duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 20 Wrz 2018, 16:21

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 47 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 21 Gru 2008, 20:14 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 31 Sty 2008, 14:17
Posty: 301
Miejscowość: .....
My też mieliśmy nadzieję na jakieś wsparcie ze strony szkoły, zrozumienie chociaż specyfiki rodzin zastępczych itd, ale rzeczywistość jest raczej odwrotna. Dziecko przychodzi do rodziny zastępczej, powinniśmy narysować czarną kreskę i od tego dnia wszystko jest ładnie i pięknie. Jak jest inaczej - znaczy nasza wina. Proste myślenie, to podstawa :? . Nie twierdzę, że robimy wszystko dobrze. Jak każdy, popełniamy różne błędy, tym bardziej, że weszliśmy w rodzicielstwo zastępcze bez żadnego fachowego przygotowania, jedynie z "hura -optymizmem". Uczyliśmy się na własnych błędach. Gdy początkowo ogarnęło nas przerażenie, znalazłam fora internetowe dotyczące rodzicielstwa zastępczego. Uczyłam się stamtąd, co nas moze spotkać. Wyczytałam , że takie sytuacje, jak obecna są bardzo częste, prawie norma. Ale dopóki nas to nie spotkało, wydawało się, że to takie odległe, że nasza szkoła, pedagodzy są inni.
Na razie przeszło mi, ale obawiam się, że to tylko odłożenie w czasie. Byłam na rozmowie z nasza opiekunką w PCPR. Na szczęście ona myśli podobnie, jak Qmama . Póki co, do szkoły będzie chodził mąż.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 12 Lut 2009, 18:23 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 19 Lis 2007, 12:27
Posty: 88
Miejscowość: Poznań
To niesamowite, że są tacy ludzie jak Jadwiga i inni rodzice zastępczy z powołaniem. Niech Pan Bóg ma Was w opiece.

Co do idealizmu kandydatów do rodzin zastępczych - może on jest konieczny, żeby się tego w ogóle podjęli. Gdyby zdawali sobie w pełni sprawę z tego co ich czeka, to może wszyscy by zrezygnowali - i takie dzieci trafiałyby wyłącznie do Domów Dziecka.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 12 Lut 2009, 19:33 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 31 Sty 2008, 14:17
Posty: 301
Miejscowość: .....
Dzięki Sykreczko :-) . Może i masz rację. Jakby ludzie wiedzieli, co ich czeka, to pewnie zdecydowana większość nie podjęłaby się rodzicielstwa zastępczego. :-( Gdybym na początku wiedziała tyle, co teraz, nigdy nie podjęłabym się tego. Jeżeli jednak nie damy rady wytrzymać, dzieci musiałyby iść do domu dziecka, bo nie ma chętnych na rodziny zastępcze, mimo wielu akcji. Ale są i tacy, którzy dobrze najpierw "rozpoznali teren", wiedzą, co może ich spotkać i nadal chętnie podejmują się takiego zadania. Takim należy się chwała.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 12 Lut 2009, 20:07 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
Nie jest to pocieszające, ale tym dzieciom trafiło się coś lepszego niż dotychczas, czyli Wy . Można powiedzieć, że ich los uległ poprawie. Jednak Wasze życie jest trudniejsze , czyli Wasze życie stało się gorsze niż przed przyjęciem dzieci. Cierpienie /bo Twoje doświadczenia są cierpieniem/ jest ceną zapłaconą za dobroć, serce i współczucie , jakimi się kierowałaś. Konfrontujesz się z bezdusznymi urzędnikami , którzy w życiu nie zaangażują się tak jak Wy , a których nikt nie rozlicza tak skrupulatnie ze skuteczności wychowawczych /oni zawodowo z przygotowaniem pedagogicznym/jak Was. Ale może trochę pocieszające jest to, że Jadwigo w tym ostatecznym rachunku, w kategoriach prawdy i sprawiedliwości to Wy jesteście górą. Że w oczach wielu tu obecnych nie ma wątpliwości, że ktoś powołany do pomocy po prostu szkodzi. I że wielu nas cierpi , że ta rzeczywistość jest pokraczna i skrzeczy. Modlę się o wewnętrzny spokój dla Was i pzrekonanie , że dobrze zrobiliście nawet wbrew trudnościom , bo kierowaliście się dobrem . I tego nikt Wam nie odbierze.

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 12 Lut 2009, 21:23 
Offline
domownik
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Wrz 2008, 14:52
Posty: 240
A ja Was ogromnie podziwiam i przesyłam balonik z nadzieją, że będzie lepiej.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 12 Lut 2009, 21:26 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Cytuj:
Może i masz rację. Jakby ludzie wiedzieli, co ich czeka, to pewnie zdecydowana większość nie podjęłaby się rodzicielstwa zastępczego. :-(



po tych róznych artykułach, w których widac jakie kłody są rzucane pod nogi rodzin zastepczych nie zgłosiłabym się, juz raczej myslałabym o adopcji, bo wtedy nikt ci wizytacji nie robi, nie grozi odebraniem dziecka, nie wtrąca się w sposób w jaki wychowujesz itd... to jest jak własne dziecko.

rozumiem jednak, że zastepcze sa potrzebne, bo do nich trafiaja dzieci bez szans na adopcje, np z powodów prawnych (brak pozbawienia/zrzeczenia się praw rodzicielskich itd... nieuregulowane pewne sprawy... )


tez mam nadzijee, że będzie lepiej, trzymajcie sie dzielnie, jestescie niesamowici... :D

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 13 Lut 2009, 01:45 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 31 Sty 2008, 14:17
Posty: 301
Miejscowość: .....
Dziękuję :D Narazie, mam cichą nadzieję, że jakoś to się ułoży. Tylko do czerwca dzieci będą pod opieką obecnej, czepialskiej pani wychowawczyni.. Później będą miały inną (może lepszą?). Chłopiec musi mieć zrobione jeszcze badania psychologiczne i być może w ogóle trafi do ośrodka szkolno- wychowaczego. Tam na pewno potrafią radzić sobie z dziećmi upośledzonymi bez czepiania się, ze wszystkiemu winna jest rodzina zastępcza.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 14 Lut 2009, 16:46 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 31 Sty 2009, 17:44
Posty: 381
Miejscowość: mała wieś na Mazurach
Ja jestem osobą wychowaną w rodzinie zastępczej i chciałabym im wszystkim bardzo podziękować za to co robią .

_________________
mama 5 żuczków {1995, 1996 , 2005, 2013,2015} i 3 biedroneczek [1997 , 2009, 2011]


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 14 Lut 2009, 20:39 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 31 Sty 2009, 17:44
Posty: 381
Miejscowość: mała wieś na Mazurach
przepraszam że piszę kawałkami ale coś zjada mi tego posta Docioci i wujka trafiłam jak miałam niecałe 3 lata, nie umiałam chodzić,chowałam jedzenie,sikałam w majtki do 7 lat,wadę wymowy mam do dziś mimo ćwiczeń,bałam się mężczyzn jak wujek wracał z pracy to chowałam się

_________________
mama 5 żuczków {1995, 1996 , 2005, 2013,2015} i 3 biedroneczek [1997 , 2009, 2011]


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 14 Lut 2009, 20:51 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 31 Sty 2009, 17:44
Posty: 381
Miejscowość: mała wieś na Mazurach
,wszystkie te problemy udało się jakoś pokonać i byłam dobrą uczenicą,choć jako nastolatka sprawiałam duże kłopoty ponieważ ciągle sprawdzałam czy jeszcze i mimo tego mnie będą kochać.Myślę że wiele dzieci z tych rodzin uważa że nie zasługuje na miłość,trafiają do nich poranione psychicznie i uczuciowo i trzeba wiele czasu i cierpliwości aby te rany wyleczyć. Ja dopiero gdy urodziłam pierwsze dziecko zrozumiałam jak dużo zrobili dla mnie moi rodzice zastępczy.

_________________
mama 5 żuczków {1995, 1996 , 2005, 2013,2015} i 3 biedroneczek [1997 , 2009, 2011]


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 14 Lut 2009, 21:17 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 31 Sty 2009, 17:44
Posty: 381
Miejscowość: mała wieś na Mazurach
Starałam się im podziękować swoim postępowaniem, opiekowałam się wujkiem w czasie jego choroby nieuleczalnej trwała 5 lat ostatnie 2 już tylko leżał niestety umarł 2 lata temu.Teraz mieszka z nami ciocia bo też choruje i ma 76 lat a tylko tyle mogłam dla nich zrobić aby podziękować za ich miłość i poczucie bezpieczeństwa które mi dali. Chcę w imieniu dzieci z rodzin zastępczych podziękować wszystkim tym rodzinom za ich ciężką i często niedocenioną pracę uważam że nie ma nic ważniejszego niż wychowanie dzieci i danie im miłości. Chcę jeszcze raz z całego serca Wam podziękować.

_________________
mama 5 żuczków {1995, 1996 , 2005, 2013,2015} i 3 biedroneczek [1997 , 2009, 2011]


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 16 Lut 2009, 11:03 
Offline
zadomowiony

Dołączenie: 31 Sty 2008, 14:17
Posty: 301
Miejscowość: .....
Zuczycho, dzięki za Twoje słowa. Można mieć nadzieję, że nasze dzieci też "wyjdą na ludzi"


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 28 Lut 2009, 22:37 
Offline
nowicjusz domowy

Dołączenie: 25 Lut 2009, 22:48
Posty: 3
Witam. Jestem studentką III roku pedagogiki. Piszę pracę licencjacką na temat rodzin zastępczych.
Ososby chętne do pomocy i podzielenia się swoim doświadczeniem, proszę o kontakt na adres praca_rodzina_zastepcza@wp.pl
Ankiety wyśle na podany adres.
Proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby i poświęcenie mi paru minut.
Pozdrawiam


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 05 Mar 2009, 15:40 
Offline
domownik

Dołączenie: 20 Sty 2008, 10:07
Posty: 113
Znowu przeczylalam o bulwersujacej sprawie z rodzinnym domem dziecka -
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... nikom.html

Nie rozumiem, jak tacy urzednicy moga funkcjonowac :(

Pozdrawiam - Ula


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 05 Mar 2009, 16:42 
Offline
zadomowiony
Awatar użytkownika

Dołączenie: 31 Sty 2009, 17:44
Posty: 381
Miejscowość: mała wieś na Mazurach
Moja ciocia kiedyś na taką kontrol wzieła miotłę ale to było około 30 lat temu i trochę inna sytuacja jak ciocia wspomina w sklepach nie było nawet mąki i cukru więc przy okazji wizyty jakiejś kontroli wspomniała o tym że taka pomoc by się przydała a oni zaczeli sprawdzać porządek u niej w szafie i mówić o czymś innym więc zdenerwowała się i wygoniła ich już więcej nie przyjechali a ja nawet zaczęlam dostawać jakieś paczki chyba z TPD ale teraz chyba taki numer by nie przeszedł wkurza mnie postawa urzzędników bo w tym wszystkim znika gdzieś dobro dzieci akurat w mojej okolicy działają 2 rodzinne domy dziecka znam też kilka rodzin zastępczych i naprawdę czasami są problemy dochodzi do tego że strach na dziecko krzyknąć bo okaze się że opiekun straszną krzywdę zrobił paranoja całym sercem jestem za rodzinami zastępczymi i rodzinnymi domami dziecka bo wiem z doświadczenia że jest to lepsze dla dziecka

_________________
mama 5 żuczków {1995, 1996 , 2005, 2013,2015} i 3 biedroneczek [1997 , 2009, 2011]


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: rodziny zastępcze
PostWysłany: 13 Mar 2009, 14:44 
Offline
domownik

Dołączenie: 21 Maj 2008, 20:44
Posty: 68
Jeden z pierwszych programów mówiących prawdę o rodzicielstwie zastępczym.
http://www.tvp.pl/publicystyka/tematyka ... a-11032009


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 25 Mar 2009, 01:31 
Offline
domownik

Dołączenie: 21 Maj 2008, 20:44
Posty: 68
http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny ... o/24032009


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 47 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.