duża rodzina

duża rodzina

forum dla rodzin wielodzietnych i sympatyków
duża rodzina
Obecny czas: 24 Wrz 2018, 12:02

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 10 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Paź 2007, 00:09 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
NIE!!!
I nie zamierzam. Jak dorosną na tyle żeby sobie osobiście czytać i obiecają, że nie będą potem po nocy przyłazić do mnie do łóżka, to niech sobie czytają :wink: . Niech sobie będzie klasyka, ja tam takich okropieństw własnym dzieciom serwować nie będę.

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 05 Paź 2007, 00:19 
Offline
Femina medica
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 23:12
Posty: 1163
Miejscowość: Warszawa
Bajki, generalnie, pozwalają dziecku oswoić świat. Nie tylko te brutalne. Myślę jednak, że pomimo, iż dzieci nie odbierają bajek całkiem dosłownie (zazwyczaj bardziej symbolicznie - np. nie przeraża ich śmierć Baby-Jagi w piecu, bo nie widzą tego w kategoriach śmierci tylko kary dla złej baby), trzeba dostosować to, co się czyta do wrażliwości swoich dzieci. Moje są bardzo wrażliwe i emocjonalne (mają po kim) i wiem, że po takich bajkach miałyby złe sny i lęki. Ja sama nie znoszę horrorów i thrillerów i nie mogę po nich spać, więc nie dziwię się moim dzieciom.

_________________
Jestem mamą Józia (2001), Ludka (2004), Gucia (2006), Inki (2008) i Heli (2010)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 18 Paź 2007, 22:37 
Offline
Gazda z Farfurni
Awatar użytkownika

Dołączenie: 07 Sie 2007, 10:56
Posty: 2480
Miejscowość: tam, gdzie wrony zawracają
Wg mnie oryginał nie nadaje się dla dzieci, a przeróbki i złagodzenia na które trafiłem są kretyńskie i infantylne :?


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 19 Paź 2007, 10:18 
Offline
Generalissimus domownikuss

Dołączenie: 21 Cze 2007, 10:25
Posty: 1732
Miejscowość: Toruń
Ja mam wersje klasycznych baśni bez drastycznych scen,
po prostu ciensze książeczki z dużą ilością obrazków, treści mniej ale bez okrucieństw

_________________
4 dzieci od 15 do 7 lat
półetatowa kura domowa ;)


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Paź 2007, 22:31 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
Ja tez ze 4 co najmniej... Grimm, ostatnio znalazłam, ale w sumie już zapomniałam, że to takie było drastyczne :roll:
natomiast, czy udało wam sie kupic gdzieś Andersena, ale z dobrym przekładem sprzed lat??? Szukam, ale wszędzie Andersen "podróba", albo "streszczenie" :twisted:

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 24 Paź 2007, 22:33 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
czytam:]


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 25 Paź 2007, 22:07 
Offline
domownik

Dołączenie: 25 Cze 2007, 18:50
Posty: 35
Miejscowość: Warszawa
Haniutka napisał(a):
czy udało wam sie kupic gdzieś Andersena, ale z dobrym przekładem sprzed lat??? Szukam, ale wszędzie Andersen "podróba", albo "streszczenie" :twisted:


Przekład "sprzed lat" to znaczy Stefanii Beylin i Stanislawa Sawickiego z wydania pod red. Iwaszkiewicza ? My mamy "Baśnie" w tym tłumaczeniu wydane przez "Naszą Księgarnię" w 2002 r. z ilustracjami Szancera.
Ilustracje Szancera są też w wydaniu wydawnictwa "G & P" i wydale mi się, że tekst jest ten sam, ale nawet na stronie wydawnictwa nie ma wzmianki o tłumaczach :-(
http://www.merlin.com.pl/frontend/brows ... 03217.html
http://www.merlin.com.pl/frontend/brows ... 43370.html

Problem z tym przekładem polega jednak na tym, że tamci tłumacze nie tłumaczyli z orginału duńskiego tylko poprzez przekład na niemiecki i angielski - stąd sporo różnic w stosunku do tego, co napisał Andersen.

Niedawno - w związku z 200 rocznicą urodzin Andersena - ukazał się pierwsze wydanie tłumaczone z duńskiego. W dwóch wersjach:
jednotomowej, z kolorowymi ilustracjami - dla dzieci oraz wydanie filologiczne - w trzech tomach, z przypisami, ilustrowane wycinankami aurorstwa samego Andersena.
Oba godne polecenia. Bajki "dziecięce" ukazały się też w wersji audio - czyta Jerzy Stuhr

_________________
Agnieszka, mama Ani, Zosi i Julki
"Mały pokój z książkami" czyli o dobrych książkach dla dzieci nie tylko dla dzieci: http://poczytajmi.blox.pl/html


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 26 Paź 2007, 00:37 
Offline
samurajka

Dołączenie: 04 Lip 2007, 23:53
Posty: 7107
OOO, super, stukrotne dziekuję :D :D :D
dla Agnieszki-azj
:D

_________________
...sens w ogóle nie wchodzi w grę.Ja nie mam sensu, Ty nie masz sensu, żaden jedzenia kęs nie ma sensu.
Gry są bez sensu, sny są bez sensu, nawet- niestety- sens nie ma sensu…


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Sty 2008, 10:35 
Offline
chochlik domowy

Dołączenie: 19 Cze 2007, 15:29
Posty: 3556
czytam ale dlatego,ze mam strary egzemplarz wybranych Baśni.straszna jest tam tylko>> Dziewica Milena<< i trochę Domek w lesie<.nabyłam w antykwariacie (wydane w 1982 przez Naszą Księgarnię-więc powinno być w bibliotece)bo pamietałam te bajki z dzieciństwa.
no i pamietajmy ,że kiedyś baśnie były adresowane raczej do dorosłych niz do dzieci.


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu:
PostWysłany: 14 Sty 2008, 17:42 
Offline
epikurejka w rozpaczy
Awatar użytkownika

Dołączenie: 16 Cze 2007, 11:46
Posty: 6145
Miejscowość: Tychy
No i "o niegrzecznym chłopczyku" takim niegrzecznym , ze nawet jak umarł to łapkę wystawiał nad mogiłkę -makabra ale jakaś taka jajeczna trochę jak z montypajtona


Góra
 Profil Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 10 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Twoja Podręczna Księgarnia

wielodzietni w biznesie

Nasza Islandia

Doula Gosia Borecka

Okno na dobrą stronę świata


wielodzietni.net na Facebooku

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group |
Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie.
» Akceptuję wykorzystywanie plików cookies w serwisie www.wielodzietni.net.