duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 24 Cze 2018, 18:59

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 232 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: 14 Kwi 2009, 15:13 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Znajoma była na wychowawczym z córeczką. Aby dorobić, opiekowała się przy okazji dzieckiem sąsiadów.
Posadziła kiedyś oba maluchy do głębokiego wózka i wybrała się na zakupy.
Jakaś jejmość zagadnęła:
- O, jakie fajne dzieciaczki? Bliźniątka?
- Nie, chłopczyk jest 4 miesiące starszy.
Kobieta z osłupieniem:
- Jak to pani zrobiła?!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 22 Kwi 2009, 08:29 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Lis 2008, 21:04
Posty: 324
Sama też bym się pewnie zdziwiła :mrgreen:

_________________
trzy babeczki z jednym rodzynkiem


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 12 Maj 2009, 12:57 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Z wczorajszej Wyborczej, o rozmowach w sprawie poszerzenia rządu Olszewskiego:

" Z Janem trudno jest negocjować. On tak wolno mówi - skarżył się Tadeusz Mazowiecki"...


:561:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Maj 2009, 00:27 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Wnusio (4 lata) był z tatą odwiedzić prababcię.
Mama pyta:
- A co było do jedzenia? Jakieś smakołyki?
- Nieeee, same zdrowe rzeczy...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Sie 2009, 09:01 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Dalej o wnusiu:

Plac zabaw "wybrukowano" krążkami drewna, tj. takimi małymi pieńkami.
Mały się przygląda i stwierdza:
- Ale tu był gęsty las!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 23 Sie 2009, 23:58 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Gdy moje córeczki były małe - w wieku przedszkolnym - spotkałam znajomych, którzy właśnie wrócili z urlopu nad morzem.
- No i jak było?
- Fatalnie, cały czas lało, nie było co robić, nudziliśmy się jak mopsy!
Wtedy wtrąciła się starsza córeczka, bardzo zdziwiona:
- A nie mogliście sobie porysować?!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Wrz 2009, 08:59 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Sty 2008, 22:17
Posty: 1882
wczoraj cos mój Adaś oglądał i mignął obraz Mona Lisy, ale bez komentarza kogo przedstwaia i kto malował
Ewcia lat trzy, spogladając na telewizor znad zabawek:
- "o Moma Liza" ! :shock:
zatkało nas wszystkich :lol: (no, no - trzy dni w przedszkolu i takie postępy? :lol: ;-) )


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 16 Lis 2009, 23:26 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Usłyszane dzisiaj:
Żona rozmraża lodówkę, prosi męża, by rzeczy z zamrażalnika włożył pod pierzynę.
Mąż (mgr inż. chemik) autentycznie zdziwiony:
- Pod pierzynę? Przecież tam jest ciepło!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 17 Lis 2009, 00:17 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
:lol: :lol: Może gdyby to był fizyk, to by się tak nie zdziwił... ;-) :lol:

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lis 2009, 10:21 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Wczoraj byliśmy w Raszynie...poszukując zakładu sitodruku...
Najpierw byliśmy na ulicy MIŁEJ...bez efektu
potem ulica MŁODA...też nic
następnie ulica CICHA...i wciąż nic...
i na koniec ulica MOKRA...pełny sukces...

Kumpel wyciągnął następujący wniosek
Kobieta powinna być:
MIŁA, MŁODA, CICHA i oczywiście MOKRA!!! :mrgreen:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 31 Gru 2009, 21:40 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
- Mamo choinka się pali.
- Nie mówi się "pali" tylko "świeci".
- Mamo, mamo teraz firanki się świecą!

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 05 Sty 2010, 23:42 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 19 Cze 2007, 16:00
Posty: 367
Miejscowość: Mysłowice
posmarować się na zakończenie dnia dłonie pastą do zębów, coś mi tak dziwnie zapachniało i nie dało się rozsmarować:)

_________________
Tomasz'05, Maja i Maksymilian +'06, Małgorzata'07, Piotr'09, Szymuś '10


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 19 Sty 2010, 14:18 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
usnąć ukradkiem wieczorową porą w świeżo przebranej pościeli
z umorusaną buzią po potajemnie zjedzonej czekoladzie

również 4 latka :-)

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 20 Sty 2010, 00:35 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 19 Cze 2007, 16:00
Posty: 367
Miejscowość: Mysłowice
ha , dobre. przerażającą historię miałam z Piotrkiem któremu wychodzą ząbki u góry siedział w krzesełku do karmienia i wchodze do kuchni obgryzał rączkę z największego noża kuchennego, + ma się tego swojego anioła stróża uf

_________________
Tomasz'05, Maja i Maksymilian +'06, Małgorzata'07, Piotr'09, Szymuś '10


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Cze 2010, 19:25 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
autentyk !!!

Sytuacja, która wydarzyła się w autobusie linii numer 32 w Gliwicach.
Autobus, pełen tłok ludzi (godzina 16, każdy wraca z roboty), jednym z pasażerów zajmujących miejsce siedzące jest czarnoskóry mężczyzna, wiek nieznany. Autobus staje na przystanku, wsiada kobieta w ciąży (zaawansowanej) z zakupami i jakaś babcia (i inne osoby). Murzyn widząc kobietę w ciąży wstaje i mówi do niej: "Proszę sobie usiąść" i grzecznie się odsuwa, podaje dłoń żeby się go złapała - autobus już rusza. Babcia widząc zwalniane miejsce, odpycha kobietę brzemienną i pędem wskakuje na krzesełko, zajmuje je i siedzi w niebo wzięta. Czarnoskóry powiedział jej ładnie: "przepraszam, ale ustąpiłem miejsca tej kobiecie, bo jest w ciąży i wygląda na zmęczoną, chyba niestanie się pani nic, jeśli postoi pani trochę a da usiąść tej pani." Na co babcia odpowiada:

"Nie wiem z jakiego plemienia pan jest, ale tutaj,w tym cywilizowanym kraju ustępuje się miejsca starym, schorowanym kobietom, a nie młodym, zdrowym."
No niestety miała pecha, bo czarny najwidoczniej się mocno zirytował przytykiem rasistowskim więc ładnie i dosadnie odpowiedział starszej pani:
"Nie wiem, z jakiej wioski pani jest, ale w mojej to takie stare i zgryźliwe p....y zjada się na kolację".
Ponoć reakcja autobusu była nie do opisania.


:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 07 Cze 2010, 13:47 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 07 Sie 2010, 23:46 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Wnuk skończył 5 lat, zabrałam go więc do muzeum rybołówstwa morskiego.
Koniecznie chce wejść pod pokład łodzi rybackiej. A to zabronione oczywiście, jak to w muzeum.

Wieczorem opowiadam mu do snu dydaktyczną historyjkę o dwóch niesubordynowanych chłopcach, którzy w tajemnicy weszli jednak do tej łodzi, zostali tam na noc, a tymczasem zerwała się burza, sztorm 12 w skali Beauforta, a że muzeum mieści się na samym wybrzeżu, więc łodzie porwało, chłopaków sponiewierało, czyli było bardzo niebezpiecznie, ledwo ich odratowano.
- Jaki z tego wniosek? - pytam.
- Wniosek z tego taki, że jak się planuje podobną imprezę, to trzeba sprawdzić prognozę pogody!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 08 Sie 2010, 00:02 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Wnusio ma zawsze rację.

Idziemy oboje na osiedlowy plac zabaw. Poinstruowano mnie, jak tam trafić, najpierw prosto, potem w prawo.
Placu jednak nie widać, a mały koniecznie każe skręcić w lewo. Co się mam z pięciolatkiem użerać, skręcamy w lewo - i całkiem się gubimy.
Na szczęście na sennej uliczce spotykamy przechodnia, który nas na ten plac grzecznie zaprowadził.
- No i co? Po co tam skręcaliśmy?
- Przecież miałem rację! Jak byśmy tam nie skręcili, to byśmy tego pana nie spotkali i nie pokazałby nam drogi!

Na placu zabaw jest domek dla dzieci a w nim zapiaszczona podłoga.
Na sterylnie porządnym duńskim placu zabaw trudno małemu znaleźć choćby patyczka, by tam posprzątać.
Wpada na pomysł:
- Poszukajmy czegoś razem.
Dyskretnie ułamuję pod ławką kilka gałązek jakiegoś ozdobnego krzewu, i mamy zgrabną miotełkę.
Wnusio triumfalnie:
- A nie mówiłem poszukajmy razem!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 08 Sie 2010, 22:18 
Offline
domownik

Dołączenie: 10 Cze 2010, 12:42
Posty: 32
Miejscowość: Toruń
W sklepie czekamy w kolejce, synek ok 3 lat przygląda się starszej pani zaniepokojony i pyta się tej pani "czy pani jest BABA JAGĄ?, konsternacja, pani się uśmiecha i odpowiada, że nie oczywiście.

_________________
Ja i moja trójca


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 08 Sie 2010, 22:26 
Offline
domownik

Dołączenie: 10 Cze 2010, 12:42
Posty: 32
Miejscowość: Toruń
Pewnego leniwego popołudnia, relaks, dzieci się cicho bawią, po dłuższej chwili najmłodsze roczne wychodzi z sypialni umorusane czekoladką, skąd znalazła czekoladkę w sypialni?, przy bliższym spotkaniu, okazało się jednak, że to nie czekoladka, ale coś o zupełnie innym zapachu no i smaku jak się domyślam. A my dzieciom takie smakołyki podajemy, nie ma takiej potrzeby.

_________________
Ja i moja trójca


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 09 Sie 2010, 00:17 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
ło matko, to było przeżycie ekstremalne;)

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 09 Sie 2010, 22:27 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Mój tato na wystawie obrazów Dudy - Gracza, jakieś 18 lat temu! : wnusiu, ciebie by ten malarz namalował - taki śliczny jesteś, a nie jakieś obrzydliwości!Córcia - czemu mnie kopiesz w nogę?
Autor stał obok ! :oops:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Sie 2010, 22:58 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Jestem w odwiedzinach u znajomej starszej pani, po osiemdziesiątce, miłej i serdecznej.
Podczas naszej rozmowy dzwoni telefon stacjonarny, gospodyni bierze kule, z trudem podchodzi do aparatu, a ja siłą rzeczy jestem świadkiem umawiania się na spotkanie koleżanek klasowych.
- Ależ kochana, musisz być na tym spotkaniu, nie ma że ci nie pasuje, bo wiesz, starość się zbliża wielkimi krokami...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 10 Sie 2010, 23:50 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
cudnie :D

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 21 Sty 2011, 22:16 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Wnusio 5 i pół roku bardzo kocha młodszego braciszka.
- Nawet jak dorośniemy, będziemy blisko, poradzę mu, żeby kupił dom na tej ulicy za rogiem.
Mama:
- A ty gdzie będziesz wtedy mieszkał?
- No, w tym domu, w którym teraz mieszkamy.
- A my?
- To wy będziecie jeszcze żyć?!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 21 Sty 2011, 23:17 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Na zajęciach logopedycznych.
Ja - Filipku (5 lat) - chyba straszny leniuszek z ciebie, bo nie ćwiczysz.
Filip - Pani jest niekujtujajna, bo ludzi oblazia!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 21 Sty 2011, 23:32 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
:D :D :D :D ale fajnie

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 22 Sty 2011, 12:13 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Logopedycznie:

Wpadała czasem do nas dziewczynka z podwórka (3-4 latka), grzeczna, śliczna, ale trudno ją było zrozumieć. Po jakimś czasie spotykam maleństwo i zauważam:
- Aluniu, jak już ładnie mówisz!
- Bo ja odzie do jodopedy!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Mar 2011, 19:19 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Na lekcji wyjaśniam znaczenie słów nierozwaga, lekkomyślność, brawura - a propos tekstu z podręcznika.W końcu podaję przykład z życia: ostatnio ktoś jeździł motorem po lodzie na naszym jeziorze. Na to Maciek podnosi rękę do góry i dumnie stwierdza: To ja z moim tatą!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Maj 2011, 21:20 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Lubię czytać napisy na tablicach rejestracyjnych samochodów, u dołu, tam, gdzie większość ma namiary na stację serwisową.
"Pyrlandia" - wiadomo, że ziomal.
"Jeśli czytasz ten napis, to jesteś za blisko" - oczywista oczywistość.
"Wal śmiało, i tak ty płacisz" - jak wyżej.
Ale dziś zobaczyłam:
"Całe życie z debilami". :559:
- Nauczyciel!!! - zawołał mój mąż.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 232 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.