duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 22 Maj 2018, 02:37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Sie 2008, 20:34 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5677
Miejscowość: Warszawa
Klopsiki z warzywami


Składniki:
- 50 dag mielonego drobiowego mięsa,
- 1 bułka,
- 1/2 szkl. mleka chudego,
- 1 jajko,
- 2 łyżki margaryny,
- sól, pieprz, natka pietruszki,
- 3 duże marchewki,
- 5 buraczków.

Wykonanie:

Bułkę namoczyć w mleku połączonym z woda. Kiedy będzie miękka, dokładnie odsączyć, dodać do mięsa. Połączyć z jajkiem, przyprawić do smaku solą i pieprzem. Z mięsa uformować kulki średniej wielkości, ugotować na parze albo w garnku w małej ilości osolonej wody.

Marchewki i buraczki umyć, obrać specjalną łyżeczką wykroić kulki (można też pokroić w dużą kostkę), ugotować osobno w niedużej ilości osolonej wody.

Na talerzu ułożyć kulki mięsa i ugotowane warzywa, polać rozpuszczonym masłem, posypać posiekaną natką pietruszki .Podawać z ziemniakami z wody albo z pary.


Image

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 06 Sie 2008, 20:39 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5677
Miejscowość: Warszawa
Kalafior z wody (brokuły, fasolka szparagowa)

Składniki:
- kalafior, (brokuły, fasolka szparagowa)
- 1 łyżka margaryny (olej,oliwa),
- 1 łyżka tartej bułki,
- sól,




Wykonanie:
Kalafior dokładnie umyć, podzielić na mniejsze cząstki i gotować aż do miękkości w lekko osolonej wodzie( 4-6 minut). Odcedzony kalafior wyłożyć na talerz, polać stopionym tłuszczem z tartą bułką.


Image

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 02 Lip 2009, 14:15 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 31 Sty 2008, 14:17
Posty: 301
Miejscowość: .....
Dzięki Zibi za przepisy. Efektem ostatnich badań męża jest zalecenie wprowadzenia diety antycholesterolowej. Dieta ta, jak zdążyłam się zorientować, jest nieco podobna do diety cukrzycowej, więc i z tych przepisów mogę trochę skorzystać. Gdyby ktoś miał przepisy na:
- ciasta bez jajek (lub bez żółtek), masła i śmietany
- dania jarskie też bez nabiału
- pasty do kanapek (bez jajek, masła, śmietany, sera i majonezu) byłabym bardzo wdzięczna.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 05 Lip 2009, 20:31 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5677
Miejscowość: Warszawa
Jadwiga bez paniki w diecie też trzeba znać umiar.
Rezygnujmy ze wszystkiego powoli. Zastępując jedne produkty innymi i zwiększają oczywiście ilość warzyw w diecie - różne surówki , sałatki. Zstępujmy smalec i masło - margaryną oczywiście bez dodatków i olejem, śmietanę - jogurtem, mięso czerwone - drobiem i rybami ew. cielęcina. Uwaga dziczyzna ma mało cholesterolu ale ze względu na cenę omijam.

Wszystko to znajdziesz u nas tylko troche poukrywane w różnych działach.
Przykład: BEZ JAJ

Tylko ze smarowidłam - pastami jest problem - głównymi składnikami są jajka lub majonez.
Ale można poeksperymentować z rybami wędzonymi i różnymi sosami bezjajecznymi.

Pozdrowienia



Image

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2009, 16:12 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 31 Sty 2008, 14:17
Posty: 301
Miejscowość: .....
Zibi, nie panikuję :mrgreen: Warzyw dotąd i tak jedliśmy sporo, więc tu zmiany nie będzie. Mężowi najbardziej żal słodyczy, wysoko kalorycznych ciast, masła,boczków i jajecznicy. :cry: Ale zrobiłam już ciasto na dozwolonych ilosciach składników i wcale nie było gorsze od tych śmietanowo- jajecznych.
Sałatki jak dotąd przyrządzane były na śmietanie, lub majonezie i tu musi być zmiana. Widzę jednak, że i mnie taka dieta służy, bo zeby mężowi nie było smutno, dietetyczne obiady gotuję dla wszystkich :D W czasie pozostałych posiłków każdy je to, co lubi (lub musi ;) )
Dzięki za link.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2009, 18:15 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5677
Miejscowość: Warszawa
Jeszcze mogę polecić namiastkę majonezu - JOGOMAJO firmy WINIARY.
Można się do niego przyzwyczaić. Jajecznica proszę bardzo raz w tygodniu z 1 jajka.
Boczuś dwa razy do roku na święta. Da się wytrzymać.
Do ciasta można wykorzystać jajka w prodszku mają trochę mniej cholesterolu.

Pozdrawiam
Image

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 26 Mar 2010, 13:47 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
Zibi, doczytałam na orgu: "Ja już wyskoczyłem z insuliny. "
Udało się?? świetnie:) gratulacje ogromne, także za samozaparcie

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Mar 2010, 09:55 
Offline

Dołączenie: 03 Lip 2009, 13:58
Posty: 2
Witaj ZIBI.
Jak Ci się udało wyskoczyć z insuliny? Ja biorę już kilkanaście lat i dopiero teraz zacząłem zmieniać moje życie. Musze zmienić cały system żywienia. Ale ciężko samemu. Dzięki za te przepisy. Zacznę je stosować w praktyce.
Pozdrawiam

_________________
Ciężar jest fundamentem lekkości,
Łagodność jest mistrzem czynów.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Mar 2010, 10:45 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5677
Miejscowość: Warszawa
Odpowiem tu.
W moim przypadku trzustka pracowała ale nie dawała sobie rady z nieskoordynowanym napływem wszelakiego dobra i trzeba było wspomóc jej pracę dodatkową porcją insuliny.
Mi pomógł pobyt w szpitalu i potem kilka dni zwolnienia.
W tym czasie diametralnie zmieniłem swoją dietę o czym pisałem tu Cukrzyca

Trafiłam na oddział diabetologi szpitala bródnowskiego do Klinika Akademi Medycznej profadzonej przez profesora Tatonia.
Jak się okazało najlepszego w Polsce specjalisty od cukrzycy i diabetologii.
Opiekaował sie mną doktor Łaz. Wspaniały lekarz. Potrfił ochrzanić człowieka z uśmiechem na ustach i z humorem.

Warunki dostałem drakońskie.
Dieta 1200 kcal, zstrzyki z insuliny 4 razy dziennie.


Jak wyglądała taka dieta 1200 kcal

śniadanie godz. 8.00

2 i pól kromki razowego chleba posmarowane "mazidłem" w postaci margaryny

Do tego: do wyboru

- 1 jajko lub
- łyżka chudego sera lub
- rybka w pomidorach rozłozona na chleb lub
- wędlina drobiowa 4 plasterki lub
- parówki drobiowe/cielęce szt. 2 małe

oraz surówka z warzyw
gorzka herbata

obiad

300g chudej zupy na wywarze warzywnym lub drobiowym ( nie z kostki)

2 średnie ziemniaki, 100g mięsa drobiowego (cielecina, wołowina , chuda wieprzowina raz na miesiąc), surówka z warzyw. kompot bez cukru.

kolacja

jest powtórzeniem śniadania.

W międzyczasie można jeść warzywa w dowolnej ilości głownie ogórki, pomidory, kapusta i ich mieszanki w każdej postaci. Unikać gotowanych buraków i marchewki.

Efekt: nie ma insuliny ale pozostały tabletki i to najsłabsze.

Polecam opracowania profesora Jana Tatonia

Tatoń

Tatoń1

Szcególnie proszę zwrócić uwagę na:
Podręcznik samokontroli cukrzycy - Tatoń Jan, Czech Anna
Żywienie w cukrzycy - Tatoń Jan, Czech Anna, Idaszak Dorota
oraz poradniki jak żyć z cukrzyca i z nią wygrać

Ale najlepiej nic samemu wszystko pod kontrolą lekarza diabetologa, który na podstwie wyników badań ustali dietę.

I na koniec mogę tylko powtórzyć


Cukrzycja jest jak kochanka/ek. Trzeba ją pokochać miłością szczerą i bezgraniczną, bo inaczej bez skrupułów zabije centymetr po centymetrze.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 30 Mar 2010, 10:57 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 5677
Miejscowość: Warszawa
Zbyszek napisał(a):
Witaj ZIBI.
"... Ale ciężko samemu ..."



Jak samemu, tutaj jest pole do popisu dla rodziny i żony, która powinna stac się prawdziwną sekutnicą, bez sumienia o twardym sercu i mocnej pięści. No i oczywiście dla prawdziwych przyjaciół.

Taaaa łaaaańcuch na lodówę, kłódka do spiżarni i zatyczki do uszu dla rodziny aby nie słuchała wycia głodnego wilka. :564:

A piwo i ankohol to między bajki włożyć niech tam zostanie. :D

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.