duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 17 Lis 2018, 00:05

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 105 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Wrz 2008, 19:57 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Sam prezes to pewnie może być, ale pewnie wypasiony prezes to już ten zły.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Wrz 2008, 22:45 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: do władzy dobre ludzie się nie garna oj nie i mądre też nie :] bo jakby tak było och jak by to było :mrgreen: :547: :idea: :?:Niezliczona ilość prezesów w mym zyciu mi podpadła...niezwykle wypasionych i wyżartych, a żaden jeszcze nie zasłużył na pochwałę :P ::)

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Ostatnio edytowany przez Q-mamma 29 Wrz 2008, 22:47, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Wrz 2008, 22:49 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Cytuj:
Ale on (ten kandydat na drwala) najprawdopodobniej chciałby mieć wybór, kim być...
na razie jest birbantem , powsinogą i włóczykijem, wyrzutkiem , czarna owca i pyskaczem ... ma zadatki na bieszczadnika zwłaszcza dostrzegam w tym w głebokim umiłowaniu piwa i luksusu :twisted:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 08:22 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
Q-mamma napisał(a):
tak bo to dziecko ma racje bytu pochodząc właśnie z takiej rodziny . Wielu ludzi ma nienadzwyczajne korzenie


no, taki Bach na przykład - na zdrowy rozum biorąc, jego tata powinien juz długo przed Janem Sebastianem sobie zawiązać na supełek :roll: :mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 12:17 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
hej ale nie zpominajmy ,ze dziecko jest DAREM.to nie jest cos co nam sie należy.to wyjatkowy
przywilej miec dziecko,kształtować je ,pokazywać mu swiat tak jak ja go widze ,uczyc tego co dla mnie wazne...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 18:22 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
Wolałabym być matką pogodnego bieszczadzkiego drwala niż matką wypasionego prezesa w pięknym domu.



mnie by tam nie przeszkadzał synek pogodny wypasiony prezes, byle by mu z tym dobrze było :mrgreen:

Może byc też pogodny-szalony-wesoły-zwariowany-artysta/artystka, nawet uprawiający seks pozamałżeński ;-) :P

ale może byc i skromny/skromna naukowiec w okularkach, byle nie sfrustrowany/a zarobkami na polskiej uczelni :mrgreen:

a takze moze byc wesoły/a szalony/a fryzjer/ka mistrz koloryzacji i dredów :mrgreen:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 18:26 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
zuska_ napisał(a):
przywilej miec dziecko,kształtować je ,pokazywać mu swiat tak jak ja go widze ,uczyc tego co dla mnie wazne...


Ładnie napisane, też tak sądzę.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 18:27 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
taki Bach na przykład



po 1 sze, w tamtych czasach raczej wielodzietnośc była norma, niz na odwrót

po 2 Bachowie w ogóle byli bardzo duza rodzina, kazdy w tej rodzinie miał duzo dzieci, nie było to dla nich nic specjalnego, większosc zajmowała sie własnie muzykowaniem z lepszym lub gorszym efektem

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 18:58 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Taki Bach na przykład...
Dobry przykład.
Jan Sebastian zrodził chyba dwudziestkę dzieci. Wychowało się czworo?
No to jak jest lepiej, słuszniej, bardziej etycznie?
Zrodzić dwudziestkę, by się wychowało czworo, czy zrodzić czworo i je do dorosłości wychować?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 19:00 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
jestem za druga opcją

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 19:13 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
To akurat dla całokształtu świata i istnienia nie ma znaczenia . Bilans wychodzi na zero. I tak światem rządzi egoizm -wychowywać dzieci dla własnego komfortu psychicznego to rodzaj egoizmu . Ja jestem pokorniejsza , chociaż nie mnie j egoistyczna . Tak jak inni unikam zajścia w ciąży /chociaż nie wysilam sie wcale / to byłoby mi bardzo przyjemnie pójść w tym względzie na całość... natomiast co sie z dziećmi będzie działo mam taki sobie wpływ na chleb z masłem zakładam będę miała a jak nie cóż przyroda sie tym zajmie ...
Nieraz wychuchane dziecko znika w tragicznym i bezsensownym wypadku a w biednej rodzinie wychowują sie dzieci silne i wytrwałe,. Dlaczego mielibynie istnieć biedni ludzie, dlaczego mieliby nie mieć rodzin ? Dlaczego średniozamożni nie mieliby mieć dzieci tyl\ko z powodu spadku warunków życiowych , uwagi matki , czy markowych butów? Mnie to nie przeszkadza , nie to jest dla mnie ważne .

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Ostatnio edytowany przez Q-mamma, 30 Wrz 2008, 19:15, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 19:37 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:05
Posty: 1603
Miejscowość: Szczecin
Q-Jolu - dzięki - lepiej bym tego w słowa nie ubrała :-)

A swoją drogą , gdybym właśnie dziś wlazła pierwszy raz na to forum(ten wątek) , będąc mamą 7 dzieci -raczej bym się wycofała :566:
jest jeszcze jedna możliwość - może ja Was nie rozumiem :566: , bo będąc w ciąży można być przecież " myślącym inaczej" :570:


Ostatnio edytowany przez kasia72 30 Wrz 2008, 19:39, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 20:10 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
A to w ogóle jest jakaś dyskusja?

Ale swoją droga to ciekawe, dlaczego niektóre/niektórzy z nas mają 7 dzieci, inne/i 4, a inne tylko dwoje? Co powoduje, że pragnie się kolejnego i kolejnego dziecka. Czy sam instynkt, czy poddanie się woli bożej, czy po prostu dlatego, że uważa się dużą rodzinę za lepsze miejsce do życia?

Ja tak jak pisałam, po prostu rodzinę z czwórką dzieci sobie wymarzyłam, a im bardziej to marzenie staje się odległe, tym pragnienie staje się intensywniejsze. Może gdybym uznała, że nie należy nic w życiu planować i poddała się woli bożej, lepiej bym na tym wyszła?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 21:16 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Anka napisał(a):

Ale swoją droga to ciekawe, dlaczego niektóre/niektórzy z nas mają 7 dzieci, inne/i 4, a inne tylko dwoje? Co powoduje, że pragnie się kolejnego i kolejnego dziecka. Czy sam instynkt, czy poddanie się woli bożej, czy po prostu dlatego, że uważa się dużą rodzinę za lepsze miejsce do życia?




To ciekawe pytania.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 21:18 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
kasia72 napisał(a):

A swoją drogą , gdybym właśnie dziś wlazła pierwszy raz na to forum(ten wątek) , będąc mamą 7 dzieci -raczej bym się wycofała :566:



Kasia ale dlaczego?
Jak już pisałam, dla mnie to jest niesamowite, że ktoś, kto ma już kilkoro dzieci, bardzo pragnie następnego.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 21:54 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
KASIA NIE UCIEKAJ!!!!!!DUŻE RODZINY S¡ BARDZO POTRZEBNE!!!!!!!!!!!
mnie zawsze wzruszały takie większe piecio,siedmio dzietne.
czemu ja tak nie mam?
nie wiem moze jeszcze nie mam a może juz i nie bede miała...
pżywiom- uwidim. ;-)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 22:27 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Hm, DYSKUSJA jest wtedy, gdy się - świadomie lub nie - chce innych przekonać do swego zdania. Jedynego słusznego.
Tu natomiast czytam rozważania "wielkopostne".
Bośmy są wyposzczone. Wyposzczone dziecka.
Skąd nam się to bierze? Wrodzone to czy nabyte?

Tak jakoś mi się wydaje, że to nabyte. Mamy sporo dzieci, więc wiemy, jakie to cudowne uczucie mieć dziecko. Stąd tęsknota za następnym...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Wrz 2008, 23:13 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
u mnie to jednak instynkt i wcale nie popęd seksualny a pragnienie bycia w ciąży ... co jesień . Wbrew rozsądkowi i możliwościom fizycznym i ekonomicznym. Gdybym to powiedziała mężowi zaczął by sie bać. :mrgreen: jedynie lojalność mnie powstrzymuje , ale liczę na przypadek . jestem osobą typu co ma być to będzie, ale to nie ja rozlałam mleko :twisted:
Mogę sobie na to pozwolić -nie boję się... :cool:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Paź 2008, 15:30 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
a ja bym chciała właśnie ciążę w rodzicielstwie pominąć :mrgreen:
ale to noworodkowe ciałko....mniam.... :P
instynkt macierzyński w całej krasie ujawnił mi się dopiero przy trzecim, boshe, co to moje pierworodne musiało przeżywać z taką wyuczoną-nieempatyczną matką :cry: .


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Paź 2008, 18:05 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Warto zadać sobie pytanie, CZEGO pragnę, o CO mi chodzi.

Mnie jest brak dziecka "w każdym wieku".
Ale konkretnie CZEGO mi brak? Zaczęłam to analizować. Na "obcych" dzieciach.

1. Fantastycznie było dyskutować z 13-letnim Jankiem o moralności w polityce, i o moralności polityków. Fantastycznie było chłonąć świeżość, czystość jego poglądów, i fantastycznie było trochę mu namieszać, pobudzić do myślenia.
Czyli dlaczego brak mi nastolatka?
Bo mogę już czerpać z jego intelektualnego rozwoju, jednocześnie mogę tyle dawać, mogę mieć takie poczucie własnej hm, hm, mądrości! (Przynajmniej we własnym mniemaniu).

2. Cudownie jest mieć w domu dreptusia. Odwiedziła mnie znajoma z dwuipóletnim Antkiem.
Mały bardzo bał się kręcącego bąka.
Dzięki mnie - przestał. Trwało to 40 minut.
Najpierw drżał z lęku, chował się w moich ramionach, gdy bąk kręcił się i grał. Patrzał jednym oczkiem. Tuliłam go, ale ciągle od nowa puszczałam tego bąka. Najpierw tylko się przyglądał, potem uderzał kijkiem (lęk=agresja), ale stopniowo, stopniowo... Miałam ogromną satysfakcje, gdy wreszcie sam odważył się dotknąć "potwora" i wprawić go w ruch.
Zatem co mi daje kontakt z dreptusiem?
Poczucie mocy, bo go potrafię ochronić, oswoić lęki. Czuje się przy dreptusiu silna i strasznie dobra.

3. No i niemowlak... Aż ręce mnie bolą z tęsknoty za niemowlakiem!
Gdy mój wnusio miał 6 tygodni, mogłam go wziąć w ramiona.
Czy mogłam zatem nasycić swą tęsknotę za niemowlęciem?
Nie!!!
Bo prawdziwe szczęście obcowania z niemowlakiem jest wtedy, gdy on jest TWÓJ!
Wtedy możesz chłonąć zapach, szeptać mu czułości do uszka, całować stópki, szczególnie ten duży paluszek, tak wzruszająco odstający od reszty...
Zrozumiałam wtedy, że niemowlak zaspokajał moją potrzebę własności, bezwzglednego, całkowitego posiadania...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 01 Paź 2008, 23:31 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
No, co Ty Capri, naprawdę? Przecież ja to wiem, zastanawiam się co stoi za określonymi WYBORAMI. Wydaje mi się, że o tym rozmawiamy.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Gru 2010, 23:25 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Odświeżam :twisted:
Tylko się nie śmiejcie ze mnie!
Bo bliźniaki mi się po nocach śnią(Zuzia też mi się wcześniej śniła, ale bliżniaki???), własny mąż patrzy na mnie podejrzliwie i sama nie wiem, co to wszystko znaczy :twisted:
Chce mi się dziecka, jak nie wiem co! :twisted: I nie wiem, co we mnie wstąpiło,skąd ta chęć :572: A jak Wam, przeszło?
Anka, popatrz, dopiero co pisałaś tutaj o wymarzonej czwórce, a tu Polduś już taki fajny, Kasiapiw- już tuż,tuż :D

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Gru 2010, 10:31 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
O, mój dawny wątek :)
Jeśli o mnie chodzi, totalnie mi przeszło (no może czasem lekko nachodzi :P ).
A u was?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Gru 2010, 09:55 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
u mnie Franeczka w drodze, juz tylko 2 msce zostało :mrgreen:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Gru 2010, 14:05 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
No właśnie :lol:
To wychodzi na to,że tylko ja od dwóch lat tak się waham i waham :562:
Nie potrzebnie nastraszyłam Dawida wizją bliźniaków, a samochodzie mamy tylko jedno miejsce wolne, więc on,jako praktyczny facet tego sobie nie wyobraża :570:
Zobaczymy, na razie tylko sobie żartujemy,moi chłopcy stanowczo mówią nie, Zuzia oczywiście tak- ale tylko jeśli będzie siostrzyczka, a małemu jest wszystko jedno, dopóki nie ma realnego zagrożenia,że ktoś go strąci z piedestału najmłodszego pieszczoszka :mrgreen:
A z drugiej strony- to teraz jest tak wygodnie, w końcu :oops:

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Gru 2010, 08:57 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Nie, nie Attena, najdłużej to gadam ja ;)

Może to jest tak, jak tu nieraz pisałyście, że jak już się człowiek zdecyduje na trzecie, nagle stanie wielodzietny, to łatwiej mu myśleć o kolejnym, a mając dwoje, trzecie dziecko wydaje się kosmosem.

Nie zdecydowaliśmy się z mężem świadomie, nie wiem czy będziemy tego żałować czy nie. Czasami mówimy, że trzeba było, że ostatni dzwonek minął te 2-3 lata temu. Ja też nie bardzo wyobrażam sobie zostać matką w wieku 40 lat, jednak nie, teraz czuję, że to kwestia wieku, na wszystko w życiu jest czas.

U nas przeważyły względy organizacyjne i ekonomiczne, ale widać ta potrzeba nie była aż tak silna. Pewnie gdybym zaszła w nieplanowaną ciążę, sytuacja byłaby inna bo trzeba byłoby się przestawić, dopasować do sytuacji i tyle.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Sty 2011, 01:10 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
Attena ja bym poszła za głosem serca. Ciekawe życie to podstawa, wygodne - fajnie, ale ciekawsze lepsze. Dużo dzieci to ciekawe życie, inne sprawy się poukładają.

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Sty 2011, 01:34 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Ale wiesz, Jolka- ja na nude w zyciu nie moge narzekac ;-) :lol:
Ale ,kurcze, ciagnie mnie, ciagnie,nie wiem, czy dam rade sie dlugo opierac :twisted:

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Sty 2011, 15:21 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
Cytuj:
Ale wiesz, Jolka- ja na nude w zyciu nie moge narzekac

ha, to może tak - tam gdzie jesteś masz szansę mieć małego Wikinga, to dopiero byłby dzieciak, ja cię kręcę...

_________________
Image


Ostatnio edytowany przez jola, 13 Sty 2011, 16:05, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Sty 2011, 15:53 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
A ja w ten głos serca nie do końca wierzę i w to że się wszystko poukłada. Czasami się poukłada, czasami nie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 105 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.