duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 16 Sie 2018, 13:35

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 105 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostWysłany: 11 Sty 2011, 16:37 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
no ale Zuzanna,nawet z dwójka dzieci może sie nie poukładac, kwestia losowa 8)

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 00:04 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Wiecie, czego ja sie tak naprawde boje najbardziej?
Ze zle wychowuje te dzieci, ktorymi juz zostalam obdarowane ( oj, daleko mi do idealnej matki, bardzo daleko), a w swoim egoizmie mysle o kolejnym :oops:
Nie poswiecami im tyle czau i uwagi, ile potrzebuja :-( ,i wcale nie kokietuje ,po prostu tak jest...Moglabym sie bardziej starac, ale -sama nie wiem, leniwa i wygodna jestem,kiedys mi to dzieci wypomna, jak ostrzega mnie moja mama :roll:
A noworodek?
Przeciez to zajecie niemalze na 24 godz,tyle- ze takiemu maluchowi wlasciwie wystarcza piers i sucha pieluszka i juz jest szczesliwy, a nad starszymi trzeba sie napracowac, efekty czesto zadne, oj bardziej wmagajce sa w obsludze ;-)
I pewnie tego mi nabardziej brakuje- tego bezgranicznie ufnego spojrzenia, pelnego uwielbienia i milosci...
Dla niemowlaka matka jest wszytkim, calym jego swiatem ,najwazniejszym,najblizszym, bezpiecznym.
Cudnie byc mama niemowlaka,czyz nie mam racji?
Cudnie byc mama malego odkrywcy 1-4 letniego, kazdy dzien przynosi cos nowego, a mama- coz nadal najbezpieczniej jest u niej w ramionach, choc swiat juz pociaga ;-) , no jest tata i rodzenstwo, i koledzy itd...
A pozniej zaczynaja sie schody,zaczyna sie pytanie samego siebie- kurcze, co ja robie zle,przeciez tak bardzo kocham swoje dzieci?
I to znow nie kokietria- bo kazdy popelnia bledy, ale boli szczegolnie, gdy przez twoje bledy cierpia twoje dzieci...

No to tak chaotycznie bije sie z myslami i marzeniami ;-)

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 01:10 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Attenko - wciąż mam wyrzuty, że nie byłam dość cierpliwa, że nie miałam czasu, że zaniedbałam jakieś sprawy.Szkoda,że nie mam obecnego rozumu i świadomości, co dla dziecka jest ważne :oops:
Z drugiej strony - kto ma wątpliwości, poprawia :D I chyba to dla dzieci jest ważne - nie pewność doskonałości, ale chęć bycia dobrą mamą.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 01:20 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Dziś to wiem na pewno - bo moje dzieci potrafią spontanicznie powiedzieć - jak ja lubię do was wrócić albo kocham cię - rzucone na powitanie.Albo - stare konie :D - przyznaj się, tęskniłaś za mną?
Moje dzieci w chwili obecnej nie mają żadnych zarzutów wychowawczych w stosunku do mnie czy do męża :shock: - a kłócili się z nami, oj kłócili :P
I nie dlatego wyrzutów nie mają, że byliśmy doskonali - dlatego, że CHCIELIŚMY być dobrymi rodzicami.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 11:11 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Isiu- zazroszcze ci tej pewnosci :D
I wiem,ze nie ma idealnych rodzicow ( i dzieci tez sie nie czesto zdarzaja),ale i tak mam swiadomosc, ze czasmi za malo sie staram.Byc moze dlatego,ze szybko mialam dzieci- urodzilam Dominika majac 20 lat, co ja wiedzialam o zyciu?Jakos tak szybko mi te dzieciaki podorastaly, a ja dalej tylu rzeczy nie wiem,nie umiem...
Pewnie starsze mamy maja wiecej cierpliowsci, bardziej sie skupiaja na dzieciach,moze sie pospieszylismy :572:
Chociaz i tak nasi starsi mowia,ze jestesmy w porzadku, ze lubia z nami 'gadac',ze koledzy mowia,ze maja fajnych rodzicow( a to duzo znaczy w wieku nastolatkowym ;-) ).A po chwili dopada ich 'ulingarveik'-choroba nastolatkowa-i zaczynaja cos wypominac,krzyczec i dziki sajgon dookola.
Takze pewnie musze poczekac kilka lat na rzetelna ocene :roll: :mrgreen:
I dzieki Isiu- ty zawsze potrafisz pocieszyc :564:

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 14:40 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Atteno - ja mam dorosłe dzieci - dlatego widzę efekty finalne :D
Moja pewność nie dotyczy zresztą faktu, że byłam dobrą matką i dobrze dzieci wychowywałam - bo nie zawsze mi wychodziło jak trzeba :roll: Pewność dotyczy tego, że moje błędy tak bardzo dzieciom nie zaszkodziły, bo wyrosły na fajną młodzież - czyli za dużo nie popsułam :P
Z perspektywy widzę po prostu, że dzieci wiele wybaczają niedoświadczonym rodzicom :D ,a nawet nie zauważają błędów, które sami sobie wyrzucamy :D
Jeśli czują, że działaliśmy dla nich - zapomną drobne potknięcia :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 15:33 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Haniutka napisał(a):
no ale Zuzanna,nawet z dwójka dzieci może sie nie poukładac, kwestia losowa 8)



wiem, wiem...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Sty 2011, 17:50 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
Moniko- ja tez lubie te dorastajace stworki- wychowywane w podobnych warunkach, przez tych samych rodzicow, a tak rozne,ze dech zapiera :D
I wlasnie teraz, po dlugim czasie osiagnelismy to ,co nazywam 'wygoda'- mozemy robic cos razem, cala rodzina, bez martwienia sie o pieluchy karmienia i takie tam :572: bardziej mobilni jestesmy i wiecej rzeczy mozemy razem robic,i to jest fajne.
I w samochod sie miescimy ( chociaz jedno miejsce wolne ;-) ).
I dom u mnie tez huczy :558:
Nie wyobrazam sobie, by mogla byc inaczej, tylko sama siebie nie rozumiem, po co mi wlasciwie jeszcze jedno dziecko ;-) :lol:

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 13 Sty 2011, 11:15 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Bo pewnie wiele kobiet gdzieś tam w sercu ma taką potrzebę i własciwie nie pojmuje tego racjonalnie, dlaczego i po co, skoro ma juz fajne i kochane dzieciaki. Ja tylko jestem za tym, żeby nie myśleć tylko i wyłącznie sercem, ale też troche racjonalnie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Sty 2011, 20:29 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
po prostu instynkt , facetów ciągnie do kobiet a kobiety do dzieci i fajne te pociągi:) Tylko faceci nie maja ograniczeń jeśli chodzi o ich rozkład jazdy :?

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Sty 2011, 20:34 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Mnie tam ciągnie do jednego faceta :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Sty 2011, 20:43 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
ale to nie instynkt ale uczucie wyższe moja droga :)

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 19 Sty 2011, 10:19 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
monika napisał(a):
Nigdy nie miałam jakiegoś pędu na posiadanie dziecka, nawet w przypadku pierwszego. Ot - po prostu zdecydowaliśmy razem, że już czas, ale żeby mną coś "rzucało" - nic z tych rzeczy.


Ja tak, po prostu przyszedł czas, kiedy bardzo chciałam mieć pierwsze dziecko, najlepiej zaraz zajść w ciążę :) I choć było to już parę lat po ślubie i mogło wyglądać, że tego pędu nie ma, to był, ale w czasie, kiedy to tego oboje dojrzeliśmy (dość wcześnie się pobraliśmy).
Z drugim podobnie, przyszła myśl, że fajnie by było. Dość szybko po tej myśli byłam w ciąży.
A potem wiadomo, wiele lat tak było i przyszła dziwna myśl o trzecim...nigdy nie zrealizowana. Ale dobrze jest jak jest, bo dzieciaki mam kochane.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 19 Sty 2011, 11:13 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
U mnie podobnie- nigdy nie rozplywalam sie nad malutkim dziecmi, zreszta w rodzinie wielodzietnej maluszki to codziennosc ;-) Doskonale sobie zdawalam sprawe, jak to z nimi jest( przy trojce najmlodszego rodzenstwa bylam juz w ogolniaku, wstawalam do nich w nocy na zmiane z mama, bo bylo mi jej szkoda, itd.)
Pierwsze dziecko bardzo chcial miec Dawid, a ja wlasciwie bylam ciekawa ciazy ;-) Drugie- no niespodzianka,trzecie- bardzo chcialam miec coreczke, postanowilismy sprobowac, ciaza w tym samym mc, czwarte- niespodzianka ;-) ,ktora mnie duzo kosztowala ( psychicznie przy Zuzi tak sie jakos nastawilam,ze to juz ostatnie, napawalam sie tym macierzynstwem, bo juz wicej tego nie mialam zaznac :572: ).
Ja mysle, ze u mnie to po prostu taki rytm naszego zycia- ze teraz tak jakby czas na kolejne dziecko.
Troche sie czuje staro, przy takich podrosnietych dzieciach,( glupia ja),i sama nie wiem.Marzy mi sie spokojna ciaza, bez stresow z zewnatrz,dopiero teraz tak naprawde mam warunki komfortowe do rodzenia dzieci ;-) ,ale to przeciez nie oznacza,ze musze :mrgreen:
I moj maz juz nie chce, a ja jakos tak specjalnie nie namawiam jednak.

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 19 Sty 2011, 11:20 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
attena napisał(a):
Troche sie czuje staro, przy takich podrosnietych dzieciach


Ja cię proszę, staro??? Jesteś młoda laska :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 105 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.