostu nauczycielowi nic się nie chce?

klasa liczy 18 osób i nie ma grup na angielskim
pod koniec III kl dzieci wybierały same drugi język obcy (po rozmowach z rodzicami)
od IV córka ma niemiecki a część klasy francuski
...

Autor:  zuzanna [ 06 Gru 2011, 11:16 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Babka4 napisał(a):
przepraszam za wczorajsze ostre słowa
to zdesperowana matka nastolatków pisała :oops:




tak myślałam ;-) :D

Babko, wiem, rozumiem, też mam dziecko w II kl gimnazjum, szkoła płatna, ale bywa tak że nauczyciel średnio pracuje, a to mój kolega, głupio cos powiedzieć, dziecko czegoś nie rozumie, mój mąz mu w domu tłumaczy, a innym ich rodzice. Nie jest nawet w niby dobrej szkole zawsze idealnie.

Super że klasa jest taka mała. Ale wiem jak jest z podziałem a raczej jego brakiem. Moja córka miała w IV klasie podział, była w wyzszej grupie, była super nauczycielka, a nagle w V klasie bez podziału, klasa 22 osoby ma jeden poziom, duuużo niższy, bez sensu...

Autor:  monika [ 06 Gru 2011, 16:45 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

No, wygląda na to, że rozstajemy się z durnym kluczem :D

http://www.rp.pl/artykul/10,765308-Egza ... lucza.html

Autor:  Laurel [ 06 Gru 2011, 18:08 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

A propos doradzania korków przez nauczyciela... Dla mnie to żenujące. A ja nauczycielka, tylko już niepracująca ;-) To tak jakby przyznać się, że ja tego dziecka nauczyć nie potrafię. Bo co? Bo brak mi zdolności, wiedzy, metodyki? No chyba ze otwarcie sobie mówimy,że system bywa mocno wybrakowany i np. nauka języka obcego w tak dużych grupach to efekt niezbyt mądrych oszczędności, a nie recepta na sukces lingwistyczny.

Autor:  zuzanna [ 06 Gru 2011, 18:27 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

z linka:

Przy zadaniach otwartych nie będzie już narzucony jeden sposób rozwiązania. Ktoś, kto w wypracowaniu napisze, że bohaterka była "niezwykłej urody", zamiast "piękna", też będzie miał zaliczone. Tak samo uczeń, który rozwiąże zadanie matematyczne prostszą lub bardziej zaawansowaną metodą niż ta zapisana w programie, będzie mógł dostać maksymalną liczbę punktów.
W przypadku zadań matematycznych będzie margines tolerancji dla samych czynności technicznych, obliczeń, drobnych pomyłek. Liczy się sposób rozumowania

Instytut Badań Edukacyjnych - na przełomie lutego i marca - przygotuje zestawienie typowych błędów i nietypowych poprawnych odpowiedzi, by pokazać, że nietypowa odpowiedź też może być dobra.



Brzmi bardzo sensownie :D
Obawiam się tylko ocen egzaminatorów, bo jak mieli klucz to oceniali wszyscy tak samo, a teraz jeden odpowiedź uzna, a inny nie. Ale na pewno idziemy w bardzo dobrym kierunku.

Autor:  zuzanna [ 06 Gru 2011, 18:30 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Laurel napisał(a):
To tak jakby przyznać się, że ja tego dziecka nauczyć nie potrafię. Bo co? Bo brak mi zdolności, wiedzy, metodyki



A może bo:
jest 35 uczniów w klasie
jest 2 którzy są drugoroczni, nie uczą się, wagarują, nie chcą nic robić, nie słuchają, nie notują itp
naprawdę są uczniowie, których się nie da nauczyć bo oni tego nie chcą

ale to nie znaczy oczywiście że nauczyciel ma doradzać korepetycje

co do nauczania języków masz rację

Autor:  Laurel [ 06 Gru 2011, 18:41 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

zuzanna napisał(a):
Laurel napisał(a):
To tak jakby przyznać się, że ja tego dziecka nauczyć nie potrafię. Bo co? Bo brak mi zdolności, wiedzy, metodyki



A może bo:
jest 35 uczniów w klasie
jest 2 którzy są drugoroczni, nie uczą się, wagarują, nie chcą nic robić, nie słuchają, nie notują itp
naprawdę są uczniowie, których się nie da nauczyć bo oni tego nie chcą


No ale to też troszkę wina systemu, tak sądzę. Na moje oko, miejsce tych drugorocznych, którzy nic nie robią nie jest w zwykłej szkole, tylko pod szczególną opieką. Wie, wiem - idealizuję. Nie w Polsce takie rzeczy ;-) Ale pomarzyć można.

Autor:  zuzanna [ 07 Gru 2011, 10:00 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Pewnie, że wina systemu. Ale tu nic nie poradzimy.

Autor:  dudi [ 07 Gru 2011, 11:44 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

a mój syn właśnie wrócił z próbnego egzaminu - mówi, że pytania były jasne ,proste i zrozumiałe - trzeba było trochę pomyśleć, ale nie było żadnych problemów. Mówi, że wcale nie był trudny i większość kolegów była zadowolona.

Zobaczymy jeszcze jakie będą wyniki i czy potwierdzą ogólne wrażenie.
No i : czy właściwy test będzie odpowiednikiem próbnego? - oto jest pytanie...

Autor:  Laurel [ 07 Gru 2011, 12:59 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

dudi napisał(a):

No i : czy właściwy test będzie odpowiednikiem próbnego? - oto jest pytanie...


Z tym to akurat różnie bywa :roll:

Autor:  michał [ 08 Gru 2011, 20:35 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

Mój Paweł też wyszedł dość zadowolony. To może być mylące, bo on jest zawsze zadowolony... Taki farciarz ;)

Autor:  Isia [ 08 Gru 2011, 21:48 ]
Temat postu:  Re: Nowy egzamin gimnazjalny

No i dobrze, że próbne przystępne.Mam nadzieję, że na właściwych egzaminach nie będzie inaczej.Nie chodzi o trudność - lecz o ewentualne niespodzianki. Wciąż ustalenia niejasne...

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/