duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 19 Paź 2018, 23:59

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 24 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: tu mieszkało dziecko
PostWysłany: 25 Lut 2010, 19:02 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
o ciele po ciąży

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Lut 2010, 01:54 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
tak, czytałam, ale mam mieszane uczucia, chodzi mi o to, ze te przytoczone matki były w ciązy kilka lat temu, a to ciało maja takie do dziś, zastanawiam się, czy to nie jakies zaniedbanie z ich strony i takie tłumaczenie się?

bo tak patrząc na mój przykład, to owszem,zaraz po ciążach miałam takie ciało, wielki wylewający sie brzuch w nieciekawym kolorze, wielkie sutki, udziska itd... ( mam rózne zdjęcia gdzie widac rózne kawałki tego ówczesnego ciała ), ale stopniowo to ciało wracało do formy...
i teraz po kilku latach, to nie ma sladu tamtego ciała, jestem z niego zadowolona,
owszem jak przytyje do 70 kg, to jest gorzej, ale zdaje sobie sprawę, że to nie po ciązy, tylko zaniedbanie i objadanie się, bo np pół roku po ciązach chudłam do wagi duzo niższej niz przed ciążą czyli powiedzmy wazyłam normalnie 60 kg, tyłam w ciązy do 74 kg a potem po 1/2 roku wazyłam 58 kg i wszyscy mówili, że jak anoreksja...
a przeciez trzeba pamiętac, że ja bardzo długo karmiłam, praktycznie 4,5 lat bez przerwy, do tego ponad 2 lata dwójkę dzieci jednocześnie i jakoś moje piersi są fajne, brodawki owszem ( sorki za szcerość, faceci nie czytać tego ) sa nieco większe niz jak nie miałam dzieci, ale bez przesady, nadal ładne sa ;)

a tak bardziej tyc to zaczęłam nie po ciąży, tylko po 30 stce 8) i np mam teraz wystający brzuch, tak trochę dziwnie to wygląda, bo z 70 kg schudłam do 65 kg, a brzuszek jest jakiś taki wystający, wylewający się z przodu- ale tego nie miałam az do zeszłego roku, teraz mi sie tak zrobiło, to chyba po prostu z wiekiem trzeba sie bardziej pilnować, by nie przytyć, bo po schudnięciu wcale ciało nie wraca do formy jak dawniej

no to rozpisałam się, ale własnie o to mi chodziło, że przypadki tych kobiet z GW są dla mnie "podejrzane" 8)

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Lut 2010, 12:33 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Dla mnie też to jakieś dziwne. Po pierwszym dziecku nie miałam żadnych rozstępów, po pół roku wróciłam do swojej wagi czyli około 50 kg , ale wsmarowałam w siebie tony kremu :) i miałam normalny brzuch, jak przed ciążą. Po drugim też schudłam, nie szybko, ale po 7-8 miesiącach ważyłam ok.52 kg, ale brzuch był trochę gorszy (i taki pozostał), ale nie wiszący, bez przesady. Tam piszą o matkach po 1-2 porodach, nie po kilku i wydaje mi się że wyolbrzymiają sprawę.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Lut 2010, 12:38 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Haniutka napisał(a):
brzuszek jest jakiś taki wystający, wylewający się z przodu- ale tego nie miałam az do zeszłego roku, teraz mi sie tak zrobiło, to chyba po prostu z wiekiem trzeba sie bardziej pilnować, by nie przytyć, bo po schudnięciu wcale ciało nie wraca do formy jak dawniej


A co będzie po 40? Aż się boję, szczególnie że to wkrótce u mnie nastąpi.
Ja się przez ostatnie dwa lata za bardzo nie przejmowałam wagą i przytyłam 2 kg. Nie jest to wiele, mieszczę się we wszystkie ubrania, ale problemem jest u mnie brak ruchu. Potwornie boli mnie kręgosłup i dlatego od tygodnia ćwiczę z córcią :D


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Lut 2010, 12:42 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
Ja też osobiście nie znam takich przypadków jak w artykule. Nie mam jeszcze idealnej figury, ale wiem, że to kwestia ćwiczeń. Zamierzam intensywnie biegać i wierzę, że będzie ok. Idealnej, dla mnie oczywiście, a nie idealnej obiektywnie. Kiedyś moją wagą było 51 kg (mam 165 cm), tyle ważyłam jeszcze po Ludku, po Jasiu dobrnęłam do 53. Teraz myślę, że 55 będzie ok (na razie ważę 59). Nie zamierzam być chuda, ale sprężysta, a to już kwestia ćwiczeń. Wtedy i zwolnienie przemiany materii i jakiś dodatkowy kilogram nie jest tragedią. Tylko trzeba się zawziąć i co dziennie ćwiczyć. Mam nadzieję że się uda.

Wiem, że niektórym dziewczyną robią się rozstępy (mnie to 4 krotnie ominęło:))), ale też po jakimś czasie bledną i stają się mało widoczne.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Lut 2010, 13:01 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Anka napisał(a):
Tylko trzeba się zawziąć i co dziennie ćwiczyć. Mam nadzieję że się uda
.



Ja też mam zamiar :D tzn od tygodnia ćwiczę. Obym wytrwała, bo jakoś za tym nie przepadam. Ania, ty masz nawet teraz dobrą wagę, przecież dopiero co urodziłaś. U mnie dojście do wagi wyjściowej zajmowało sporo czasu.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 27 Lut 2010, 15:05 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
po pół roku wróciłam do swojej wagi czyli około 50 kg , ale wsmarowałam w siebie tony kremu :) i miałam normalny brzuch, jak przed ciążą



Ja nigdy nic nie stosowałam takiego przy ciążach i po ciąży, bo mnie sie to zawsze wydawał pic na wodę, rozstępy mi sie nie robiły, mam jednego, czy dwa, ale to z czasów jeszcze przed ciążami.


Cytuj:
A co będzie po 40? Aż się boję, szczególnie że to wkrótce u mnie nastąpi.


no własnie trzeba o siebie dbac, ćwiczyć odpowiednio, albo po prostu sie ruszać dużo chodzic itd
Ja m innymi przytyłam, bo teraz jak mieszkam poza miastem poruszam sie praktycznie wszedzie autem- lenistwo, a gdybym wszedzie chodziła, to bym miała super figurę

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Lut 2010, 11:20 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Nie trzeba ćwiczyć - po co, jeśli się nie chce . Jak słyszę ,że coś muszę bo nie będę dobrze wyglądać , to mnie spina . No to sobie nie wyglądam :] I może kogoś zdziwię ale w ogóle mnie to nie przejmuje. Biust kilka pięter niżej , brzuszek sfalczały srebrzą się rozstępy - świadectwo pociążowe , upływu czasu, genetyki i trybu życia kobiety niesportowej i lenia na dodatek z siebie zadowolonego do tego . :mrgreen: :P

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Lut 2010, 22:53 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Q-mamma napisał(a):
Nie trzeba ćwiczyć - po co, jeśli się nie chce


Pewnie że po co, jak ktoś nie czuje potrzeby.
Tylko że czasami kobieta gada że jest gruba, a nic nie robi, żeby schudnąć.
Ja nie lubię ćwiczyć, ale teraz ćwiczę bo boli mnie kręgosłup.
Nigdy w życiu nie odchudzałam się, najwyżej jadłam przez 3 dni mniej, jak czułam że nie dopinam spodni w pasie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Lut 2010, 23:22 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
zuzanna to o mnie : gruba i nic nie robi :D:D:D
taki typ co po figurze ma sporo styp, a na żarełko jest jak zsyp :twisted:
ale jak spytasz to nie je nic
to dla rozumu taki pic :547: Ale to off topic, bo moja "tężyzna" nie jest post ciążowa.
a tak poważnie znałam młode dziewczyny skłonne do rozstępów i młode dziewczyny , które po porodzie były jak przed . ja tego nie znam ale są ciała , które źle znoszą ciążę . U mnie tego nie było, zaraz po porodzie wszytko się kurczyło jak trzeba, ale widziałam , ze nie u wszystkich tak działa. Dwudziestolatka mimo smarowań miała fioletowe rozstępy mimo smarowania. Każdy ma swoje predyspozycja. A poza tym, to wcale wg mnie w fotografiach nie chodzi i to że kobiety są zaniedbane albo , że ciąża deformuje. To coś innego , co mnie się podoba tak jak tytuł.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Mar 2010, 01:05 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
Też pytałam mojego gina o kremy na rozstępy i on powiedział, że to zwykle są skłonności genetyczne i czasem nawet przy drogich i "niezawodnych " kremach będą, a i bez kremów może nie być wcale....Zalecił mi stosować zwykły krem nivea głównie dla uelastycznienia i nawilżania skóry....
Jedyne rozstępy jakie mam - na udach - dostałam w okresie dojrzewania!Mimo 6 ciąż i teraz małej nadwagi nie mam na brzuchu ani pół rozstępa......
A jeśli o krem chodzi to polecam bardzo taką miksturę :
duża puszka kremu nivea, ja wybieram łyżką 1/4 kremu z puszki i przekładam do innego pudełka, a wolną przestrzeń wypełniam oliwą z oliwek....mieszam i trzymam w lodówce. Jest rewelacyjny do dłoni i całego ciała szczególnie do skóry suchej i wrażliwej......wydajny, pięknie się wchłania i daje uczucie ulgi i elastyczności.
p.s.
Ja tam mimo urodzenia 6 dzieci czuję się atrakcyjna.....
a takie artykuły to mogą niektórych zniechęcić do rodzenia dzieci :evil:

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Mar 2010, 01:53 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
Też o tym pomyślałam, że to strasznie zniechęcające.
Qumko, ja podobnie jak zuzanna, to co pisałam to pisałam przecież o sobie. Ja nie lubię być gruba, niewysportowana, czuję się wtedy fatalnie psychicznie. Nie chodzi o to, że pragnę teraz wyglądać jak nastolatka, a każdy objaw starzenia się ciała przypłacam depresją. Nic z tych rzeczy. Jednak sprawność fizyczna jest dla mnie kluczowa, a jej zaniedbywanie uważam za grzech przeciwko własnemu zdrowiu.

@Zuzanno, jak Twoje ćwiczenia? U mnie na razie trochę to wszystko nieregularne, ale mam nadzieję, że od jutra to się zmieni. Zamierzam przejść jakieś 8 km szybkim krokiem (bieganie z wózkiem po lodzie jest jednak trochę ryzykowne), ćwiczenia na kręgosłup i min 100 brzuszków. Zobaczymy co z tego wyjdzie.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Mar 2010, 12:35 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 23 Cze 2007, 13:39
Posty: 1945
Jeśli chodzi o ćwiczenia to staram się :)
Teraz od marca zastąpię w pracy koleżankę i będę mieć przez jakiś czas prawie 2 etaty nauczycielskie - na koniec klasa maturalna. Chyba więc będę bardzo potrzebować ćwiczeń na kręgosłup.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 01 Mar 2010, 21:12 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
Nie trzeba ćwiczyć - po co, jeśli się nie chce . Jak słyszę ,że coś muszę bo nie będę dobrze wyglądać , to mnie spina . No to sobie nie wyglądam :] I może kogoś zdziwię ale w ogóle mnie to nie przejmuje. Biust kilka pięter niżej , brzuszek sfalczały srebrzą się rozstępy - świadectwo pociążowe , upływu czasu, genetyki i trybu życia kobiety niesportowej i lenia na dodatek z siebie zadowolonego do tego . :mrgreen: :P



no ok Qumko, jesli nie chcesz, to nie...

ale ja chcę :P lubie czuc sie lekko, lubie bez zadyszki przebiec kila metrów nie czując że wale nogami w ziemię jak słonica, lubie jak w wannie nie wyglądam ja wieloryb
mam w pracy dziewczyne, która jest przy kości, ale ona z tym się czuje dobrze i taka jest od lat, ubiera sie i w ogóle jest bardzo seksy... jedną taka tez kiedyś widziałam z kolei na pewnej imprezce w klubie, wysoka, przy kości ale fajne kształty ( taka duza klepsydra) podkreslone bardzo seksy ubraniem i połowa męzczyzn na nia leciała...
ale trzeba się w tym czuc dobrze, a ja się nie czuje dobrze powyżej 65 kg, bo jednak wiekszość życia od dzieciństwa byłam bardzo szczupła i jako grubsza czuje się nieswojo, nienormalnie, ociężale i zaniedbanie

minus 5 kg i od razu czuję się lżejsza, świeższa i very sexy 8) ja w lepszym samopoczuciu i męzulek zadowolony ;-) no a nie będe ukrywać lubię jednak wzbudzac pozytywne uczucia, niz neagtywne komentarze 8)

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 21 Maj 2011, 19:20 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
znowu dziś zakupiłam wielgachne pudełko kremu nivea...400ml( niecałe 20zł) i zrobiłam swoja miksturę z oliwą z oliwek....jedno miałam kupione na początku ciąży - starczyło do teraz, a to starczy do końca i na czas poporodowy.
I - nadal - mimo, że coraz bliżej czterdziestki i na końcówce 7 ciąży - zero rozzstepów na brzuszku 8)

A i mam jeszcze jedną swoja miksturę - piling z fusów po zaparzonej kawie, do tego łyżka miodu( robie raz w tygodniu)....jak się poszoruję pod prysznicem, to wszystkie swędzonki ciążowe znikają, nie muszę do tego używać żadnego mydła, ani po kąpieli balsamu - skóra gładka, delikatna i natłuszczona......Dodatkowy atut to subtelny zapach kawy na ciele.....nie lubię pić kawy, ale jej zapach uwielbiam!!! I bardzo ciażutkom polecam ! ( i nie tylko ciążutkom)

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 21 Maj 2011, 21:25 
Offline
domownik

Dołączenie: 18 Maj 2011, 13:09
Posty: 79
a ja zaszalałam i poszłam z ogonkiem Gosią i Tomkiem do kosmetyczki na regulacje brwi i hennę, nie wywaliła mnie z maluchami, a dla niech nawet ciekawe to było, pierwszy raz miałam wyrywanie na wosk, ło matko bolało, ale przy dzieciach nie dałam pokazać:), kosmetyczka naciąga na czyszczenie twarzy ok 80 zł, mam skłonności do zaróżowień i wągrów :548: bryyy więc jak juz mały sie pyta czemu masz takie kropki na nosie to chyba zrobię ten piling z kawy i miodu:)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 21 Maj 2011, 22:51 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
oj kurcia....też poszłabym na regulację z henną jeszcze zanim urodzę, bo z brzuszkiem trudno, a z małą dzidzią jeszcze trudniej będzie się wyrwać w pierwszych dniach/tygodniach.....

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 23 Maj 2011, 11:35 
Offline
domownik

Dołączenie: 18 Maj 2011, 13:09
Posty: 79
ja byłam z Gosią na regulacji jak miała 3 miesiące miałam ja na brzuszku:)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 23 Maj 2011, 16:52 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
ja tam sie sama reguluje i czasami hennuje, jakos kosmetyczki nigdy mi nie zrobia tak jak ja lubię :roll:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 23 Maj 2011, 18:40 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
Ja też byłam z maleńkim Antosiem na brzuchu u kosmetyczki, a dla trzyletniego wówczas Piotra to było mega przeżycie jak henne mi położyła kosmetyczka...ale ona tak mu fantastycznie przez cały czas opowiadała, że ja miałam komfort, a on sie dobrze bawił. Dowiedział się np, że pani mi taką specjalną czekoladę na oczy kładzie, żeby oczka były ładne i słuchał jak zaczarowany....zaznaczając, że zawsze miałam stresa iść gdzieś z niepokornym Piotrusiem - był to dla nas przełomowy moment

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 23 Maj 2011, 23:01 
Offline
Donna vulcana
Awatar użytkownika

Dołączenie: 21 Mar 2008, 19:27
Posty: 2000
Miejscowość: þórshöfn
A ja jestem szczęśliwą posiadaczką ciemnej oprawy oczu, i nie muszę :D
A tu w Islandii jest szał na hennę- co troszkę dziwnie wygląda, bo przeważają jasne i rudawe blondynki z bardzo jasną karnacją, i takie ciemne brwi i rzęsy wyglądają nienaturalnie, ale cóż- pewnie się nie znam 8).
Uwielbiam posiedzenia u kosmetyczki, rozmarzyłam się...Spokój, nastrojowa muzyczka, masaże,aromaterapia, pyszna kawka...Zawsze sobie obiecuję,że odżałuję i będę chodziła regularnie, i nigdy mi to nie wychodzi :roll:

A co do ciała po ciąży...
Niestety, nie ustrzegłam się od rozstępów, chociaż wklepiwałam tony kremów, i oliwek :-( .Strasznie to przezywałam i wstydziłam się ich na początku, nawet przed własnym mężem, aż zaskoczyłam,że o dziwo, to wcale nie ma znaczenia, nadal jestem bardzo atrakcyjna dla niego ( jak sam stwierdził-choćbym była całą w kratkę :lol: - i tak jestem najpiękniejsza,i nie rozumie, dlaczego robię wielkie halo z powodu kilku kreseczek),i przeszło mi- cóż, tak mam i biczować się z tego powodu nie będę :P

_________________
http://naszaislandia.blogspot.com/


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 24 Maj 2011, 15:59 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
to miło usłyszeć coś takiego od męża...nie żeby to zwalniało z dbania o siebie - ale jakie to ważne, że ktoś kochany, kocha i akceptuje nasze zmieniające się ciało - dla mnie to było ważne w każdej ciąży i tuż po niej, gdy zalewałam sie mlekiem i czułam coś na kształt wstydu....

co do blondynek o jasnej karnacji...nie jestem juz dawno zupełnie jasna blondynką, ale jestem dośc blada i nigdy sie nie odwazyłam na czarną hennę, grafit, ciemny brąz uwazam za bardziej trafiony.....okropnie wyglada jasna blondynka z wyrazistymi, czarnymi brwiami, na bladym czole.....

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 26 Maj 2011, 00:54 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
he, he, a ja lubie takie kontrasty :)
mnie sie nie wydaje by to zalezalo od koloru wlosów, bo jeszcze do tego wazne sa rysy twarzy, moja przyjaciółka farbuje sie na bardzo jasny blond, i przy tym robi mocną henne i wygląda super, a bez tej henny wygląda jak wyliniała, a ja sobie robie to tylko czarną, a karnację mam bardzo jasną, tyle ze wlosy teraz naturalne takie hmmm, chyba to sie nazywa jasny szatyn lub ciemny blond

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 26 Maj 2011, 19:52 
Offline
siedmiokrotka
Awatar użytkownika

Dołączenie: 23 Paź 2008, 14:14
Posty: 1029
Miejscowość: Poznań/Mosina
no to rzecz gustu i ogólnie rysów pewnie :lol: ważne by się dobrze czuć

_________________
Myślę więc jestem...a może jestem więc myślę...


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 24 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.