duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 16 Lis 2018, 19:54

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 651 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 27 Sty 2009, 00:10 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Mam żeberka w zamrażarce.Wyciągam na jutro! Przepis brzmi rewelacyjnie!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 27 Sty 2009, 18:26 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
aaaa, zapomniałam: do masy należy koniecznie dodać 2-3 jaja i dobrze rzeczoną przyprawić
smacznego! :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 27 Sty 2009, 19:37 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Domysliłam się z tymi jajakami - to znaczy improwizowałam :D
Polecam!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 30 Sty 2009, 12:21 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
U mnie dziś p[ierogi z kapustą i grzybami. Dzieciaki mają wolny dzień w szkole, więc postanowiłam zrobić im frajdę- zwykle pierogi lepią wszyscy :D . Farsz już zrobiony. Jeśli chodzi o ciasto, to chcę skorzystać z przepisu Isi.

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 30 Sty 2009, 16:00 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
ostatnio, jako że jestem Wielki Improwizator Coś z Niczego:

Zupa, najnowszy wynalazek:

znalazłam w zamrażarce:

1 opakowanie mrozonki sałatka meksykańska
1/2 opakowania marchewka z groszkiem

w szufladzie:

tortellini z serem

w lodówce

serek gouda topiony

na stole:

masło

w przyprawach (tych nigdy mi nie brak :D )

ziele angielskie
liście laurowe
pieprz biały mielony
papryka czerwona słodka mielona

a więc:

mrożonki do garnka, zalac wodą, wrzucic tortellini, dodać 3 kostki rosołowe, ziele angielskie, liscie laurowe, gotować, jak juz tortelinki będa miękkie, dodac serek gouda, mieszać do rozpuszczenia, posypac pieprzem białym i spora ilościa (1 łyżka) papryki czerwonej słodkiej, na koniec dodać 1-2 łyzki masła

zupka mniam, rozpływa się w ustach, rodzince bardzo smakowała i mnie również, bo vege :mrgreen: bardzo sycąca dzięki tortelinkom, które po ugotowaniu i pobycie w zupce przybieraja poookaźne rozmiary :mrgreen:


smacznego

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 31 Sty 2009, 20:20 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Smalec robimy - w różnych wersjach (korzystam z waszych rad -wątek smarowidła) :D Najbardziej ciekawa jestem wersji z suszonymi śliwkami!
Wyrób zabieramy na narty - będzie ze 30 osób.Jak każdego roku - zniknie szybko!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 31 Sty 2009, 20:22 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
Isiu rób rób...jak będzie smaczny to na zlot do Qmy w lipcu przywieziesz...bo jak mniemam tak urocza kobieta zaszczyci nas swoją osobą... :mrgreen:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 31 Sty 2009, 20:28 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Argi, ja póki co planuję wszystko bez wielkich zapasów czasowych! Dlatego jeszcze się nie zdeklarowałam! Cokolwiek w kwietni,maju będę wiedzieć! Mam nadzieję,że przywiozę i smalczyk, i inne takie!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 31 Sty 2009, 20:30 
Offline
od zawsze z Argentyną!!!
Awatar użytkownika

Dołączenie: 26 Lis 2007, 13:53
Posty: 3928
Miejscowość: BIAŁYSTOK
No i już Cię kocham...jeszcze bardziej.... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
życie...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 31 Sty 2009, 20:32 
Offline
Domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 23:05
Posty: 2054
Uwielbiam smalec :)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 04 Lut 2009, 09:47 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1733
Miejscowość: Toruń
oj tak smalczyk + ogóreczek kwaszony :P

_________________
4 dzieci od 21 do 13 lat (2018 r.)
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 04 Lut 2009, 10:48 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 02 Sty 2008, 23:43
Posty: 232
Haniutka napisał(a):
Cytuj:
ciasto filo


a co to takiego?? :shock:


http://www.kuron.com.pl/forum/viewtopic ... 91265ae316

A ja piekę chlebek kukurydziany. Też lekko słodkawy, o lekko orzechowym smaku.
Na jeden mały bochenek lub 9 bułeczek (na wypróbowanie przepisu):
200 g maki kukurydzianej
1 1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
1 jajko
150 ml jogurtu
2 łyżeczki miodu
2 łyżki oleju

Mieszamy w misce suche składniki, jajko, jogurt, miód i olej ubijamy na gładką masę. Łączymy suche z mokrymi, wlewamy do małej keksówki i do piekarnika (200 stopni). Pieczemy 15-20 minut, aż wyrośnie, zrumieni się i stwardnieje na powierzchni.

Warianty: zamiast jogurtu i sody można użyć mleka i proszku do pieczenia. Jeżeli użyje się więcej jajek, wypiek bedzie podobniejszy do ciasta niz do chleba. Aby otrzymać słodsze ciasto można dodać więcej miodu i suszone owoce. Jeśli ma być na ostro, można dodać tarty żółty ser, pokrojoną paprykę lub cebulę.

A bananowy chętnie wypróbuję:-)

_________________
"Dzieci są jak walizka, ile włożysz, tyle wyjmiesz". Eichelberger.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 07 Lut 2009, 00:20 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 16 Cze 2007, 21:19
Posty: 399
Miejscowość: Poznań
placuszki z ziemniaków

ugotowane ziemniaki należy dobrze ugnieść, ostudzić
cebulę pokroić w drobną kostkę, zeszklić i leciutko podrumienić
plaster(albo i dwa, albo i trzy) jakiejś wędliny(ja daję surową polędwicę, ale moze być i każda inna) pokroić w kosteczke (drobniutko), dwa, trzy plasterki żóltego sera pokroić w kosteczke drobniutką (albo kawałek starkować)
wszystko razem wymieszać, dodać zółtko,przyprawy(powinno być dosć ostre) jakie kto lubi, zioła
jak sie masa rozlata-podsypać bułki tartej, na pól godziny do lodówki(albo lepiej-do zamrażarki)
formować małe, plaskate placuszki, obtoczyć w bułce tartej i na goracy tłuszcz

mozna do tego jakiś sosik (pycha z grzybowym, moze być z tytki), ale my bardzo lubimy takie sote

_________________
Wczoraj - to historia...jutro - tajemnica...dziś - to dar losu...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 07 Lut 2009, 01:53 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Robiłam dziś klops z ryby. Szybkie danie i bardzo smaczne.

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 07 Lut 2009, 13:32 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
wrzuć przepis niewiasto :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 07 Lut 2009, 16:39 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
a ja dziś kompletnie nie mam "pomysła" :?

no ale pewnie cos wymyśle w ostatniej chwili :mrgreen:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 07 Lut 2009, 18:04 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Kaszanka po mojemu.

W garnku z grubym dnem obsmażam na ostrym ogniu kaszankę( kilogram). Potem zmniejszam ogień i na kaszankę wrzucam cebule w plastrach (2-3) i 3 jabłka pokrojone na ósemki, posypuję pieprzem, majerankiem i odrobiną soli, przykrywam pokrywką.Po kwadransie gotowe!

Właśmie taką ( domowego wyrobu) się uraczyliśmy! Żegnaj, dieto!!!


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 07 Lut 2009, 20:33 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
eh, chyba będzie (bo to obiadokolacja będzie) makaron z sosem pomidorowo-tunczykowym.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 09 Lut 2009, 11:49 
Offline
domownik zasiedziały
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Sie 2007, 09:26
Posty: 635
Miejscowość: Kraków
w sobote robilam, wiec przepis sprawdzony i kotlety naprawde smaczne - na goraco i na zimno, do salatki czy na kanapce.
no i wyszla mi z tych proporcji zawrotna ilosc 20 kotletow pysznych :shock: :shock: :shock: :mrgreen: :mrgreen:

KOTLETY NA DZIKO

• 4 filety z kurczaka pokrojone w kostkę
• 3 łyżki mąki pszennej
• 2 łyżki mąki ziemniaczanej
• 3 łyżki bułki tartej
• 3 garście sera żółtego startego na grubej tarce
• 3 łyżki majonezu
• 3 jajka całe
• przyprawy: sól, pieprz, vegeta
• można dodać pieczarki lub paprykę

Wszystkie składniki wymieszać. Smażyć kotlety na rozgrzanym oleju.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 10 Lut 2009, 20:11 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
napewno w najbliższym czasie wypróbuję te kotlety :D
a ja dzis metodą "pół godziny na tysiąc zajęć" zmiksowałam pesto z zielonej pietruszki, orzechów włoskich, oliwy, czosnku i parmezanu, polałam rzeczonym makaron i wszystkim smakowało ;-)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 10 Lut 2009, 21:58 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
dzis u mnie bardzo prosto- bo sprzatałam pół dnia sypialnię na górze, odkurzając moim odkurzaczem, który wyłącza się z przegrzania co 5 min i trzeba czekac... :572: i nie miałam czasu na dogladanie obiadku...

indyk (he he jak zawsze) zapiekany w sosie smietanowym w całosci (podaje w plastrach), do tego kalafiorek rózyczki gotowane na parze, a potem podsmazane na masełku z bułeczką tarta, a do tego kasza jeczmienna gotowana na parze, doprawiona masełkiem.

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 10 Lut 2009, 22:10 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
Hania, uzywasz parowaru?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 10 Lut 2009, 22:15 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
nie moge bez niego zyć :lol:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 10 Lut 2009, 22:29 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:34
Posty: 1339
Miejscowość: kaszebszci ;-)
tak się mu przyjrzałam w sklepie (tefal, taki owalny) i wydaje mi się, ze na naszą piątkę jakby za mały... albo my zbyt żarłoczni jesteśmy :oops:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 10 Lut 2009, 22:41 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
zalezy jak chcesz gotować,

ja zazwyczaj, jak widac po moich wpisach, staram sie, by wszystko sie gotowało jednoczesnie ale w innych naczyniach, wiec np mięso, czy ryba sie piecze w piekarniku, a w tym samym czasie np kasza i warzywa w parowarze,
sa 3 półki, np awrzywa mozna ugotować na wszystkich 3 pólkach jednoczesnie
a do tego ja mam pojemnik na ryz/ kasze jeszcze z poprzedniego kompletu, więc mam dwa, ale mozna uzyc jakiegos pojemnika zdatnego do uzytku w mikrofali,

jesli marzysz o jednoczesnym ugotowaniu całego obiadu w parowarze, to faktycznie pojemnosc na 2 osoby

generalnie w tym czasie gdy robi sie mięso powiedzmy w piekarniku, no ale może byc na kuchni, to akurat ugotuje sie kasza, a w drugiej turze warzywa (chowam pod pierzyne kaszę) i wszystko jest gotowe...

najfajniejsze jest to, że ja mam wieczna sklerozę, a tutaj nie musze sie obawiac, że np. kasza mi wykipi, warzywa sie wygotują itd... samo sie wyłącza.

na duża rodzinę, to jest raczej do przyrządzenia 1 składnika na 3 półkach jednoczesnie, ale to i tak ułatwienie...

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 12 Lut 2009, 14:47 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Dzię robię "kotlety na dziko" wg przepisu Utki (z papryką)

A poniżej obiecany przepis na rybę...

KLOPS Z RYBY

-60 dag filetów z dorsza, mintaja lub morszczuka opłukać i osuszyć, a następnie zmielić z namoczena w mleku i odciśniętą bułką.
-1 łyżkę masła utrzeć z 2 żółtkami, dodać 2 łyżki suszonej lub świeżej natki pietruszki i połaczyć z masa rybną.
-10 dag selera oczyścić, umyć, zetrzeć na tarce jarzynowej z małymi otworami, dodać do masy rybnej, przyprawić solą, dodać 1/2 łyżeczki przyprawy do ryb oraz 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej.
-Z białek ubić pianę i delikatnie wymieszać z masą.
-Następnie uformować klops i obtoczyć w bułce tartej.
-Zawinąć w folię aluminiową, ponakłuwać widelcem i włożyć do brytwanny.
- Piec ok 30 min w piekarniku nagrzanym do temperatury ok 190*C.

Ja robiłam z pangi- z podwójnej porcji. Dodatkowo dodałam jeszcze marchewkę startą na tarce jak seler. Po upieczeniu było bardziej kolorowe. No i przyprawienie to też kwestia smaku...
A potrawa dobra zarówno na cieplo jak i na zimno...
Smacznego.

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 12 Lut 2009, 17:28 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
jakos po tych rewelacjach na temat pangi, ostatnio chciałam ją kupic- ale się zniechęciłam....

a co Wy na temat pangi?

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 12 Lut 2009, 17:35 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Wrz 2008, 14:52
Posty: 240
Ja nie kupuję, odkąd przeczytałam, że jest pędzona hormonami w Wietnamie :-(


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 12 Lut 2009, 17:40 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Nic nie czytałam :oops:

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: DZIŚ UGOTUJĘ...
PostWysłany: 12 Lut 2009, 17:52 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Wrz 2008, 14:52
Posty: 240
Spokojnie, Małgorzato [poprawione z Małgosi po przeczytaniu innego wątku ;-) ].
Ale na wszelki wypadek wklejam info (chyba jednak na przyszłość nie warto kupować...?):


Panga, którą w coraz większych ilościach sprowadza się do Europy pochodzi z Wietnamu, a dokładnie z Mekongu. Jeśli żyje w stanie naturalnym, samice rok w rok płyną w górę rzeki, aby tam złożyć ikrę. Niestety, ta "góra rzeki" leży poza granicami Wietnamu, więc z ekonomicznego punktu widzenia, to dla Wietnamczyków cios. Dlatego zakładają masowo sztuczne hodowle - na mniejszą skalę (interesy rodzinne) lub na większą (hodowle i przetwórnie zatrudniają tysiące osób, a będą jeszcze większe). Aby zmusić ryby do rozmnażania w zamknięciu, samicom robi się zastrzyk hormonalny. Używa się do tego importowanych z Chin fiolek zawierających hormon pobierany z moczu kobiet w zaawansowanej ciąży - hormon, który u ludzi wyzwala akcję porodową. Umieszczone w niewielkich basenach pangi rosną w potwornym ścisku - wyglądało to tak, jakby w zamkniętych basenach było więcej ryb niż wody. Podobno żaden inny gatunek nie wytrzymałby takiej koncentracji.
Aby w ciągu 6 miesięcy ryby zyskiwały 1,5 kg mięsa karmi się je specjalnymi granulkami - składa się na nie mączka rybna (importowana z Peru), witaminy, ekstrakt soi i manioku. Podrośnięte ryby łowi się ręcznie, przekłada do ażurowych koszy i na małych motorkach, jak tylko szybko się da, przewozi na stateczki ze zbiornikami wody, skąd ryby płyną, już nie o własnych siłach, do przetwórni. Dalej następuje standardowa droga - filetowanie, mrożenie, pakowanie, transport do Europy.

Póki co, UE nie zakwestionowała metod hodowli. Szacuje się, że w przyszłym roku import pangi wzrośnie dwukrotnie. Naszym rodzimym rybom, takim jak np. dorsz, grozi wyginięcie (zostały przełowione, lub są łowione niewłaściwymi sieciami, które zgarniają też małe osobniki, a nie powinny), a więc ich ceny rosną. Już Wietnamczyków w tym głowa, abyśmy pangi mieli pod dostatkiem.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 651 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.