duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 21 Lip 2018, 05:44

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 28 Paź 2007, 19:38 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Narty, oczywiście.I żeglarstwo.Fantastyczne są obozy żeglarskie- moje dzieciaki zaliczyły kilka.Moi poza tym windserfing - tu mnie nie namówili.No i jeszcze wędrówki po górach.Zaręczyłam się na Zawracie - w końcu dziewczyna taternika.Trudno się więc dziwić,że mam w domu same trykające kozice.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 01:56 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
Isiu, jesteś dziewczyną taternika? to brzmi dumnie:)
a jeżdziłam kilka razy z jedną z córek na rolkach, nawet dzisiaj żeśmy sie wybierały - ale ona sie obraziła, więc pojeździłam sama (połozyli nam kostkę na osiedlu, wcześniej było błotko, a teraz prawdziwy raj dla rolkowców - ale i tak z dorosłych jeżdżę sama;)

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 11:06 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 17 Cze 2007, 01:15
Posty: 2960
Miejscowość: Warszawa
1.Narty
2.Żeglarstwo (bardzo sie dzieciakom spodobało, a Zosia była juz na obozie żeglarskim)

A z całorocznych, to oczywiście basen, rower

Latem Zosia będzie debiutować na windsurfingu, wiec jak jej się spodoba, a później chlopcom, to moze byc naszym kolejnym rodzinnym sportem.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 19:40 
Offline
z bukowego domu:)

Dołączenie: 25 Wrz 2007, 21:29
Posty: 3265
Moje dzieciaki jeżdziły na obóż z Hobbitem,klubem z Wrocławia.Fantastyczna opieka,dyscyplina żeglarska,szanty-jako rodzic polecam.W przyszłym roku małe jadą robić patent.Znowu tylko ja będę amatorką!!!
Taternictwa nie próbowałam,ale po Orlej mąż mnie przegonił parę razy przy łańcuchach pod lodem - były wrażenia,szczególnie że mam lęk wysokości.Mój zresztą już też chodzi tylko turystycznie,teraz woli sporty wodne.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 22:05 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
W lecie rolki i rowery. W zimie łyżwy. Jako wielodzietni we Wrocławiu mamy wejście za złotówkę w każdą niedzielę.
Narty zjazdowe są dla nas trochę za drogie.
Starsze dzieciaki wprawdzie póki co jeżdżą na ferie za szkółki narciarskie, ale my sobie odpuściliśmy. Natomiast myślę o nartach biegowych dla wszystkich. Odpadają wyciągi, góry też nie muszą być nie wiadomo jakie,
Można pojechać do miejscowości gdzie nie ma wyciągów a fajne trasy spacerowe nawet na jeden dzień. W końcu Wrocław nie tak daleko od gór.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 29 Paź 2007, 22:35 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
u mnie wszyscy narciarze-oprócz mnie ja pod szczytem grzane piwko i książeczka..ale też czasem bo kasa -chciażs zczęsliwie bo godzinę z hakiem dogór


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Paź 2007, 01:48 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
Agas, toś Ty wrocławska??
:)) ale fajnie
może porolkujemy razem:)??

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 30 Paź 2007, 10:06 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 24 Paź 2007, 21:32
Posty: 1704
Miejscowość: Wrocław
Nie ma sprawy. Byle do wiosny.
Do wiosny czekam też na małpi gaj na Wyspie Opatowickiej, bo w tym roku został otwarty, a mi nie było dane i zazdrością patrzyłam z dołu jak moi skaczą, zjeżdżają, wspinają się itp. :cry:
Czy Wam udało się też tam być? Super sprawa jeśli ktoś nie ma lęku wysokości.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 31 Paź 2007, 01:02 
Offline
zorga domowa
Awatar użytkownika

Dołączenie: 15 Cze 2007, 14:57
Posty: 6661
Miejscowość: Wrocław
słyszałam, ale nie byłam
faktycznie można na wiosnę spotkawszy sie na miłej wymianie zdań, wpuścic tam nasze połączone grono małpiatek;) w pokaźnej ilości:)
byle do wiosny
pozdrowienia z Kowal:)

_________________
Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Lip 2008, 16:05 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
wczoraj mój syn biegający bezwzględnie wyciągnął mnie na rower... on zaś biegł. I co ? Ledwo dotrzymywałam mu koła. 12 kilometrów . Miałam pierwszy raz okazje zobaczyć syna w akcji i docenić jaka to się z niego maszyna do biegania zrobiła. Druga rzecz jakie to fajne , że chce ze mną być . Tylko żebym nie gadała i nie rozważała , bo go "debiluję'. No wczoraj nie było szans na debilowanie -pracowałam nad oddechem :mrgreen:

_________________
Wronka/02/Misiek /98/ Wojtek/91/Jano/89/ Image


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Lip 2008, 16:19 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 09 Sty 2008, 22:17
Posty: 1882
:mrgreen:


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 02 Lip 2008, 16:58 
Offline
Generalissimus domownikuss
Awatar użytkownika

Dołączenie: 14 Kwi 2008, 22:39
Posty: 2729
Moniko, a od ilu lat mozna na tym jeździć? Bo nasz syn strasznie gnębi nt. quadów.

_________________
szczęśliwa mama szóstki


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 04 Lip 2008, 11:33 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
strasznie wam zazdroszcze, my jacys tacy domowi, leniwi jestesmy, rozmemłani, na basen się wybieramy od pół roku :oops: ja nigdy jakich sportów nie uprawiałam za bardzo, na łyzwach jeżdziłam, rolki tez były, ale przy przeprowadzce gdzies wsiąkły, rowerkiem też, basen od czasu do czasu, ale to wszystko przed dziećmi było... Mój maz gra w kosza, noge, kręgle ale z dorosłymi facetami. na nartach nigdy nie jeździlismy.
:-|

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Ostatnio edytowany przez Haniutka 04 Lip 2008, 11:34, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.