duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 19 Wrz 2018, 18:43

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 10 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: W kolejce do ślubu?
PostWysłany: 03 Kwi 2012, 14:33 
Offline
domownik

Dołączenie: 24 Paź 2011, 19:35
Posty: 173
A o tym, co myślicie?

http://kobieta.wp.pl/kat,110400,title,R ... &_ticrsn=3


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2012, 16:00 
Offline
Wróżka Zębuszka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 22:27
Posty: 354
Duchowni będą również uważnie badać przeszłość nupturientów. – Możemy spodziewać się pytań o bardzo osobiste sprawy, np. o doświadczenia seksualne, uzależnienia czy przebyte choroby weneryczne. Do tego narzeczeni mają być badani przez wyznaczonych przez diecezje psychologów, psychiatrów czy lekarzy – zapowiada specjalistka. Zostanie położony większy nacisk na przedmałżeńską czystość: ślub będzie konsekwencją życia zgodnego z zasadami kościoła.

Że co proszę???? Chyba ktoś zwariował.

Bardziej bym się przyjrzała procedurze unieważnienia małżeństwa, obecnie jest to przysłowiowa mięta z bubrem. Naprawdę ŁATWIEJ unieważnić małżenstwo kościelne niż przeprowadzic rozwód cywilny jak sie ma co dzielić :twisted:

Jak komuś się wydaje, że "czołganiem" kandydatów coś osiągnie, to jest w błędzie. Nie poddałabym sie procedurze opisanej powyżej.

_________________
Odważni żyją krótko, ale ostrożni nie żyją wcale


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2012, 19:10 
Offline
domownik

Dołączenie: 24 Paź 2011, 19:35
Posty: 173
Przyznam, że się przeraziłam...

To właśnie ma być procedura zaradzająca wnioskom o unieważnienie :roll:
Jedyne co jest sensowne wśród tych postulatów to testy osobowości i dojrzałości do małżeństwa - to rzeczywiście może zapobiec unieważnieniom, bo gro wniosków ma w uzasadnieniach właśnie niedojrzałość którejś ze stron.

A rozmowy o intymności i historii życia seksualnego w kancelarii parafialnej sobie nie wyobrażam. Same wizyty w poradni przedmałżeńskiej, gdzie panie nie miały jeszcze tego typu uprawnień, były dla mnie żenujące. Ksiądz w parafii przeczołgał nas tak, że nie omieszkałam mu na koniec wysłać maila z komentarzem do rozmowy - na miejscu w szoku języka w buzi zapomniałam ;-)

I co, ludzie, którzy nie zachowali czystości (większość takich teraz), będą mieć utrudnienia i jakieś dodatkowe przeszkody? Nie bardzo to widzę w praktyce. I niby tacy przepytani na wszystkie strony, poddani dodatkowym "represjom", mają się do tej czystości przekonać?
Żeby nie było-jestem za czystością, ale nie za wywlekaniem spraw intymnych na światło dzienne. Tak na ulicy, w gazetach i internecie jak i w kościele. No chyba że przy spowiedzi ;-)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2012, 19:21 
Offline
Wróżka Zębuszka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 22:27
Posty: 354
Powiem brutalnie - nie sądzę, że to wejdzie w życie - przychody "ze ślubów" są znaczącą pozycją w budżetach parafialnych. Nikt nie morduje kury od złotych jaj.
Niestety, tajemnicą poliszynela jest i to, że podobną funkcję pełni procedura unieważnienia małżeństwa.

Podejrzewam, że i dla kryształowych ludzi taka "rozmowa kwalifikacyjna" byłaby szczytem upokorzenia. Nie wyobrażam sobie opowiadania o swoim życiu seksualnym pani w poradni...

A "testy" - co mają pokazać i czego być gwarancją? Dawno nie czytałam większego idiotyzmu.

_________________
Odważni żyją krótko, ale ostrożni nie żyją wcale


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2012, 19:48 
Offline
domownik

Dołączenie: 24 Paź 2011, 19:35
Posty: 173
monika napisał(a):
A "testy" - co mają pokazać i czego być gwarancją?


Na przykład jakieś konkretne zaburzenie osobowości jednej ze stron czy choćby coś mniejszego kalibru - początki depresji, skłonność do uzależnień.
Jeśli np. chłopak zostanie "zakwalifikowany" jako psychopata, a zakochana dziewczyna tego nie zauważyła - niech Kościół nawet postawi warunek, że przed zawarciem małżeństwa ma przejść terapię. To rzeczywiście jest ochrona rodziny - przyszłej żony i dzieci no i zapobiega się w ten sposób rozpadowi, który w przypadku związku z brutalem, byłby nieunikniony.
Jeśli wyjdzie mniejszy kaliber, wystarczy by psycholog pogadał, uświadomił drugiej stronie, że np. narzeczona jest poważniej uzależniona i jakie to może mieć konsekwencje dla związku, rodziny. Facet podpisuje, że został poinformowany i świadomie podejmuje ryzyko. No i wtedy unieważnienia w przyszłości nie dostanie. Wydaje mi się, że to ma sens.
Tylko wtedy musiałaby być jakaś naprawdę przemyślana procedura, bo to znowu jest pole do nadużyć.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 03 Kwi 2012, 23:41 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
Że co proszę???? Chyba ktoś zwariował.


Cytuj:
ślub będzie konsekwencją życia zgodnego z zasadami kościoła.


a ja własnie uważam, że to jest spójne, skoro KK ma takie a nie inne zasady religijne to chyba jasne, ze ktos kto chce brac KATOLICKI ślub w KOŚCIELE KATOLICKIM powinien sie do tych zasad stosować, prawda jest taka, ze gros nowożeńców bierze slub w kościele katolickim nie ze względu na swoja żarliwa wiare i zycie w zgodzie z zasadami tegoż kościoła, tylko ze względu na szeroko pojmowaną tradycję, chęć urządzenia pieknego slubu, bo tak wypada itd...

jesli ktos chce byc, lub mianuje się katolikiem, a jak wiadomo KK ma surowe zasady dotyczące antykoncepcji, seksu itd... no to czegóż sie spodziewa jak nie wymagań respektowania i przestrzegania tychże zasad, jak się komuś nie podoba to chyba nie musi w tym kościele pozostawać i tym bardziej brac ślubu pod tym szyldem, sa inne bardziej liberalne

np Monika, ja to sie cały czas od 3 lat nieodmiennie ( i jawnie na forum juz pisałam) zastanawiam czegóz Ty tak uparcie sie trzymasz tego KK, przeciez Ty negujesz większośc rzeczy w nim
Nie rozumiem czegoś takiego, albo ktos jest w czyms i przestrzega narzuconych reguł, albo nie musi w tym tkwić, jeśli go wszytsko uwiera

Troche nie rozumiem takiego podejścia typu, jak tu czasem padały na forum argumenty " nie podoba mi sie wiele rzeczy w KK ale pozostane w nim bo pozostając w nim moge to zmieniać" , po kiego diabła zmieniać ( mówię tu o zasadach, czyli m. inn dot seksu itd... , sa wyznawcy tego i pozostaną a reszta po prostu może znaleźć coś innego, jest tyle różnych ( fajniejszych moim zdaniem ;-) :lol: ) kościołów...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Kwi 2012, 07:38 
Offline
Wróżka Zębuszka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 22:27
Posty: 354
Haniutka - to co się mi nie podoba, dotyczy głównie kwestii obyczajowych, a są istotniejsze i to one mnie "trzymają" tam a nie gdzie indziej. Do tego to jest forum otwarte, na którym wolałabym tak osobistych kwestii nie rozwijać.

Laurel - żaden test nie jest na tyle mądry, żeby od ręki zdiagnozować człowieka i wyłapać późniejszego psychopatę czy inną patologię. Za to jeśli para wpadnie w łapki jakichś pełnych chęci niespecjalistów - toż to koszmar :roll: . Poza tym wyobraź sobie taki test w małej zbiorowości, gdzie się wszyscy znają. I wiedzę, jaką posiądzie pani z poradni czy proboszcz. Zdecydowane przekroczenie granic.

Na sakrament udzielany pod takimi wymogami bym się nie zgodziła. Zresztą nie są to wymogi wiary jako takiej, tylko sorry - instytucji. Nie mówię o dobrym życiu, tylko daniu się przemaglować obcym ludziom z opisanych w artykule zagadnień i udowadnianiu na jakichś testach, że nie jestem wielbłądem.

_________________
Odważni żyją krótko, ale ostrożni nie żyją wcale


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Kwi 2012, 08:00 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
mam mieszane uczucia...z jednej strony jest tak jak pisze Hania...że skoro są zasady i ktoś chce ślub w ramach KK...a z drugiej to co pisze Monika...

jestem tak pomiędzy młotem a kowadłem...że tak powiem... :mrgreen:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Kwi 2012, 09:11 
Offline
domownik

Dołączenie: 24 Paź 2011, 19:35
Posty: 173
No tak, to o czym pisze Haniutka wpływa na jakość katolicyzmu. Tylko ślub jako konsekwencja życia w wierze - czy to jest tak naprawdę chrześcijańskie???
Przecież sakrament nie ma być nagrodą za dobre sprawowanie :lol: tylko rzeczywistością, która stwarza, otwiera nowy rozdział relacji z Bogiem i - w przypadku małżeństwa - z człowiekiem. Do Komunii nie idę przecież z myślą, że jestem super, więc mi się należy, tylko wiedząc, że to pokarm dla grzeszników, umocnienie na drodze, by żyć lepiej. Chyba tak samo powinno być z małżeństwem. Owszem, jesteśmy grzeszni (jedni "narozrabiali" bardziej, inni mniej), ale chcemy wejść w coś nowego, pięknego, mają Boga na świadka i jemu chcemy zawierzyć wszystkie słabości i dobre intencje.
Moim zdaniem całe to przygotowanie powinno skupić się właśnie na kształtowaniu dojrzałych intencji i rozumienia małżeństwa po chrześcijańsku a nie jako przejaw tradycji, zamiast grzebać w przeszłości i określać skalę grzeszności kandydatów :roll:

Monika - co do testów - w życiu nie w wykonaniu proboszcza albo Pani z poradni!!! Mam na myśli szeroko stosowane w diagnostyce i uznawane za rzetelne chyba na całym świecie BMI, które mogą być wykonywane i interpretowane tylko przez psychologów z odpowiednimi uprawnieniami.
Myślę, że temat wart przemyślenia - patrząc pod kątem ilości unieważnień. A jakby to miało funkcjonować w praktyce, to już na szybko nie wymyślę. Eksperci musieliby przeanalizować plusy i minusy. Pewnie znajdą się i jedne i drugie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 04 Kwi 2012, 09:36 
Offline
Wróżka Zębuszka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 22:27
Posty: 354
Cytuj:
Przecież sakrament nie ma być nagrodą za dobre sprawowanie tylko rzeczywistością, która stwarza, otwiera nowy rozdział relacji z Bogiem i - w przypadku małżeństwa - z człowiekiem.


Dokładnie tak... Pewne rzeczy człowiek robi na własne konto i odpowiedzialność. Może tak test przed każdą komunią? :mrgreen:

Jak już mówiłam - test niczego nie gwarantuje. Zupełnie. A zwłaszcza w sprawie takiej jak założenie rodziny.
Poza tym - wystarczy źle dobrane kryterium, żeby "skreślić" człowieka, którego "ekspert" de facto nie zna. Ktoś na bazie kilku rozmów i testów zadecyduje o mojej przyszłości na gruncie osobistym - w życiu!!!
Ciekawe czy np dane w stylu "dziadek pierwszy sekretarz" czy "babcia z Wehrmachtu" byłyby analizowane... Jak znam niektórych - dlaczego nie?
Toż tego nawet Kafka nie wymyślił! Totalitaryzm w czystej postaci.

Naprawdę, sensowniej jest sie przyjrzeć orzekanym unieważnieniom. Żeby zmniejszyć liczbę unieważnień ;-)

I jeszcze chciałam przypomnieć o jednym drobiazgu - małżeństwo to jedyny sakrament, który ludzie udzielają SAMI SOBIE. W obecności księdza...

_________________
Odważni żyją krótko, ale ostrożni nie żyją wcale


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 10 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.