duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 24 Wrz 2018, 19:16

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 43 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Humor rodzinny
PostWysłany: 11 Gru 2007, 11:15 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Szanowany ojciec rodziny (wielodzietnej oczywiście) przychodzi do bur...,
to jest... chciałam powiedzieć... - do agencji towarzyskiej.
- Kobietę chcę.
Normalka.
- Ale chudą!
Klient, nasz pan.
Zaproponowano facetowi laskę 175/55, ale zdecydowanie odmówił.
- Chce chudszą.
De gustibus etcaetera.
Zawołano exmodelkę, 185/50.
- A jeszcze szczuplejszej nie macie?
Oj, te fanaberie klientów! Ale w agencjach towarzyskich nie do takich rzeczy przywykli!
Któraś z dziewcząt przypomniała sobie o kumpeli-anorektyczce, która może by chciała dorobić.
Zadzwoniła, kumpela odpowiedziała, że z przyjemnością. Nomen Omen.

Zobaczył facet skórę i kości, zachwycił się.
- Bardzo dobra! Biorę do domu!
- Płaci pan z góry podwójną stawkę za wyrafinowany gust.
- OK.

W domu facet rzuca krótko:
- Rozbieraj się ! Do naga!
Niczego innego się nie spodziewała.
- Właź na stół!
Klient nasz pan.

A facet otwiera szeroko drzwi do sąsiedniego pokoju i woła:
- Dzieci! Dzieci! Patrzcie - takie będziecie chude, jak nie będziecie jadły owsianki!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Gru 2007, 13:28 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Ojciec sporej gromadki od pewnego czasu najwyraźniej ma jakiś problem, gdyż zamyśla się, martwi, smuci.
- Co ci jest, mężu drogi? Co cię gryzie? Powiedz!
- No wiesz... głupio mi... tak sobie czasem myślę... pewnie głupio... ale nie daje mi to spać... no dobra - powiem ci szczerze: podejrzewam, że Jacuś
nie jest mój!
- Ale wymyśliłeś! Ty jak coś powiesz!
Akurat właśnie Jacuś jest twój!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 13 Gru 2007, 15:48 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 17 Gru 2007, 17:49 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Żona wyjechala w delegacje. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola.
- To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka.
Jada do drugiego.
- Nie znamy pana synka - slyszy w drugim.
Jada do trzeciego, czwartego... wszedzie tak samo. Nie znaja dzieciaka.
W końcu młody nie wytrzymal:
- Tato, zaliczamy jeszcze tylko jedno przedszkole i jedziemy do
szkoly, bo się w końcu na lekcje spóznie!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Gru 2007, 12:10 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
hihihi
niech żyją niedzielni tatusiowie !
:D

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Irzinek.
PostWysłany: 20 Gru 2007, 02:51 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Pewien Czech był ojcem kilku córek. Dziewczyny, jak to dziewczyny, tylko lalki i stroje im w głowie, a Czech potrzebował partnera intelektualnego.
Jednym słowem - pragnął inteligentnego, super-zdolnego syna.

Wreszcie żona poinformowała go, że ich kolejne dziecko będzie chłopcem.
Czech ucieszył się, był pewien, że to dziecko będzie niemal genialne. Nadał mu już imię - Jerzy. Po czesku zdrobniale brzmiało to Irzinek.
Z niecierpliwością czekał na jego urodzenie.

Wielodzietne rodzą szybko. Zanim zaalarmowany ojciec wyrwał się z pracy, syn był już na świecie.
Wpadł do szpitala położniczego i szuka syna.
Na drzwiach pierwszej sali oddziału noworodków napisano:
"Dzieci genialne".
Czech szuka wśród nich swego potomka - nie ma.
Następna sala:
"Dzieci bardzo zdolne".
Czech szuka z nadzieją .- ale nie ma.
Kolejna sala:
"Dzieci zdolne".
Ale i tu nie ma jego synka.
Następny pokój i napis:
"Dzieci przeciętne".
Nie ma nikogo o o tym nazwisku.
"Dzieci głupie".
Też nie ma.
"Dzieci bardzo głupie".
Nie ma.
Wreszcie jest sala z napisem:
"Irzinek".


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 20 Gru 2007, 11:19 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
Noworodki są najmądrzejsze:
jedzą, śpią, jedzą, wydalają, płaczą
itd :D

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Gru 2007, 12:55 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Gdy w domu jest kilkoro dzieci, to wiadomo - jedno czegoś nie doje, drugie coś zostawi na talerzu, trzeciemu wystygnie zanim zacznie, itd.
Ojciec zjadał po nich te resztki, żeby się nie zmarnowało.
Wszak on na to pracował.

Pewnego dnia bachorzęta doszły do oczywistego wniosku:
-Jakbyśmy taty nie mieli, tobyśmy sobie mogli świniaka na odpadkach chować!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Gru 2007, 16:38 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Redaktorka gazety pojechała do góralki która miała 11 synów aby przeprowadzić z nią wywiad.
Pani redaktor pyta:
- To prawda że wszyscy chłopcy mają tak samo na imię???
- Ta mówi góralka - Józek!!!
- A jak pani chce zawołać chłopaków na obiad to jak pani woła???
- Józek krzyczę i wszystkie przylatują !!!
- No dobra a jak któregoś konkretnego syna pani potrzebuje to jak???
- A...to po nazwisku !!!
:lol: :lol: :lol:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Gru 2007, 16:33 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Matka miała trzy córki. Ponieważ była wścibska za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich żeby napisała do niej o swoim życiu intymnym...
Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie.
W liście było napisane tylko jedne słowo :" NESCAFE "
Zdziwiona matka znalazła w końcu reklamę w gazecie:
"NESCAFE - satysfakcja do ostatniej kropli!!!"
I była szczęśliwa że córka tak świetnie trafiła.
Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie.
W liście było słowo: " MARLBORO "
Matka nauczona doświadczeniem poszukiwała reklamy w gazetach.
Znalazła zdani: " MARLBORO - Extra Long, King Size "
I znowu była szczęśliwa.
Trzecia córka napisała dopiero po miesiącu.
W liście było napisane " BRITISH AIRWAYS "
Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu aż w końcu znalazła.
W reklamie było napisane:
" BRITISH AIRWAYS - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu w obie strony "
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 25 Gru 2007, 18:39 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
:D : :D :D :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Sty 2008, 12:23 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Wieczorem Gustlik odbiera telefon od kumpla, że jest spotkanie w pubie.
- Położymy dzieciaki spać i wskoczę na piwo, OK?
- Nie, absolutnie nie - odpowiada żona.
- Znowu sie spijesz, wrócisz nad ranem, będziesz bełkotać, nie zgadzam się.

- Ależ kochanie, pozwól mi na trochę rozrywki, Słowo daję, będę się kontrolować.
- Trele morele, już ja ciebie znam. Będziesz pił na umór, a potem rozrabiał.

Gustlik jednak prosił, obiecywał, żona zgodziła się.

Wrócił nad ranem, pijany w sztok, wrzaskliwy, obudził sąsiadów i dzieci.
Otwiera drzwi i wrzeszczy z pretensją do żony:
- I wykrakałaś!!!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Lut 2008, 11:21 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Sąsiadka odwiedziła sąsiadkę. Rozmawiają o swoich mężczyznach.
- Mój mąż jest... tym... no... syfilitykiem!
Słysząc to, jej ślubny spokojnie prostuje:
- Filatelistą, kochanie, Filatelistą!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Lut 2008, 00:57 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
25-letni rodzic życzy sobie pociechy z dziecka.
50-letni rodzic życzy sobie dziecka z pociechy.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Lut 2008, 23:49 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Stary Hipopotam leży sobie w błocie, przeciągając się leniwie a rozkosznie.
Jego mały synek Hipcio, jeździ dookoła na rowerku.
Po godzinie stary odwrócił się na drugi bok.
Po kolejnej godzinie znów zmienił pozycję.

Leży tak sobie i nagle słyszy głos małego :
- Tatuś! Tatuś! Napraw mi rowerek!
- No tak - myśli sobie Stary Hipopotam.
Teraz rzucaj wszystko i rowerek mu naprawiaj!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Lut 2008, 00:06 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
wraca >>zawiany<< mąż do domu.
zona do nie go z pretensją;
-PIŁEŚ !!!
-nie piłem!!!
-to powiedz Gibraltar !:twisted:
- :? piłem


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Mar 2008, 22:41 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
-Wczoraj zabrałem żonę na "Otella".
-Akcja ukulturalnianie!?
-Nie, profilaktyka !


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 25 Mar 2008, 00:22 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Rozmawiają dwa bobasy w wózkach:
- Jesteś zadowolony ze swojej mamy?
- W zasadzie tak, chociaż pod górkę trochę zwalnia...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 26 Mar 2008, 23:20 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Wieczór, telefon do pogotowia gazowego:
- Rano piecyk włączyłam, a gaz się dotąd nie pali!
- A zapałkę babciu zapaliliście?
- Oj!!! Już zapalam!...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 11 Kwi 2008, 15:07 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Żona skarży się mężowi:
- Zobacz, kran przecieka!
- A czy ja jestem hydraulik?!

Po jakimś czasie:
- Krzesło sie rozkleja!
- A czy ja jestem stolarz?!

Wkrótce potem:
- Dzieci kontakt ze ściany wyrwały!
- A czy ja jestem elektryk?!

Minęło kilka dni. Wraca mąż z pracy, a tu wszyściutko naprawione: kran nie przecieka, krzesło sklejone, kontakt tkwi mocno w ścianie.
- Sama naprawiłaś, czy wezwałaś fachowca?
- A wiesz, był sąsiad i zajął się tym wszystkim.
- Ile wziął?
- Pieniędzy nie chciał. Zaproponował, bym albo mu się oddała, albo mu zaśpiewała.
- I co mu zaśpiewałaś?
- A czy ja jestem śpiewaczka?!!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 21 Kwi 2008, 11:13 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Autentyczne:
Mój trzylatek dziś rano przeglądając zdjęcia z naszego ślubu
-mama, zobacz jaką dziewczynę tata sobie znalazł!
- a co to za dziewczyna?
-nie wiem!
- może to mama?
- nie! jakąs tata sobie znalazł!
Był naprawdę nieprzekonywalny


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Kwi 2008, 10:00 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Sty 2008, 22:17
Posty: 1882
:grin:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 23 Kwi 2008, 12:37 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Pewnej warszawiance stuknął już szósty krzyżyk. Pomyślała, że kiedyś trzeba umrzeć, pogrzeb i tak dalej. I co ? Cmentarz na Wólce Węglowej? No nie. Ale Powązki, to wiadomo, tylko dla wybranych.
Zięć był osobą ustosunkowaną, spytała go więc, czy mógłby coś w tej materii zadziałać.
- Zobaczymy, co się da zrobić.
Na drugi dzień uśmiechnięty zięć woła od drzwi:
- Mamusiu! Załatwiłem ci te Powązki! Masz być gotowa na czwartek!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Kwi 2008, 18:36 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Wchodzi żółwik na drzewo, zeskakuje, macha łapkami i z łoskotem
spada na ziemie.
Wstaje otrzepuje sie, wchodzi na drzewo...i tak w kółko.
Przyglądający sie temu od godziny, siedzący na gałęzi dzięcioł,
mówi do siedzącej obok niego pani dzięciołowej:
-Może mu wreszcie powiemy, ze jest adoptowany...

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Kwi 2008, 08:50 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobrą i złą - mówi wychowawca do ojca.
- Najpierw proszę o złą.
- Pana syn jest gejem.
- Oj, to faktycznie fatalna wiadomość. A ta dobra?
- Został wybrany miss studniówki!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Humor rodzinny
PostWysłany: 02 Lut 2009, 16:59 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
Nadopiekuńcza mamusia woła synka przez okno:
- Jasiuuu! Chodź do domu!
- A co głodny jestem?
- Niee, spać ci się chce! :D

_________________
http://dudi.blog.pl/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Humor rodzinny
PostWysłany: 06 Kwi 2009, 16:55 
Offline
naczelny amerykanista

Dołączenie: 20 Cze 2007, 23:40
Posty: 1450
Przepis na ciasto ( dla mężczyzn)

1' Z lodówki weź 10 jajek, połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę, następnym razem uważaj!
2' Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.
3' Wytrzyj podłogę, następnym razem bardziej uważaj! W naczyniu mamy 5żółtek.
4' Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.
5' Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij ubijać.
6' Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, dokładnie tyle potrzeba na szarlotkę.
7' Oklej ściany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj folią, będziemy dodawać mąkę.
8' Nasyp 20 dkg mąki do szklanki, pozostałe 80 dkg zbierz z powrotem do torebki.
9' Sprawdź czy ściany i sufit są oklejone szczelnie, przystąp do miksowania.
10' Weź szybciutko prysznic!
11' Weź 4 jabłka i ostry nóż.
12' Idź do apteki po jodynę, plaster i bandaże. Po powrocie zacznij obierać jabłka.

     Przemyj jodyną kciuk!
13' Potnij jabłka w kostkę pamiętając, że potrzebujemy 2 jabłek więc nie wolno zjeść więcej niż połowę! Przemyj jodyną palec wskazujący i środkowy.
14' Jedyne pozostałe jabłko pocięte w kostkę wrzuć do naczynia z ciastem, pozbieraj z podłogi pozostałe kawałki i przemyj wodą.
15' Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu mikserem, umyj lodówkę bo jak zaschnie to nie domyjesz!
16' Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.
17' Po godzinie jeśli nie widać żadnych zmian włącz piekarnik.
18' Po przebudzeniu nie dzwoń po straż pożarną! Otwórz okno i piekarnik.

Po tych przeżyciach nie pozostaje nic innego jak pójść do sklepu i kupić coś z większą zawartością alkoholu.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Humor rodzinny
PostWysłany: 06 Kwi 2009, 19:22 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Humor rodzinny
PostWysłany: 06 Kwi 2009, 19:41 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Celne. Ale mam też koleżankę, której przydałby się taki przepis :roll:

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Humor rodzinny
PostWysłany: 13 Kwi 2009, 00:39 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
skopiowane z gazetowego...

Twoje ubrania:

Pierwsze dziecko: Zaczynasz nosić ciążowe ciuchy jak tylko ginekolog
potwierdzi ciążę.

Drugie dziecko: Nosisz normalne ciuchy jak najdłużej się da.

Trzecie dziecko: Twoje ciuchy ciążowe STAJĄ się Twoimi normalnymi ciuchami.
_____________________________________________________

Przygotowanie do porodu:

Pierwsze dziecko: Z namaszczeniem ćwiczysz oddechy.

Drugie dziecko: Pieprzysz oddechy, bo ostatnim razem nie przyniosły żadnego
skutku.

Trzecie dziecko: Prosisz o znieczulenie w 8. miesiącu ciąży.
______________________________________________________

Ciuszki dziecięce:

Pierwsze dziecko: Pierzesz nawet nowe ciuszki w Cypisku w 90 stopniach,
koordynujesz je kolorystycznie i składasz równiutko w kosteczkę.

Drugie dziecko: Wyrzucasz tylko te najbardziej usyfione i pierzesz ze swoimi
ubraniami.

Trzecie dziecko: A niby czemu chłopcy nie mogą nosić różowego?
______________________________________________________

Płacz:

Pierwsze dziecko: Wyciągasz dziecko z łóżeczka jak tylko piśnie.

Drugie dziecko: Wyciągasz dziecko tylko wtedy, kiedy istnieje
niebezpieczeństwo, że jego wrzask obudzi starsze dziecko.

Trzecie dziecko: Uczysz swoje pierwsze dziecko jak nakręcać grające zabawki w
łóżeczku.
______________________________________________________

Gdy upadnie smoczek:

Pierwsze dziecko: Wygotowujesz po powrocie do domu.

Drugie dziecko: Polewasz sokiem z butelki i wsadzasz mu do buzi.

Trzecie dziecko: Wycierasz w swoje spodnie i wsadzasz mu do buzi.

______________________________________________________

Przewijanie:

Pierwsze dziecko: Zmieniasz pieluchę co godzinę, niezależnie czy brudna czy
czysta.

Drugie dziecko: Zmieniasz pieluchę co 2-3 godziny, w zależności od potrzeby.

Trzecie dziecko: Starasz się zmieniać pieluchę zanim otoczenie poskarży się na
smród, bądź pielucha zwisa dziecku poniżej kolan.

______________________________________________________

Zajęcia:

Pierwsze dziecko: Bierzesz dziecko na basen, plac zabaw, spacerek, do zoo, do
teatrzyku itp.

Drugie dziecko: Bierzesz dziecko na spacer.

Trzecie dziecko: Bierzesz dziecko do supermarketu i pralni chemicznej.

______________________________________________________

Twoje wyjścia:

Pierwsze dziecko: Zanim wsiądziesz do samochodu, trzy razy dzwonisz do opiekunki.

Drugie dziecko: W drzwiach podajesz opiekunce numer swojej komórki.

Trzecie dziecko: Mówisz opiekunce, że ma dzwonić tylko jeśli pojawi się krew.

______________________________________________________

W domu:

Pierwsze dziecko: Godzinami gapisz się na swoje dzieciątko.

Drugie dziecko: Spoglądasz na swoje dziecko, aby upewnić się, że starsze go
nie dusi i nie wkłada mu palca do oka.

Trzecie dziecko: Kryjesz się przed własnymi dziećmi.
______________________________________________________

Połknięcie monety:

Pierwsze dziecko: Wzywasz pogotowie i domagasz się prześwietlenia.

Drugie dziecko: Czekasz aż zrobi, sprawdzając pieluchę.

Trzecie dziecko: Odejmujesz mu z kieszonkowego.

______________________________________________________

Czwarte dziecko: (z doświadczenia) Wyznajesz już tylko jedną zasadę :
Co Go nie zabije, to Go wzmocni!!!
____________

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 43 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.