duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 21 Lip 2018, 02:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: ATOPOWE....
PostWysłany: 04 Maj 2011, 21:41 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
W innym wątku zaczęło się pojawiać sporo postów o egzemach, zapaleniach skóry i innych zmianach na skórze.
Nasza Łucja ma AZS na łapkach. Było całkiem fatalnie, ale zaczęliśmy kombinować z dietą i po roku mamy większe osiągnięcia niż lekarze u których próbowaliśmy szukać pomocy.
Teraz nie bardzo mam czas, ale napiszę tylko, żeby przemyśleć stosowanie sterydów - nawet tych "delikatnych".
Warto natomiast przeczyścić się jakiś czas (con. tydzień) na kaszy i dopiero potem wprowadzać pojedyncze produkty. Żadnej chemii "spożywczej", jak najwięcej ekologii, czytać wnikliwie etykiety...
...no i oczywiście jeść własną baraninę i sery kozie :mrgreen:

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 04 Maj 2011, 21:46 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Łusia dała radę tydzień na kaszy samej? :shock:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 04 Maj 2011, 21:50 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
A o oczyszczaniu organizmu znalazłam taką ciekawostkę!

Wpisany przez Zofia Zubczewska
Środa, 13 Maj 2009 22:07
Cieciorka zapobiega nowotworom
George Elias Ashkar , doktor fizyki, wynalazca kuracji, którą nazwał Wchłanianie Naturalnej Infekcji (NIA) twierdzi, że jego metoda jest skuteczna w walce z tak poważnymi chorobami jak rak i artretyzm.
Pan Ashkar miał wykład w Warszawie w Instytucie Medycyny Holistycznej Vega Medica, podczas którego pokazał mały, pomarszczony groszek, czyli ziarno cieciorki. - Ono to - powiedział - wyciąga z krwi i limfy wszelkie zanieczyszczenia, łącznie z komórkami rakowymi, uzdrawiając człowieka. Kuracja jest tania, pewna, bez skutków ubocznych.
W moich uszach, pacjenta korzystającego z porad lekarzy, którzy mają podpisaną umowę z NFZ, zabrzmiało to niczym opowieść o czarach. Ale gdy zobaczyłam, co trzeba z cieciorką zrobić, aby uleczyła pomyślałam, że sposób jest tak prosty i nieszkodliwy, że warto o nim wiedzieć (na wszelki wypadek), a może nawet wypróbować na sobie.
Kurację cieciorką można stosować dla oczyszczenia organizmu z zanieczyszczeń chemicznych (które wchłaniamy codziennie wraz z żywnością i powietrzem), profilaktycznie, chroniąc się w ten sposób przed nowotworami i reumatoidalnym zapaleniem stawów, także równolegle z leczeniem (lub po jego zakończeniu) zatruwającym organizm, takim jak chemioterapia.
Jak powstaje rak?
Dotychczas nikt nie wie co jest rakiem, powiedział pan Ashkar. Wiadomo, że w pewnym momencie zdrowe komórki zamieniają się w chore (rakowe) i niszczą następne zdrowe komórki, aż cały organ ( np. nerka czy trzustka) przestaje pracować. Według niego dzieje się tak wtedy, gdy w organizmie przekroczony zostanie krytyczny poziom promotorów i kancerogenów. Promotory łączą się wówczas ze zdrowymi komórkami, inicjując proces powstawania raka.
Czym zatem są promotory? To uszkodzone części komórek, które unoszą się w krwi i limfie. Powstają naturalnie z rozpadu zdrowych komórek pod wpływem silnych emocji – stresu, beznadziejności, strachu; lub sztucznie w efekcie chemioterapii, prześwietleń rentgenowskich, poparzeń słonecznych, zanieczyszczeń środowiska zewnętrznego.
Czym są kancerogeny? To związki chemiczne, które wprowadzamy do organizmu wraz z żywnością (konserwanty, barwniki, poprawiacze smaku itp.).
Promotor nie potrafi chemicznie połączyć się ze zdrową komórką. Pomaga mu w tym kancerogen – on stwarza aktywne centrum, dzięki czemu promotor łączy się ze zdrową komórką, zamieniając ją w komórkę rakową.
Jeśli więc usuniemy z naszego wnętrza promotory, kancerogeny i już istniejące komórki rakowe (lub powodujące artretyzm) zostaniemy uleczeni. Metoda Wchłaniania Naturalnej Infekcji to właśnie umożliwia, polega na oczyszczaniu środowiska wewnętrznego naszego organizmu.
Zastosowanie cieciorki
Przygotowanie: na nodze, najlepiej na łydce z boku, poniżej kolana, w miejscu gdzie łydka już się zwęża (aby nie obsuwał się opatrunek) przykładamy obrączkę (jakikolwiek pierścień, uszczelkę itp.) i wypełniamy ją rozgniecionym czosnkiem. Czosnek przykrywamy folią, całość przymocowujemy bandażem, zostawiamy na 24 a jeszcze lepiej 30 godzin. Czosnek drażni skórę. Tworzy się bąbel (jak na obtartym palcu). Zdejmujemy bandaż, usuwamy obrączkę, czosnek, obcinamy odstająca skórę. Pod nią jest mała ranka podchodząca limfą. To są drzwi do naszego układu limfatycznego, do naszego środowiska wewnętrznego. Przez te drzwi będziemy usuwać wszelkie „świństwa”, które nagromadziliśmy przez lata.
Oczyszczanie: na rance kładziemy ziarno cieciorki. Przykrywamy je kawałeczkiem liścia kapusty oraz poczwórnie złożonym ręcznikiem papierowym. Ręcznik pośrodku powinien mieć wyciętą dziurkę, tak żeby nie ugniatał ziarna cieciorki. Nad ziarnem ma być tylko kapusta, ręcznik wokół, bo wsiąkać w niego będzie to co wypłynie z rany.
Osoby obecne na wykładzie pana Ashkara, które już próbowały na sobie tej metody, mówiły, że czasem wypływa krew z ropą, lub coś o nieprzyjemnym zapachu, bywa że dosyć obficie. Nie trzeba się tego obawiać. Tak ma być.
Całość dosyć mocno bandażujemy bandażem elastycznym, tak aby cieciorka nie przesuwała się.
Co dziennie rano i wieczorem odkrywamy rankę, oczyszczamy i odkażamy skórę wokół niej, wymieniamy ziarno cieciorki na nowe, przykrywamy nowym liściem kapusty i nowym kawałkiem ręcznika, bandażujemy. Cała kuracja trwa długo – sześć miesięcy. Kończymy ją w chwili, gdy przez co najmniej dwa tygodnie z ranki sączy się już tylko przezroczysty płyn, czyli czysta limfa. Rankę przemywamy, przykrywamy gazikiem i czekamy aż się zagoi. Pozostaje niewielka blizna, jak ślad po szczepieniu przeciwko ospie.
Pan Ashkar zapewnia, że w wyniku kuracji przez następnych 10 do 15 lat nie chorujemy na choroby powodowane przez związki chemiczne.
Cieciorka zaś to jedna z najstarszych uprawianych przez ludzi roślin. Pochodzi z Azji. Ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwzakrzepowe. Można ją kupić w sklepach ze zdrową żywnością.


Zofia Zubczewska


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 04 Maj 2011, 21:53 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Na kurację się nie piszę (pół roku :shock: ), ale cieciorki to doustnie sporo zjadamy. :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 05 Maj 2011, 18:09 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Cieciorka stosowana zewnętrznie? Brzmi czarodziejsko, ale może coś w tym jest... Z drugiej strony, jeśli przez pół roku trzyma się otwartą ranę, to nic dziwnego, że dziwne smrody z niej wypływają.
A Łucja nie miała innego wyjścia, z resztą dla ułatwienia wszyscy to żarliśmy. Przynajmniej oficjalnie przy niej :roll: Ona z resztą lubi kaszę jaglaną, a my po prawdzie nie daliśmy rady całego tygodnia. Ale mało zabrakło.

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 05 Maj 2011, 19:00 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
A oprócz diety coś jeszcze stosujecie? Do smarowania na przykład?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 06 Maj 2011, 20:15 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Myjemy ją w Emolium do mycia, a smarujemy zwykłą maścią z witaminą A. Tylko trzeba znaleźć taką bez zapachu cytrynowego. Próbowaliśmy różnych drogich wynalazków, ale albo nie dają nic więcej niż zwykła maść z A, albo wręcz szczypią, więc powodują rozrdapywanie i jest jeszcze gorzej.
Mamy też z netu jedwabny bodziak z rękawiczkami. Pazurki są schowane w środku, więc też jest lepiej niż w zwykłym. Ale to tylko do spania, w dzień mniej się drapie. Wystarczy na nią popatrzeć i przestaje mówiąc - Nie lapam siecieś.
Z resztą czasem przez wiele dni w ogóle się nie drapie.
Odpuściliśmy też zytrek po dłuższym stosowaniu. Szkoda truć człowieka...

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 06 Maj 2011, 22:27 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Masz podobne wnioski jak ja - odpuściliśmy sterydy, stosujemy ziołowe przemywanki, zioła do picia i oliwę. Na pewno nie gorzej, a raczej lepiej jest :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 06 Maj 2011, 23:42 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
dostałam kiedyś w sanatorium maść jak mi pani pielęgniarka powiedziała z baranich jader, później używałam maści robionej dla noworodków -cholera wie co ale moje dzieciaki miały nadżerki na skórze z wysiękami -tylko u moich to do dziś nietolerancja nabiału.
Wojtek jeszcze przerabiał łuszczycę i wyglądał w wieku 5 lat jak chodząca skorupa . kilka miesięcy kuracji wyeliminowały zmiany na skórze na razie...ale cały czas się dziadostwa boję.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 07 Maj 2011, 10:47 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Na nietolerancję nabiału stosujesz baranie jaja? ;-)

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 07 Maj 2011, 12:01 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
no tak głosi rodzinna legenda-można zbaranieć:)

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 09 Maj 2011, 16:58 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
zainteresowałam się tą cieciorką...a wiecie, że dwoje lekarzy z Polski stanęło przed sądem zawodowym z powodu właśnie tej kuracji??

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 09 Maj 2011, 17:12 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001, ... iorka.html


generalnie jestem zainteresowana medycyną alternatywną/naturalną itd....i dlatego zawsze szukam wielu źródeł i zbieram opinie....

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 10 Maj 2011, 18:09 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Oj, przeżyliśmy swoje z córką i jej AZS. Generalnie żadnych tabletek przeciwalergicznych, tylko dieta. I tak parę lat. Potem po jakimś czasie (gdy miała około 5-6 lat), zaczęły jej łzawić oczy i zaczął się katar sezonowy - od tego czasu bierze już leki ze 2 miesiące w roku.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 10 Maj 2011, 23:19 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
sylwia1974 napisał(a):
zainteresowałam się tą cieciorką...a wiecie, że dwoje lekarzy z Polski stanęło przed sądem zawodowym z powodu właśnie tej kuracji??

To akurat nie dziwi, to zwykła korporacyjna reakcja na potencjalne zagrożenie...
Jeżeli każdy ma prawo odmówić leczenia, to czemu nie ma prawa wyboru metody? A ja bym chciał np do syberyjskiego szamana...
Powoli jedna słuszna opcja zastępuje wszystko. Już nawet umrzeć sobie nie można w spokoju, ani się zestarzeć...

Nie mam pojęcia, czy ta cieciorka działa, nie bronię tej konkretnej metody. Bronię wolności wyboru.

_________________
--------------------------------------------------
Pawik, Hancia, Niela, Bisia, Łudeczka i Tysia :))


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: ATOPOWE....
PostWysłany: 11 Maj 2011, 15:39 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
pomyślałam podobnie

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 16 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.