duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 19 Sie 2019, 23:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 31 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
PostWysłany: 19 Cze 2019, 18:37 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
01 lipca 2019

Poniedziałek


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 18,16-33)

Abraham wstawia się za Sodomą

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Mężowie, których gościł Abraham, odeszli i skierowali się ku Sodomie. Abraham zaś szedł z nimi, aby ich odprowadzić.
A Pan mówił sobie: „Czyż miałbym zataić przed Abrahamem to, co zamierzam uczynić? Przecież ma się on stać ojcem wielkiego i potężnego narodu i przez niego otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi. Bo upatrzyłem go jako tego, który będzie nakazywał potomkom swym oraz swemu rodowi, aby strzegąc przykazań Pana, postępowali sprawiedliwie i uczciwie, tak żeby Pan wypełnił to, co obiecał Abrahamowi”.
Po czym Pan rzekł: „Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy nie; dowiem się”.
Wtedy to ci mężowie odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: „Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu dla owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo co bezbożnemu. O, nie dopuść do tego. Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie?”
Pan odpowiedział: „Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu przez wzgląd na nich”.
Rzekł znowu Abraham: „Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy w braku tych pięciu zniszczysz całe miasto?”
Pan rzekł: „Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu”.
Abraham znów odezwał się tymi słowami: „A może znalazłoby się tam czterdziestu?”
Pan rzekł: „Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu”.
Wtedy Abraham powiedział: „Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu?”
A na to Pan: „Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu”.
Rzekł Abraham: „Pozwól, o Panie, że ośmielę się zapytać: gdyby znalazło się tam dwudziestu?”
Pan odpowiedział: „Nie zniszczę przez wzgląd na tych dwudziestu”.
Na to Abraham: „O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu?”
Odpowiedział Pan: „Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu”.
Wtedy Pan, skończywszy rozmowę z Abrahamem, odszedł, a Abraham wrócił do siebie.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 103,1-2.3-4.8-9.10-11)

Refren: Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia.

Błogosław, duszo moja, Pana, *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby,
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Miłosierny jest Pan i łaskawy, *
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie zapamiętuje się w sporze, *
nie płonie gniewem na wieki.

Nie postępuje z nami według naszych grzechów *
ani według win naszych nam nie odpłaca.
Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, *
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ps 95,8ab)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 8,18-22)

Trzeba porzucić wszystko, aby iść za Jezusem

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Gdy Jezus zobaczył tłum dokoła siebie, kazał odpłynąć na drugą stronę. Wtem przystąpił pewien uczony w Piśmie i rzekł do Niego: „Nauczycielu, pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”.
Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł wesprzeć”.
Ktoś inny spośród uczniów rzekł do Niego: „Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca”.
Lecz Jezus mu odpowiedział: „Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich umarłych”.

Oto słowo Pańskie.





Istnieją różne stany życia w Kościele. Słudzy ołtarza różnych stopni, przedstawiciele życia konsekrowanego, świeccy. Wszyscy tworzą jeden Lud Boży, bo każdy jednakowo jest uczniem umiłowanym przez Jezusa. Stąd jest oczywiste, że moja droga ucznia jest drogą posłusznego kroczenia za Mistrzem. Jak z uczniami do Emaus, tak Jezus idzie razem ze mną. Dziś zadaję sobie pytanie: Kto kogo prowadzi? Jezus nie prowadzi mnie drogą przypadkową. To droga do świętości. Nie ukrywa przede mną, że może to być droga niewygodna. Ale zapewnia, że jeśli będę szedł wiernie za Nim, to o wszystko inne On sam się zatroszczy. Może jednak to ja chcę wskazywać drogę Jezusowi, bo uważam, że Jego wymagania są zbyt wysokie, a ja przecież sam wiem, co dla mnie lepsze. Nie mogę jednak zapominać, że celem mojego życia nie jest coś, lecz Ktoś.

Panie, chcę być Twoim dobrym uczniem i iść drogą wskazaną przez Ciebie. Niech Twój Duch pomaga mi coraz lepiej rozumieć Twoje drogi i podążać nimi w radosnym posłuszeństwie.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 19 Cze 2019, 18:40 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
02 lipca 2019

Wtorek


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 19,15-29)

Zniszczenie Sodomy i Gomory

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Aniołowie przynaglali Lota, mówiąc: „Prędzej, weź żonę i córki, które są przy tobie, abyś nie zginął z winy tego miasta”. Kiedy zaś on zwlekał, mężowie ci chwycili go, jego żonę i dwie córki za ręce, Pan bowiem litował się nad nimi, i wyciągnęli ich, i wyprowadzili poza miasto.
A gdy ich już wyprowadzili z miasta, rzekł jeden z nich: „Uchodź, abyś ocalił swe życie. Nie oglądaj się za siebie i nie zatrzymuj się nigdzie w tej okolicy, ale szukaj schronienia w górach, bo inaczej zginiesz”.
Ale Lot rzekł do nich: „Nie, panie mój. Jeśli jesteś życzliwy dla twego sługi, uczyń większą łaskę niż ta, którą mi wyświadczyłeś, ratując mi życie: bo ja nie mogę szukać schronienia w górach, aby tam nie dosięgło mnie nieszczęście i abym nie zginął. Oto jest tu w pobliżu miasto, do którego mógłbym uciec. A choć jest ono małe, w nim znajdę schronienie. Czyż nie jest ono małe? Ja zaś będę mógł ocalić życie”.
Odpowiedział mu: „Przychylam się i do tej twojej prośby; nie zniszczę więc miasta, o którym mówisz. Szybko zatem schroń się w nim, bo nie mogę dokonać zniszczenia, dopóki tam nie wejdziesz”. Dlatego dano temu miastu nazwę Soar. Słońce wzeszło już nad ziemią, gdy Lot przybył do Soaru.
A wtedy Pan spuścił na Sodomę i Gomorę deszcz siarki i ognia od Pana z nieba. I tak zniszczył te miasta oraz całą okolicę wraz ze wszystkimi mieszkańcami miast, a także roślinność. Żona Lota, która szła za nim, obejrzała się i stała się słupem soli.
Abraham, wstawszy rano, udał się na to miejsce, na którym przedtem stał przed Panem. I gdy spojrzał w stronę Sodomy i Gomory i na cały obszar dokoła, zobaczył unoszący się nad ziemią gęsty dym, jak gdyby z pieca, w którym topią metal.
Tak więc Bóg, niszcząc okoliczne miasta, przez wzgląd na Abrahama ocalił Lota od zagłady, jakiej uległy te miasta, w których Lot przedtem mieszkał.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 26,2-3.9-10.11-12)

Refren: Twoją łaskawość zawsze mam w pamięci.

Doświadcz mnie, Panie, wystaw mnie na próbę, *
zbadaj me sumienie i serce.
Bo przed moimi oczyma stoi Twa łaskawość *
i postępuję w Twej prawdzie.

Nie zabieraj z grzesznymi mej duszy, *
a mojego życia z mężami krwawymi.
W ich ręku zbrodnia, *
a ich prawica pełna jest przekupstwa.

Ja zaś kroczę w mojej niewinności, *
wyzwól mnie i zmiłuj się nade mną.
Na równej drodze stoi moja stopa, *
na zgromadzeniach błogosławię Pana.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ps 130,5)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Pokładam nadzieję w Panu,
ufam Jego słowu.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 8,23-27)

Uciszenie burzy na jeziorze

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Gdy Jezus wszedł do łodzi, poszli za Nim Jego uczniowie.
Nagle zerwała się gwałtowna burza na jeziorze, tak że fale zalewały łódź; On zaś spał. Wtedy przystąpili do Niego i obudzili Go, mówiąc: „Panie, ratuj, giniemy!”
A On im rzekł: „Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?” Potem wstał, rozkazał wichrom i jezioru, i nastała głęboka cisza.
A ludzie pytali zdumieni: „Kimże On jest, że nawet wichry i jezioro są Mu posłuszne?”

Oto słowo Pańskie.





Wszystkim zagraża poprzestanie na zadowoleniu się namiastkami horyzontu życia wyznaczonego przez zasób zgromadzonych środków. W świetle dzisiejszego słowa Bożego rodzi się pytanie: Jak patrzeć na wszystko, co dzieje się w moim życiu? Czy tylko przez pryzmat własnych sił i możliwości? Jaką rolę odgrywa w tym moja wiara? Jezus zachęca, aby pragnąć rzeczy wielkich: tych, do których Bóg zaprasza i powołuje. On naprawdę jest blisko. Jednak zaufanie i współpracę z Nim często niweczy ludzkie zalęknione serce. Choć wydaje się, że w momentach burz śpi, to On wtedy właśnie uczy zaufania Ojcu. On jest Panem, który może wyciszyć wszelkie sztormy ludzkiej egzystencji. Nie bój się więc wołać do Niego, ale z wiarą. Pokój jest darem, który wchodzi do serca tylko przez bramę wiary.

Panie, często upieram się przy swoim i przez to otwieram swoje serce na różne lęki. Ucisz, proszę, wszystkie wichry mojego serca. Niech rządzi nim Twój pokój.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 17:54 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
03 lipca 2019

Środa

Święto św. Tomasza, Apostoła


PIERWSZE CZYTANIE (Ef 2,19-22)

Kościół zbudowany na fundamencie Apostołów

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan.

Bracia:
Nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga, zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię, w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 117,1-2)

Refren: Idźcie i głoście światu Ewangelię.

Chwalcie Pana, wszystkie narody, *
wysławiajcie Go, wszystkie ludy,
bo potężna nad nami Jego łaska, *
a wierność Pana trwa na wieki.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 20,29)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Uwierzyłeś Tomaszu, bo Mnie ujrzałeś.

Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.


Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (J 20,24-29)

Pan mój i Bóg mój

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: „Widzieliśmy Pana”.
Ale on rzekł do nich: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę”.
A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!”
Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż ją do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”.
Tomasz Mu odpowiedział: „Pan mój i Bóg mój!”
Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, ponieważ Mnie ujrzałeś. Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”.

Oto słowo Pańskie.





Dziwne są nasze wyobrażenia o kryteriach powoływania człowieka przez Boga. Wydaje się nam, że taki człowiek musi być pod każdym względem wybitnie uzdolniony. Tymczasem Bóg nie powołuje zdolnych, lecz uzdalnia powołanych. Tak było również w przypadku apostołów. To byli zwykli ludzie, z ludzkimi słabościami, ale i z wielkimi pragnieniami w sercu. Oni także potrzebowali Chrystusowego daru odkupienia. Tomasz doświadczył Bożego miłosierdzia, które miało konkretne oblicze: Chrystusa Zmartwychwstałego. Jezus nie pozostawił Tomasza w jego wątpliwościach. Dał mu tydzień na kontemplację tego, co się wydarzyło. Nie przekreślił go, lecz czekał. Jezus nie gorszy się także moimi wątpliwościami w wierze. Cierpliwie daje mi czas, abym uznawał swoje ubóstwo wiary i prosił o jej pomnożenie. Na cierpliwość Jezusa Tomasz odpowiedział mocnym wyznaniem wiary. Co będzie w moim przypadku?

Ucz mnie, Panie, rozumieć Twoją miłość, która obejmuje wszystkich, nikogo nie wyklucza. Niech moje serce będzie wdzięczne za każdego powołanego przez Ciebie. Przymnóż mi wiary, bym mógł wypełnić swoje powołanie, które otrzymałem na chrzcie.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 17:56 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
04 lipca 2019

Czwartek


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 22,1-19)

Ofiara Abrahama

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Bóg wystawił Abrahama na próbę. Rzekł do niego: „Abrahamie!” A gdy on odpowiedział: „Oto jestem”, powiedział: „Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę”.
Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osiołka, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. I wtedy rzekł do swych sług: „Zostańcie tu z osiołkiem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was”.
Abraham zabrawszy drwa do spalenia ofiary włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili.
Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: „Ojcze mój!” A gdy ten rzekł: „Oto jestem, mój synu”, zapytał: „Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?” Abraham odpowiedział : „Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój”.
I szli obydwaj dalej. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna.
Ale wtedy anioł Pana zawołał na niego z nieba i rzekł: „Abrahamie!” A on rzekł: „Oto jestem”. Powiedział mu: „Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna”.
Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę „Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: „Na wzgórzu Pan się ukazuje”.
Po czym anioł Pana przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: „Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, iż nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia na wzór twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu”.
Abraham wrócił do swych sług i wyruszywszy razem z nimi w drogę, poszedł do Beer-Szeby. I mieszkał Abraham nadal w Beer-Szebie.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 116A,1-2.3-4.5-6.8-9)

Refren: W krainie życia będę widział Boga.

Miłuję Pana, albowiem usłyszał *
głos mego błagania,
bo skłonił ku mnie swe ucho *
w dniu, w którym wołałem.

Oplotły mnie więzy śmierci, +
dosięgły mnie pęta otchłani, *
ogarnął mnie strach i udręka.
Ale wezwałem imienia Pana: *
„O Panie, ratuj me życie!”

Pan jest łaskawy i sprawiedliwy, *
Bóg nasz jest miłosierny.
Pan strzeże ludzi prostego serca: *
byłem w niewoli, a On mnie wybawił.

Uchronił bowiem moją duszę od śmierci, *
oczy od łez, nogi od upadku.
Będę chodził w obecności Pana *
w krainie żyjących.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (2 Kor 5,19)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

W Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą,
nam zaś przekazał słowo jednania.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 9,1-8)

Jezus uzdrawia paralityka i odpuszcza mu grzechy

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus wsiadł do łodzi, przeprawił się z powrotem i przyszedł do swego miasta. I oto przynieśli Mu paralityka, leżącego na łożu. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: „Ufaj, synu, odpuszczają ci się twoje grzechy”.
Na to pomyśleli sobie niektórzy z uczonych w Piśmie: „On bluźni”.
A Jezus, znając ich myśli, rzekł: „Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach? Cóż bowiem jest łatwiej powiedzieć: «Odpuszczają ci się twoje grzechy», czy też powiedzieć: «Wstań i chodź» ? Otóż żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów”, rzekł do paralityka: „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu”.
On wstał i poszedł do domu.
A tłumy ogarnął lęk na ten widok i wielbiły Boga, który takiej mocy udzielił ludziom.

Oto słowo Pańskie.





Jezus uczy odróżniania człowieka od jego czynów. Nie potępia nigdy nikogo, ale zwracając uwagę na zło, daje możliwość rozpoznania go i podjęcia trudu przemiany życia. Zaczyna od myśli, które opanowują serca. Bo Jezus zna dogłębnie każde ludzkie serce. Widzi, że w umysłach uczonych pojawia się oskarżenie Go o bluźnierstwo. Są to złe myśli, które osądzają Jezusa. Natomiast ci, co przynieśli paralityka, nie podważają Jego mocy. Wierzą, że Jezus może każdego uzdrowić. Wyznają w ten sposób swoją wiarę w Syna Bożego. Jezus chce zbawić jednych i drugich, dlatego wskazuje im na konieczność troski o zdrowie całego człowieka: duszy i ciała (w tej kolejności). Może i moje myślenie potrzebuje uzdrowienia, aby widzieć życie swoje czy bliskich w całościowej perspektywie... Wówczas wiara w moc Chrystusa będzie mnie mobilizować, aby w modlitwie przynosić ich do Niego.

Panie Jezu, tylko Ty znasz dogłębnie moje serce. Dotknij go dziś i uzdrów, aby myśli w nim się rodzące potrafiły szanować godność każdego człowieka, a widok zła mobilizował mnie do ufnego powierzenia tych ludzi Twojej boskiej mocy.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 17:57 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
05 lipca 2019

Piątek



PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 23,1-4.19;24,1-8.10.48.59.62-67)

Śmierć Sary i małżeństwo Izaaka

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Sara doczekała się stu dwudziestu siedmiu lat życia. Zmarła ona w Kiriat-Arba, czyli w Hebronie, w kraju Kanaan. Abraham rozpoczął więc obrzędową żałobę nad Sara, aby ją opłakać.
A potem powstawszy odszedł od swej zmarłej i zwrócił się do Chetytów z taką prośbą: „Choć mieszkam wśród was jako przybysz, sprzedajcie mi tu u was grób na własność, abym mógł pochować moją zmarłą”. Tak przeto Abraham pochował swoją żonę Sarę w pieczarze na polu zwanym Makpela, w pobliżu Mamre, czyli Hebronu, w kraju Kanaan.
Abraham zestarzał się i doszedł do podeszłego wieku, a Bóg mu we wszystkim błogosławił.
I rzekł Abraham do swego sługi, który piastował w jego rodzinie godność zarządcy całej posiadłości: „Połóż mi twą rękę pod biodro, bo chcę, żebyś mi przysiągł na Pana, Boga nieba i ziemi, że nie weźmiesz dla mego syna Izaaka żony spośród kobiet Kanaanu, w którym mieszkam, ale że pójdziesz do kraju mego rodzinnego i wybierzesz żonę dla mego syna Izaaka”.
Odpowiedział mu sługa: „A gdyby taka kobieta nie zechciała przyjść ze mną do tego kraju, czy mogę wtedy zaprowadzić twego syna do kraju, z którego pochodzisz?”
Rzekł do niego Abraham: „Nie czyń tego nigdy, abyś miał tam wracać z moim synem. Pan, Bóg niebios, który mnie wywiódł z domu mego ojca i z mego kraju rodzinnego, który mi uroczyście obiecał: «Potomstwu twemu dam ten kraj», On pośle swego anioła przed tobą; znajdziesz tam żonę dla mego syna. A gdyby owa kobieta nie chciała przyjść z tobą, wtedy jesteś zwolniony z przysięgi; byłeś tylko z synem moim tam nie wracał”.
Sługa ów zabrał z sobą dziesięć wielbłądów oraz kosztowności swego pana i wyruszył do Aram-Naharaim. Tam sługa Abrahama wziął jego bratanicę Rebekę za żonę dla jego syna. Wyprawili więc Rebekę i jej piastunkę ze sługą Abrahama i jego ludźmi.
Izaak, który naówczas mieszkał w Negebie, właśnie wracał od studni Lachaj-Roj; wyszedł bowiem pogrążony w smutku na pole przed wieczorem. Podniósłszy oczy ujrzał zbliżające się wielbłądy. Gdy zaś Rebeka podniosła oczy, spostrzegła Izaaka, szybko zsiadła z wielbłąda i spytała sługi: „Kto to jest ten mężczyzna, który idzie ku nam przez pole?” Sługa odpowiedział : „To mój pan”. Wtedy Rebeka wzięła zasłonę i zakryła twarz.
Kiedy sługa opowiedział Izaakowi o wszystkim, czego dokonał, Izaak wprowadził Rebekę do namiotu Sary, swej matki. Wziąwszy Rebekę za żonę, Izaak miłował ją, bo była mu pociechą po matce.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 106,1-2.3-4a.4b-5)

Refren: Nasz Pan jest dobry: chwalcie Go na wieki.

Chwalcie Pana, bo jest dobry, *
bo na wieki trwa Jego łaska.
Któż wysławi potężne dzieła Pana *
i rozgłosi całą Jego chwałę.

Szczęśliwi, którzy strzegą przykazań *
i sprawiedliwie postępują w każdym czasie.
Pamiętaj o nas, Panie, *
gdyż upodobałeś sobie w swym ludzie.

Przyjdź nam z pomocą, *
abyśmy ujrzeli szczęście Twych wybranych,
cieszyli się radością Twego ludu, *
chlubili się razem z Twym dziedzictwem.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 9,12b.13)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają.
Nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 9,9-13)

Powołanie Mateusza na Apostoła

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Odchodząc z Kafarnaum Jezus ujrzał człowieka siedzącego w komorze celnej, imieniem Mateusz, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną”. On wstał i poszedł za Nim.
Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i siedzieli wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to faryzeusze, mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?”
On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Oto słowo Pańskie.





Mateusz był zadowolonym z siebie celnikiem, ale w oczach rodaków znienawidzonym za współpracę z okupantem przez zbieranie od nich podatków. Jednak dobra nowina o tym, że jest umiłowany i wybrany przez Boga, zwyciężyła. Porzucił wszystko i poszedł za Jezusem. W świetle tej sceny patrzysz na swoje życie. Masz swoje imię, jesteś przy swoich obowiązkach. Może myślisz: „Dlaczego Jezus nie przechodzi, nie woła mnie, zapomniał?”. Nic bardziej mylnego. Dając nowy dzień, Jezus woła cię po imieniu, abyś w tym dniu szedł za Nim. Innych to może gorszyć. Ale ty wiesz, że On nie patrzy na to, co było wczoraj, lecz widzi w tobie pokłady dobra, które można uruchomić dzisiaj. Trzeba dziś zrozumieć na nowo: Ja nie mogę i nie muszę siebie usprawiedliwiać. To może uczynić tylko Jezus, który wydał swoje życie za mnie, grzesznika. Więc dziś przyjmij odważnie Jego miłość.

Nie przyszedłeś, Panie Jezu, mnie rozliczać, lecz zawołać po imieniu, abym każdego dnia na nowo szedł za Tobą. Proszę, niech ten dzień będzie potwierdzeniem, sercem i czynem, że chcę iść zdecydowanie za Tobą.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:00 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
06 lipca 2019

Sobota

Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 27,1-5.15-29)

Jakub otrzymuje błogosławieństwo przeznaczone dla Ezawa

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Gdy Izaak się zestarzał i jego oczy stały się tak słabe, że już nie mógł widzieć, zawołał Ezawa, swego starszego syna: „Synu mój!” A kiedy ten odezwał się: „Jestem”, Izaak rzekł: „Oto zestarzałem się i nie znam dnia mojej śmierci. Weź więc teraz przybory myśliwskie, twój kołczan i łuk, idź na łowy i upoluj coś dla mnie. Potem zaś przyrządzisz mi smaczną potrawę, jaką lubię, podasz mi ją, a ja z serca ci pobłogosławię, zanim umrę”.
Rebeka słyszała to, co Izaak mówił do swego syna Ezawa. Gdy więc Ezaw poszedł już na łowy, aby przynieść coś z upolowanej zwierzyny, Rebeka wzięła szaty Ezawa, swego starszego syna, najlepsze, jakie miała u siebie, ubrała w nie Jakuba, swojego młodszego syna, i skórkami koźląt owinęła mu ręce i nieowłosioną szyję. Po czym dała Jakubowi ową smaczną potrawę, którą przygotowała, i chleb.
Jakub, wszedłszy do swego ojca, rzekł: „Ojcze mój!” A Izaak na to: „Słyszę; któryś ty jest, synu mój?” Odpowiedział Jakub ojcu: „Jestem Ezaw, twój syn pierworodny. Uczyniłem, jak mi poleciłeś. Podnieś się, siądź i zjedz potrawę z upolowanej przeze mnie zwierzyny, i pobłogosław mi”. Izaak rzekł do syna: „Jakże tak szybko mogłeś coś upolować, synu mój ?” A Jakub na to: „Pan, Bóg twój, sprawił, że tak mi się właśnie zdarzyło”.
Wtedy Izaak rzekł do Jakuba: „Zbliż się, abym dotknąwszy ciebie mógł się upewnić, czy to mój syn Ezaw, czy nie”. Jakub przybliżył się do swego ojca Izaaka, a ten dotknąwszy go rzekł: „Głos jest głosem Jakuba, ale ręce rękami Łzawa”. Nie rozpoznał jednak Jakuba, gdyż jego ręce były owłosione jak ręce Ezawa. A mając udzielić mu błogosławieństwa, zapytał go jeszcze: „Ty jesteś syn mój Ezaw?” Jakub odpowiedział: „Ja jestem”.
Rzekł więc: „Podaj mi, abym zjadł to, co upolowałeś, synu mój, i abym ci sam pobłogosławił”. Jakub podał mu i on jadł. Przyniósł mu też i wina, a on pił. A potem jego ojciec Izaak rzekł do niego: „Zbliż się i pocałuj mnie, mój synu”. Jakub zbliżył się i pocałował go. Gdy Izaak poczuł woń jego szat, dając mu błogosławieństwo mówił:
„Oto woń mego syna jak woń pola, które pobłogosławił Pan. Niechaj tobie Bóg użycza rosy z niebios i żyzności ziemi, obfitości zboża i moszczu winnego.
Niechaj ci służą ludy i niech ci pokłon oddają narody. Bądź panem twoich braci i niech ci się kłaniają synowie twej matki.
Każdy, kto będzie ci złorzeczył, niech będzie przeklęty. Każdy, kto będzie ci błogosławił, niech będzie błogosławiony”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 135,1-2.3-4.5-6)

Refren: Śpiewajcie Panu, bo nasz Pan jest dobry.

Chwalcie imię Pana, *
chwalcie Pańscy słudzy,
wy, którzy stoicie w domu Pana, *
na dziedzińcach domu Boga naszego.

Chwalcie Pana, bo Pan jest dobry, *
śpiewajcie Jego imieniu, bo jest łaskawy.
Pan bowiem wybrał sobie Jakuba, *
wybrał Izraela na wyłączną własność.

Wiem, że Pan jest wielki, *
że nasz Pan jest nad wszystkimi bogami.
Cokolwiek spodoba się Panu, +
uczyni na niebie i na ziemi, *
na morzu i we wszystkich głębinach.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Jk 1,18)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ze swej woli zrodził nas Ojciec przez słowo prawdy,
abyśmy byli jakby pierwocinami Jego stworzeń.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 9,14-17)

Nie można stosować zwyczajów Starego Przymierza do Nowego

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Uczniowie Jana podeszli do Jezusa i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?” Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.
Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie i gorsze robi się przedarcie. Nie wlewa się też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się psują. Raczej młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje”.

Oto słowo Pańskie.





Dzisiaj Jezus chce, abym szczerze zapytał siebie o swoją relację z Nim. Czy jest dla mnie naprawdę oblubieńcem, czyli kimś najważniejszym? To oznacza, że nie ma większej miłości od tej, jaką zostałem przez Niego umiłowany. I że ta miłość domaga się mojej odpowiedzi, która ma angażować mnie całego. A wiem z doświadczenia, że łatwo jest zredukować relację z Jezusem do tego, co zewnętrzne. Jak uczniowie Jana porównywać to, ile robię dla Boga, z tym, co czynią inni ludzie. Koncentracja na tym, co zewnętrzne, może prowadzić mnie do udawania. A przecież chodzi o zaangażowanie serca, które wie, że jest kochane. Wtedy rezygnując z czegoś, nie będę mieć miny przegranego, lecz radość z tego, że jeszcze bardziej moje życie stanie się dyspozycyjne dla Pana Młodego. Dzisiaj Jezus pyta mnie o motywy moich wyrzeczeń i czy troszczę się, aby to, co zewnętrzne, było odbiciem szczerego serca.

Dziękuję Ci, Panie Jezu, za Twoją miłość, jaką umiłowałeś mnie do końca. Niech ona będzie motywem mojej walki o to, aby być prawdziwie wolnym, dyspozycyjnym dla Twojej łaski.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:02 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
07 lipca 2019

Niedziela



PIERWSZE CZYTANIE (Iz 66,10-14c)

Radość ery mesjańskiej

Czytanie z Księgi proroka Izajasza.

Radujcie się wraz z Jerozolimą, weselcie się w niej wszyscy, co ją miłujecie. Cieszcie się z nią bardzo wy wszyscy, którzyście się nad nią smucili.
Ażebyście ssać mogli aż do nasycenia z piersi jej pociech;
ażebyście ciągnęli mleko z rozkoszą z pełnej piersi jej chwały.
To bowiem mówi Pan: ”Oto skieruję do niej pokój jak rzekę i chwałę narodów jak strumień wezbrany.
Ich niemowlęta będą noszone na rękach i na kolanach będą pieszczone. Jak kogo pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę; w Jerozolimie doznacie pociechy.
Na ten widok rozraduje się serce wasze, a kości wasze nabiorą świeżości jak murawa. Ręka Pana da się poznać Jego sługom”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 66,1-3a.4-5.6-7a.16 i 20)

Refren:Niech cała ziemia chwali swego Boga.

Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie, *
opiewajcie chwałę Jego imienia,
cześć Mu wspaniałą oddajcie. *
Powiedzcie Bogu: ”Jak zadziwiające są Twe dzieła!

Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie, *
niech Twoje imię opiewa”.
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga: *
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi.

Morze na suchy ląd zamienił, *
pieszo przeszli przez rzekę:
Nim się przeto radujmy! *
Jego potęga włada na wieki.

Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy +
którzy boicie się Boga, *
opowiem, co uczynił mej duszy.
Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby *
i nie oddalił ode mnie swej łaski.


DRUGIE CZYTANIE (Ga 6,14-18)

Krzyż Chrystusa chlubą chrześcijan

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Galatów.

Bracia:

Nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata. Bo ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie.
Na wszystkich tych, którzy się tej zasady trzymać będą, i na Izraela Bożego niech zstąpi pokój i miłosierdzie.
Odtąd niech już nikt nie sprawia mi przykrości: przecież ja na ciele swoim noszę blizny, znamię przynależności do Jezusa.
Łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa niech będzie z duchem waszym, bracia. Amen.

Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Kol 3,15a.16a)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Sercami waszymi niech rządzi Chrystusowy pokój,
słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swoim bogactwem.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA DŁUŻSZA (Łk 10,1-12.17-20)

Pokój królestwa Bożego

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich:
”Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.
Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: »Pokój temu domowi«. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają; bo zasługuje robotnik na swą zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co Wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: »Przybliżyło się do was królestwo Boże«.
Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: »Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże«. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu”.
Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: ”Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają”.
Wtedy rzekł do nich: ”Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.


EWANGELIA KRÓTSZA (Łk 10,1-9)

Pokój królestwa Bożego

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich:
”Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.
Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: »Pokój temu domowi«. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają; bo zasługuje robotnik na swą zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co Wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: »Przybliżyło się do was królestwo Boże«.

Oto słowo Pańskie.





Dary, które Jezus wysłużył swoją męką i zmartwychwstaniem, pozostawił dla dobra wszystkich w swoim Kościele. W nim powołuje tych, którzy mają być zwiastunami Bożego pokoju. Dar pokoju nie jest ich własnością, lecz skutkiem bycia przez nich posłusznymi narzędziami Bożej łaski. Bo można przekazać innym to, co się samemu posiada. Każdy dom potrzebuje Bożego pokoju. Nie tylko ten, który się nawiedza, ale i swój własny. Boży pokój to panowanie Boga, gdzie Jego prawo miłości jest przyjmowane i realizowane, gdzie jest miłosne posłuszeństwo Jego nauce. Pokój Boży to nie brak trudności, lecz brak grzechu. To przyjaźń z Jezusem, który jest naszym pokojem i przebłaganiem. Przyjaźń, która promieniuje na innych i wzbudza w nich tęsknotę za Bożym pokojem. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój: oni będą nazwani synami Bożymi. Pokój i dobro!

Panie Jezu, wlewaj nieustannie w moje serce łaskę Twojego pokoju, aby to, że jestem narzędziem Twojej łaski wobec innych, było wiarygodne. Panie, proszę Cię o Twój pokój dla wszystkich dziś spotkanych ludzi.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:04 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
08 lipca 2019

Poniedziałek

Wspomnienie św. Jana z Dukli, prezbitera


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 28,10-22a)

Sen Jakuba

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Kiedy Jakub wyszedłszy z Beer-Szeby wędrował do Charanu, trafił na jakieś miejsce i tam się zatrzymał na nocleg, gdyż słońce już zaszło. Wziął więc z tego miejsca kamień i podłożył go sobie pod głowę, układając się do snu na tym właśnie miejscu.
We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba, oraz aniołów Bożych, którzy wchodzili w górę i schodzili na dół. A oto Pan stał na jej szczycie i mówił:
„Ja jestem Pan, Bóg Abrahama i Bóg Izaaka. Ziemię, na której leżysz, oddaję tobie i twemu potomstwu. A potomstwo twe będzie tak liczne jak proch ziemi, ty zaś rozprzestrzenisz się na zachód i na wschód, na północ i na południe; wszystkie plemiona ziemi otrzymają błogosławieństwo przez ciebie i przez twych potomków. Ja jestem z tobą i będę cię strzegł, gdziekolwiek się udasz; a potem sprowadzę cię do tego kraju. Bo nie opuszczę cię, dopóki nie spełnię tego, co ci obiecuję”.
A gdy Jakub zbudził się ze snu, pomyślał: „Prawdziwie Pan jest na tym miejscu, a ja nie wiedziałem”. I zdjęty trwogą rzekł: „O, jakże miejsce to przejmuje grozą! Prawdziwie jest to dom Boga i brama do nieba!” Wstawszy więc rano, wziął ów kamień, który podłożył sobie pod głowę, postawił go jako stelę i rozlał na jego wierzchu oliwę. I dał temu miejscu nazwę Betel. Natomiast pierwotna nazwa tego miejsca była Luz.
Po czym złożył taki ślub: „Jeżeli Pan Bóg będzie ze mną, strzegąc mnie w drodze, w którą wyruszyłem, jeżeli da mi chleb do jedzenia i ubranie do okrycia się i jeżeli wrócę szczęśliwie do domu ojca mojego, Pan będzie moim Bogiem. Ten zaś kamień, który postawiłem jako stelę, będzie domem Boga”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 91,1-2.3-4.14-15ab)

Refren: Tobie, mój Boże, ufam całym sercem.

Kto się w opiekę oddał Najwyższemu *
i mieszka w cieniu Wszechmocnego,
mówi do Pana: „Tyś moją ucieczką i twierdzą, *
Boże mój, któremu ufam”.

Bo On sam cię wyzwoli z sideł myśliwego *
i od słowa niosącego zgubę.
Okryje cię swoimi piórami, *
pod Jego skrzydła się schronisz.

„Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie, *
osłonię go, bo poznał moje imię.
Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham *
i będę z nim w utrapieniu”.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. 2 Tm 1,10b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nasz Zbawiciel, Jezus Chrystus, śmierć zwyciężył,
a na życie rzucił światło przez Ewangelię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 9,18-26)

Uzdrowienie kobiety i wskrzeszenie córki Jaira

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Gdy Jezus mówił, pewien zwierzchnik synagogi przyszedł do Niego i oddając pokłon, prosił: „Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie”. Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim.
Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Bo sobie mówiła: „Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa”.
Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: „Ufaj córko; twoja wiara cię ocaliła”. I od tej chwili kobieta była zdrowa.
Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: „Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi”. A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała.
Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

Oto słowo Pańskie.





Bóg dał ludziom najcenniejszy dar, swojego Syna, aby nigdy nie zwątpić w Jego ojcowską miłość. Jezus stał się człowiekiem, a potem pozostał w darze Eucharystii,abyśmy mogli doświadczać Jego bliskości. Bo miłość potrzebuje bliskości, poczucia bezpieczeństwa. Tęskni za wzajemnością. Bóg w swojej miłości jest zawsze blisko człowieka. Objawił to i zrealizował w swoim Synu. Czasami dopuszcza pewne trudne sytuacje, aby człowiek zapragnął Jego bliskości. Aby doświadczenie własnej niewystarczalności popchnęło go do szukania możliwości dotknięcia Boga. To sprawdzian dla naszej wiary. Podziwiamy dziś wiarę ojca dziewczynki i wiarę chorej kobiety. Ona rodzi się z ufności w słowo Chrystusa i w Jego obietnice oraz dzięki świadectwu innych ludzi. Nie ustawajmy w wierze: Bóg jest blisko nas!

Tylko nieznający mocy Twojej miłości, Panie, mogą się z Ciebie naśmiewać. Pozwól mi dziś doświadczyć, dotknąć Twojej bliskości, abym jeszcze mocniej ufał Twoim słowom.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:06 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
09 lipca 2019

Wtorek


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 32,23-33)

Walka Jakuba z Aniołem

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Jakub wstał w nocy i zabrawszy obie swe żony, dwie ich niewolnice i jedenaścioro dzieci, przeprawił się przez bród potoku Jabbok. A gdy ich przeprawił przez ten potok, przeniósł również na drugi brzeg to, co posiadał.
Gdy zaś wrócił i został sam jeden, ktoś zmagał się z nim aż do wschodu jutrzenki, a widząc, że nie może go pokonać, dotknął jego stawu biodrowego i wywichnął Jakubowi ten staw podczas zmagania się z nim. A wreszcie rzekł: „Puść mnie, bo już wschodzi zorza!” Jakub odpowiedział: „Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz!” Wtedy tamten go zapytał: „Jakie masz imię?” On zaś rzekł: „Jakub”. Powiedział: „Odtąd nie będziesz się zwał Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi, i zwyciężyłeś”. Potem Jakub rzekł: „Powiedz mi, proszę, jakie jest twe imię?” Ale on odpowiedział: „Czemu pytasz mnie o imię?” I pobłogosławił go na owym miejscu.
Jakub dał temu miejscu nazwę Penuel, mówiąc: „Mimo że widziałem Boga twarzą w twarz, jednak ocaliłem me życie”. Słońce już wschodziło, gdy Jakub przechodził przez Penuel, utykając na nogę, został bowiem porażony w staw biodrowy, w to właśnie ścięgno.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 17,1.2-3.6-7. 8 i 15)

Refren: Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga.

Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę, *
usłysz moje wołanie,
wysłuchaj modlitwy *
moich warg nieobłudnych.

Niech wyrok o mnie wyjdzie od Ciebie, *
Twoje oczy widzą to, co sprawiedliwe.
Choćbyś badał moje serce i przyszedł do mnie nocą, +
i doświadczał ogniem, *
nieprawości we mnie nie znajdziesz.

Wołam do Ciebie, bo Ty mnie, Boże, wysłuchasz; *
nakłoń ku mnie Twe ucho, usłysz moje słowo.
Okaż przedziwne miłosierdzie Twoje, +
Zbawco tych, co się chronią przed wrogiem *
pod Twoją prawicę.

Strzeż mnie jak źrenicy oka, *
ukryj mnie w cieniu Twych skrzydeł.
A ja w sprawiedliwości ujrzę Twe oblicze, *
ze snu powstając nasycę się Twym widokiem.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 4,23)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Jezus głosił Ewangelię o królestwie
i leczył wszelkie choroby wśród ludu.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 9,32-37)

Jezus lituje się nad ludźmi

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Przyprowadzono do Jezusa niemowę opętanego. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: „Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu”.
Lecz faryzeusze mówili: „Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy”.
Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię królestwa i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza.
Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

Oto słowo Pańskie.





Litość Jezusa to Jego wrażliwość na ludzką biedę, która dotyka całego człowieka. Z pasterską troską patrzy na tych, którzy byli „udręczeni i porzuceni jak owce” (Mt 9, 36). Bo Jezus przychodzi jako Dobry Pasterz. Widzi przed sobą nie tylko tłumy, ale dostrzega każdego człowieka oddzielnie. Przychodzi z pomocą ludzkiej niedoli, zwłaszcza w zniewoleniu, jakie niesie zły duch. Przywraca człowiekowi wolność, wykonując misję powierzoną przez Ojca, niezależnie od tego, co mówią inni. Jezus przechodzi obok każdego i widzi jego niedolę. Dobry Pasterz chce działać przez tych, których sam powołuje na swoje żniwo. Litować się nad ludzką niedolą to prosić Pana żniwa o nowych robotników, aby On mógł dotrzeć do wszystkich.

Jezu, Dobry Pasterzu, dozwól nam doświadczać Twojej troski. Daj nam, proszę, kapłanów na miarę Twojego serca, ludzi życia konsekrowanego przepełnionych hojnością oddania, ludzi świeckich, by byli apostołami Bożego miłosierdzia.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:08 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
10 lipca 2019

Środa



PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 41,55-57;42, 5-7.14-15a.17-24a)

Bracia Józefa przybywają do Egiptu

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Kiedy w Egipcie głód zaczął dawać się we znaki, ludność domagała się chleba od faraona. Wtedy faraon mówił do wszystkich Egipcjan: «Udajcie się do Józefa i co on wam powie, czyńcie ». Gdy był głód na całej ziemi, Józef otwierał wszystkie spichrze, w których było zboże, i sprzedawał zboże Egipcjanom, w miarę jak w Egipcie głód stawał się coraz większy.
Ze wszystkich krajów ludzie przybywali do Egiptu, by kupować zboże od Józefa, gdyż głód po całej ziemi się wzmagał.
Kiedy synowie Izraela przybyli wraz z innymi, którzy tam również się udawali, aby kupić zboża, bo głód był w Kanaanie, Józef sprawował władzę w kraju i on to sprzedawał zboże wszystkim mieszkańcom tego kraju.
Bracia Józefa, przybywszy do niego, oddali mu pokłon twarzą do ziemi. Gdy Józef ujrzał swoich braci, poznał ich; udał jednak, że jest im obcy, i przemówił do nich surowo tymi słowami: „Skąd przyszliście?” Odpowiedzieli: „Z Kanaanu, aby kupić żywności”. Józef rzekł do nich: „Jesteście szpiegami. Co do tego zostaniecie wybadani”. I oddał ich pod straż na trzy dni.
A trzeciego dnia Józef rzekł do nich: „Uczyńcie, co mówię, a zostaniecie przy życiu, bo ja czczę Boga. Skoro jesteście uczciwi, niechaj jeden wasz brat pozostanie w więzieniu, w którym was osadzono, wy zaś idźcie, zawieźcie zboże dla wyżywienia waszych rodzin. Potem przyprowadzicie do mnie najmłodszego brata waszego, aby się okazało, czy powiedzieliście prawdę; bo inaczej czeka was śmierć”.
I tak uczynili. Mówili między sobą: „Ach, zawiniliśmy przeciwko bratu naszemu, patrząc na jego strapienie, kiedy nas błagał o litość, a nie wysłuchaliśmy go. Dlatego przyszło na nas to nieszczęście”. Ruben zaś tak im wtedy powiedział: „Czyż wam tego nie mówiłem: «Nie dopuszczajcie się wykroczenia względem tego chłopca», ale nie usłuchaliście mnie? Toteż teraz żąda się odpowiedzialności za jego krew”.
Nie wiedzieli zaś, że Józef to rozumie, bo rozmawiał z nimi przez tłumacza. Odszedłszy więc od nich, rozpłakał się. Potem wrócił i rozmawiał z nimi.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 33,2-3.10-11.18-19)

Refren: Okaż swą łaskę ufającym Tobie.

Sławcie Pana na cytrze, *
grajcie Mu na harfie o dziesięciu strunach.
Śpiewajcie Mu pieśń nową, *
pełnym głosem śpiewajcie Mu wdzięcznie.

Pan udaremnia zamiary narodów, *
wniwecz obraca zamysły ludów.
Zamiary Pana trwają na wieki, *
zamysły Jego serca przez pokolenia.

Oczy Pana zwrócone na bogobojnych, *
na tych, którzy czekają na Jego łaskę,
aby ocalił ich życie od śmierci *
i żywił ich w czasie głodu.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mk 1,15)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 10,1-7)

Rozesłanie Apostołów

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.
A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.
Tych to Dwunastu wysłał Jezus, dając im następujące wskazania : „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: «Bliskie już jest królestwo niebieskie»”.

Oto słowo Pańskie.





Jezus sam wybiera najbliższych współpracowników. Znakiem zaufania jest udzielona im moc wypędzania złych duchów i uzdrawiania. Każde imię to inna osobowość, historia, inne zdolności. Ale wszyscy odpowiadają świadomie i dobrowolnie. Jezus chce ukazać, że to, co mają czynić, będzie się dokonywało Jego mocą. Owocność tej misji zależy od ich posłuszeństwa. Również każdy z nas ma miejsce w królestwie Bożym. Każdy z nas na chrzcie otrzymał konkretne powołanie: do świętości. Jest wiele różnych ścieżek we wspólnocie Kościoła, które do tego prowadzą. W każdym przypadku jest to dzieło Bożej łaski. Moje natomiast zadanie to posłuszne wypełnianie woli Tego, który mi zaufał.

Panie, Ty każdego dnia wołasz mnie po imieniu i wskazujesz, jaką mam iść drogą. Ty znasz mnie doskonale i mimo to chcesz, bym szedł drogą do świętości. Niech Twój Duch wspomaga mnie w posłuszeństwie Tobie.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:09 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
11 lipca 2019

Czwartek

Święto św. Benedykta, opata, patrona Europy


PIERWSZE CZYTANIE (Prz 2,1-9)

Nakłoń serce ku roztropności

Czytanie z Księgi Przysłów.

Synu, jeśli przyjmiesz moje nauki i zachowasz u siebie wskazania; ku mądrości nachylisz swe ucho, ku roztropności swe serce; jeśli wezwiesz rozsądek, przywołasz donośnie rozwagę, jeśli szukać jej poczniesz jak srebra i pożądać jej będziesz jak skarbów, to bojaźń Pana zrozumiesz, osiągniesz znajomość Boga. Bo Pan udziela mądrości, z ust Jego wychodzą wiedza i roztropność; dla prawych On chowa swą pomoc, On jest tarczą dla żyjących uczciwie.
On strzeże ścieżek prawości, ochrania drogi pobożnych. Wtedy sprawiedliwość pojmiesz i prawość, i rzetelność i każdą dobrą ścieżkę.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 34,2-3.4 i 6.9 i 12.14-15)

Refren: Po wieczne czasy będę chwalił Pana.

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.

Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.
Zbliżcie się, synowie, posłuchajcie, co mówię, *
będę was uczył bojaźni Pańskiej.

Powściągnij swój język od złego, *
a wargi swoje od kłamstwa.
Od zła się odwróć, czyń dobrze, *
szukaj pokoju i dąż do niego.

W kościołach, które obchodzą uroczystość:


DRUGIE CZYTANIE (Dz 4,32-35)

Życie pierwszych chrześcijan

Czytanie z Dziejów Apostolskich.

Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich wierzących. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne.
Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wszyscy oni mieli wielką łaskę.
Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.

Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Mt 19,29)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Kto porzuci wszystko dla Ewangelii,
stokroć tyle otrzyma
i życie wieczne odziedziczy.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 19,27-29)

Porzucić wszystko dla Chrystusa

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Piotr powiedział do Jezusa: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?”
Jezus zaś rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy”.

Oto słowo Pańskie.





Jezusowa przyjaźń jest źródłem stałego wzrastania chrześcijanina. W niej doświadcza się wiernej miłości, która nie cofa swego zaufania do człowieka. To przyjaźń, która nie ma względu na osoby, otwarta dla wszystkich. Bo Jezus do każdego bez wyjątku kieruje wezwanie do ufnego pójścia za Nim. Co w moim przypadku oznacza opuścić wszystko dla Chrystusa? Przede wszystkim każdego dnia na nowo potwierdzać, że we wszystkich wymiarach życia chcę iść za Jezusem. Rozmowę z Nim stawiać na pierwszym miejscu i hojnie ofiarować na nią czas. Troskę o innych traktować jako służbę Chrystusowi obecnemu w drugim człowieku. Z mocnej przyjaźni z Jezusem rodzi się zdolność dzielenia się Bożym miłosierdziem z innymi. Święty Benedykt wskazuje nam drogę za pomocą zasady, która podsumowuje benedyktyński styl życia: „Módl się i pracuj”. To może być i mój konkret odpowiedzi na Jezusową przyjaźń.

Panie Jezu, św. Benedykt doskonale zrozumiał Twoją odpowiedź na pytanie apostoła Piotra. Potrafił zostawić wszystko, aby być w pełni wolnym w pójściu za Tobą. Pomóż i mnie w moim życiu w pełnej wolności realizować przyjaźń z Tobą.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:11 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
12 lipca 2019

Piątek

Wspomnienie św. Brunona Bonifacego z Kwerfurtu, biskupa i męczennika


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 46,1-7.28-30)

Jakub z rodziną przenosi się do Egiptu

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Izrael wyruszył w drogę z całym swym dobytkiem. A gdy przybył do Beer-Szeby, złożył ofiarę Bogu ojca swego, Izaaka. Bóg zaś w widzeniu nocnym tak odezwał się do Izraela: „Jakubie, Jakubie!”. A gdy on odpowiedział: „Oto jestem”, rzekł do niego: „Jam jest Bóg, Bóg ojca twego. Idź bez obawy do Egiptu, gdyż uczynię cię tam wielkim narodem. Ja pójdę tam z tobą i ja stamtąd cię wyprowadzę, a Józef zamknie ci oczy”.
Potem Jakub wyruszył z Beer-Szeby. Synowie Izraela umieścili ojca swego, Jakuba, swe dzieci i żony na wozach, które faraon przysłał dla przewiezienia go. Zabrali też swe trzody i swój dobytek, który nabyli w Kanaanie. Tak przybył Jakub do Egiptu wraz z całym swym potomstwem: wziął ze sobą do Egiptu synów, wnuków, córki i wnuczki, całe swe potomstwo.
Wysłał on przed sobą Judę do Józefa, aby ten mógł go wyprzedzić do Goszen przed ich przybyciem. A gdy przybyli do ziemi Goszen, Józef kazał zaprząc do swego wozu i wyjechał na spotkanie Izraela, ojca swego, do Goszen. Kiedy zobaczył go, rzucił mu się na szyję i długo szlochał na jego szyi. Wreszcie Izrael odezwał się do Józefa: „Teraz mogę już umrzeć, skoro zobaczyłem ciebie, że jeszcze żyjesz”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 37,3-4.18-19.27-28ab.39-40)

Refren: Zbawienie prawych pochodzi od Pana.

Miej ufność w Panu i czyń to co dobre, *
a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie.
Raduj się w Panu, *
a On spełni pragnienia twego serca.

Pan zna dni postępujących nienagannie, *
a ich dziedzictwo trwać będzie na wieki.
W czasie klęski nie zaznają wstydu, *
w dniach głodu zostaną nasyceni.

Odstąp od złego, czyń dobrze, *
abyś mógł przetrwać na wieki.
Gdyż Pan miłuje sprawiedliwość *
i nie opuszcza swych świętych.

Zbawienie sprawiedliwych pochodzi od Pana, *
On ich ucieczką w czasie utrapienia.
Pan ich wspomaga i wyzwala, +
wyzwala od występnych i zachowuje, *
On bowiem jest ich ucieczką.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 14,26)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Duch Święty was wszystkiego nauczy,
przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 10,16-23)

Apostołowie będą prześladowani

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich apostołów:
„Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie.
Miejcie się na baczności przed ludźmi. Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić. Gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.
Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy”.

Oto słowo Pańskie.





Uczeń Chrystusa nie może być naiwny. Nie może nie zauważać ludzi, którym Bóg przeszkadza, a Jego przyjaciele stają się automatycznie ich nieprzyjaciółmi. W realizmie grożących niebezpieczeństw nie można jednak zapomnieć o stałej obecności z nami Ducha Pocieszyciela, posłanego przez Jezusa. Inaczej bowiem łatwo stać się człowiekiem podszytym strachem. A strach może odbierać mowę. W sytuacjach stresowych bywa, że nie wiadomo, co powiedzieć. Zwłaszcza gdy ktoś domaga się, abym zdał sprawę z czegoś tak ważnego jak wiara. Chciałbym być wiarygodny i przekonać oponentów. Jezus pragnie mi dziś przypomnieć, że to nie moja mądrość zdobywa świat i ludzkie serca. To On sam, posługując się tak marnym narzędziem, jakim ja jestem, chce przygarnąć wszystkich do siebie. A wówczas działa moc Jego Ducha. Nawet słowa, które mogą wydawać mi się błahe, wydadzą pożądany plon. Ufaj, moc Ducha zwycięży!

Wiem, jaką Ty, Panie, przeszedłeś drogę. Moja więc nie może być inna. Proszę Cię o moc Twojego Ducha, abym mógł wytrwać do końca i ujrzeć chwałę zbawionych.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 06 Lip 2019, 18:13 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
13 lipca 2019

Sobota

Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta


Śmierć Jakuba i Józefa

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Jakub dał swoim synom taki rozkaz: „Gdy ja zostanę przyłączony do moich przodków, pochowajcie mnie przy moich praojcach w pieczarze, która jest na polu Efrona Chetyty, w pieczarze, która jest na polu Makpela w pobliżu Mamre w kraju Kanaun, którą kupił Abraham wraz z tym polem od Efrona Chetyty jako grób na własność do chowania swych zmarłych. Tam pochowano Abrahama i Sarę, jego żonę, tam pochowano Izaaka i jego żonę Rebekę; tam pochowałem Leę”. Pole to wraz z pieczarą zostało kupione od Chetytów.
Gdy Jakub wydał te polecenia swoim synom, złożył swe nogi na łożu, wyzionął ducha i został przyłączony do swoich przodków.
Bracia Józefa zdając sobie sprawę z tego, że ojciec ich nie żyje, myśleli: „Na pewno Józef będzie nas teraz prześladował i odpłaci nam za wszystkie krzywdy, które my wyrządziliśmy”. Toteż kazali powiedzieć Józefowi: „Ojciec twój dał przed śmiercią takie polecenie: «Powiedzcie Józefowi tak: Racz przebaczyć braciom twym wykroczenie i winę ich, wyrządzili ci bowiem krzywdę». Teraz przeto daruj łaskawie winę nam, którzy czcimy Boga twojego ojca!” Józef rozpłakał się, gdy mu to powtórzono.
Wtedy bracia już sami poszli do Józefa i upadłszy przed nim rzekli: „Jesteśmy twoimi niewolnikami”, Lecz Józef powiedział do nich: „Nie bójcie się. Czyż ja jestem w miejsce Boga? Wy niegdyś knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród. Teraz więc nie bójcie się: będę żywił was i dzieci wasze”. I tak ich pocieszał, przemawiając do nich serdecznie.
Józef mieszkał w Egipcie wraz z rodziną swego ojca. Dożył on stu dziesięciu lat i doczekał się prawnuków z Efraima. Również dzieci Makira, syna Manassesa, urodziły się na kolanach Józefa.
Wreszcie Józef rzekł do swych braci: „Gdy ja umrę, Bóg okaże wam swą łaskę i wyprowadzi was z tej ziemi do kraju, który poprzysiągł dać Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi”. Po czym zobowiązał synów Izraela przysięgą, że spełnią takie polecenie: „Gdy Bóg okaże wam tę wielką swoją łaskawość, zabierzcie stąd moje kości”. Po czym Józef umarł mając sto dziesięć lat. Zabalsamowano go i złożono do trumny w Egipcie.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 105,1-2.3-4.6-7)

Refren: Ożyje serce szukających Boga.

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Śpiewajcie i grajcie Mu psalmy, *
rozsławiajcie wszystkie Jego cuda.

Szczyćcie się Jego świętym imieniem, *
niech się weseli serce szukających Pana.
Rozważajcie o Panu i Jego potędze, *
zawsze szukajcie Jego oblicza.

Potomkowie Abrahama, słudzy Jego, *
synowie Jakuba, Jego wybrańcy.
On, Pan, jest naszym Bogiem, *
Jego wyroki obejmują świat cały.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (1 P 4,14)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Błogosławieni jesteście,
jeżeli złorzeczą wam z powodu imienia Chrystusa,
albowiem Duch Boży na was spoczywa.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 10,24-33)

Nie bójcie się ludzi

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich apostołów:
„Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy uczniowi, jeśli będzie jak jego nauczyciel, a sługa jak pan jego. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą.
Więc się ich nie bójcie. Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie jawnie, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.

Oto słowo Pańskie.





Poranna rozmowa z Bogiem przywraca realizm życia wiary. Jezus przekazuje zapewnienie Ojca: „Jesteście warci więcej niż wiele wróbli” (Mt 10, 31). Tą myślą powinienem rozpoczynać każdy dzień: Zawsze jest ktoś, dla kogo jestem ważny. To mój Bóg Ojciec. On dał mi ten kolejny dzień, bo mnie kocha i chce, bym przeżył go bez lęku. On czuwa nade mną i zaprasza mnie, bym Mu zawierzył: „Boże, z Tobą nie boję się, tylko mnie prowadź. Z Twoją pomocą chcę wychodzić z sideł lęków”. On daje mi również moc, abym walczył jedynie z tym, który może uczynić szkodę na duszy. Trudności, które widzę w moim życiu, towarzyszyły także Jezusowi i On je wszystkie zwyciężył. Moją troską winno być tylko jedno: Nie stracić z oczu Jezusa.

Dziękuję Ci, Panie, za codzienne zapewnienie, że moje ciało i dusza, cała moja osoba, znajdują się w rękach najmiłosierniejszego Ojca. Daj mi odwagę przyznawać się do Boga wobec ludzi.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:01 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
14 lipca 2019

Niedziela



PIERWSZE CZYTANIE (Pwt 30,10-14)

Prawo Boże nie przekracza ludzkich możliwości

Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa.

Mojżesz powiedział do ludu:
”Będziesz słuchał głosu Pana Boga swego, przestrzegając Jego poleceń i postanowień zapisanych w księdze tego Prawa; wrócisz do Pana Boga swego z całego swego serca i z całej swej duszy.
Gdyż polecenie to, które Ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości i nie jest poza twoim zasięgiem. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: »Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je«. I nie jest za morzem, aby można było powiedzieć: »Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je«. Gdyż słowo to jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 69,14.17 i 30.31 i 36ab i 37)

Refren: Ożyje serce szukających Boga.

Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie *
w czas łaski, o Boże;
wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w Twojej zbawczej wierności.

Wysłuchaj mnie, Panie, bo łaskawa jest Twoja miłość, *
spójrz na mnie w ogromie swego miłosierdzia.
Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia; *
A niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.

Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.
Bóg bowiem ocali Syjon i miasta Judy zbuduje, +
To będzie dziedzictwem potomstwa sług Jego, *
miłujący Jego imię przebywać tam będą.


DRUGIE CZYTANIE (Kol 1,15-20)

Wszystko zostało stworzone przez Chrystusa i dla Niego

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan.

Chrystus Jezus jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, Trony i Panowania, Zwierzchności i Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. On jest przed wszystkim i wszystko w Nim ma istnienie. I On jest Głową Ciała, to jest Kościoła. On jest Początkiem, Pierworodnym spośród umarłych, aby sam zyskał pierwszeństwo we wszystkim. Zechciał bowiem Bóg, by w Nim zamieszkała cała Pełnia i aby przez Niego i dla Niego znów pojednać wszystko ze sobą: i to, co na ziemi, i to, co w niebiosach, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża.

Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 13,34)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Daję wam przykazanie nowe,
abyście się wzajemnie miłowali,
jak Ja was umiłowałem.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Łk 10,25-37)

Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: ”Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”.
Jezus mu odpowiedział: ”Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?”.
On rzekł: ”Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego”.
Jezus rzekł do niego: ”Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył”.
Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: ”A kto jest moim bliźnim?”. Jezus, nawiązując do tego, rzekł:
”Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.
Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: »Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał«.
Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?”. On odpowiedział: ”Ten, który mu okazał miłosierdzie”. Jezus mu rzekł: ”Idź, i ty czyń podobnie”.

Oto słowo Pańskie.





Zbawienie to nie tylko sprawa własna ludzi albo tylko zależna od Boga. To rzeczywistość, która tworzy się w spotkaniu Bożego daru z wolną wolą człowieka. To toczący się codziennie dialog Boga i człowieka na temat zbawienia. Bóg mówi: – Kochaj całym sercem, kochaj jak siebie samego. Człowiek pyta: – Kogo mam kochać?. Bóg mówi: – Wszystkich, których spotkasz na swojej drodze. Wszystkich bez wyjątku, bo chodzi przecież o osiągnięcie zbawienia, a ku temu nie ma innej drogi niż całkowita miłość. Jezus, który z troską pochyla się nad wszystkimi „wpółumarłymi”, zachęca dziś na nowo do odpowiedzi czynem. Widząc potrzebę miłości, należy działać, a nie pytać, czy temu lub tamtemu człowiekowi warto okazać miłosierdzie. Zbawienie to logika Bożej miłości, która pochyla się nad każdym. On postawił mnie tam, gdzie jestem, nie po to, abym wzbudzał pytania, lecz był odpowiedzią.

Wdzięczny jestem, Panie Boże, że w swoim Synu obdarzyłeś mnie pełnią swojej miłości. Daj mi odwagę i wytrwałość w jej przyjmowaniu, abym moimi czynami okazywał ją tym, którzy tego potrzebują.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:03 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
15 lipca 2019

Poniedziałek

Wspomnienie św. Bonawentury, biskupa i doktora Kościoła


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 1,8-14.22)

Prześladowanie Hebrajczyków w Egipcie

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Rządy w Egipcie objął nowy król, który nie znał Józefa. I rzekł do swego ludu: „Oto lud synów Izraela jest liczniejszy i potężniejszy od nas. Roztropnie przeciw niemu wystąpmy, ażeby się przestał rozmnażać. W wypadku bowiem wojny mógłby się połączyć z naszymi wrogami w walce przeciw nam, aby wyjść z tego kraju”.
Ustanowiono nad nim przełożonych robót publicznych, aby go uciskali ciężkimi pracami. Budowano wówczas dla faraona miasta na składy: Pitom i Ramses. Ale im więcej go uciskano, tym bardziej się rozmnażał i rozrastał, co jeszcze potęgowało wstręt do synów Izraela. Egipcjanie nielitościwie zmuszali synów Izraela do ciężkich prac i uprzykrzali im życie przez uciążliwą pracę przy glinie i cegle oraz przez różne prace na polu. Do tych wszystkich prac przymuszano ich nielitościwie.
Faraon wydał wtedy całemu narodowi rozkaz: „Wszystkich nowo narodzonych chłopców Hebrajczyków należy wyrzucić do rzeki, a dziewczynki pozostawić przy życiu”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 124,1-2.3-5.6-8)

Refren: Naszą pomocą jest nasz Pan i Stwórca.

Gdyby Pan nie był po naszej stronie, *
przyznaj, Izraelu,
gdyby Pan nie był po naszej stronie, *
gdy ludzie przeciw nam powstali.

Wtedy pochłonęliby nas żywcem, *
gdy gniew ich przeciw nam zapłonął,
wówczas zatopiłaby nas woda, +
potok by popłynął nad nami, *
wówczas potoczyłyby się nad nami wezbrane wody.

Błogosławiony Pan, który nas nie wydał na pastwę ich zębom, +
Dusza nasza jak ptak się wyrwała z sideł ptaszników, *
sidło się podarło i zostaliśmy uwolnieni.
Nasza pomoc w imieniu Pana, *
który stworzył niebo i ziemię.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Mt 10,40)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Kto przyjmuje apostoła, przyjmuje Chrystusa,
a kto przyjmuje Chrystusa, przyjmuje Ojca, który Go posłał.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 10,34 - 11,1)

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich apostołów:
„Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy.
Kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto miłuje syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.
Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.
Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę powiadani wam, nie utraci swojej nagrody”.
Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

Oto słowo Pańskie.





Co ma wspólnego kubek zimnej wody z wiarą? Małe rzeczy mają wyrażać i potwierdzać wiarę. Ich wartość mierzy się przecież motywacją, która zachęca do ich wykonania. W świetle tej prawdy chcę się dziś zapytać: Czy Jezus rzeczywiście stoi na szczycie wszystkich moich działań? Czy przyjmuję Jego naukę całą, bez wyjątku? Skąd zatem pośpiech na modlitwie: Czy dlatego, aby Jezus nie zadawał mi niewygodnych pytań? Wiara to tracić życie z Jego powodu, a nie gnuśnieć, przyglądając się wszystkiemu z boku. Małe mikroby powodują poważne choroby, a małe gesty dobra napełniają świat miłością. Nie trać nagrody, lecz bądź bogaty w łaskę Bożą!


Panie, Ty jesteś dla mnie kimś najważniejszym, a to oznacza krzyż i postawę służby. I pamięć o tym, że to wszystko, co czynię innym, choćby podanie kubka wody, czynię dla Ciebie. Daj mi, proszę, czerpać radość z dobra czynionego w małych rzeczach.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:05 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
16 lipca 2019

Wtorek

[color=red]Wspomnienie Najświetszej Maryi Panny z Góry Karmel



PIERWSZE CZYTANIE (Wj 2,1-15a)

Młodość Mojżesza

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Pewien człowiek z pokolenia Lewiego przyszedł wziąć za żonę jedną z kobiet z tegoż pokolenia. Ta kobieta poczęła i urodziła syna, a widząc, że jest piękny, ukrywała go przez trzy miesiące. A nie mogąc ukrywać go dłużej, wzięła skrzynkę z papirusu, powlekła ją żywicą i smołą i włożywszy w nią dziecko, umieściła w sitowiu na brzegu rzeki. Siostra zaś jego stała z dala, aby widzieć, co się z nim stanie.
A córka faraona zeszła ku rzece, aby się wykąpać, jej służące zaś przechadzały się nad brzegiem rzeki. Gdy spostrzegła skrzynkę pośród sitowia, posłała służącą, aby ją przyniosła. A otworzywszy ją, zobaczyła dziecko: był to płaczący chłopczyk. Ulitowała się nad nim mówiąc: „Jest on spośród dzieci Hebrajczyków”. Jego siostra rzekła wtedy do córki faraona: „Chcesz, a pójdę zawołać ci karmicielkę spośród kobiet Hebrajczyków, która by wykarmiła ci to dziecko?” „Idź”, powiedziała jej córka faraona. Poszła wówczas dziewczyna zawołać matkę dziecka. Córka faraona tak jej powiedziała: „Weź to dziecko i wykarm je dla mnie, a ja dam tobie za to zapłatę”. Wówczas kobieta zabrała dziecko i wykarmiła je. Gdy chłopiec podrósł, zaprowadziła go do córki faraona, i był dla niej jak syn. Dała mu imię Mojżesz, mówiąc: „Bo wydobyłam go z wody”.
W tym czasie Mojżesz dorósł, poszedł odwiedzić swych rodaków i zobaczył, jak ciężko pracują. Ujrzał też Egipcjanina bijącego pewnego Hebrajczyka, jego rodaka. Rozejrzał się więc na wszystkie strony, a widząc, że nie ma nikogo, zabił Egipcjanina i ukrył go w piasku.
Wyszedł znowu nazajutrz, a oto dwaj Hebrajczycy kłócili się ze sobą. I rzekł do winowajcy: „Czemu bijesz twego rodaka?” A ten mu odpowiedział: „Któż cię ustanowił naszym przełożonym i rozjemcą? Czy chcesz mię zabić, jak zabiłeś Egipcjanina?” Przeląkł się Mojżesz i pomyślał: „Z całą pewnością sprawa się ujawniła”.
Faraon usłyszał o tej sprawie i usiłował stracić Mojżesza. Uciekł więc Mojżesz przed faraonem i udał się do ziemi Madian.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 69,3.14.30-31.33-34)

Refren: Ożyje serce szukających Boga.

Ugrzązłem w błotnej topieli *
i nie mogę znaleźć oparcia,
trafiłem na wodną głębinę *
i nurt mnie porywa z sobą.

Lecz ja, o Panie, modlę się do Ciebie *
w czas łaski, o Boże;
wysłuchaj mnie w Twojej wielkiej dobroci, *
w Twojej zbawczej wierności.

Ja zaś jestem nędzny i pełen cierpienia; *
niech pomoc Twa, Boże, mnie strzeże.
Pieśnią chcę chwalić imię Boga *
i wielbić Go z dziękczynieniem.

Patrzcie się i cieszcie się, ubodzy, *
niech ożyje serce szukających Boga.
Bo Pan wysłuchuje biednych *
i swoimi więźniami nie gardzi.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ps 95,8ab)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 11,20-24)

Jezus gromi oporne miasta

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których najwięcej Jego cudów się dokonało, że się nie nawróciły.
„Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam.
A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, zostałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie”.

Oto słowo Pańskie.





Zbawienie to dialog pomiędzy wiernością Boga i naszą słabością. Interwencja Boga dla dobra naszej wytrwałości aż do końca, do ostatecznego spotkania z Jezusem, to znak Jego wierności. Z mojej strony powinno być codziennie odnawiane aktywne zaangażowanie w dialog z Bogiem. Bo może się zdarzyć, że monotonia codzienności zacznie nas usypiać. Nawet uporządkowany rytm dnia, przeplatany pobożnymi zwyczajami, może być tylko samozadowoleniem. Jezus chce, bym w relacji z Nim był świadomy i przytomny. By jak najpełniej była zaangażowana moja wolność, która przecież jest ograniczona skutkami grzechu. Dlatego Jezus zaprasza mnie każdego dnia na drogę nawrócenia. Chce, bym wzrastał, bym lepiej służył, bym wydawał większe owoce. Potrzeba mi pokory w trudzie odpowiedzi Bogu i ciągle ponawianej, mocnej decyzji szukania Jego dróg.

Nie pozwól, Panie, aby Twoje słowa napełniały mnie lękiem, lecz aby budziły mnie każdego dnia do aktywnego dialogu mojego życia z Twoją łaską. Ty zapraszasz mnie do nawrócenia w tym życiu, abym radował się Tobą w życiu wiecznym.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:06 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
17 lipca 2019

Środa


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 3,1-6.9-12)

Bóg objawia się Mojżeszowi

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Gdy Mojżesz pasał owce swego teścia Jetry, kapłana Madianitów, zaprowadził pewnego razu owce w głąb pustyni i przyszedł do Bożej góry Horeb. Wtedy ukazał mu się anioł Pana w płomieniu ognia, ze środka krzewu. Mojżesz widział, jak krzew płonął ogniem, a nie spłonął od niego.
Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: „Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala?” Gdy zaś Pan ujrzał, że Mojżesz podchodził, żeby się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: „Mojżeszu, Mojżeszu!” On zaś odpowiedział: „Oto jestem”. Rzekł mu: „Nie zbliżaj się tu! Zdejm sandały z nóg, gdyż miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą”.
Powiedział jeszcze Pan: „Jestem Bogiem ojca twego, Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Mojżesz zasłonił twarz, bał się bowiem zwrócić oczy na Boga. „Teraz oto doszło wołanie synów Izraela do Mnie, bo też naocznie przekonałem się o cierpieniach, jakie im zadają Egipcjanie. Idź przeto teraz, oto posyłam cię do faraona, i wyprowadź lud mój, Izraela, z Egiptu”.
A Mojżesz odrzekł Bogu: „Kimże jestem, bym miał iść do faraona i wyprowadzić synów Izraela z Egiptu?” A On powiedział: „Ja będę z tobą. Znakiem zaś dla ciebie, że Ja cię posłałem, będzie to, że po wyprowadzeniu tego ludu z Egiptu oddacie cześć Bogu na tej górze”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 103,1-2.3-4.6-7)

Refren: Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia.

Błogosław, duszo moja, Pana *
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana *
i nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie twoje winy *
i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby, *
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.

Dzieła Pana są sprawiedliwe, *
wszystkich uciśnionych ma w swojej opiece.
Drogi swoje objawił Mojżeszowi, *
swoje dzieła synom Izraela.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Mt 11,25)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 11,25-27)

Tajemnice królestwa objawione prostaczkom

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.
Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.

Oto słowo Pańskie.





Maryja najlepiej poznała logikę Bożego działania. Wyśpiewała to w Magnificat, dając nam poznać, że Bóg „rozproszył zarozumiałych pyszałków; panujących usunął z tronów, a wywyższył poniżonych” (Łk 1, 51). To wprowadzenie do zrozumienia Jezusowego przesłania wyrażonego w błogosławieństwach, które są syntezą i prawem ewangelicznego orędzia. Boża Mądrość tak postanowiła, a z nią się nie dyskutuje, lecz w nią się wsłuchuje i zagłębia. Kiedy chcę poznawać Boga, to nie mogę stawiać Mu żadnych warunków wstępnych. Prostota serca i umysłu pozwala odkrywać Boga pełniej, zadziwiać się Jego sposobem przychodzenia do mnie i dawania się poznać. Trzeba mi uwielbić Boga całym sercem, pełnym zdumienia, że On takimi drogami przybliża się do człowieka, że sam daje się mu poznać. Tą najpewniejszą drogą zawsze jest Syn. Po co to poznanie? By mieć udział w niepowtarzalnej jedności Syna z Ojcem. To jest upragnione życie.

Panie, pokaż mi Ojca, bo Ty jesteś z Nim jedno. Chcę być jednym z tych najmniejszych i pokornych, którzy w pełni ufają Tobie i Twoim drogom poznawania Ojca.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:07 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
18 lipca 2019

Czwartek


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 3,13-20)

Bóg objawia swoje imię

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Mojżesz rzekł do Boga: „Oto pójdę do synów Izraela i powiem im: «Bóg ojców naszych posłał mię do was». Lecz gdy oni mnie zapytają: «Jakie jest Jego imię?», to cóż im mam powiedzieć?” Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: „Ja jestem, który jestem”. I dodał: „Tak powiesz synom Izraela: «Ja jestem posłał mnie do was»”.
Mówił dalej Bóg do Mojżesza: „Tak powiesz synom Izraela: «Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izraela i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia».
Idź, a gdy zbierzesz starszych Izraela, powiesz im: «Objawił mi się Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izraela i Bóg Jakuba i powiedział: Nawiedziłem was i ujrzałem, co wam uczyniono w Egipcie. Postanowiłem więc wywieść was z ucisku w Egipcie i zaprowadzić do ziemi Kananejczyka, Chetyty, Amoryty, Peryzzyty, Chiwwity i Jebuzyty, do ziemi opływającej w mleko i miód». Oni tych słów usłuchają. I pójdziesz razem ze starszymi z Izraela do króla egipskiego i powiecie mu: «Pan, Bóg Hebrajczyków, nam się objawił. Pozwól nam odbyć drogę trzech dni przez pustynię, abyśmy złożyli ofiary Panu, Bogu naszemu».
Ja zaś wiem, że król egipski pozwoli wam wyjść z Egiptu tylko wtedy, gdy będzie zmuszony ręką przemożną. Wyciągnę przeto rękę i nawiedzę Egipt różnymi cudami, jakich tam dokonam, a wypuści was.”

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 105,1 i 5.8-9.24-25.26-27)

Refren: Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, *
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.

Na wieki On pamięta o swoim przymierzu, *
obietnicy danej tysiącu pokoleń,
o przymierzu, które zawarł z Abrahamem, *
przysiędze danej Izaakowi.

Bóg swój naród bardzo rozmnożył, *
uczynił go mocniejszym od jego wrogów.
Ich serce odmienił, aby znienawidzili lud Jego *
i wobec sług Jego postępowali zdradziecko.

Posłał wtedy sługę swego Mojżesza *
i Aarona, wybranego przez siebie.
Okazali wśród nich Jego znaki *
i cuda w krainie Chama.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 11,28)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście,
a Ja was pokrzepię.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 11,28-30)

Jezus cichy i pokorny sercem

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami:
„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem łagodny i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.

Oto słowo Pańskie.





„Przyjdźcie do Mnie wszyscy” (Mt 11, 28). Te słowa Jezusa są potwierdzeniem innych: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie mój Ojciec, który Mnie posłał, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym” (J 6, 44). Bóg w Jezusie czyni ludzi swoimi dziećmi. To On zaprasza, aby w Jezusie znajdować schronienie i ukojenie. Mając wątpliwości, czy jest się godnym stanąć przed Bogiem, czy się na to zasługuje, dobrze jest powtarzać w sercu te słowa Jezusa. On chce pomóc w odrzuceniu tego typu myśli. Bo one są znakiem patrzenia tylko na siebie, samooceny według tego, co mi się uda osiągnąć lub nie. Bóg nie ocenia, lecz zaprasza! Nie po to, aby grzać się w cieple Jego miłości, lecz po to, aby upodobnić się do Jezusa. Aby odkrywać, że jarzmo miłości jest słodkie i lekkie. Bóg zaprasza mnie dziś na nowo, abym wszedł całym sercem i duszą w relację miłości, którą On zapoczątkował. Nie każ na siebie czekać!


Panie, podczas gdy świat proponuje mi na stres różne techniki relaksacyjne, Ty zapraszasz mnie, abym w Tobie znalazł wytchnienie. W Twoje ręce na nowo składam dziś wszystkie moje trudy.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:09 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
19 lipca 2019

Piątek


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 11,10-12,14)

Baranek paschalny

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Mojżesz i Aaron wykonali wszystkie cuda przed faraonem. Lecz Pan uczynił upartym serce faraona, tak iż wzbraniał się wypuścić synów Izraela ze swego kraju.
Pan powiedział do Mojżesza i Aarona w ziemi egipskiej: „Miesiąc ten będzie dla was początkiem miesięcy, będzie pierwszym miesiącem roku. Powiedzcie całemu zgromadzeniu Izraela tak: «Dziesiątego dnia tego miesiąca niech się każdy postara o baranka dla rodziny, o baranka dla domu. Jeśliby zaś rodzina była za mała dla spożycia baranka, to niech się postara o niego razem ze swym sąsiadem, który mieszka najbliżej jego domu, aby była odpowiednia liczba osób. Liczyć je zaś będziecie dla spożycia baranka według tego, co każdy może spożyć.
Baranek będzie bez skazy, samiec, jednoroczny; wziąć możecie jagnię albo koźlę. Będziecie go strzec aż do czternastego dnia tego miesiąca, a wtedy zabije go całe zgromadzenie Izraela o zmierzchu. I wezmą krew baranka i pokropią nią odrzwia i progi domu, w którym będą go spożywać.
I tej samej nocy spożyją mięso pieczone w ogniu, spożyją je z chlebem niekwaszonym i gorzkimi ziołami. Nie będziecie spożywać z niego nic surowego ani ugotowanego w wodzie, lecz upieczone na ogniu, z głową, nogami i wnętrznościami. Nie może nic pozostać z niego na dzień następny. Cokolwiek zostanie z niego na następny dzień, w ogniu spalicie. Tak zaś spożywać je będziecie: Biodra wasze będą przepasane, sandały na waszych nogach, laska w waszym ręku. Spożywać będziecie pośpiesznie, gdyż jest to Pascha na cześć Pana.
Tej nocy przejdę przez Egipt, zabiję wszystko pierworodne w ziemi egipskiej od człowieka aż do bydła i odbędę sąd nad wszystkimi bogami Egiptu. Ja Pan. Krew będzie wam służyła na oznaczenie domów, w których będziecie przebywać. Gdy ujrzę krew, przejdę obok i nie będzie pośród was plagi niszczycielskiej, gdy będę karał ziemię egipską.
Dzień ten będzie dla was dniem pamiętnym i obchodzić go będziecie jako święto dla uczczenia Pana. Po wszystkie pokolenia w tym dniu świętować będziecie na zawsze»”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 116B,12-13.15-16bc.17-18)

Refren: Kielich zbawienia wzniosę w imię Pana.

Czym się Panu odpłacę *
za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia *
i wezwę imienia Pana.

Cenna jest w oczach Pana *
śmierć Jego świętych.
Jam sługa Twój, syn Twej służebnicy. *
Ty rozerwałeś moje kajdany.

Tobie złożę ofiarę pochwalną *
i wezwę imienia Pana.
Wypełnię me śluby dla Pana *
przed całym Jego ludem.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 10,27)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Moje owce słuchają mojego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 12,1-8)

Syn Człowieczy jest Panem szabatu

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Pewnego razu Jezus przechodził w szabat wśród zbóż. Uczniowie Jego, będąc głodni, zaczęli zrywać kłosy i jeść.
Gdy to ujrzeli faryzeusze, rzekli Mu: „Oto Twoi uczniowie czynią to, czego nie wolno czynić w szabat”.
A On im odpowiedział:
„Nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy był głodny, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego i jadł chleby pokładne, których nie wolno było jeść jemu ani jego towarzyszom, tylko samym kapłanom?
Albo nie czytaliście w Prawie, że w dzień szabatu kapłani naruszają w świątyni spoczynek szabatu, a są bez winy? Oto powiadam wam: Tu jest coś większego niż świątynia.
Gdybyście zrozumieli, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary», nie potępialibyście niewinnych. Albowiem Syn Człowieczy jest Panem szabatu”.

Oto słowo Pańskie.





Zarówno Stary, jak i Nowy Testament to prawdziwe Boże słowo, objawione dla zbawienia wszystkich. Uczy, jak żyć. W jego świetle można odkryć bezowocność wysiłków stanowienia we wszystkim o sobie samym. Wówczas rodzi się napięcie pomiędzy wizją Boga a moimi nieporadnymi planami. Widać to wyraźnie w dialogu Jezusa z faryzeuszami. Nauczyciel staje w obronie swoich uczniów. Posługuje się tą samą bronią co Jego przeciwnicy. Uświadamia i mnie, że historia zbawienia jest jedna. Na przestrzeni wieków relacja z Bogiem wyznaczała różne zwyczaje religijne. A nie odwrotnie! Czy czytam Pismo Święte? Czy poznaję miłość Boga, który chce zbawienia każdego człowieka? Nie po to, aby usprawiedliwiać swoje odejście od przykazań, lecz aby zobaczyć, że ani Bóg się nie zmienia, ani Jego miłość. On widzi ważne potrzeby człowieka. W Jego planie zbawczej miłości mam i ja swoje miejsce.

Panie Boże, potrzebuję Twojej miłości i miłosierdzia. Ty jesteś moim najwierniejszym przyjacielem i wybawicielem. Pomóż mi w codziennym życiu dzielić się tym, co tak hojnie od Ciebie otrzymuję.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:10 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
20 lipca 2019

Sobota


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 12,37-42)

Wyjście Izraelitów z Egiptu

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Synowie Izraela wyruszyli z Ramses ku Sukkot w liczbie około sześciuset tysięcy mężów pieszych, prócz dzieci. Także wielkie mnóstwo cudzoziemców wyruszyło z nimi, nadto owce i woły, i olbrzymi dobytek. Z ciasta, które wynieśli z Egiptu, wypiekli niekwaszone placki, ponieważ się nie zakwasiło. Wypędzeni z Egiptu bez najmniejszej zwłoki, nie zdołali przygotować nawet zapasów na drogę.
A czas pobytu synów Izraela w Egipcie trwał czterysta trzydzieści lat. I oto tego samego dnia, po upływie czterystu trzydziestu lat, wyszły wszystkie zastępy Pana z ziemi egipskiej. Tej nocy czuwał Pan nad wyjściem synów Izraela z ziemi egipskiej. Dlatego noc ta winna być czuwaniem na cześć Pana dla wszystkich synów Izraela po wszystkie pokolenia.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 105,1 i 5.37-38.42-43)

Refren: Sławmy na wieki miłosierdzie Pana.

Sławcie Pana, wzywajcie Jego imienia, *
głoście Jego dzieła wśród narodów.
Pamiętajcie o cudach, które On uczynił, *
o Jego znakach, o wyrokach ust Jego.

Lud swój wyprowadził ze srebrem i złotem *
i nikt nie był słaby w Jego pokoleniach.
Egipcjanie cieszyli się z ich wyjścia, *
bo ogarnął ich lęk przed nimi.

Pamiętał bowiem o swym świętym słowie, *
danym Abrahamowi, swojemu słudze.
I wyprowadził swój lud wśród radości, *
z weseleni swoich wybranych.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Mt 11,29ab)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie,
bo jestem cichy i pokorny sercem.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 12,14-21)

Jezus cichy i pokorny sercem

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Faryzeusze wyszli i odbyli naradę przeciw Jezusowi, w jaki sposób Go zgładzić.
Gdy Jezus dowiedział się o tym, oddalił się stamtąd. A wielu poszło za Nim i uzdrowił ich wszystkich. Lecz im surowo zabronił, żeby Go nie ujawniali. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza:
„Oto mój Sługa, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym moje serce ma upodobanie. Położę ducha mojego na Nim, a On zapowie prawo narodom. Nie będzie się spierał ani krzyczał, i nikt nie usłyszy na ulicach Jego głosu. Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego nie dogasi, aż zwycięsko sąd przeprowadzi. W Jego imieniu narody nadzieję pokładać będą”.

Oto słowo Pańskie.




Znowu pojawia się kontrast pomiędzy religią faryzeuszów i misją Jezusa. Ewangelista Mateusz podaje cytat z proroka Izajasza, widząc w tych słowach streszczenie życia Jezusa: ogłosić narodom sprawiedliwość. Ta sprawiedliwość to prawda o tym, że Jezus przyszedł przynieść zbawienie wszystkim. Przyszedł przywrócić nadzieję tym, którzy byli poza religią faryzeuszy. Bo ani pojedynczy człowiek, ani całe narody nie potrafią się rozwijać bez nadziei. Ich przyszłość zależy od tego, w czym tę nadzieję pokładają. W tę troskę o przyszłość narodu wpisuje się odpowiedzialnie każdy z nas. Dlatego muszę się dziś szczerze zapytać, czy chcę budować wieczne królestwo Boże, czy zmienny dobrobyt na ziemi. Jeśli zachowam ten porządek, jedno z drugim da się pogodzić. W innym przypadku Jezus będzie mi przeszkodą w moich ziemskich planach i wtedy odrzucę Jego prawa jako zbędny ciężar. Jeśli tak jest, czas się obudzić!

W Tobie, Panie, pokładam nadzieję, bo Ty przyniosłeś zbawienie wszystkim, bez wyjątku. Niech dzielenie się tą dobrą nowiną pomaga mi budować właściwy ład na ziemi, nie tracąc z horyzontu powołania do wieczności.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:12 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
21 lipca 2019

Niedziela



PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 18,1-10a)

Abraham przyjmuje Boga

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. Abraham, spojrzawszy, dostrzegł trzy ludzkie postacie naprzeciw siebie. Widząc je u wejścia do namiotu, podążył na ich spotkanie.
A pokłoniwszy się im głęboko, rzekł: ”O Panie, jeśli jestem tego godzien, racz nie omijać swego sługi! Przyniosę trochę wody, wy zaś raczcie obmyć sobie nogi, a potem odpocznijcie pod drzewami. Pozwólcie też, że pójdę wziąć nieco jedzenia, abyście się pokrzepili, zanim pójdziecie dalej, skoro przechodzicie koło sługi waszego”. A oni mu rzekli: ”Uczyń tak, jak powiedziałeś”.
Abraham poszedł więc spiesznie do namiotu Sary i rzekł:
”Prędko zaczyń ciasto z trzech miar najczystszej mąki i zrób podpłomyki”. Potem podążył do trzody i wybrawszy tłuste i piękne cielę, dał je słudze, aby ten szybko je przyrządził. Po czym, wziąwszy twaróg, mleko i przyrządzone cielę, postawił przed nimi, a gdy oni jedli, stał przed nimi pod drzewem.
Zapytali go: ”Gdzież jest żona twoja, Sara?”. Odpowiedział im: ”W tym oto namiocie”. Rzekł mu jeden z nich: ”O tej porze za rok znów wrócę do ciebie, twoja zaś żona Sara, będzie miała wtedy syna”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 15,1b-3a.3b-4ab.4c-5)

Refren: Prawy zamieszka w domu Twoim, Panie.

Kto zamieszka na Twej górze świętej? *
Ten, kto postępuje nienagannie,
działa sprawiedliwie i mówi prawdę w swym sercu, *
kto swym językiem oszczerstw nie głosi.

Kto nie czyni bliźniemu nic złego, *
nie ubliża swoim sąsiadom,
kto za godnego wzgardy uważa złoczyńcę, *
ale szanuje tego, kto się boi Pana.

Kto dotrzyma przysięgi dla siebie niekorzystnej, *
kto nie daje swych pieniędzy na lichwę
i nie da się przekupić przeciw niewinnemu. *
Kto tak postępuje, nigdy się nie zachwieje.


DRUGIE CZYTANIE (Kol 1,24-28)

Cierpiąc z Chrystusem, dopełniamy Jego dzieła

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan.

Bracia:
Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół. Jego sługą stałem się według zleconego mi wobec was Bożego włodarstwa: mam wypełnić posłannictwo głoszenia słowa Bożego.
Tajemnica ta, ukryta od wieków i pokoleń, teraz została objawiona Jego świętym, którym Bóg zechciał oznajmić, jak wielkie jest bogactwo chwały tej tajemnicy pośród pogan.
Jest nią Chrystus pośród was — nadzieja chwały. Jego to głosimy, upominając każdego człowieka i ucząc każdego człowieka z całą mądrością, aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie.

Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Dz 16,14b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Otwórz, Panie, nasze serca,
abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Łk 10,38-42)

Marta i Maria przyjmują Chrystusa

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Jezus przyszedł do pewnej wsi. Tam niejaka niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: ”Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”.
A Pan jej odpowiedział: ”Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Oto słowo Pańskie.





Dom Marii i Marty jest miejscem, w którym Jezus zawsze odnajduje atmosferę sprzyjającą odpoczynkowi, gościnność we wszystkich wymiarach. A jednocześnie pozwala obu siostrom doświadczać, jak ubogacające jest podejmowanie tego Gościa. Gościnność jest piękną cechą człowieka. Czy jednak zawsze ktoś przeze mnie goszczony odejdzie ubogacony? Wiele trudu wkładamy, aby zadbać o potrzeby jego ciała. Jezus nie gani gościnności Marty, lecz pokazuje, że człowiek to nie tylko żołądek do napełnienia. Gościnność to przede wszystkim spotkanie. To dar czasu, aby przyjąć kogoś ze wszystkimi radościami i problemami, które przynosi. Wysłuchać, doradzić, razem pomilczeć lub popłakać. A przede wszystkim w centrum postawić Chrystusa, w Nim wszystko odnaleźć. Czy moja gościnność jest znakiem wiary dzielonej z innymi?

Pomóż mi, Panie, abym nosił w swoim sercu troskę o Twoją obecność w drugim człowieku. Niech każdy rodzaj Twojej obecności będzie doświadczeniem ubogacającym: w słowie Twojej mądrości i służbie miłości braciom.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:13 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
22 lipca 2019

Poniedziałek

Święto św. Marii Magdaleny


PIERWSZE CZYTANIE (Pnp 8,6-7)

Jak śmierć potężna jest miłość

Czytanie z Pieśni nad Pieśniami.

Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu, bo jak śmierć potężna jest miłość, a zazdrość jej nieprzejednana jak otchłań; żar jej to żar ognia, płomień Pana.
Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, nie zatopią jej rzeki. Jeśliby kto oddał za miłość całe bogactwo swego domu, pogardzą nim tylko.

Oto słowo Boże.

albo:


PIERWSZE CZYTANIE (2 Kor 5,14-17)

Miłość Chrystusa przynagla nas

Czytanie z Drugiego listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian.

Bracia:
Miłość Chrystusa przynagla nas, pomnych na to, że skoro Jeden umarł za wszystkich, to wszyscy pomarli. A właśnie za wszystkich umarł Chrystus, aby ci, co żyją, już nie żyli dla siebie, lecz dla Tego, który za nich umarł i zmartwychwstał.
Tak więc i my odtąd już nikogo nie znamy według ciała; a jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy Go w ten sposób. Jeżeli więc kto pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe.

Oto słowo Boże.

W kościołach, które obchodzą uroczystość, powyższe czytanie czyta się jako drugie.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 63,2.3-4.5-6.8-9)

Refren:Ciebie, mój Boże, pragnie moja dusza.

Boże mój, Boże, szukam Ciebie *
i pragnie Ciebie moja dusza.
Ciało moje tęskni za Tobą, *
jak ziemia zeschła i łaknąca wody.

Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni, *
by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia, *
więc sławić Cię będą moje wargi.

Będę Cię wielbił przez całe me życie *
i wzniosę ręce w imię Twoje.
Moja dusza syci się obficie, *
a usta Cię wielbią radosnymi wargami.

Bo stałeś się dla mnie pomocą *
i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie:
Do Ciebie lgnie moja dusza, *
prawica Twoja mnie wspiera.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Maryjo, ty powiedz, coś w drodze widziała
Jam zmartwychwstałego blask chwały ujrzała.
Żywego już Pana widziałam grób pusty
I świadków anielskich, i odzież, i chusty.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (J 20,1.11-18)

Zmartwychwstały Chrystus ukazuje się Magdalenie

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień od niego odsunięty.
Maria stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa: jednego w miejscu głowy, a drugiego w miejscu nóg.
I rzekli do niej: „Niewiasto, czemu płaczesz?”
Odpowiedziała im: „Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono”.
Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.
Rzekł do niej Jezus: „Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?”
Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: „Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę”.
Jezus rzekł do niej: „Mario!”
A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: „Rabbuni”, to znaczy: „Nauczycielu”.
Rzekł do niej Jezus: „Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: «Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego»”.
Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: „Widziałam Pana i to mi po wiedział”.

Oto słowo Pańskie.





Maria Magdalena była wierną uczennicą Jezusa. Jednym z niewielu świadków śmierci Jezusa i złożenia Jego ciała do grobu. Jego śmierć wystawiła jej relację z Jezusem na ciężką próbę. Jednak ufające serce nakazało jej o poranku zmartwychwstania udać się do grobu. Tu spotkanie z Jezusem przemieniło jej życie. Miłość do Mistrza pozwoliła zachować jej relację z Chrystusem, którą powiew Ducha rozpalił doświadczeniem obecności Zmartwychwstałego. Maria Magdalena stała się nowym człowiekiem i swoje życie w sposób ostateczny ufnie oparła na Mistrzu. Zmartwychwstały Jezus swoją mocą na nowo uporządkował cały jej świat. Dlatego zwrócił się do niej po imieniu: „Mario!”. To znak głębokiej więzi i tego, że znał ją doskonale. Na nowo Jezus stał się dla niej najważniejszy.

Nie bój się, jeśli ciemności zakłóciły twoje życie. Słuchaj, bo Jezus mówi do ciebie po imieniu.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:14 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
23 lipca 2019

Wtorek

Święto św. Brygidy, zakonnicy, patronki Europy


PIERWSZE CZYTANIE (Ga 2,19-20)

Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Galatów.

Bracia:
Ja dla Prawa umarłem przez Prawo, aby żyć dla Boga: razem z Chrystusem zostałem przybity do krzyża.
Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus.
Choć nadal prowadzę życie w ciele, jednak obecne życie moje jest życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 16(15), 1-2a.5.7-8.11)

Refren: Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem.

Zachowaj mnie, Boże, bo chronię się u Ciebie, *
Mówię do Pana: „Tyś jest Panem moim”.
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, *
To On mój los zabezpiecza.

Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, *
bo serce napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, *
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.

Ty ścieżkę życia mi ukażesz, *
pełnię twojej radości
i wieczną rozkosz *
po Twojej prawicy.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J15,9b.5b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Wytrwajcie w mojej miłości;
Kto trwa we mnie a ja w nim,
Ten przynosi owoc obfity.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (J 15,1-8)

Kto trwa w Chrystusie, przynosi obfity owoc

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was.
Trwajcie we Mnie, a Ja będę trwał w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, jeżeli nie trwa w winnym krzewie, tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.
Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie.
Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni.
Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

Oto słowo Pańskie.





Życie ulega częstej fragmentaryzacji i wówczas przez jeden wycinek dokonuje się oceny całego życia: tego, co jest ważne, co ma być na pierwszym miejscu, co wyznacza horyzont życiowej wędrówki. Słowo Boże pozwala wartościować codzienny trud w świetle podstawowych prawd, które są fundamentem życia wiary. Jezus chce dziś przypomnieć jedną z tych prawd: tylko trwanie w Nim jest pewnością dobrego życia, ubogacenia innych dobrymi owocami, oddania w ten sposób chwały Bogu. Nie wystarczy trwać w dobrych postanowieniach, być w grupie modlitewnej, poprzestać na traktowaniu Jezusa jako Mistrza nauczającego czy wzoru życia. Owocność zapewnia jedynie dar Jezusowego życia. Zanurzenie w Jego życiu. Dlatego Bóg, widząc we mnie pragnienie wydawania owocu, oczyszcza w moim myśleniu i działaniu to, co temu przeszkadza. Nie skarż się wtedy, tylko ufaj i trwaj?

Ty, Panie, przypominasz mi dziś, że wiarę poznaje się po owocach. Niech miłość Twojego Ojca oczyszcza mnie, bym cierpliwie trwał w jedności z Tobą i mógł przynieść dobry owoc dla chwały Bożej i swojego wiecznego pożytku.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:16 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
24 lipca 2019

Środa

Wspomnienie św. Kingi, dziewicy


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 16,1-5.9-15)

Bóg zsyła mannę

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Synowie Izraela wyruszyli z Elim. Przybyło zaś całe zgromadzenie synów Izraela na pustynię Sin, położoną między Elim a Synajem, piętnastego dnia drugiego miesiąca od ich wyjścia z ziemi egipskiej.
I zaczęło szemrać na pustyni całe zgromadzenie synów Izraela przeciw Mojżeszowi i przeciw Aaronowi. Synowie Izraela mówili im: „Obyśmy pomarli z ręki Pana w ziemi egipskiej, gdzieśmy zasiadali przed garnkami mięsa i jadali chleb do sytości! Wyprowadziliście nas na tę pustynię, aby głodem umorzyć całą tę rzeszę”.
Pan powiedział wówczas do Mojżesza: „Oto ześlę wam chleb z nieba, na kształt deszczu. I będzie wychodził lud, i każdego dnia będzie zbierał według potrzeby dziennej. Chcę ich także doświadczyć, czy pójdą za moimi rozkazami, czy też nie. Lecz w dniu szóstym zrobią zapas tego, co przyniosą, a będzie podwójna ilość tego, co będą zbierać codziennie”.
Mojżesz rzekł do Aarona: „Powiedz całemu zgromadzeniu synów Izraela: «Zbliżcie się do Pana, gdyż słyszał wasze szemrania”. W czasie przemowy Aarona do całego zgromadzenia synów Izraela spojrzeli ku pustyni i ukazała się im chwała Pana w obłoku.
I przemówił Pan do Mojżesza tymi słowami: „Słyszałem szemranie synów Izraela. Powiedz im tak: «O zmierzchu będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem. Poznacie wtedy, że Ja, Pan, jestem waszym Bogiem”.
Rzeczywiście wieczorem przyleciały przepiórki i pokryły obóz, a nazajutrz rano warstwa rosy leżała dokoła obozu. Gdy się warstwa rosy uniosła ku górze, wówczas na pustyni pozostało coś drobnego, ziarnistego, niby szron na ziemi. Na widok tego synowie Izraela pytali się wzajemnie: „Manhu?”, to znaczy: „co to jest?” - gdyż nie wiedzieli, co to było.
Wtedy powiedział do nich Mojżesz: „To jest chleb, który daje wam Pan na pokarm”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 78,18-19.23-24.25-26.27-28)

Refren: Pokarmem z nieba Pan swój lud obdarzył.

Na próbę wystawiali w sercach swoich Boga, *
żądając strawy dla swego łakomstwa.
Mówili przeciw Bogu: „Czyż Bóg potrafi *
stół nakryć na pustyni?”

Jednak z góry wydał rozkaz chmurom *
i bramy nieba otworzył.
Jak deszcz spuścił mannę do jedzenia, *
podarował im chleb niebieski.

Spożywał człowiek chleb aniołów, *
zesłał im jadła do syta.
Wzbudził na niebie wiatr od strony wschodu, *
mocą swą przywiódł wiatr południowy.

I zesłał na nich mięso jak chmurę pyłu, *
ptaki skrzydlate jak morski piasek.
Sprawił, że pospadały na ich obóz, *
dokoła ich namiotów.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 13,1-9)

Przypowieść o siewcy

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
„Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha”.

Oto słowo Pańskie.





Czas żniw pomaga zrozumieć dzisiejsze słowa Jezusa. Ciesząc się zebranym plonem, nie można zapominać o wysiłku kogoś, kto wcześniej posiał ziarna. Każde z nich chciało wydać jak największy plon, bo każde nosi w sobie moc. Dlaczego więc nie wydaje we mnie pełnego plonu? Może dlatego, że nie wszystkie słowa Jezusa traktuję na równi. Wydaje mi się, że jedne są ważniejsze od innych. Pierwszym krokiem przygotowania w moim sercu gruntu dla wzrostu Chrystusowego słowa powinno być uznanie powagi każdego z nich. Dobry grunt serca to wiara w Jezusa. Bóg jest hojnym siewcą. Daje najlepsze ziarno niosące w sobie moc przemiany życia. Dziś na nowo przychodzi do ciebie. Zaufaj przemieniającej mocy Jego słowa.


Ty wiesz, Panie, że chcę być dobrą ziemią, na której ziarno Twojego słowa wyda dobry plon. Umocnij moją ufność w jego przemieniającą moc i pomóż mi czuwać nad jego wzrostem.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:17 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
25 lipca 2019

Czwartek

Święto św. Jakuba, apostoła


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 19,1-2.9-11.16-20b)

Bóg objawia się ludowi na górze Synaj

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Było to w trzecim miesiącu od wyjścia synów Izraela z Egiptu, w tym dniu przybyli Izraelici na pustynię Synaj. Wyruszyli z Refidim, a po przybyciu na pustynię Synaj rozbili obóz na pustyni. Izrael obozował tam naprzeciw góry.
Pan rzekł do Mojżesza: „Oto Ja przyjdę do ciebie w gęstym obłoku, aby lud słyszał, gdy będę rozmawiał z tobą, i uwierzył tobie na zawsze”.
A Mojżesz oznajmił Panu słowa ludu. Pan powiedział do Mojżesza: „Idź do ludu i każ się im przygotować na święto dziś i jutro. Niechaj wypiorą swoje szaty i niech będą gotowi na trzeci dzień, bo dnia trzeciego zstąpi Pan na oczach całego ludu na górę Synaj”.
Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. Mojżesz wyprowadził lud z obozu naprzeciw Boga i ustawił u stóp góry. Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu, i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła. Głos trąby się przeciągał i stawał się coraz donioślejszy.
Mojżesz mówił, a Bóg odpowiadał mu wśród grzmotów. Pan zstąpił na górę Synaj, na jej szczyt. I wezwał Mojżesza na szczyt góry.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Dn 3,52.53a i 54a i 55ab i 56a)

Refren: Chwalebny jesteś, wiekuisty Boże.

Błogosławiony jesteś, Panie, Boże naszych ojców, *
pełen chwały i wywyższony na wieki.
Błogosławione niech będzie Twoje imię *
pełne chwały i świętości.

Błogosławiony jesteś w przybytku świętej chwały Twojej, *
Błogosławiony jesteś na tronie Twego królestwa.
Błogosławiony jesteś Ty, który spoglądasz w otchłanie, +
i na Cherubach zasiadasz, *
Błogosławiony jesteś na sklepieniu nieba.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 15,15b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Nazwałem was przyjaciółmi,
albowiem oznajmiłem wam wszystko,
co usłyszałem od mego Ojca.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 13,10-17)

Dlaczego Jezus naucza w przypowieściach

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Uczniowie przystąpili do Jezusa i zapytali: „Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich?”
On im odpowiedział: „Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:
«Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił».
Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło zobaczyć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”.

Oto słowo Pańskie.





Trudno człowiekowi wzrastać bez naśladowania. Powtarza to, co widzi u innych, nie zawsze mając najlepsze wzory. Dziś Jezus chce, aby dotychczasowe naśladownictwa ocenić w świetle Jego osoby. Pragnie, aby prawdziwą wielkość budować, żyjąc „jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł po to, aby Mu służono” (Mt 20, 28). Może trochę onieśmielać czy zniechęcać wskazanie Jezusa, aby prowadzić swoje życie na Jego wzór. Nie chodzi jednak o identyczne odwzorowywanie. Pokorna miłość, która zapomina o sobie i służy innym, jest drogą, po której może iść każdy człowiek. Moje dojrzewanie w wierze będzie przynosić wiele nowych sytuacji, w których mogę stawać po stronie Jezusa. Wówczas Jezus będzie we mnie wzrastał i doświadczę mocy Boga, która pozwala naśladować Chrystusa w służbie. Nie lękaj się szukać prawdziwej wielkości.

Uniżyłeś się, Panie, w swojej miłości aż po oddanie swojego życia dla mojego zbawienia. Daj mi, proszę, łaskę naśladowania Twojej służebnej miłości w konkrecie mojego życia.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:18 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
26 lipca 2019

Piątek

Wspomnienie świętych Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny


PIERWSZE CZYTANIE (Syr 44,1.10-15)

Imię ich żyje w pokoleniach

Czytanie z Księgi Syracydesa.

Wychwalajmy mężów sławnych i ojców naszych według następstwa ich pochodzenia. Ci są mężowie pobożni, których cnoty nie zostały zapomniane, pozostały one z ich potomstwem, dobrym dziedzictwem są ich następcy. Potomstwo to trzyma się Przymierza, a przez nich - ich dzieci. Potomstwo ich trwa na zawsze, a chwała ich nie będzie wymazana.
Ciała ich w pokoju pogrzebano, a imię ich żyje w pokoleniach. Narody opowiadają ich mądrość, a zgromadzenie głosi chwałę.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 132,11.13-14.17-18)

Refren: Chrystus otrzyma tron ojca Dawida.

Pan złożył Dawidowi niezłomną obietnicę, *
od której nie odstąpi:
„Zrodzone z ciebie potomstwo *
posadzę na twoim tronie”.

Pan bowiem wybrał Syjon, *
tej siedziby zapragnął dla siebie.
„Oto miejsce mego odpoczynku na wieki, *
tu będę mieszkał, bo wybrałem je sobie.

Wzbudzę tam moc dla Dawida, *
przygotuję światło dla mego pomazańca.
Odzieję wstydem jego nieprzyjaciół, *
a nad nim zajaśnieje jego korona”.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Por. Łk 2,25c)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Sprawiedliwi wyczekiwali pociechy Izraela,
a Duch Święty spoczywał na nich.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 13,16-17)

Prorocy i sprawiedliwi pragnęli widzieć Jezusa

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus powiedział do swoich uczniów:
„Szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli”.

Oto słowo Pańskie.





Można być naocznym świadkiem, a nie chcieć widzieć; można słyszeć na własne uszy, a nie chcieć zrozumieć. Taka była postawa narodu żydowskiego. Będąc świadkami tego, co Jezus uczynił, zamknęli swe serca i Go odrzucili. Natomiast uczniowie zaakceptowali przyjście królestwa Bożego w Jezusie, dlatego są szczęśliwi. Do której grupy ja należę? Kiedy odchodzę od Boga, oczy moje stają się ślepe na Bożą prawdę, a uszy nie słyszą Jego słów zapewniających o bezwarunkowej miłości do mnie. Grzech jest kłamstwem, które żeruje na mojej naiwności, karmi mnie iluzją, a potem drwi ze mnie wyrzutami sumienia. Jeśli z wiarą trwam przy Jezusie, to widzę, co uczynił dla mnie, i słyszę Słowo, które jest wypróbowanym przewodnikiem. Rozpoznać w Jezusie Zbawiciela, trwać w Jego prawdzie to być szczęśliwym. Nie chodzi o to, by porównywać się z innymi. Chodzi o wdzięczność i postawę czuwania.

Dziękuję Ci, Panie, za łaskę wiary. Pragnę w niej wzrastać, otwierając uszy mego serca na Twoje słowo i widząc wdzięcznymi oczami to wszystko, czego dokonujesz w moim życiu.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 18 Lip 2019, 06:20 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
27 lipca 2019

Sobota


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 24,3-8)

Zawarcie przymierza między Bogiem a Izraelitami

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Mojżesz wrócił z Synaju i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie Jego zlecenia. Wtedy cały lud odpowiedział jednogłośnie: „Wszystkie słowa, jakie powiedział Pan, wypełnimy”.
Spisał więc Mojżesz wszystkie słowa Pana. Nazajutrz wcześnie rano zbudował ołtarz u stóp góry i postawił dwanaście stel, stosownie do liczby dwunastu pokoleń Izraela. Potem polecił młodzieńcom z synów Izraela złożyć dla Pana ofiarę całopalna i ofiarę biesiadną z cielców. Mojżesz zaś wziął połowę krwi i wylał ją do czar, a drugą połową krwi skropił ołtarz.
Wtedy wziął Księgę Przymierza i czytał ją głośno ludowi. l oświadczyli: „Wszystko, co powiedział Pan, uczynimy i będziemy posłuszni”. Mojżesz wziął krew i pokropił nią lud, mówiąc: „Oto krew przymierza, które Pan zawarł z wami na podstawie wszystkich tych słów”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 50,1-2.5-6.14-15)

Refren: Składajcie Bogu dziękczynną ofiarę.

Przemówił Pan, Bóg nad bogami, *
i wezwał ziemię od wschodu do zachodu słońca.
Bóg zajaśniał z Syjonu, *
korony piękności.

„Zgromadźcie Mi moich umiłowanych, *
którzy przez ofiarę zawarli ze Mną przymierze”.
Niebiosa zwiastują Jego sprawiedliwość, *
albowiem sam Bóg jest sędzią.

„Bogu składaj ofiarę dziękczynną, *
spełnij swoje śluby wobec Najwyższego!
I wzywaj Mnie w dniu utrapienia, *
uwolnię ciebie, a ty Mnie uwielbisz”.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Jk 1,21)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Przyjmujcie w duchu łagodności wszczepione w was słowo,
które ma moc zbawić dusze wasze.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 13,24-30)

Przypowieść o chwaście w zbożu

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:
„Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.
A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: «Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc się wziął na niej chwast?» Odpowiedział im: «Nieprzyjazny człowiek to sprawił». Rzekli mu słudzy: «Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?»
A on im odrzekł: «Mię, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza».

Oto słowo Pańskie.





Przypowieść o pszenicy i chwaście dotyka istnienia zła w świecie i podkreśla cierpliwość Boga. Zło, jakie świat zna, nie pochodzi od Boga, lecz od Jego nieprzyjaciela, Złego. Tam, gdzie nie ma światła, diabeł czyni wszystko, aby oddzielać człowieka od Boga, a przez to rozdzielać rodziny i narody. Czy jednak słowa Jezusa: „Pozwólcie im rosnąć razem aż do żniw” (Mt 13, 30) nie są bagatelizowaniem zła? Bóg zaprasza i uzdalnia do tego, aby jedyną troską życia było budowanie Jego królestwa. Nie tropienie na każdym kroku zła, lecz doskonalenie się w cierpliwej i wyrozumiałej miłości, która pozbawiona jest wszelkich form lęku. Nie oznacza to naiwności wobec wysiłków Złego, który chce zasiać we mnie jak najwięcej swoich chwastów, często z wyglądu przypominających pszenicę. Nie gorsz się tym, że dobro i zło będą istnieć obok siebie do końca świata. Troszcz się bardziej o dobre ziarno, bo za nim stoi moc Boga, której nikt ani nic nie zdoła pokonać. Buduj razem z Nim!

Twoje słowo, Panie, daje mi życie. Niech Twój Duch broni mnie przed naiwnością wobec zła – które z wyglądu przypomina dobro – i pomaga cierpliwie troszczyć się o wzrost Twego królestwa.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Lip 2019, 16:15 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
[color=red]28 lipca 2019

Niedziela[/color/


PIERWSZE CZYTANIE (Rdz 18,20-32)

Abraham wstawia się za Sodomą

Czytanie z Księgi Rodzaju.

Bóg rzekł do Abrahama: ”Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich mieszkańców są bardzo ciężkie. Chcę więc iść i zobaczyć, czy postępują tak, jak głosi oskarżenie, które do Mnie doszło, czy też nie; dowiem się”.
Wtedy to dwaj mężowie odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem. Zbliżywszy się do Niego, Abraham rzekł: ”Czy zamierzasz wygubić sprawiedliwych wespół z bezbożnymi? Może w tym mieście jest pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także zniszczysz to miasto i nie przebaczysz mu dla owych pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy w nim mieszkają? O, nie dopuść do tego, aby zginęli sprawiedliwi z bezbożnymi, aby stało się sprawiedliwemu to samo, co bezbożnemu. O, nie dopuść do tego. Czyż Ten, który jest sędzią nad całą ziemią, mógłby postąpić niesprawiedliwie?”.
Pan odpowiedział: ”Jeżeli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu dla nich”.
Rzekł znowu Abraham: ”Pozwól, o Panie, że jeszcze ośmielę się mówić do Ciebie, choć jestem pyłem i prochem. Gdyby wśród tych pięćdziesięciu sprawiedliwych zabrakło pięciu, czy dla braku tych pięciu zniszczysz całe miasto?”.
Pan rzekł: ”Nie zniszczę, jeśli znajdę tam czterdziestu pięciu”.
Abraham znów odezwał się tymi słowami: ”A może znalazłoby się tam czterdziestu?”. Pan rzekł: ”Nie dokonam zniszczenia przez wzgląd na tych czterdziestu”.
Wtedy Abraham powiedział: ”Niech się nie gniewa Pan, jeśli rzeknę: może znalazłoby się tam trzydziestu!”.
A na to Pan: ”Nie dokonam zniszczenia, jeśli znajdę tam trzydziestu”.
Rzekł Abraham: ”Pozwól, o Panie, że ośmielę się zapytać: gdyby znalazło się tam dwudziestu?”.
Pan odpowiedział: ”Nie zniszczę przez wzgląd na tych dwudziestu”.
Na to Abraham: ”O, racz się nie gniewać, Panie, jeśli raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się tam dziesięciu?”. Odpowiedział Pan: ”Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu”.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 138,1-2a.2bc-3.6-7ab.7c-8)

Refren: Pan mnie wysłuchał, kiedy Go wzywałem.

Będę Cię sławił, Panie, z całego serca, *
bo usłyszałeś słowa ust moich.
Będę śpiewał Ci psalm wobec aniołów, *
pokłon Ci oddam w Twoim świętym przybytku.

będę sławił Twe imię *
za łaskę Twoją i wierność.
Wysłuchałeś mnie, kiedy Cię wzywałem, *
pomnożyłeś moc mojej duszy.

Pan, który jest wysoko, patrzy łaskawie na pokornego, *
pyszałka zaś dostrzega z daleka.
Gdy chodzę wśród utrapienia, Ty podtrzymujesz me życie, *
wyciągasz swoją rękę przeciwko gniewowi mych wrogów.

Wybawia mnie Twoja prawica. *
Pan za mnie wszystkiego dokona.
Panie, Twa łaska trwa na wieki, *
nie porzucaj dzieła rąk Twoich.


DRUGIE CZYTANIE (Kol 2,12-14)

Chrzest udziałem w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa

Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Kolosan.

Bracia:
Z Chrystusem pogrzebani jesteście w chrzcie, z Nim też razem zostaliście wskrzeszeni przez wiarę w moc Boga, który Go wskrzesił.
I was, umarłych na skutek występków i ”nieobrzezania” waszego ciała, razem z Chrystusem Bóg przywrócił do życia. Darował nam wszystkie występki, skreślił zapis dłużny, obciążający nas nakazami, usunął go z drogi, przygwoździwszy do krzyża.

Oto słowo Boże.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Rz 8,15)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Otrzymaliście Ducha przybrania za synów,
w którym wołamy: ”Abba, Ojcze”.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Łk 11,1–13)

Chrystus uczy modlitwy

Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.

Gdy Jezus przebywał w jakimś miejscu na modlitwie i skończył ją, rzekł jeden z uczniów do Niego: „Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów”.
A On rzekł do nich: „Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo. Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień, i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczymy każdemu, kto nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie”.
Dalej mówił do nich: „Ktoś z was, mając przyjaciela, pójdzie do niego o północy i powie mu: »Przyjacielu, użycz mi trzech chlebów, bo mój przyjaciel przybył do mnie z drogi, a nie mam co mu podać«. Lecz tamten odpowie z wewnątrz: »Nie naprzykrzaj mi się! Drzwi są już zamknięte i moje dzieci leżą ze mną w łóżku. Nie mogę wstać i dać tobie«. Mówię wam: Chociażby nie wstał i nie dał z tego powodu, że jest jego przyjacielem, to z powodu jego natręctwa wstanie i da mu, ile potrzebuje.
I Ja wam powiadam: Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą”.

Oto słowo Pańskie.





Wiara jest relacją osobową, czyli spotkaniem Boga z człowiekiem. Jej wzrost zależy od stałości i jakości komunikacji z Bogiem. Jej wyrazem jest codzienna modlitwa. Dziś Jezus przypomina, jak jest ona ważna. W modlitwie zawsze będę uczniem. Nawet ucząc jej innych (np. dzieci), sam potrzebuję postawy pokornej otwartości. Po raz kolejny proszę Jezusa, aby pomógł mi w dialogu z Bogiem. Jezus pokazuje mi trzy ścieżki i zachęca, aby iść nimi wszystkimi. Na modlitwie mam prosić, w ten sposób wyrażam wiarę w dobroć i wszechmoc Boga, który nigdy nie pozostawia mojej modlitwy niewysłuchanej. Na modlitwie mam wreszcie kołatać, angażować w ten dialog całego siebie z całym swoim życiem. W modlitwie Ojcze nasz to wszystko znajdę. Codziennie, bez wyjątku.


Bądź, Panie Jezu, moim nauczycielem modlitwy. Chcę wpatrywać się w Twoją zażyłą rozmowę z Ojcem i codziennie Cię w tym naśladować. Proszę Cię o Twoją cierpliwość i posłuszeństwo dla mojego serca.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Lip 2019, 16:17 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
29 lipca 2019

Poniedziałek

Wspomnienie św. Marty


PIERWSZE CZYTANIE (1J 4,7-16)

Obowiązek gościnności

Czytanie z Pierwszego Listu św. Jana.

Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością.
W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu.
W tym przejawia się miłość, że nie my umiłowaliśmy Boga, ale że On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy.
Umiłowani, jeśli Bóg tak nas umiłował, to i my winniśmy się wzajemnie miłować. Nikt nigdy Boga nie oglądał. Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas i miłość ku Niemu jest w nas doskonała. Poznajemy, że my trwamy w Nim, a On w nas, bo udzielił nam ze swego Ducha. My także widzieliśmy i świadczymy, że Ojciec zesłał Syna jako Zbawiciela świata.
Jeśli kto wyznaje, że Jezus jest Synem Bożym, to Bóg trwa w nim, a on w Bogu. Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 34,2-3.4-5.6-7.8-9.10-11)

Refren: Wszyscy zobaczcie, jak nasz Pan jest dobry.

Będę błogosławił Pana po wieczne czasy, *
Jego chwała będzie zawsze na moich ustach.
Dusza moja chlubi się Panem, *
niech słyszą to pokorni i niech się weselą.

Wysławiajcie razem ze mną Pana, *
wspólnie wywyższajmy Jego imię.
Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał *
i wyzwolił od wszelkiej trwogi.

Spójrzcie na Niego, a rozpromienicie się radością, *
oblicza wasze nie zapłoną wstydem.
Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, *
i uwolnił od wszelkiego ucisku.

Anioł Pański otacza szańcem bogobojnych, *
aby ich ocalić.
Skosztujcie i zobaczcie, jak Pan jest dobry, *
szczęśliwy człowiek, który znajduje w Nim ucieczkę.

Bójcie się Pana, wszyscy Jego święci, *
ci, co się Go boją, nie zaznają biedy.
Bogacze zubożeli i zaznali głodu, *
szukającym Pana niczego nie zbraknie.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (J 8,12b)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ja jestem światłością świata,
kto idzie za Mną, będzie miał światło życia.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (J 11,19-27)

Wiara Marty

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu.
Marta rzekła do Jezusa: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga”.
Rzekł do niej Jezus: „Brat twój zmartwychwstanie”.
Rzekła Marta do Niego: „Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym”.
Rzekł do niej Jezus: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?”
Odpowiedziała Mu: „Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat”.

Oto słowo Pańskie.

albo:


EWANGELIA (Łk 10,38-42)

Jezus w gościnie u Marty

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza.

Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie.
Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”.
A Pan jej odpowiedział: „Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”.

Oto słowo Pańskie.





Dzisiejsza Ewangelia jest niezwykła, bo wierzy się w niej nie dlatego, że coś się stało, wierzy się pomimo wszystko. Dziś Marta mówi, że wierzy, pomimo tego, że w jej życiu wydarzyła się tragedia, pomimo tego, że straciła kogoś bliskiego. Wiara pomimo wszystko, mimo tego, że życie bywa bardzo różne. Ludzie klęczą i wierzą. I to jest bardzo, bardzo piękne. A ta pustka zostanie wypełniona przez Boga.

Panie, daj mi wiarę mocną, niezachwianą, zdolną poruszyć skały. Niech moje życie i śmierć staną się zaczynem, aby Twoje królestwo mogło wzrastać wśród prześladowań, aby moc Twego imienia objawiała się pośród tego świata.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
PostWysłany: 28 Lip 2019, 16:18 
Offline
sztabowiec z zapleczem kuchennym :-)
Awatar użytkownika

Dołączenie: 18 Cze 2007, 15:43
Posty: 6150
Miejscowość: Warszawa
30 lipca 2019

Wtorek


PIERWSZE CZYTANIE (Wj 33,7-11;34,5-9.28)

Bóg obcuje z Mojżeszem w Namiocie Spotkania

Czytanie z Księgi Wyjścia.

Mojżesz wziął namiot i rozbił go za obozem, i nazwał go Namiotem Spotkania. A ktokolwiek chciał się zwrócić do Pana, szedł do Namiotu Spotkania, który był poza obozem.
Ile zaś razy Mojżesz szedł do namiotu, cały lud stawał przy wejściu do swych namiotów i patrzył na Mojżesza, aż wszedł do namiotu. Ile zaś razy Mojżesz wszedł do namiotu, zstępował słup obłoku i stawał u wejścia do namiotu, i wtedy Pan rozmawiał z Mojżeszem. Cały lud widział, że słup obłoku stawał u wejścia do namiotu. Cały lud stawał i każdy oddawał pokłon u wejścia do swego namiotu. A Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem. Potem wracał Mojżesz do obozu, sługa zaś jego, młodzieniec Jozue, syn Nuna, nie oddalał się z wnętrza namiotu.
A Pan zstąpił w obłoku i Mojżesz zatrzymał się koło Niego, i wypowiedział imię Pana. Przyszedł Pan przed jego oczyma, i wołał: „Pan, Pan, Bóg miłosierny i litościwy, cierpliwy, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący swą łaskę w tysiączne pokolenia, przebaczający niegodziwość, niewierność, grzech, lecz nie pozostawiający bez ukarania go, ale zsyłający kary za niegodziwość ojców na synów i wnuków aż do trzeciego i czwartego pokolenia”. I natychmiast skłonił się Mojżesz aż do ziemi i oddał pokłon, mówiąc: „Jeśli łaskaw jesteś dla mnie, Panie, niech pójdzie Pan w pośrodku nas. Jest to wprawdzie lud o twardym karku, ale przebaczysz winy nasze i grzechy nasze i uczynisz nas swoim dziedzictwem”.
I był tam Mojżesz u Pana czterdzieści dni i czterdzieści nocy, nie jadł chleba i nie pił wody. I napisał na tablicach słowa przymierza Dziesięć Słów.

Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 103,6-7.8-9.10-11.12-13)

Refren: Pan jest łaskawy, pełen miłosierdzia.

Dzieła Pana są sprawiedliwe, *
wszystkich uciśnionych ma w swojej opiece.
Drogi swoje objawił Mojżeszowi, *
swoje dzieła synom Izraela.

Miłosierny jest Pan i łaskawy, *
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie zapamiętuje się w sporze, *
nie płonie gniewem na wieki.

Nie postępuje z nami według naszych grzechów, *
ani według win naszych nam nie odpłaca.
Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, *
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.

Jak odległy jest wschód od zachodu, *
tak daleko odsunął nasze od nas winy.
Jak ojciec lituje się nad dziećmi, *
tak Pan lituje się nad tymi, którzy się Go boją.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.


EWANGELIA (Mt 13,36-43)

Wyjaśnienie przypowieści o chwaście

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

Jezus odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: „Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście”. On odpowiedział :
„Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.
Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
Kto ma uszy, niechaj słucha”.

Oto słowo Pańskie.





Nauka Jezusa zawarta w prostych przypowieściach zawiera głębokie Boże prawdy, które mają stawać się fundamentem spełnionego życia człowieka wierzącego. Nie można bać się Go pytać o wszystko, co nie do końca jest jasne. On jest przecież najwiarygodniejszym nauczycielem, który troszczy się o swoich uczniów. Dziś Jezus chce wyjaśnić znaczenie tej przypowieści. Przede wszystkich przestrzega przed działaniem Złego, który w sercach wszystkich ludzi chce siać chwast, czyli wywoływać zamęt. Brak czujności i przyzwalanie na to powodują w człowieku rozłam. Pojawiają się sfery, w których zaczyna się zacierać różnica między dobrem a złem. A to z kolei ma wpływ na tych, którzy są wokół nas. Potrzeba mi w świetle Chrystusowej prawdy patrzeć na wszystkie obszary mojego życia, aby wiedzieć, co usunąć. I działać z cierpliwością opartą na wierze w ostateczne zwycięstwo dobra. Wszelkie dobro pochodzi od Boga. A zło nigdy nie ma ani pierwszego, ani ostatniego słowa.

Nie pozwól mi, Panie, lekceważyć prostoty Twojego słowa, bo ono jest dla mnie drogowskazem i mocą. Proszę Cię, abym potrafił w jego świetle wyraźnie widzieć drogi, które prowadzą do Ciebie.

_________________
Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 31 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.