duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 22 Wrz 2018, 07:43

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 50 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: NALEWKI I INNE TRUNKI
PostWysłany: 03 Lis 2007, 20:46 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Przepis na nalewkę z chili

- 4 papryczki chili
- skórka obrana z ćwiartki cytryny
- 1 l. wódki

Papryczki delikatnie przekrój wzdłuż, usuń pestki. Zalej wódką i odstaw na 2 tygodnie. Po tym czasie filtrujemy i odstawiamy żeby się dokładnie przegryzło na 3-4 miesiące. :wink:

Image

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Ostatnio edytowany przez ZIBI 17 Sty 2008, 19:40, edytowano w sumie 4 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 20:50 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Przepis na nalewkę kardamonową

- 15 ziaren kardamonu
- 2 szklanki płynnego miodu
- 1/2 l spirytusu
- 1/2 l przegotowanej i ostudzonej wody

Zmieszaj miwodę z miodem. Ziarna kardamonu lekko rozgnieć. Zalej wodą z miodem oraz spirytusem. Odstaw na 2 tygodnie. Przefiltruj, rozlej do butelek i odstaw na 4 miesiące. :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 20:54 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Serce Batiara


Składniki:

- 250 g suszonego głogu
- 100 g suszonych śliwek
- 100 g rodzynek
- 100 g suszonej tarniny
- 100 g miodu
- 1 łyżeczka soku z cytryny
- skórka z 1 cytryny
- 250 g cukru
- 1 l spirytusu
- 1 l czystej wódki
- 500 ml źródlanej wody
- pół laski wanilii

Sposób przyrządzenia:

Do wyparzonego gąsiora wkładamy owoce głogu i tarniny, posiekane rodzynki i śliwki, posiekaną wanilię oraz startą skórkę z cytryny. Całość zalewamy to spirytusem i wódką, a następnie szczelnie zamykamy i odstawiamy na 6 tygodni.

Po tym czasie zlewamy płyn znad owoców, natomiast owoce zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na godzinę. Przecedzamy otrzymany płyn i dodajemy do nalewki.

W rondelku mieszamy miód i cukier, następnie dolewamy sok z cytryny i wodę. Całość gotujemy do rozpuszczenia się cukru i miodu. Po ostudzeniu wlewamy syrop do nalewki. Wszystkie składniki mieszamy, zamkamy i odstawiamy na miesiąc. Po tym czasie nalewkę należy przefiltrować i rozlać do butelek.

:wink: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Ostatnio edytowany przez ZIBI, 05 Lis 2007, 09:31, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 20:56 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Krupnik staropolski

Składniki:

- 200 g miodu
- 2 goździki
- 2 ziarna ziela angielskiego
- suszona skórka pomarańczyszczypta gałki muszkatołowej
- szczypta imbiru
- 500 ml spirytusu
- pół laski wanilii

Sposób przyrządzenia:

Drobno siekamy wanilię, goździki i ziele angielskie. Miód rozpuszczamy w stosunku 1:1 w źródlanej wodzie, następnie dodajemy przyprawy i gotujemy przez kilka minut na małym ogniu. Odstawiamy całość na 30 min, po czym przelewamy płyn przecedzając go przez papierowy filtr do kawy. Otrzymany wywar ponownie gotujemy, przelewamy do ogrzanego dzbanka, dodajemy spirytus i energicznie mieszamy. Krupnik nadaje się do spożycia od razu po przygotowaniu. :) :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 21:00 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Nalewka z wiśni / Wiśniówka

Składniki:

- 2 kg dojrzałych wiśni
- 500 ml spirytusu
- 500 ml wódki10 migdałów
- 200 g cukru

Sposób przyrządzenia:

Połowę wiśni drylujemy, a drugą połowę pozostawiamy z pestkami. Owoce i migdały zalewamy wódką i spirytusem, odstawiamy na ok. 2 tygodnie. Następnie zlewamy płyn do innego naczynia, a owoce zasypujemy cukrem i czekamy żeby pusciły sok. Cukier powinien całkowicie się rozpuscić w ciągu 7 dni. Od czasu do czasu należy poprząsać naczyniem. Następnie łączymy uzyskany syrop z wcześniej zlanym płynem, mieszamy i rozlewamy do butelek.

Ajajajaj Puerto Rico
:lol: :lol: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Ostatnio edytowany przez ZIBI, 05 Lis 2007, 09:31, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 21:02 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Ratafia babuni

Składniki:

- 500 g dojrzałych wiśni
- 100 g suszonych śliwek
- 100 g suszonych moreli
- 2 - 3 suszone figi
- 100 g rodzynek
- kilka orzechów laskowych
- 10 goździkówszczypta cynamonu
- kawałek laski wanilii
- starta skórka cytryny
- 1l spirytusu rektyfikowanego (95%)
- 1/4l rumu lub brandy
- 1/2l źródlanej wody
- 250 g cukru

Sposób przyrządzenia:

Wiśnie należy umyć i wydrylować. Następnie wkładamy je do gąsiora lub dużego słoja, który wcześniej dokładnie umyliśmy i wyparzyliśmy. Śliwki, rodzynki, figi i morele czyścimy z szypułek i drobno siekamy razem z orzechami. Następnie dodajemy je do wiśni razem z przyprawami. ¬ródlaną wodę gotujemy z cukrem. Po ostudzeniu wlewamy syrop do gąsiora i mieszamy go ze spirytusem i brandy.

Całość należy szczelnie zamknąć i pozostawić w chłodnym ciemnym miejscu na około pół roku. :cry:

Po pół roku :lol: :lol: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 21:04 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Nalewka miodowa z owoców dzikiej róży

Składniki:

- 1 l wódki
- 10 dkg owoców dzikiej róży
- 60 dkg miodu
- ½ szklanka wody

Sposób przyrządzenia:

Owoce dzikiej róży zalewamy wodą i gotujemy aż zmiękną. Ubytki wody cały czas uzupełniamy wrzątkiem. Miękkie owoce przecieramy przez durszlak, ponownie zalewamy wywarem i gotujemy jeszcze 10 minut. Wywar przecedzamy przez bardzo gęste sito, schładzamy, łączymy w dużym słoju z miodem i alkoholem. Po 3 dniach nalewkę filtrujemy i rozlewamy do czystych butelek. Szczelnie zamknięte odstawiamy na 6 miesięcy w ciemne miejsce.
:!: :?: :idea: :arrow: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 21:06 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Lecznicza nalewka mocno czosnkowa
Składniki:

1 litr spirytusu 95%
1 kg czosnku

Sposób przyrządzenia:

Czosnek obrać, posiekać. Tak przygotowany czosnek zalać w słoju spirytusem, szczelnie zamknąć, odstawić na 14 dni. W okresie tym kilkakrotnie potrząsamy słojem aby pomieszać jego zawartość. Nalew ze słoja filtrujemy, masę czosnkową wygniatamy, wyciśnięty nalew również filtrujemy i rozlewamy do czystych butelek. Przechowujemy w ciemnym miejscu.
Nalewka z czosnku może być pomocna w walce z największym zabójcą w krajach rozwiniętych, jakim są choroby krążenia. Zalecana jest przede wszystkim osobom w starszym wieku, bowiem aktywne substancje zwarte w czosnku przeciwdziałają nadmiernej fermentacji, odmładzają organizm, działają antymiażdżycowo, leczą reumatyzm, generalnie oczyszczają organizm z różnych substancji toksycznych i przeciwdziałają w ten sposób powstawaniu różnych chorób pochodnych jednak nie może być za alternatywny lek na choroby.
Dawkowanie 20 kropli na łyżce mleka podawane podczas jedzenia.
Zewnętrznie nalewkę po rozcieńczeniu w stosunku 1:10 czy też 1:20 można stosować do przemywania ran, przy trądziku, tłustym łojotoku itp.

:oops: :oops: :oops:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 03 Lis 2007, 21:07 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Nalewka mandarynkowa mocna

Składniki:

- 3 szklanki spirytusu
- 1 szklanka wody
- 12 bardzo dojrzałych mandarynek
- 1 szklanka cukru
- 5 goździków
- 1/2 łyżeczki pokruszonej kory cynamonowca

Sposób przyrządzenia:

Mandarynki bardzo dokładnie umyć, obrać ze skórki. Szczególnie starannie należy usunąć włókninę okrywającą owoc. Mandarynkę podzielić na sekcje, usunąć w miarę możliwości błoniastą pokrywę, każdą pokroić. Wodę zagotować z cukrem, schłodzić. W gąsiorku umieścić wszystkie składniki, szczelnie zamknąć, odstawić na 3 tygodnie kilkakrotnie w tym okresie mieszając. Nalewkę bardzo dokładnie przefiltrować, przelać do butelek, odstawić szczelnie zamknięty na okres 6 miesięcy aby trunek nabrał właściwego smaku i zapachu.

:) :D :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Ostatnio edytowany przez ZIBI, 04 Lis 2007, 15:38, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Lis 2007, 08:41 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Mam pigwę i myślę że byłaby doskonała nalewka, ale nie mam pomysłu jak zrobić. Może podobnie jak z dzikiej róży - rozgotować, przetrzeć i dodać alkohol?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Lis 2007, 15:44 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Nalewka pigwowa 1

Składniki:

- 10 dużych owoców pigwy
- 1 litr spirytusu
- 2 laski cynamonu
- 15 gorzkich migdałów,
- 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
- 10 goździków
- 2 szklanki wody
- 1 szklanka cukru

Sposób przyrządzenia:

Owoce pigwy przemrozić w zamrażarce, pokroić na ósemki, usunąć gniazda nasienne, ułożyć w dużym, czystym słoju. Dodać cynamon, migdały, goździki i gałkę muszkatołową, zalać spirytusem, szczelnie zamknąć, odstawić na dwa miesiące. Po tym okresie nalewkę przefiltrować i ponownie wlać do słoja. Wodę i cukier doprowadzić do wrzenia, gotować usuwając pianę, schłodzić. Połączyć w słoju z nalewem i odstawić na 1 dzień. Ponownie dokładnie przefiltrować tak aby płyn był zupełnie klarowny, rozcieńczyć przegotowaną, zimna wodą do objętości około 2,5 litra, odstawić na kilka godzin, przelać do butelek. Odstawić w ciemne miejsce aby nalewka nabrała smaku i aromatu.


Nalewka pigwowa 2

Składniki:

- 500 g pigwy
- 0,7 litra wódki
- 300 g cukru

Sposób przyrządzenia:

Pigwę dokładnie umyć, pokroić w ćwiartki bądź ósemki (w zależności od wielkości) oraz usunąć gniazda nasienne. Wrzucić do dużego dwulitrowego słoja, zasypać cukrem, a następnie zalać wódką. Szczelnie zakręcić i odstawić na miesiąc. W trakcie spróbować i ewentualnie dosłodzić. Zlać do butelek. W zależności od upodobań podawać nie rozcieńczoną lub rozcieńczyć z przegotowaną wodą w proporcjach 3/4 do 1/4. Podawać na rozkruszonym lodzie lub lekko schłodzone w kieliszkach do likierów. Intensywna w smaku i dość mocna nalewka z mało popularnych u nas owoców pigwy. Pozostałych owoców nie wyrzucać, lecz zalać je niewielką ilością posłodzonej wody - taką, aby były zakryte. Powstanie z tego lekki, orzeźwiający aperitif.


Nalewka pigwowa 3

Składniki:

- 1 kg owoców pigwy właściwej
- 1/2 kg cukru (lub miodu)
- 1/2 l spirytus 95°
- 1/2 l wódki 40°

Sposób przyrządzenia:

Dojrzałe owoce pigwy umyć, pokroić na ćwiartki, obrać ze skóry a pestki odrzucić. Zalać spirytusem zmieszanym z wódka na miesiąc, co kilka dni potrząsając słojem. Po tym czasie zlać nalew, a owoce pozostałe w słoju zasypać cukrem, lub zalać płynnym miodem, aż do uzyskania syropu. Zlać syrop i połączyć z wcześniej uzyskanym nalewem alkoholowym. Odstawić na tydzień, przefiltrować i rozlać do butelek. Nalewka dojrzewa co najmniej 3 miesiące w chłodnym, ciemnym miejscu.


Nalewka pigwowa 4

Składniki:

- 1/2 l wódki
- 400 g owoców pigwy
- 3/4 szklanki cukru
- kawałek cynamonu

Sposób przyrządzenia:

Przygotować duży słoik. Owoce pokroić, wypestkować. Dodać cukier i cynamon. Wlać wódkę do słoja, dodać owoce z cukrem i cynamonem. Szczelnie zakręcić, odstawić w ciemne miejsce, gdzie panuje jednocześnie temperatura pokojowa. Od czasu do czasu należy potrząsać słojem. Po 2 tygodniach, odcedzić przez bibułkę i przelać do butelek. Zanieść do piwnicy, by dalej nalewka dojrzewała. Po 2 miesiącach będzie gotowa.



Nalewka z pigwowca

Składniki:

- 1 kg obranych z gniazd nasiennych owoców pigwy
- 1 litr wódki
- 1 szklanka cukru
- 2 szklanki miodu lipowego
- 1/2 łyżeczki suszonego korzenia arcydzięgiel
- sok i skórka z połowy pomarańczy
- 50 ml ciemnego rumu

Sposób przyrządzenia;

Dokładnie umyte, pozbawione pestek owoce pokroić na ósemki. Zalać litrem wódki, szczelnie zamknąć i odstawić na półtora miesiąca w słoneczne miejsce. Następnie płyn zlać do butelki, a owoce zasypać cukrem na 10 dni. Codziennie potrząsać słojem, aby rozpuścił się cukier. Uzyskany syrop połączyć z nalewką, dodać miód, sok i wyparzoną skórkę z pomarańczy oraz rum i arcydzięgiel. Odstawić ponownie na dwa tygodnie, po czym przefiltrować, rozlać do butelek i pozostawić na kolejne trzy miesiące, aby dojrzała. Cierpki smak pigwy łagodzi w tej nalewce, którą ze względu na dość długi czas przygotowania polecamy głównie cierpliwym, miód.


:!: :?: :idea: :arrow: :) :D :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Lis 2007, 19:00 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 19:42
Posty: 2870
Zibi jesteś wielki. Napiszę jak zdecyduję którą zrobię.Dziękuję. :shock: :lol:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Gru 2007, 20:32 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Pigwowcówka Chefa


Składniki:

- 2 kg owoców pigwowca (dojrzałych i bardzo aromatycznych)
- 1 kg cukru
- 1/2 l czystej wódki
- 1/4 l brendy
- 3/4 l spirytusu (97%)

Sposób przyrządzania:

Owoce dokładnie myjemy pod bieżącą gorącą wodą. Do dużych słoików wsypujemy warstwami pokrajane owoce (wraz z pestkami) i przesypujemy cukrem. Zamykamy słoje i stawiamy w ciepłym słonecznym miejscu na tydzień, aż puszczą piękny pachnący soczek. Część owoców zalać "brendy" (bez cukru). Po tygodniu wygrzewania owoców na słoneczku (i wstrząsania rano i wieczorem) , owoce nieco się kurczą i zostają przykryte pachnącym soczkiem. Część słodkich owoców wkładamy do słoika z "brendy". Mieszamy połowę spirytusu z wódką i wlewamy w równych częściach do soku wraz z owocami. Odstawiamy na następny tydzień (nie zapominając o wstrząsaniu dwa razy dziennie). Po tygodniu przecedzamy przez bardzo gęste sitko nalew. Z owoców usuwamy gniazda nasienne i pestki. Wkładamy owoce do słoja, przesypując cukrem. Kiedy owoce puszczą sok, usmażymy z nich wspaniałe konfitury. Nalew z brendy filtrujemy (jako filtra używam medycznej gazy opatrunkowej - 3 opatrunki do lejka), do osobnej butelki. Uzyskaliśmy: owoce na konfitury, nalew z brendy i nalew z czystą wódką i spirytusem. Nalew z wódką uzupełniamy spirytusem do wymaganej zawartości alkoholu. Odstawiamy na tydzień w chłodne miejsce do "zmacerowania". Nalew z brendy odstawiamy w chłodne miejsce (po tygodniu dodamy go do nalewu z wódką. Po "zmacerowaniu", filtrujemy przez gazę medyczną. Do wyparzonych butelek (raz jeszcze filtrując) wlewamy nalewkę, mieszając ją w stosunku 4:1 z nalewem z brendy. Zamykamy butelki i ze smutkiem odstawiamy w chłodne, ciemne miejsce na 6 miesięcy. Po tym czasie nalewka jest gotowa (oczywiście im starsza tym lepsza).

:lol: :lol: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Gru 2007, 22:27 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Zibi bój się Boga 6 miesięcy??? :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Gru 2007, 22:32 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Z drzewa abu dużego krzaczka.
Yenna ma tego trochę i chyba Dreptak.
Można też kupić.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 00:07 
Offline
ptak paradoksalny
Awatar użytkownika

Dołączenie: 05 Gru 2007, 10:02
Posty: 1642
Miejscowość: Dolny Śląsk
ja w zasadzie mógłbym wysyłać chętnym w sezonie, bo pigwa na działce wyrosła ogromna i co roku obficie owocuje :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 02:12 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
przepis na nalewkę natychmiastową :wink:

1/2 L spirytusu lub wódki
1/2 L soku typu herbapol lub paola

zlac do jednej butelki, wstrząsnąć, odstawic na 15-30 min

GOTOWE

można zmienic proporcje w zalezności od upodobań :wink:
a jak polezy parę mscy to lepsze.



ps. ja też mam pigwowca :D
nawet jakas nalewke robiłam w zeszłym roku

w tym leza pigwy w piwnicy, obkurczyły sie i pieknie pachną, zastanawiam się czy z takich podsuszonych eksperymentalnie nie zrobic naleweczki...
kusi mnie żeby całe ze skóra zalać alko np spirytusem i brendy miks i cukrem zasypać, bo takie piekne sa, w słojach będa się super prezentować... ciekawe czy coś z twego wyjdzie?
ale i tak każda moja nalewka to eksperyment, nigdy nie trzymam się ściśle przepisów, każda nalewka to niespodzianka

Cytuj:
Zibi bój się Boga 6 miesięcy??? Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad Crying or Very sad


niektóre moje naleweczki juz 3 rok zimują :lol:
ale to raczej te niezwykłe np z szyszek modrzewia

a miodulka musowo rok leży, ale potem pyyyszna
śliwowica tez musi swoje odstać.

6 mscy to niedługo :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 16:36 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
No cóż... w zasadzie to do przepisów Zibiego w tym momencie niewiele już mogę dodać, po tym jak zamieścił "pigwowcówke Chefa" :) Zaglądamy nawet na te same stronki jak widzę :D Co prawda ja tę recepturę znacznie uprościłem i zmieniłem radykalnie rodzaj alkoholu, ale uważam że jest to przepis wzorcowy. Generalnie należy owoce pigwowca zasypać cukrem, sok zmieszać ze spirytusem a to co zostanie albo jeszcze raz zasypac, albo zalac wódeczką. Całość koniecznie trzymac na słońcu, i czekać, czekać.... :) UWAGA!! Nie należy mylić pigwy z pigwowcem, to zupełnie inne rośliny i owoce!! Pigwa to drzewo z dużymi twardymi gruszkowatymi owocami, genialna do przetworów, mniej do nalewek. Pigwowiec, to krzew z małymi jabłuszkowatymi owockami i one są najlepsze do omawianego tu procederu, a przetwory z nich nie wszyscy lubią. Dudi ma chyba pigwy? Ja zdobywam pigwowce różnie, na ogół dostaję od znajomych.
Jeżeli chodzi o pigwy (te duuże), to rewelacyjne są w syropie 1:1 woda i cukier i zapasteryzowane.

Haniutko, ja bym te pigwowce pokroił z grubsza na połówki lub ćwiartki, zasypał cukrem, a po jego całkowitym rozpuszczeniu zalał spirytusem, tak z grubsza 1:2 (litr spirytu na 2 litry pigwy w syropie) lub 1:1 wódeczką i niech cieszy to oczy :) Wyjdzie przyjemna niezbyt mocna nalewka. Można też oddzielić sok i wymieszać ze spirytusem a to co zostanie zalać wódeczką i niech sobie stoi :) Wyjdą dwie nieco różniące się nalewki. A same owocki nadają się do pogryzania, co czynic należy z umiarem bo też moga sponiewierać. To tak w ramach wariacji na temat :D


Ostatnio edytowany przez Zenek Dreptak 08 Gru 2007, 16:46, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:33 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Żubr z jabłkiem

Składniki:

- 50 ml żubrówki
- 100 ml soku jabłkowego
- plasterek cytryny
- kilka kostek lodu

Sposób przyrządzania:

Nalewamy do szklanki zmrożoną żubrówkę, dolewamy oziębiony sok, mieszamy, wrzucamy kilka kostek lodu i dekorujemy całość plasterkiem cytryny lub twistem ze skórki cytrynowej.

:oops: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:34 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Wściekły pies

Składniki:

- 50 ml wódki
- 25 ml soku malinowego
- kilka kropli sosu tabasco lub ostry pieprz

Sposób przyrządzania:

Nalewamy do kieliszka lub szklanki wódkę. Następnie po ściance lejemy sok malinowy. Na koniec wlewamy kilka kropel tabasco. Nie wstrząsamy.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:35 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Margarita

Składniki:

- 50 ml tequili białej
- 20 ml Cointreau
- 20 ml soku z limety
- 2 kostki lodu

Do ozdobienia krawędzi kieliszka:
- sok z cytryny
- sól

Sposób przyrządzania:

Krawędź kieliszka koktajlowego dekorujemy crustą z soli. Pokruszone kostki lodu wrzucamy do shakera. Wlewamy tequilę, Cointreau i sok limetowy. Potrząsamy energicznie i przecedzamy do kieliszka, uważając, żeby nie uszkodzić solnego pierścienia. Serwujemy najlepiej przed posiłkiem. Pijemy, dotykając wargami solnego brzegu kieliszka.

:wink: :oops: 8)

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:37 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Grog

Składniki:

- 50 ml rumu brązowego
- sok z połowy cytryny
- 100 ml wrzątku
- pół łyżeczki cukru
- 2 goździki
- kawałek cynamonu
- duży twist ze skórki pomarańczowej – do dekoracji

Sposób przyrządzania:

Do ogrzanej szklaneczki z uchem wsypujemy cukier i wyciskamy sok z połówki cytryny. Mieszamy. Wrzucamy goździki i kawałek cynamonu, wlewamy rum i wrzątek. Mieszamy. Dekorujemy długim twistem z cytryny. Podajemy jako napój rozgrzewający.

:roll: :wink:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:38 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Grzane piwo z korzeniami

Składniki:

- 500-600 ml jasnego piwa
- 80 g miodu
- szczypta gałki muszkatołowej
- 4 goździki
- 5-6 ziaren kardamonu

Sposób przyrządzania:

Piwo podgrzewamy na małym ogniu, wrzucamy do niego wszystkie przyprawy. Gdy jest gorące, rozlewamy je do kubków. Świetne na kuligu!

:oops: :oops: :oops:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:39 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Grzane piwo z imbirem

Składniki:

- 1 l jasnego piwa
- 80 g miodu
- pół łyżeczki imbiru
- po szczypcie goździków i cynamonu

Sposób przyrządzania:

Piwo podgrzewamy na małym ogniu z miodem i przyprawami. Przecedzamy i podajemy w kubkach lub kuflach dopóki jest gorące.

:oops: :oops: :oops:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 18:41 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Wino grzane z przyprawami

Składniki:

- 750 ml czerwonego wytrawnego wina
- 150 ml brandy
- 100 g cukru
- skórka otarta z 1 cytryny
- 10 goździków
- 2 kawałki cynamonu

Sposób przyrządzania:

Do garnka wlewamy wino, wsypujemy cukier i otartą skórkę z cytryny. Wrzucamy goździki i cynamon. Wstawiamy na mały ogień, powoli podgrzewamy, od czasu do czasu mieszając. Pilnujemy, aby się nie zagotowało. Kiedy wino jest gorące, wlewamy brandy, mieszamy i zdejmujemy z ognia. Przecedzamy do żaroodpornego naczynia i ustawiamy na stole, na podgrzewaczu utrzymującym ciepło. Rozlewamy łyżką wazową do szklanek lub kieliszków z uchem. Podajemy – zziębniętym – między posiłkami.

Góry mooooooooooooooje góry, jaaaaaaaaaaam jeeeeeeest baaaaaaaaaca z saaaaaaaaamych taaaaaaaaaateeeeeeeeeeeeeeer.

:oops: :oops: :oops: :oops:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 20:22 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Noooooo sośtyyyyyyyy nieeeeee polewajjjjjjjjjjjj więsejjjjjjjjjj :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: :roll:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 22:04 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Gru 2007, 02:18
Posty: 366
Miejscowość: Lublin
Zupa piwna

- piwo: 1/2l
- żółtka duże kurze: 4-6 szt.
- woda: 1/2 szklanki
- cukier: 1 szklanka
- goździki: 2 szt
- cynamon: duża szczypta
- ser biały twardy: 0,25-0,50kg

Wodę zagotować z goździkami, w garnku trzylitrowym. Wlać piwo, zagotować pod przykryciem.
W międzyczasie z żółtek i cukru zrobić kogel-mogel w 1,5 l naczyniu. Ser pokroić w kostkę 1-2 cm. Część zagotowanego piva wlać do gotowego kogla i wymieszać. Wlać toto do reszty piva. Wymieszać. Wrzucić pokrojony ser. Podgrzewać, aż ser zacznie się rozpływać.
Broń boże nie zagotować, bo się zwarzy. Wystarczą pierwsze objawy rozpływania się sera. Wlewać do miseczek. Posypać odrobiną cynamonu.
Bomba kaloryczno smakowa :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 22:08 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
CO TU BYŁO ? A kto mi to dopisał?
Ja Szef Kuchni

-Nic obraźliwego tu nie było. Ani tajemnic państwowych, ani powiązań rodzinnych, dowodów z podsłuchu, ani w ogóle nic nie było:lol: Słowo daję!
Tylko dwa razy wysłał mi się post, ale skasowałem, bo mógłbyś to uznać za zbyt natrętne przymawianie się o dolewkę :lol:
A ja myślałem, że coś okrutnie dobrego dla świata ukrytego :lol: :lol:


Ostatnio edytowany przez michał 10 Gru 2007, 13:22, edytowano w sumie 3 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 08 Gru 2007, 22:14 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Mi możesz lać, bo Małżowina pojechała do Lublina, dzieci śpią... :roll:

A kiedyś handlowaliśmy pokątnie tarninówką. Ależ to było zdradzieckie i jak źle obchodziło sie z kobietami :roll:


Ale one to uwielbiały :lol:

Było to robione na rumuńskiej śliwowicy (co roku wyprawa jak po złote runo)
Przemarznięta tarniana, sporo cukru i niestety te cholerne pół roku :evil:
Robił ją mój znajomy, ja mu tylko kibicowałem, odkąd zaprzestał tego niecnego procederu obiecuję sobie, że zrobię, ale nigdy w decydującym momencie nie było czasu. No i nie bywam tak często jak on na Rumunii :(


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 09 Gru 2007, 19:31 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5803
Miejscowość: Warszawa
Biały moskwicz

Składniki:

- 30 ml wódki czystej
- 30 ml likieru kawowego (Kahulua)
- 15 ml (3 łyżeczki) słodkiej skondensowanej śmietanki
- 2 kostki lodu

Sposób przyrządzania:

Do szklanicy barmańskiej wkładamy lód i wlewamy wódkę oraz likier. Mieszamy, żeby składniki dobrze się schłodziły. Przecedzamy do kieliszka do Martini. Po wypukłej stronie łyżeczki delikatnie nalewamy śmietankę, tak żeby się nie zmieszała z innymi składnikami. Serwujemy przed słodkimi deserami. :wink: :lol:

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Ostatnio edytowany przez ZIBI, 09 Gru 2007, 19:32, edytowano w sumie 1 raz

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 50 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.